Skocz do zawartości

Hermetyczny profil aluminiowy do oświetlenia


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Z powodu kiepskości samsungów 5630 które nie dały rady w moim akwarium mimo swojej wodoodporności, muszę zbudować nową hermetyczną obudowę na nowe LED'y


Poszukuję profilu aluminiowego podobnego do tego http://www.ledin.pl/pol_pl_PROFIL-aluminiowy-wpuszczany-do-TASMY-LED-97_2.jpg tyle że w większej skali by można zamiast klosza z PCV dać szkło albo plexi.


Belka musi być hermetyczna by mogła być pod pokrywą.


Nigdzie nie mogę czegoś takiego znaleźć w większej skali. Chociaż wszelkie pomysły które są w stanie zapewnić hermetyczność i żywotność ledów mile widziane.

Opublikowano

Ten profil absolutnie nie zapewnia hermetyczności i jest za mały do temperatur pod pokrywą i braku cyrkulacji tam powietrza które może odprowadzać ciepło.


Czy te nowe światełko to tylko ma być taśma led 5630 biała zimna ?

Jak pamiętam chyba masz Conrada MS35 do sterowania 3 kanałami LED ?

może już czas na bardziej wyrafinowane światełko led do twojego baniaka.

pomysłów mam kilka bo robię panel led do morskiego.

W zależności czy taśmy czy inne ledy 3W, COB, RGB rozwiązań mogę podpowiedzieć kilka najprościej chyba moduły 5630 Samsunga IP68 klejone do pokrywy.

Opublikowano
Ten profil absolutnie nie zapewnia hermetyczności i jest za mały do temperatur pod pokrywą i braku cyrkulacji tam powietrza które może odprowadzać ciepło.


Chyba się nie zrozumieliśmy się szukam czegoś podobnego(podgląd) ale znacznie większego ok 10cm szerokości. Wiem że nie jest to w 100% hermetyczne ale myślę że ew problemy ze szczelnością rozwiąże silikon podczas składania. Nigdzie czegoś takiego nie mogę znaleźć a moja wyobraźnia ogranicza się do takiego pomysłu a nie innego.


Co do temperatury liczę na efekt skali oraz ew chłodzenie blokiem absorbera azotanów.



Czy te nowe światełko to tylko ma być taśma led 5630 biała zimna ?

Jak pamiętam chyba masz Conrada MS35 do sterowania 3 kanałami LED ?



Żadna taśma czy moduły myślę o oryginalnych CREE albo COB białe zimne

Sterować tym będę tak jak napisałeś conradem.


W zależności czy taśmy czy inne ledy 3W, COB, RGB rozwiązań mogę podpowiedzieć kilka najprościej chyba moduły 5630 Samsunga IP68 klejone do pokrywy.



Miałem szajsungi ORYGINALNE 5630 i pod moją obudową typu: 1.png


Nawet miesiąca to nie pochodziło(do pierwszych strat) mimo że moduły były przyklejone klejem termo-przewodzącym do sporego kątownika z aluminium. Ponadto latem pod pokrywą mam regulator temp z wentylem który włącza się pow 30"C .

Opublikowano

Witam.

Czytam ten tematy i nie wiem czy ty miałeś taśmę led czy moduł bo jeśli moduły to nie wiem jakim cudem ci padł, ja swoje jak za dużo wody wleje są pod wodą i świecą.

Opublikowano

Miałem szajsungi ORYGINALNE 5630 i pod moją obudową typu: 1.png


Nawet miesiąca to nie pochodziło(do pierwszych strat) mimo że moduły były przyklejone klejem termo-przewodzącym do sporego kątownika z aluminium. Ponadto latem pod pokrywą mam regulator temp z wentylem który włącza się pow 30"C .



Myślę że już jasne... Proszę nie pisać nic wnoszących postów czytając pobieżnie.


Jedynie czego oczekuje to jakiegoś pomysłu jak zrobić belkę która dała by radę pod pokrywą.

Opublikowano

Don,


W zeszłym roku w Poznaniu kompletowałem rzeczy do mojego oświetlenia na 3x10W RGB COB. W tej firmie kupowałem profil (kształtownik na kasetony reklamowe A6252) http://www.metal-stop.pl/oferta_aluminium.html Mają tego spory wybór, może coś wymyślisz dla siebie. Za płotem w innej firmie za 5zł przycieli mi pod wymiar. A trochę dalej robili mi osłone z pleksi pod ten wybrany profil http://www.ultom.poznan.pl/ofirmie.php

Wygląda to tak i ze spienionym PCV robi jednocześnie za pokrywę


2c4962fb40e351c5m.jpg


Mój profil idealnie służy jako radiator i nic a nic się nie grzeje. Wiem, że chcesz to mieć pod pokrywą ale być może znajdziesz jakieś rozwiązanie jak coś podobnego tam umieścić.

Opublikowano

Staramy się pomóc przyjacielu:D więc wypytujemy by załapać :idea:

Moim zdaniem pod tą typową pokrywą trudno jest na sztywnym aluprofilu zrobić coś sensownego.

Wierz mi próbowałem kilku opcji i Matik w 112l widział co ostatecznie zostało zamontowane - nie było szału.

Dlatego mam w obu baniakach 120 i 150cm zrobione dokładnie jak macius i jest jak pisze.

Problem w tej twojej pokrywie taki że nie da się sztywnego profila wsadzić by nie zasłaniając otworów na karmienie i był z przodu baniaka - tu gdzie da się go zamontować ryby są oświetlone z góry a nawet z tyłu a to zawsze wychodzi porażka.

Tu masz profile z których każdy da się zahermetyzować ( te płaskie szalką Petriego) i każdy da radę odprowadzić ciepło przy okazji diody ma wszystkie do akwarystyki.

http://allegro.pl/listing/user/listing.php?us_id=264025&order=m&string=profil&search_scope=userItems-264025&bmatch=s0-hou-1-4-0907

Opublikowano


Tak mają tam tylko do pasków a ja muszę mieć miejsca minimum jak do modułu


roblem w tej twojej pokrywie taki że nie da się sztywnego profila wsadzić by nie zasłaniając otworów na karmienie i był z przodu baniaka - tu gdzie da się go zamontować ryby są oświetlone z góry a nawet z tyłu a to zawsze wychodzi porażka.

Tu masz profile z których każdy da się zahermetyzować ( te płaskie szalką Petriego) i każdy da radę odprowadzić ciepło przy okazji diody ma wszystkie do akwarystyki.

http://allegro.pl/listing/user/listi...0-hou-1-4-0907



Z tą pokrywą to akurat racja ale te otwory przy 150cm pokrywie są tak ogromne że ryb nie łowie siatką akwarystyczną a podbierakiem którym wyciągam szczupaki i liny :) więc jak się skurczą to mocno nie boli


Patent z profilem + szalki wydaje mi się mało estetyczny. Ale jest pewnie najtańszy i skuteczny bo nie słyszałem żeby ktoś się żalił. Jeśli nie znajdę czegoś lepszego to prowdo podobnie zastosuje to u mnie.


Jeśli ktoś miałby jakieś pomysły to proszę się nimi podzielić.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • Poglądowo do wypowiedzi @lukBB bo też mam w ramce z tym, że ja mam przez długość akwarium.
    • Witaj, ja panel ledowy mam osadzony na ramce z kątownika aluminiowego bodajże 1,5x1,5. Całość mam położone bezpośrednio na wzmocnieniu podłużnym. 
    • Witaj, możesz pomyśleć o sklejeniu czegoś ze szkła, ja tak zrobiłem lampa leży na dwóch wspornikach w kształcie litery T , które stoją na wzmocnieniu poprzecznym na środku akwa. Na tym zdjęciu mniej więcej to widać.
    • Cześć. Planuję zrobić lampę DIY do akwarium Malawi 100x50x50 i szukam inspiracji dotyczących samego montażu lampy nad akwarium. Interesują mnie rozwiązania DIY, a nie gotowe lampy typu Chihiros czy Skylight. Jak rozwiązaliście: mocowanie szerokiego profilu/radiatora aluminiowego, nóżki opierane o szybę, kątowniki lub płaskowniki aluminiowe, belki oparte bezpośrednio na akwarium, inne estetyczne sposoby montażu nad otwartym zbiornikiem? Jeśli macie zdjęcia swoich lamp i mocowań, będę wdzięczny za fotki oraz informację z czego wykonaliście uchwyty. Zależy mi na estetycznym wykonaniu, bo akwarium stoi w salonie.
    • Aristochromis christyi – to jedyny przedstawiciel rodzaju Aristochromis o charakterystycznym kształcie pyska, który przypomina dziób drapieżnego ptaka lub jak pisze Ad Konings „arystokratyczny nos”. To właśnie temu wyjątkowemu kształtowi pyska zawdzięcza on swój przydomek – Jastrząb z Malawi. Fot. Łeb dorosłego samca Aristochromis christyi z profilu. Gatunek ten występuję w całym jeziorze głównie w strefie przejściowej. Osiąga dość znaczne rozmiary, samiec dorasta do ok. 30 cm., samica jest nieco mniejsza i osiąga 25 cm. Jest typowym rybożercą, a jego menu składa się głównie z przedstawicieli ryb z grupy "Mbuna". Osobliwa budował pyska przystosowała Aritochromis  do chwytania znacznych rozmiarów ryb stanowiących nawet 1/3 długości jego ciała. Fot. Ukazuje rozmiar „paszczy” dorosłego osobnika Dymorfizm płciowy u tego gatunku jest bardzo wyraźny ale dopiero u dorosłych ryb młode wyglądają identycznie – srebrzyste ciało z charakterystyczną wyraźną skośną czarną pręgą. Dorosłe osobniki jak już wspomniałem różnią się znacznie, jeżeli chodzi o kolorystykę samice pozostają podobne do młodych, może trochę ciemnieją ale wydaje mi się, że jest to bardziej cecha konkretnego osobnika i diety. Samce natomiast z wiekiem nabierają coraz więcej niebieskiego odcienia, który zaczyna od głowy „rozlewać” się na resztę ciała choć pełne wybarwienie osiągają dopiero w okresie zalotów i tarła. Dodatkowo u samców wydłużaniu i zaostrzeniu ulegają płetwy – grzbietowa posiadająca mnóstwo pomarańczowych plam, której górną krawędź okala biło-pomarańczowy pas i odbytowa, która dodatkowo zabarwia się na kolor pomarańczowy z wyraźnymi białymi atrapami jajowymi. Fot. Młode osobniki, które już przy rozmiarze ok. 9 cm. wykazywały rywalizację wewnątrzgatunkową. Fot. Dorosły samiec.   Fot. Dorosła samica.   Opisywany gatunek nie należy do szybkich pływaków, preferuje polowanie z zasadzki w dość osobliwy sposób. W trakcie polowania ustawia się głową w dół i bokiem do potencjalnej ofiary, potrząsa przy tym ciałem co ma imitować ranną lub chorą rybę. W momencie kiedy nieuważna ofiara zbliży się zbyt blisko do „Jastrzębia” następuje błyskawiczny atak, a duże i silne szczęki nie dają jej żadnych szans. Fot. Dorosły samiec „wiszący” w toni i przygotowujący się do ataku.   Pierwszy raz młode Aristochromis zobaczyłem „na żywo” w 2005 r. na giełdzie akwarystycznej w Łodzi przy. ul. Św. Teresy. Zaraz po powrocie do domu zacząłem czytać na temat tego gatunku ale szybko okazało się, że z uwagi na rozmiar osiągany przez rybę nie będę w stanie zapewnić jej odpowiedniej przestrzeni. Jednak już wtedy wiedziałem, że kiedyś będę cieszył się widokiem Jastrzębia z Malawi siedząc we własnym fotelu. Jako, że w akwarystyce cierpliwość to ponoć podstawa, stadko sześciu młodych około 6 centymetrowych Aristochromis christyi trafiło do mnie w kwietniu 2017 r. Młodzież trzymała się razem do osiągnięcia ok. 9-10 cm. Ryby karmione były sztucznymi pokarmami premium i raz w tygodniu mrożonymi krewetkami, zresztą tak jest do obecnej chwili. Gatunek ten rośnie zdecydowanie wolniej niż inne popularne wśród akwarystów drapieżne pielęgnice z jeziora Malawi. W tym okresie zaczęła uwidaczniać się umiarkowana agresja wewnątrz gatunkowa i odtąd ryby wolały przebywać pojedynczo w różnych miejscach zbiornika. Zarówno u młodych jak i dorosłych ryb nie zaobserwowałem znaczącej agresji w stosunku do innych gatunków, nawet podczas tarła samiec był dużo spokojniejszy niż przedstawiciele rodzaju Nimbochromis czy Dimidiochromis.   Fot. Dorosły samiec podczas karmienia mrożonymi krewetkami „z ręki”. W grupie zdecydowanie szybciej rosły samce, których jak się okazało były dwie sztuki i przy rozmiarze 13 cm. byłem ich już pewny, a przy około 15 cm. dokonałem redukcji stada zostawiając w zbiorniku parę, która w zdrowiu pływa w nim po dziś dzień. Fot. Para dorosłych Aristochromis christyi. Para dość regularnie podchodziła do tarła jednak pierwsze trzy razy samica nie donosiła ikry i wypluwała ją po kilku dniach ale z czasem udało się jej dochować młode. W czasie tarła samiec oczyszcza dno z grubszych frakcji i kopie krater średnicy ok. 30 cm., do którego wabi samicę i tam dochodzi do tarła. Tak jak wcześnie już wspominałem samiec podczas tarła nie był zbyt zaborczy ani dla samicy ani dla innych gatunków i to pomimo faktu, że mój zbiornik jest zbyt mały dla Aristochromis w obsadzie wielogatunkowej ale o tym później. Fot. Samiec podczas przygotowywania tarliska. Moje wnioski na temat Aristochromis christyi oparte zostały na prawie pięcioletnim już okresie obserwacji tego gatunku w moim standardowym 720 l. W tym miejscu muszę wyraźnie zaznaczyć, że jest to zbiornik zdecydowanie za mały by trzymać Aristochromis w obsadzie wielogatunkowej tym bardziej, że jedynymi (z uwagi na rozmiary i dietę) słusznymi towarzyszami dla niego są inni silni przedstawiciele drapieżników z jeziora Malawi, np. z rodzaju: Buccochromis, Champsochromis, Dimiodiochromis, Nimbochromis czy Tyrannochromis. Nie byłbym jednak sobą gdybym nie pochwalił się sukcesem w zbudowaniu relatywnie zgodnej obsady wielogatunkowej złożonej obok Aristochromis z kilku gatunków z ww. rodzajów drapieżników. Moim zdaniem podstawą budowania zgodnej obsady jest zakup młodych ryb w jednym momencie co pozwoli im przyzwyczaić się do siebie, „nauczyć” się dzielić zbiornik i ustalać hierarchię w miarę wzrostu. Niewątpliwe jednak wiele też zależy od czynnika, na który żaden malawista nie ma wpływu czyli „charakteru” poszczególnych osobników w obrębie danego gatunku. Co do zasady nie zalecam jednak budowania wielogatunkowej obsady wokół Aristochromis christyi w zbiorniku 720 l. Uważam, że za minimum należy tu przyjąć zbiornik o wymiarach 250 x 70 x 70 cm. Natomiast zbiornik 200 x 60 x 60 cm. z całą pewnością można uznać za wystarczające zaplecze dla stworzenia jednogatunkowej obsady z Aristochromis christyi, oczywiście w układzie z jednym samcem. Fot. Dorosły w pełni wybarwiony samiec. Z całą odpowiedzialnością mogę stwierdzić, że jest to jeden z moich ulubionych gatunków spośród drapieżników z jeziora Malawi i zawsze będę go brał jako pewniaka budując w przyszłości obsady moich zbiorników. Mam nadzieję, że również Wam udzieli się mój podziw i sympatia dla Jastrzębia z Malawi i ryba ta „padnie” wyborem każdego malawisty, który dysponuje odpowiednio dużym akwarium.   Literatura: Konings A., 2003. „Back to Nature”.  Przewodnik po świecie pielęgnic z Malawi.  Konings A., 2016. „Malawi cichlids in their natura habitat” 5rd Edition. Cichlid Press, El Paso, USA. Łątka L., Sierakowski W., 2018. “Pielęgnice jeziora Tanganika i Malawi”. Wydanie pierwsze. Angraf, Piła.  
    • A nie zabaczyłeś, że jesteś na forum ryb z j. Malawi nie z Tanganiki? Polecam forum tanganiki, tam na pewno otrzymasz rzetelną informację.
    • Witam wpadłem na pomysł żeby przerobić moje 100l pod gatunki z Tanganiki. Kupiłem skały ‘elephant skin’ i ułożyłem małą konstrukcje w jednym z rogów. Dolożylem trochę roślin dla lepszego efektu wizualnego Microsorium Pteropus i Anubias barteri.  Reszta to drobny jasny piach i kupiłem około 25 wielkich muszli po ślimakach escargot- Helix pomatia(jeszcze nie dojechały). Plan jest taki żeby obsadzic parą Julidochromis transcriptus i kupić około 6 Neolamprologus multifasciatus, Jakieś sugestie, przeciwskazania co do obsady? Samo akwarium jakieś uwagi ? Filter oase 200 thermo, lampa chichiros b series. TDS wody kranowej 388pp.    (zdjęcia zrobione kilka minut po zalaniu) Pozdrawiam.      
    • A czemu nie ?  Ja bardzo dużo piszę codziennie zawodowo i nie mam już siły i przede wszystkim czasu na pisanie dla przyjemności 🤷‍♂️ Dlatego dla mnie osobiście spotkanie/spotkania to najważniejsze daty w kalendarzu... Szkoda, że jest nas na spotkaniach mniej, dlatego zachęcam każdego do przyjazdu tym bardziej, że jest dobre połączenie PKP z Prudnikiem. Zawsze będę mógł opowiedzieć o swoich doświadczeniach z drapolami choć nie wiem czy faktycznie kogoś to interesuje. Poszukam tez i wrzucę na KM krótki artykuł, który poczyniłem kilka lat temu w tym zakresie na przykładzie Aristochromis christyi, ukazał się on co prawda jedynie w języku angielskim ale mam gdzieś pewnie "rękopis".
    • A czemu nie tu? Wiele razy rozmawialiśmy, nie tylko w Pokrzywnej, ale nie jest moją rolą pisanie tutaj na temat funkcjonowania Twojego akwarium z drapolami😉
    • Wszyscy mają racje aaaale nie do końca 😉 ale na szerszą rozmowę zapraszam na spotkanie do Pokrzywnej ☝️😁 PS. @pozner z tego co ja pamiętam to byłeś przy wielu moich rozmowach właśnie w Pokrzywnej ale widocznie tylko ja byłem trzeźwy 😁😉🤣
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.