Skocz do zawartości

microbe lift special blend


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Czy ktoś startował zbiornik na tych bakteriach?

Zostało mi tego jakieś 1,5 litra z morskiego, szkoda żeby sie zmarnowało. W instrukcji piszą, że do słodkowodnych się nadaje, a w morskim robił z pewnością dobra robotę co mogę potwierdzić

Opublikowano

Jak podał Piotr temat był opisany przez kolegę makoka tu


http://forum.klub-malawi.pl/start-pominieciem-cyklu-azotowego-dojrzewania-mozna-t24339p2.html


Jednak nie był to żaden start nowego baniaka jak u ciebie ale zwykły przeszczep biologii ( przeniesione 70kg piasku ze starego akwarium i nie wiem co tam jeszcze w filtrach bo mgliście napisane)


IMHO więc wnioski kolegi o stabilności zbiornika po 48h są zupełnie słuszne i bez tych wszystkich specyfików i jak najbardziej możliwe wszak pod warunkiem że mamy 70kg piasku z dojrzałego baniaka. Wystarczyło zebrać tylko 1cm tego z wierzchu ( dostęp tlenu) bo tam siedzi kompletna żywa działająca od pierwszych sekund biologia nitryfikacyjna.


Przy starcie zupełnie nowego baniaka dałbym jednak standardowo:


- uzdatniacz kranówy

- pożywkę dla bakterii nitryfikacyjnych czyli amoniak ( pod różną postacią wybraną przez ciebie ale ja polecam WA)

- typowe bakterie nitryfikacyjne bez pożywki jak Microbe-Lift Gel Filter, Prodibio Biodigest, Seachem Stability a Specjal Blend tak na dokładkę:D


Chyba że kolego z morskiego sumpa wyjmiesz 2l złoża ( siporax,grys lub co tam siedzi) wypłuczesz z soli w miednicy wodą z uzdatniaczem i przełożysz do tego sumpa słodkowodnego.

Wtedy już nic nie dawaj poza pożywką dla przeszczepionych bakterii a po kilku dniach jak zniknie NO2 masz gotowy baniak na wpuszczanie ryb. :shock:

I jak już rybcie będą - wtedy lej ten Specjal Blend bo podobno NO3 biologicznie usuwa ( czyżby taki biopolimer w płynie??) - raczej w Malawi mało realne by zauważyć , ale nie sprawdzałem to pewny nie jestem.

Opublikowano
wtedy lej ten Specjal Blend bo podobno NO3 biologicznie usuwa ( czyżby taki biopolimer w płynie??) - raczej w Malawi mało realne by zauważyć , ale nie sprawdzałem to pewny nie jestem

Może rozwiniemy tu czy gdzieś indziej?

Opublikowano
Może rozwiniemy tu czy gdzieś indziej?


Jeśli miałbym testować "biopolimer w płynie" to na pewno w nowym temacie i na pewno jeden z tych dwu


http://erybka.pl/product-pol-7044-Red-Sea-NO3-PO4-X-100-ml.html

bo ma takie opinie akwarysty w erybka

Autor: Tomasz, Wrocław Ocena: 5*

Skuteczny środek, ale trzeba uważać z dawkowaniem. Z ulotki wychodziło 3,6 ml na dzień, ale po pierwszej dawce woda zmętniała. Zmętnienie ustąpiło samo po kilku dniach. Zmniejszyłem dawkę do 1 ml i było już ok. NO3 spadło z kilkudziesięciu do 5-10 mg/l."


lub ten

http://erybka.pl/product-pol-9341-Tropic-Marin-Elimi-NP-50-ml.html


oba tanieją w oczach bo konkurencja i wiadomo że to węgiel organiczny i jak podejrzewałeś w NGBC i TMBT specjalne szczepy bakterii - podobnie jak te kostki czy podkówki. Te zapewne nie potrzebują miesiąca by wystartować biologię bo powstaje wszędzie w całej wodzie baniaka jednocześnie - tak przynajmniej mniemam.


Zauważam identyczne zachowanie jak przedawkowanie NGBC czy TMBT. też woda mętnieje, spada poziom tlenu O2 a rośnie poziom CO2 - przy dawce 7mlNGBC/l miałem tak samo a ryby pływały pod powierzchnią łapiąc powietrze. Wystarczyło dodatkowe napowietrzanie i za kilka minut było po sprawie. Jak już NO3 spadło to tak duża dawka nie robiła już problemów - tylko przy starcie to zauważyłem.


Niestety Patryku w obu akwariach mam już biopolimery i stałe poziomy NO3 5-10 więc nie mam jak testować - może kiedyś w morskim ale to inne warunki filtracji - tu cudowny wynalazek -odpieniacz którego w słodkim na razie brak:idea:

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Ogłoszenia



  • Posty

    • U mnie układ Maison Reef & Kulfon & Saulosi sprawdza się idealnie. Szeryf w swoim rewirze toleruje jedynie o dziwo pięknie wybarwiającego się samca Saulosi. Ogólnie mam wrażenie, że Saulosi są tłem dla reszty obsady, bo pływają gdzie chcą bez reakcji reszty obsady.
    • U mnie yellow już 5 lat żyje z "roślinożerną" mbuną karmione głównie spiruliną super forte 36% i żyją, mnożą się a samiec yellow wielki jak byk. Preferencje pokarmowe yellow można między bajki włożyć, jakby od karmy roślinnej miał jakiś brak to by nie urósł taki wielki. Wcześniej też miałem yellowy, już od lat 90-tych trzymane z mbuną i zawsze karmione przewagą karm roślinnych i zawsze było ok, dopiero tutaj zauważyłem jakąś manię na punkcie preferencji zywieniowych i nawet przez jakiś czas stosowałem się do tego ale zauważyłem że to jakaś bzdura która niema żadnego znaczenia. Znaczenie mogą mieć skrajności typu mbuna z rybożerną drapieżną non-mbuna, natomiast cała mbuna może być trzymana ze sobą razem i karmiona tym samym.
    • Oczywiście możesz połączyć i przy odpowiednim podejściu będzie to funkcjonować, ale czy jeśli preferencje żywieniowe tych ryb są jednak mocno odmienne, to powinno się to robić?
    • Chipokae to mięsożerca, więc zestawienie go z roślinożernym demasoni może być problematyczne. Oprócz auratusa możesz jeszcze rozważyć loriae. 
    • hej dzieki! A jaka jest obecnie filozofia laczenia np. L. caeruleus i L.trewavasae lub C.demasoni. Pamietam, ze kiedys niejako bylo "przeciwskazane" ze wzgledu na diete? Jak obecnie do tego się podchodzi? mozna je polaczyc?
    • Żółty to najlepiej yellow ( Labidochromis caeruleus ), masz zarówno samce jak i samice intensywnie żółte.
    • Cześć   Nie wiem czy połączenie M. Fainzilberi z C. Demasoni w takim zbiorniku to do końca dobry pomysł. Miałem w klasycznej 450tce M. Fainzilberi z Msobo i panowie z tych gatunków nie miały dla siebie litości. Demasoni nie hodowałem jeszcze ale wydaje mi się, że starcie na takiej linii może być jeszcze mocniejsze. Jeśli chodzi o kolor żółty to wspomniane wcześniej Msobo zdobyły moje serce, ale gdybym miał teraz poprzedni zbiornik to zamiast Msobo umieściłbym w nim Pseudotropheus Interruptus   Jeśli natomiast połączenie Fainzilberi - Demasoni jest nieuniknione to może warto rozważyć jeszcze Auratusy jako kolejnego zawadiakę? Ewentualny nadmiar agresji rozproszyłby się na większą liczbę chuliganów.  Ekstra rybą z pięknym żółtym kolorem u samic jest też M. Chipokae  Ale one w połączeniu z Fainzilberi to już chyba zbyt mocna opozycja dla Demasonów. 
    • Witamy po 15 latach. Trzymamy kciuki za powrót. Ja cały czas w klubie, więc za bardzo nie widzę przeskoku, pewnie był on płynny więc z ciekawością spytam się jaki jest Twój punkt widzenia. Co do obsady nie lubię doradzać, bo to często indywidualne podejście, jest trochę ryb całkowicie żółtych wśród samic tak jak ch. saulosi czy msobo, choć one trochę pomarańczowe tak samo jak samice M. estherae, no i yelowek.
    • Cześć po 15 latach powrót do Malawi (pewnie część starszych użytkowników może mnie pamiętać). Moj poprzednik nick Rajwus15, malawi 450l i 160l 😉 kilka lat klubowicz Widzę, ze dokonal się pewnego rodzaju przeskok w wiedzy/rozumieniu mbuna Akwarium 160x50x60h, tworzy się  - planuje: M. fainzilberi maison reef (moj ulubiony gatunek, mialem wczesniej kilka lat w 450l) L. trewavasae chilumba C. demasoni (kilka sztuk, nie do konca moj wybor, ale musza byc)   Mysle nad akcentem zoltym - propozycje?   Mozliwe ze ostatecznie zostana 3 gatunki, pierwotnie wezme uklady 1+3, badz mlode prawdopodobnie z aquahaus gaus, ale pewnie wyjdzie z czasem Dzieki i pozdrawiam
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.