Skocz do zawartości

pierwsze Malawi (720l) - dylematy początkującego


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

a to połaczę dwa pytania: czy kaseciak powinien przy takim akwa być na środku czy można śmiało na bocznej ścianie montować ( plus to mniej widoczny w akwa, minut to chyba gorsza filtracja i cyrkulacja wody - tak? ). Na środku równomiernie by ściągał z dwóch stron i ale wizualnie będzie centralnie sie prezentował.


A jeśli centralnie to drugie pytanie: czy takie pcv jakby podzielił na pół aby pod wzmocnienie weszły dwie połówki i wtedy połączenie takich połówek za kaseciakiem co widać nie będzie? Co o tym myślicie?

Opublikowano

Moim zdaniem przy 2 metrówce to tylko po środku na tylnym wzmocnieniu powieszony wtedy wzmocnienie poprzeczne wklejone nie idealnie po środku lub kaseta lekko przesunięta.


Poszukaj na tym filmiku co ci wkleiłem - czy widzisz jakiś kaseciak?

Pisałem też o tle z forniru kamiennego w dwu częściach plus przód kaseciaka tym oklejony.

Opublikowano

...nie odpowiem Ci na temat kaseciaka bo go nie mam ale z tego co piszesz to będziesz zamawiał akwarium. I tu rysuje się jeszcze szansa tego typu ,że zamawiając akwa możesz też poprosić o to aby Ci tam włożyli tło przed wklejeniem poprzecznych wzmocnień co pewnie podniesie koszt. Ale wyjście jest. Ewentualnie możesz poprosić aby Ci nie wklejali poprzecznych tylko dostarczyli a Ty sam je wkleisz ( nie wiem tylko jak to ma się do gwarancji). Albo zmienisz koncepcje i kupisz jakieś modułowe lub folię. Ale to sam musisz zadecydować.

Opublikowano
Ciekawe i praktyczne. Faktycznie. Thx.


Z tego co pamietam to u ciebie kaseciak oklejony jesy ale granit tak? Gdzie szukałeś stosownej okleiny nadajacej sie do wody? Wpisywac wyszukiwanie folii meblowej czy po jakim sladzie isc?


U mnie zarówno tło jak i obudowa kaseciaka to prawdziwy granit kupiony za 20 zł w dużym zagładzie kamieniarskim robiącym nagrobki. Oni tam tną bloki granitu a ja kupiłem "odpad" czyli bok takiego bloku.


Wysłane z telefonu

Opublikowano

W temacie tła oklejanego folią; w moim zbiorniku mam tło wewnętrzne zrobione z PCV 2 mm oklejonego folią ORACLE w kolorze czarny mat. Woda nie stanowi dla takiej folii żadnego problemu. To co pisałeś o możliwości wymiany tła w "pracującym" zbiorniku owszem jest możliwe. Konieczne jest jednak zrolowanie takiego tła ( do śr. ok. 30 cm) ze względu na wzmocnienie poprzeczne. Moje tło jest docięte idealnie pod wzmocnienia. Niestety rolowanie tła powoduje, że boczne krawędzie są lekko zagięte i nie przylegają idealnie do szkła - słup wody nie daje rady. Przy grubszym PCV nie będzie tego problemu, ale z rolowaniem gorzej. Poza tym przed wymianą trzeba idealnie (albo prawie idealnie) usunąć piasek wzdłuż tylnej ściany. Kolejna wada; wielkie lustro. Kolor tła nie ma znaczenia - w poprzednim mniejszym zbiorniku miałem tło niebieskie naklejone na szkło od zewnętrznej i efekt był ten sam. Podsumowując; odradzam taki rodzaj tła. Moim zdaniem nie ma jak strukturalne, wewnętrzne.

post-10108-14695724007309_thumb.jpg

Opublikowano

Ale jak to lustro? Skoro tlo, powiedzmy niebieskie bedzie od wewnatrz to tez efekt lustra bedzie? Jestem w stanie zrozumiec jak na zewnatrz naklejone bo szyba jest ale wewnatrz tez? Takie 2 mm daje sie zgiac bez lamania - grubsze odpada bo nie wlaze przez wzmocnienie raczej

Opublikowano
Niestety rolowanie tła powoduje, że boczne krawędzie są lekko zagięte i nie przylegają idealnie do szkła - słup wody nie daje rady.

Robert. Ale jeżeli tło będzie wkładane jeszcze bez wody to te końcówki można punktowo przykleić silikonem akwarystycznym. Ja w innym akwa tak zrobiłem i miałem święty spokój.

Opublikowano

Owszem, ale w temacie pojawiła się opcja ew. zmiany tła w zalanym zbiorniku. Moim zdaniem klejenie PCV itp. do szkła za pomocą siliconu nie sprawdza się. A jeszcze jedno; moje tło przy włączonym cyrkulatorze, mimo, że było przyklejone punktowo siliconem po kilku dniach wybrzuszyło się tzn woda podeszła za tło i wypchnęła je.

Opublikowano
Moim zdaniem klejenie PCV itp. do szkła za pomocą siliconu nie sprawdza się


...może przyczyną było jednak to ,że masz dużą powierzchnię. Trudno powiedzieć czemu tak się u Ciebie stało. Fakt..ja to przyklejałem do wiele krótszego i było ok.

Opublikowano
Ale jak to lustro? Skoro tlo, powiedzmy niebieskie bedzie od wewnatrz to tez efekt lustra bedzie? Jestem w stanie zrozumiec jak na zewnatrz naklejone bo szyba jest ale wewnatrz tez? Takie 2 mm daje sie zgiac bez lamania - grubsze odpada bo nie wlaze przez wzmocnienie raczej


Dokładnie lustro! Wszystko co przed akwarium jest widoczne "w akwarium" Moje niebieskie tło było tak jak Ci pisałem naklejone od zewnątrz. Uważam jednak, że klejone od środka da taki sam efekt. Przy okazji; wkleić folię od środka moim zdaniem będzie dużo trudniej (chodzi o wykończenie brzegów). Co do grubości PCW - masz rację grubość 2mm daje pewność włożenia pod wzmocnienia, niestety u mnie woda robiła z nim co chciała. Proponuję spróbować z grubością 3 mm a nawet 4 mm. Może uda się zrolować, żeby włożyć do zbiornika.


"...może przyczyną było jednak to ,że masz dużą powierzchnię. Trudno powiedzieć czemu tak się u Ciebie stało. Fakt..ja to przyklejałem do wiele krótszego i było ok." - ale kolega Rafik567 ma zbiornik 2 metry.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • A czemu nie ?  Ja bardzo dużo piszę codziennie zawodowo i nie mam już siły i przede wszystkim czasu na pisanie dla przyjemności 🤷‍♂️ Dlatego dla mnie osobiście spotkanie/spotkania to najważniejsze daty w kalendarzu... Szkoda, że jest nas na spotkaniach mniej, dlatego zachęcam każdego do przyjazdu tym bardziej, że jest dobre połączenie PKP z Prudnikiem. Zawsze będę mógł opowiedzieć o swoich doświadczeniach z drapolami choć nie wiem czy faktycznie kogoś to interesuje. Poszukam tez i wrzucę na KM krótki artykuł, który poczyniłem kilka lat temu w tym zakresie na przykładzie Aristochromis christyi, ukazał się on co prawda jedynie w języku angielskim ale mam gdzieś pewnie "rękopis".
    • A czemu nie tu? Wiele razy rozmawialiśmy, nie tylko w Pokrzywnej, ale nie jest moją rolą pisanie tutaj na temat funkcjonowania Twojego akwarium z drapolami😉
    • Wszyscy mają racje aaaale nie do końca 😉 ale na szerszą rozmowę zapraszam na spotkanie do Pokrzywnej ☝️😁 PS. @pozner z tego co ja pamiętam to byłeś przy wielu moich rozmowach właśnie w Pokrzywnej ale widocznie tylko ja byłem trzeźwy 😁😉🤣
    • Nie miałem nigdy poważnych drapoli w akwarium, ale moje doświadczenia z non mbuna oraz z pielęgnicami z Ameryki centralnej mówią że dobrym środkiem do rozładowywania agresji jest mocne przerybienie. Często propozycje obsad na tym forum czy w książce Wojtka Sierakowskiego mogą mieć rację bytu tylko do pewnego momentu. 13 ryb w 1400l to niezbyt wiele w moim odczuciu. Jakie są wasze doświadczenia w tej kwestii z drapolami?
    • To prawda Regulowałem już kilka razy, ale w środku - pod szafką jakiś czas temu założyłem jeszcze drugi, mały zbiornik, 112lz pokrywą, przez to szafka jest dość często otwierana, a czasami nawet częściowo otwarta przez kilka h. Dodam, że ten sposób prowadzenia akwarium nie jest zbyt wygodny przy serwisie, więc nie polecam a szafkę bym musiał regulować w prawie każdy weekend 
    • Bardzo ładny baniak, konkret. Jedyne do czego się można przyczepić do regulacja drzwiczek pod nim 😅
    • @S_owa dzięki za super aktualizację  Wyjątkowo mnie cieszy, bo Twoja kronika zainspirowała mnie do wystartowania akwarium z drapieżnikami. Z takich predatorów kalibru XXL mam u siebie tylko samca Aristo. Zakładam, że moje akwarium finalnie może być dla niego za małe, ale postanowiłem sprawdzić co z tego wyjdzie przy założeniu, że będzie to tylko samiec bez partnerek do harcowania. Jak na razie spokojnie sobie rośnie i nie doskwiera innym lokatorom. Ku mojemu zaskoczeniu w składzie mieszkańców, najbardziej upierdliwy dla wszystkich jest samiec Stigmatochromis Tolae. Miałem 2 samce i 2 samice. Niestety przez niefortunny wypadek jedną samicę straciłem, druga nie wytrzymała presji dwóch samców 😕 Jednego samca sprzedałem bo mi było go już szkoda i ten ostatni, który pozostał potrafi być jak taka końska mucha na łące. Dokucza wszystkim. Ma swoją norę pod kaseciakiem i jego jedynym celem życiowym jest wyganianie wszystkich z tamtego rejonu. Potrafi dać popalić 1,5 razy większemu Nimbochromisowi Polistigma... Będę go musiał usunąć bo mnie już denerwuje.  Zazdroszczę widoku pielęgnującej maluchy samicy Nimbo. Nigdy nie spotkałem się z takim widokiem u moich pyszczaków.  Pozdrawiam 👋
    • Zdecydowanie brakuje tematów na dotyczących drapieżników, a jednak co raz więcej osób dysponuje pozornie większym baniakiem na poziomie np. standardowych 720l (200x60x60). Piszę ,,pozornie" bo to temat drapieżników, a ten litraż to fajna opcja przy mbunie albo przy rozsądnie dobranej obsadzie non mbuny, ewentualnie mixu non mbuny z małymi drapieżnikami. Piszę tutaj lekko ku przestrodze bo tych większych gatunków nie ma nawet co pchać do takiego zbiornika, no chyba, że jest to tylko akwarium przejsciowe. Wrzuciłem tylko 2 filmiki z Bucco ale samiec serio potrafi mocno stłamsić swoich ,,współlokatorów". Ogólnie od kiedy dołożyłem kryjówek jest wyraźnie lepiej, ale pierwsze tarło gdzie buzowały hormony, a 3 samice czekały w kolejce to reszta załogi mogła tylko cierpliwie czekać zajmując jedyne bezpieczne pozycję po drugiej stronie baniaka. Przez 1,5 roku funkcjonowania tego akwarium, z tego co kojarzę nie robiłem żadnej ingerencji w wystrój (ułożenie i liczbę kamieni/modułów), jednak samiec Buccochromisa zmusił mnie do szukania dobrego rozwiania, przez co w ciągu 2-3 tygodni trzy razy robiłem przemeblowanie w baniaku. 80cm głębi daje już pewne możliwości, dzięki czemu ryby mają zarówno dużo miejsca do pływania, jak i pole do ukrycia, czy przemieszania za/między modułami. Na początku ku mojemu lekkiemu zdziwieniu mało z tego korzystały i lewa strona zbiornika i tak należała do samca Bucco. Z czasem nauczyły się, że można umiejętnie się skryć przed wzrokiem dominującego Bucka. W moim zbiorniku pozostałe gatunki (nawet gdy nie było samca Bucco) nie robiły aż takiego spustoszenia w okresie tarła. Mój Fossorochromis ma minimalne potrzeby jeśli chodzi o terytorium obierane w trakcie tarła, choć oczywiście chęć wytarcia samicy powoduje u niego dużą pewność siebie i zdarza mu się pogonić nawet Buccochromisa, do którego normalne boi się nawet podpłynąć. Mimo wszystko nie wyciągałbym z tego jednoznacznych wniosków i nie oznacza to, że te same gatunki (mam na myśli pozostałe gatunki, poza Bucco) w innej konfiguracji np. w mniejszym zbiorniku też pogodziłyby się dostępną przestrzenią. Dopóki w akwarium rządził Champso to on dyktował warunki i szczególnie w trakcie tarła przejmował też pół akwarium (choć ta dominacja trwała, raz, że krócej, a dwa pozostałe ryby mimo mniejszej ilości kryjówek nie były, aż tak zepchnięte do boku). Odgryzał się mu jedynie samiec Nimbo. Bardzo ciekawi mnie jak wyglądałaby sytuacja w akwarium gdyby, wszystkie gatunki występowały w konfiguracji z samicami, a najwiekszy Bucco występował w konfiguracji bez samic. Myślę, że nadal miałby najmocniejszą pozycję w zbiorniku, ale nie byłoby już okresów, w których któraś z ryb dość mocno dominuje pozostałe gatunki (szczególnie w okresie tarła).
    • Nie wiem. Też wiele razy zastanawiałem się, jak to funkcjonuje u @BombeL. Dlatego go wywołałem do tablicy.  Chyba nie bardzo załapałeś mój prześmiewczy ton😉  
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.