maniek1984 Opublikowano 21 Sierpnia 2015 #1 Opublikowano 21 Sierpnia 2015 witam chciałbym się was poradzić jak karmić pyski krylem mrożonym? tzn rozmrażać go przed podaniem czy wrzucać w zamarzniętych kostkach? i jak często karmić mrożonkami? stosowane przeze mnie karmy: tropical cichlid gran tetra pro algae +kryl mrozony obsada: socolofi,saulosi,yellow,zebra. pozdrawiam
stan Opublikowano 21 Sierpnia 2015 #2 Opublikowano 21 Sierpnia 2015 Ja karmię swoją mbune dwa razy w tygodniu ale drobno posiekana krewetką , wcześniej dawałem krylla ale teraz karmiąc NLS ( pokarm głównie na bazie krylla) przeszedłem na krewetkę.
maniek1984 Opublikowano 21 Sierpnia 2015 Autor #3 Opublikowano 21 Sierpnia 2015 a w jakiej postaci kupujesz tą krewetkę?jakiej firmy itp. a kryla rozmrazałes czy tak wrzycałes?ile kostek?
LECHPL Opublikowano 21 Sierpnia 2015 #4 Opublikowano 21 Sierpnia 2015 Każdą mrożonke trzeba rozmrozić i wypłukać przed podaniem, ja też przeszedłem na krewetki, napewno bezpieczniej. 1
stan Opublikowano 21 Sierpnia 2015 #5 Opublikowano 21 Sierpnia 2015 Krewetki kupuję w intermarche po 12zeta za 250gr. Mam pewność że pokarm nie jest zasyfiony i nie było rozmrożony podczas podróży czy przechowywania. Rozmrażam je razem z małżami ( ale to dla predatorów) i zapodaję kilka posiekanych ząbków czosnku i tak zostawiam to na noc. 1
maniek1984 Opublikowano 21 Sierpnia 2015 Autor #6 Opublikowano 21 Sierpnia 2015 więc i ja przejdę na krewetki skoro tak radzicie:)
stan Opublikowano 21 Sierpnia 2015 #7 Opublikowano 21 Sierpnia 2015 Tylko dla mbuny drobniutko je siekaj !
Mortis Opublikowano 22 Sierpnia 2015 #8 Opublikowano 22 Sierpnia 2015 Tak jak Stan radzi drobno siekaj krewetki. Ja pierwszy raz jak podałem siekane, a myślałem że są drobno siekane to miałem wrażenie, że ryby po złapaniu kawałka do pyska się dławią. Trzymając je w pysku ssały je jak landrynki ale naszczęście nic się rybom nie stało. Następnym razem krewetki posiekałem naprawdę drobniutko. Jeszcze co zauważyłem to na początku delikatnie się bały tych krewetek bo z pewną dozą nieśmiałości do nich podpływały i zawracały nie łapiąc ich do pyska dopuki najodważniejsza nie zjadła pierwsza, a potem był już kocioł w wodzie. Dla swojej mbuny krewetki podaję raz na dwa tygodnie. Do tego z mrożonek dostają oczlika ( cyklopa) , który dobrze oczyści im jelita oraz artemię, za którą wręcz przepadają. Mrożonkami karmię dwa razy w tygodniu. Ja niestety podaję im mrożonki wieczorem bo nie mam czasu z rana rozmrażać przed wyjściem do pracy. Z suchych pokarmów mięsnych posiłek dostają rano, a roślinne wieczorem by nie obciążać im układu trawiennego.
piotriola Opublikowano 22 Sierpnia 2015 #9 Opublikowano 22 Sierpnia 2015 Krewetki kupuję w intermarche po 12zeta za 250gr. Mam pewność że pokarm nie jest zasyfiony i nie było rozmrożony podczas podróży czy przechowywania. Rozmrażam je razem z małżami ( ale to dla predatorów) i zapodaję kilka posiekanych ząbków czosnku i tak zostawiam to na noc. 14 zł 0,5 kg
stan Opublikowano 22 Sierpnia 2015 #10 Opublikowano 22 Sierpnia 2015 Piotrze nie wiem czemu x ale za każdym razem jak kupowałem krewetki czy małże w opakowaniu nie próżniowym mięcho to wypadało na tzw. Oko jakościowo kiepsko. Dlatego kupuje tylko i wyłącznie w opakowaniu próżniowym.
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się