Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witajcie.

Dziś podczas podmiany wody zwróciłem uwagę na odkształcenie przedniej szyby OW w akwarium. Akwa to 300 L, szyby grubości 10 mm, bez wzmocnień.

Szyba odkształca się w środkowej części jakieś 6-8mm od bocznych,czy to normalne zjawisko? Akwarium mam jakieś 6miesiecy. Dodatkowo w górnej części na bokach spoina ma jakby pęcherzyki.

Reklamować to akwa czy to normalne zjawisko?



Wysłane z mojego SM-P600 przy użyciu Tapatalka

Opublikowano

Napiszę do sklepu i zobaczę jak podejdą do tematu. W końcu to oni sprzedali akwarium które na mój gust zagraża zalaniu mieszkania i to oni określili że grubość 10mm jest wystarczająca żeby nie dawać wzmocnień.


Wysłane z mojego SM-P600 przy użyciu Tapatalka

Opublikowano

IMHO takie odkształcenia w akwa bez wzmocnień to raczej normalna sprawa.

W 112l produkcji Aquael też miałem takie odkształcenie i się tym nie przejmowałem.

W obecnym klejonym na zamówienie mam dwa wzmocnienia poprzeczne na moje własne życzenie, ale to ze względów praktycznych - leży sobie na nich belka LED.

Szklarz mi powiedział, że w moim akwa wystarczyłyby jedynie wzmocnienia wzdłużne, a to doświadczony, duży producent akwariów i nie mam powodu, żeby mu nie wierzyć.

Zapytać w sklepie mimo wszystko nie zaszkodzi.

Opublikowano

Takie wybrzuszenia nie są normalne.Dłuższe szyby zaczynają z punktową siłą działać na silikon.Następne w kolejności będą pęcherze i rozszczelnienie akwarium.

Opublikowano

Nie jestem szklarzem ale u mnie właśnie takie pęcherze spowodowały rozszczelnienie mojej 240. Choć miałem wzmocnienia podłużne ale szybę tylko 8 mm. Na Twoim miejscu bym wkleil wzmocnienia. Teraz w morskim przy długości tylko 100 cm wkleję podłużne i dodatkowo jedno poprzeczne wzmocnienie koszt żaden bo to tylko kilka złotych a dużo spokojniejszy sen :)

Opublikowano

Sprzedawca akwarium nie odpowiada na pisane maile, standardowo....sprzedać - zapomnieć. W poniedziałek atakuje znajomego szklarza, w temacie zakupu wzmocnień.

Jak myślicie, czy odlanie połowy wody z akwa wystarczy żeby szyba się wyprostowała i żeby można było wkleić wzmocnienia?


Wysłane z mojego SM-P600 przy użyciu Tapatalka

Opublikowano
Jak myślicie, czy odlanie połowy wody z akwa wystarczy żeby szyba się wyprostowała i żeby można było wkleić wzmocnienia?
.....przy połowie spuszczonej wody owszem ,zejdzie się ale nie na tyle aby odkształcenie wróciło do zera. Ja kiedyś w 240 litrach jak wklejałem poprzeczne wzmocnienie to spuściłem wodę do 1/4 może ciut więcej i dopiero kleiłem.. Ale i tak nie było to cofnięcie się do zera. Ale tyle wystarczyło. Połowa będzie wg mnie zbyt mało.
Opublikowano

Bez wzmocnień nie będziesz spał spokojnie. Powinny być.

Wklejając samemu usuń połowę wody, przygotuj ściski stolarskie i podkładki ( drewniane).

Przed klejeniem użyj ścisków ( oczywiście z głową - nie za mocno) i wklej element (y) wzmacniające.

Opublikowano

Musisz zlać cala wodę, sam ostatnio to przerabiałem to w akwa brata a i żadnych ścisków tylko polejesz silikonem dociśniesz palcami i już

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • U mnie układ Maison Reef & Kulfon & Saulosi sprawdza się idealnie. Szeryf w swoim rewirze toleruje jedynie o dziwo pięknie wybarwiającego się samca Saulosi. Ogólnie mam wrażenie, że Saulosi są tłem dla reszty obsady, bo pływają gdzie chcą bez reakcji reszty obsady.
    • U mnie yellow już 5 lat żyje z "roślinożerną" mbuną karmione głównie spiruliną super forte 36% i żyją, mnożą się a samiec yellow wielki jak byk. Preferencje pokarmowe yellow można między bajki włożyć, jakby od karmy roślinnej miał jakiś brak to by nie urósł taki wielki. Wcześniej też miałem yellowy, już od lat 90-tych trzymane z mbuną i zawsze karmione przewagą karm roślinnych i zawsze było ok, dopiero tutaj zauważyłem jakąś manię na punkcie preferencji zywieniowych i nawet przez jakiś czas stosowałem się do tego ale zauważyłem że to jakaś bzdura która niema żadnego znaczenia. Znaczenie mogą mieć skrajności typu mbuna z rybożerną drapieżną non-mbuna, natomiast cała mbuna może być trzymana ze sobą razem i karmiona tym samym.
    • Oczywiście możesz połączyć i przy odpowiednim podejściu będzie to funkcjonować, ale czy jeśli preferencje żywieniowe tych ryb są jednak mocno odmienne, to powinno się to robić?
    • Chipokae to mięsożerca, więc zestawienie go z roślinożernym demasoni może być problematyczne. Oprócz auratusa możesz jeszcze rozważyć loriae. 
    • hej dzieki! A jaka jest obecnie filozofia laczenia np. L. caeruleus i L.trewavasae lub C.demasoni. Pamietam, ze kiedys niejako bylo "przeciwskazane" ze wzgledu na diete? Jak obecnie do tego się podchodzi? mozna je polaczyc?
    • Żółty to najlepiej yellow ( Labidochromis caeruleus ), masz zarówno samce jak i samice intensywnie żółte.
    • Cześć   Nie wiem czy połączenie M. Fainzilberi z C. Demasoni w takim zbiorniku to do końca dobry pomysł. Miałem w klasycznej 450tce M. Fainzilberi z Msobo i panowie z tych gatunków nie miały dla siebie litości. Demasoni nie hodowałem jeszcze ale wydaje mi się, że starcie na takiej linii może być jeszcze mocniejsze. Jeśli chodzi o kolor żółty to wspomniane wcześniej Msobo zdobyły moje serce, ale gdybym miał teraz poprzedni zbiornik to zamiast Msobo umieściłbym w nim Pseudotropheus Interruptus   Jeśli natomiast połączenie Fainzilberi - Demasoni jest nieuniknione to może warto rozważyć jeszcze Auratusy jako kolejnego zawadiakę? Ewentualny nadmiar agresji rozproszyłby się na większą liczbę chuliganów.  Ekstra rybą z pięknym żółtym kolorem u samic jest też M. Chipokae  Ale one w połączeniu z Fainzilberi to już chyba zbyt mocna opozycja dla Demasonów. 
    • Witamy po 15 latach. Trzymamy kciuki za powrót. Ja cały czas w klubie, więc za bardzo nie widzę przeskoku, pewnie był on płynny więc z ciekawością spytam się jaki jest Twój punkt widzenia. Co do obsady nie lubię doradzać, bo to często indywidualne podejście, jest trochę ryb całkowicie żółtych wśród samic tak jak ch. saulosi czy msobo, choć one trochę pomarańczowe tak samo jak samice M. estherae, no i yelowek.
    • Cześć po 15 latach powrót do Malawi (pewnie część starszych użytkowników może mnie pamiętać). Moj poprzednik nick Rajwus15, malawi 450l i 160l 😉 kilka lat klubowicz Widzę, ze dokonal się pewnego rodzaju przeskok w wiedzy/rozumieniu mbuna Akwarium 160x50x60h, tworzy się  - planuje: M. fainzilberi maison reef (moj ulubiony gatunek, mialem wczesniej kilka lat w 450l) L. trewavasae chilumba C. demasoni (kilka sztuk, nie do konca moj wybor, ale musza byc)   Mysle nad akcentem zoltym - propozycje?   Mozliwe ze ostatecznie zostana 3 gatunki, pierwotnie wezme uklady 1+3, badz mlode prawdopodobnie z aquahaus gaus, ale pewnie wyjdzie z czasem Dzieki i pozdrawiam
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.