Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witam chcę się pochwalić koniecznością minimalna na jaką teraz mogę sobie pozwolić czyli akwarium profilowane 112l .Zalane około 2 tygodnie temu ,dodane bakterie na start tropicala BactoActiv ,parametry sprawdzone dziś testami jbl paskowymi i są ok parametry.Myślę co trzymać w tym zbiorniku (wiem ze za małe,sam miałem 6lat 240l i zwariowałem i sprzedałem) kupić saulosi 1+4,sprengerare 1+3(4) ? podrośnięte haremiki ;) czy może saulosi i yellow 1+3 lub jak zawsze na start dawałem tym co pomagałem zakładać po 5 szt maluszków saulosi,socolofi,yellow i maingano czekać z rok aż dorosną i wtedy myśleć co i jak .


Filtr chodzi jako mechanik Aquel Turbo 650 ,zewnętrzny się dopiero rozglądam za jakimś :wink:

1ea843586214789bm.jpg

Opublikowano

...jeżeli mogę coś doradzić. Nie będę tu pisał o wielkości i ilości ryb do niego bo sam dobrze wiesz co i jak:) Ale gdybyś dał czarne tło, świetlówkę Power Glo zacienioną na końcach a do tego obsadę Saulosi 1+5/6 byłoby pięknie. Żółte rybki w ciemnych klimatach. Ale to już kwestia gustu.

Opublikowano

Tło chyba tak zrobię ,świetlówki mam chyba aqua marine glo z przodu i sun z tyłu (chyba zamienię miejscami) już nie pamiętam a pudełka mam w garażu .I tak myślę je zastąpić paskami led w obudowach hermetycznych .Boję się wizyty u znajomego co hurtowo sprzedaje pyszczaki w Wieliczce bo dostanę mętliku głowy jak ujrzę co niektóre okazy:D



EDIT:Tom już przestudiowałem większość tematów na ten temat ;)

Opublikowano

:D Cześć Andrzeju.

Nie jestem wrogiem Saulosi. Zdaję sobie sprawę, że większość Małolitrażowych Malawistów je wybierze. Ale chciałem zaznaczyć, że nie są na nie skazani.

Osobiście lubię np "zamszową" urodę (nie nękanych agresywnym towarzystwem) Pseudotropheus sp. "elongatus spot". Ale to już tylko moje prywatne zdanie;)

Opublikowano

Hmm, piszesz, że hodowałeś już pyszczaki, że przestudiowałeś większość tematów odnośnie obsady, a nadal chcesz wciskać więcej niż jeden gatunek do takiego zbiorniczka?

Opublikowano

Bo widzisz kolego szanowny MatiK widziało się różne rzeczy w życiu i to co książki piszą czasem nijak ma się do rzeczywistości;) widziałem akwaria hurtowników którzy w 80l rozmnażali kilka gatunków ryb z jeziora malawi a kamieni poukładanych w tarasy kamienne było więcej niż rybek i jakoś się mnożyły ....ale to temat rzeka więc koryta nie zawracajmy :cool:

Opublikowano

@thomas77 mocny argument ^^ Jeżeli ja widziałem akwaria ludzi ,które miały po 50 l i też się ryby mnożyły to oznacza,że miały niesamowite warunki ,czy starały się przetrwać ?

Musisz się zastanowić czy chcesz być miłośnikiem ryb z tego biotopu, czy przysłowiowym Trzymaczem który wpakował 30 ryb do 112 l i się mnożą więc mają najlepsze warunki jakie mogą mieć.

EOT.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • Poszukuję sprawdzonego sklepu z tubami led i cała resztą do zabawy z oświetleniem tj. moduły, sterowniki i co tam jeszcze potrzebne  Polecicie coś? A może jakiś forumowy rzemieślnik
    • Wydaje się mi, że nie masz się czym martwić. Są to dość młode osobniki, pewnie cały czas stresują się. Wiele razy czytałem o takich zachowaniach, u mnie podobnie było z Acei, które może nie regularnie, ale jak były młode to często zbierały się w grupę i tak robiły. Spróbuj z zakryciem boków np. kartonem.
    • Witam tydzień temu wpuściłem do dojrzałego akwarium 375l (150x50x50) 15 sztuk Placidochromis Mdoka white lips. Wcześniej były tropheusy nie było restartu, akwarium cały czas funkcjonuje od stycznia. Przy wpuszczeniu do akwarium były 4 sztuki synodontisow, 2 dni później czyli w niedzielę wpuściłem 7 sztuk Yellow i o ile Yellowy zachowują się w miarę normalnie to Mdoki cały czas pływają w jednym rogu akwarium nerwowo. Miałem dużo gatunków z Malawi ale to pierwszy raz z non mbuna i zawsze takie zachowanie po wpuszczeniu trwało max 1 dobę. Tymczasem Mdoki zachowują się już tak od tygodnia. Jest się czym przejmować? Z rzeczy ważnych ryby normalnie przyjmują pokarm, nie ocierają się o dno. Z tej strony co pływają leci zawsze pokarm ale nawet jak nikogo nie ma w pokoju to tak pływają więc nie jest to chyba to. Być może za krótka aklimatyzację zrobiłem? Ryby od razu wlałem do pojemnika i kranikiem metoda kropelkową przez kilkanascie minut aklimatyzowalem i potem wpuściłem do akwarium oczywiście bez wody. Miałem też problem z sinicami tylko na piasku jak były tropheusy. Podmianę wody zrobiłem po 3 dniach i ściągnąłem resztki sinic z piasku. Dodam że tropheusy zachowywały się normalnie. Proszę o porady :) VID20251121184751.mp4 VID20251121184526.mp4
    • Przez miesiąc to już pewnie decyzje zostały podjęte, ale może ktoś kiedyś też będzie chciał o to zapytać. Mój narurowiec działa od sześciu lat. Planuję małą modyfikację ale nie śpieszy mi się. Moje rozwiązanie nie jest standardowe, bo jest w układzie pionowym, na ścianie i na dodatek piętro niżej niż akwarium. Koło akwarium nie było miejsca miało być cicho. Zmiany jakie mam zamiar zrobić: - wymiana pompy na sterowalną (by w razie czego przedmuchać akwarium), - rezygnacja ze śrubunków i niepotrzebnych zaworów, - zmiana zaworów na stalowe (dotychczasowe pvcu, po ok 2 latach zaczynają cieknąć, śrubunki też) - rezygnacja z korpusu na żywicę (już nie pamiętam ale jest jakiś parametr wody, który powoduje, że żywica nie działa) - rezygnacja z rotametrów i zaworów regulujących przepływ wody przez złoża biologiczne (rotametry się zatarły po roku, a zdławić przepływ przez złoża można wklejając na stałe do rury jakieś przewężenie) Przez ten czas wymieniałem tylko wkłady filtrujące i te nieszczęsne zawory. Kiedyś jak będę miał czas to opiszę całość
    • Ja od 30 lat leje prosto z baterii termostatycznej kranówę. Ważna jest temperatura i tyle. Woda RO do Malawi to przesada,  chyba że masz masakryczne parametry wody w kranie - zwłaszcza NO3. Na to trzeba uważać.    
    • Tak, do sumpa dolewam kranówkę. Więcej, nie zawsze chce mi się puszczać przez węgiel i leję prosto z kranu.
    • Czyli rozumiem, że uzupełniasz odparowaną wodę zwykłą kranówką przefiltrowaną przez węgiel i dłuższy czas nic się nie dzieje. To jest dla mnie jakaś wskazówka. Dzięki.
    • Malawi to nie morszczak. Tak, szukasz problemu tam gdzie go nie ma.
    • A no po to, że mnie chodzi o wodę do dolewki nie do podmian. Temat podmian mam, jak pisałem ogarnięty, i podobnie jak Ty daję kranówkę przepuszczoną przez węgiel, a wcześniej przez filtr mechaniczny i odżelaziający. Dolewka ma uzupełniać wodę wyparowaną, w moim przypadku ok. 30-40 l/tydzień. Paruje czyste H2O, różne związki rozpuszczone w wodzie kranowej, a w konsekwencji  akwariowej, głównie sole wapnia,  zostają. Jeżeli będę uzupełniał ubytki kranówką, a u mnie jest twarda, faktycznie idealna dla pyszczaków, to z czasem stężenie tych substancji będzie rosnąć. Podmiany tylko spowolnią proces. Analogicznie, jeżeli w akwarium morskim będziesz uzupełniał wodę odparowaną solanką, to za jakiś czas będziesz miał biotop Morza Martwego.😉 Być może szukam problemu, tam gdzie go nie ma, może można w nieskończoność uzupełniać wodę odparowaną zwykłą kranówką i nic się nie dzieje,  ale na logikę, żeby nie zaburzać parametrów wody w akwarium, lepiej jest uzupełniać ubytki tym, co ubyło.
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.