Skocz do zawartości

SG Aqua LED - rewolucja, czy kolejne oświetlenie?


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Goldi a co mi powiesz na to, ze ludzie dodają niebieskie i czerwone światło wzbogacając widmo dla roślin a one po prostu szaleją i trzeba je nawozić ?


A te fotki z roślinami pokazują rośliny akwariowe a nie aquaponike.


To co zatem proponujesz w zamian ? Z tego co ja wiem to nie ma diod o widmie dla roślin. Trzeba łączyć czerwone i niebieskie. Oczywiście dla roślin białe światło jest nieistotne za wyjątkiem tej części widma wspomnianej przeć Ciebie.

Opublikowano

Najcześciej spotykane diody czerwone i niebieskie nie pokrywaja sie z zapotrzebowaniem roślin

Te długosci fal które przytoczyłem też odpowiadają barwie niebieskiej i czerwonej z tym ze aby dobrać optymalnie widmo musimy poszukać odpowiednich czerwonych i odpowiednich niebieskich bo zwykle mamy do dyspozycji za moło niebieską i za mało czerwoną diodę .


Możemy roslinki nasze oświetlać czymkolwiek ale nie dziwmy sie że lepiej nam glony rosna niż rosliny . Typowe diody dostarczą energii naszym roslinom ale mają wymarzone spektrum dla glonów . I o to własnie chodzi aby limitować to co jest dobre dla glonów a nie limitować tego co rośliny lubią .


To że trzeba je nawozić to inna sprawa - wystarczy po prostu zwiększyć natężenie światła tak aby przestało być czynnikiem limitującym . Skoro światło przestanie limitować limitować zaczną mikro i makro element i trzeba je zwiększyć . Jeśli ten limit zlikwidujemy pojawi sie limit CO2 i będzie trzeba podawać CO2 bo inaczej glony itp .

Tak więc tych czynników jest trochę i czesto wystarczy zmienić cokolwiek aby coś sie poprawiło (czasami na krótko)

Aby było stabilnie musi to wszystko być zbilansowane - tak zawartośc mikro i makroelementów jak i odpowiednie spektrum światła itp .


Swiatło zielone wspomaga rozwój głownie glonów a tego światła jest najwięcej w świetle słoneczny oraz zwykle dominują w wiekszości ledów białych



Rośliny akwariowe czy jakiekolwiek inne podlegają podobnym mechanizmom więc raczej nie ma tutaj sprzeczności - może jedynie sposobie pozyskiwania węgla


Z tego co ja wiem to nie ma diod o widmie dla roślin


są - już o tym wspomniałem ale istnieją bardziej specjalizowane konstrukcje (ze specjalną ceną )

Opublikowano

Heh, no i w Malawi chodzi o glony na kamieniach, a nie rośliny. Także zwykłe diody red i blue w malawce są jak najbardziej OK ;-).

Opublikowano
Heh, no i w Malawi chodzi o glony na kamieniach, a nie rośliny. Także zwykłe diody red i blue w malawce są jak najbardziej OK .


Zgadza sie i dlatego wcześniej o tym cicho sza - zostałem wywołany do tablicy przez olo i mam nadzieję że nie nadepnąłem nikomu na odcisk :)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • U mnie układ Maison Reef & Kulfon & Saulosi sprawdza się idealnie. Szeryf w swoim rewirze toleruje jedynie o dziwo pięknie wybarwiającego się samca Saulosi. Ogólnie mam wrażenie, że Saulosi są tłem dla reszty obsady, bo pływają gdzie chcą bez reakcji reszty obsady.
    • U mnie yellow już 5 lat żyje z "roślinożerną" mbuną karmione głównie spiruliną super forte 36% i żyją, mnożą się a samiec yellow wielki jak byk. Preferencje pokarmowe yellow można między bajki włożyć, jakby od karmy roślinnej miał jakiś brak to by nie urósł taki wielki. Wcześniej też miałem yellowy, już od lat 90-tych trzymane z mbuną i zawsze karmione przewagą karm roślinnych i zawsze było ok, dopiero tutaj zauważyłem jakąś manię na punkcie preferencji zywieniowych i nawet przez jakiś czas stosowałem się do tego ale zauważyłem że to jakaś bzdura która niema żadnego znaczenia. Znaczenie mogą mieć skrajności typu mbuna z rybożerną drapieżną non-mbuna, natomiast cała mbuna może być trzymana ze sobą razem i karmiona tym samym.
    • Oczywiście możesz połączyć i przy odpowiednim podejściu będzie to funkcjonować, ale czy jeśli preferencje żywieniowe tych ryb są jednak mocno odmienne, to powinno się to robić?
    • Chipokae to mięsożerca, więc zestawienie go z roślinożernym demasoni może być problematyczne. Oprócz auratusa możesz jeszcze rozważyć loriae. 
    • hej dzieki! A jaka jest obecnie filozofia laczenia np. L. caeruleus i L.trewavasae lub C.demasoni. Pamietam, ze kiedys niejako bylo "przeciwskazane" ze wzgledu na diete? Jak obecnie do tego się podchodzi? mozna je polaczyc?
    • Żółty to najlepiej yellow ( Labidochromis caeruleus ), masz zarówno samce jak i samice intensywnie żółte.
    • Cześć   Nie wiem czy połączenie M. Fainzilberi z C. Demasoni w takim zbiorniku to do końca dobry pomysł. Miałem w klasycznej 450tce M. Fainzilberi z Msobo i panowie z tych gatunków nie miały dla siebie litości. Demasoni nie hodowałem jeszcze ale wydaje mi się, że starcie na takiej linii może być jeszcze mocniejsze. Jeśli chodzi o kolor żółty to wspomniane wcześniej Msobo zdobyły moje serce, ale gdybym miał teraz poprzedni zbiornik to zamiast Msobo umieściłbym w nim Pseudotropheus Interruptus   Jeśli natomiast połączenie Fainzilberi - Demasoni jest nieuniknione to może warto rozważyć jeszcze Auratusy jako kolejnego zawadiakę? Ewentualny nadmiar agresji rozproszyłby się na większą liczbę chuliganów.  Ekstra rybą z pięknym żółtym kolorem u samic jest też M. Chipokae  Ale one w połączeniu z Fainzilberi to już chyba zbyt mocna opozycja dla Demasonów. 
    • Witamy po 15 latach. Trzymamy kciuki za powrót. Ja cały czas w klubie, więc za bardzo nie widzę przeskoku, pewnie był on płynny więc z ciekawością spytam się jaki jest Twój punkt widzenia. Co do obsady nie lubię doradzać, bo to często indywidualne podejście, jest trochę ryb całkowicie żółtych wśród samic tak jak ch. saulosi czy msobo, choć one trochę pomarańczowe tak samo jak samice M. estherae, no i yelowek.
    • Cześć po 15 latach powrót do Malawi (pewnie część starszych użytkowników może mnie pamiętać). Moj poprzednik nick Rajwus15, malawi 450l i 160l 😉 kilka lat klubowicz Widzę, ze dokonal się pewnego rodzaju przeskok w wiedzy/rozumieniu mbuna Akwarium 160x50x60h, tworzy się  - planuje: M. fainzilberi maison reef (moj ulubiony gatunek, mialem wczesniej kilka lat w 450l) L. trewavasae chilumba C. demasoni (kilka sztuk, nie do konca moj wybor, ale musza byc)   Mysle nad akcentem zoltym - propozycje?   Mozliwe ze ostatecznie zostana 3 gatunki, pierwotnie wezme uklady 1+3, badz mlode prawdopodobnie z aquahaus gaus, ale pewnie wyjdzie z czasem Dzieki i pozdrawiam
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.