Skocz do zawartości

Akwarium 100x50x50 filtr HW-302 , AquaEl Circulator 1500


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Mam jeszcze pewne pytanie. Pierwszy raz na dnie akwarium będę miał piasek. I tutaj mam pewną wątpliwość. Pewnie po zalaniu wodą przez kilka dni będzie utrzymywało się pewne zmętnienie. Czy od razu mam włączyć filtr kubełkowy, czy najpierw wyłapać całe zmętnienie mechanikiem i dopiero jak woda będzie krystaliczna to podłączyć biologa?

Opublikowano

Podstawą jest dokładne, kilkukrotne wypłukanie piasku. To pozwoli w dużym stopniu ograniczyć zmętnienie w zbiorniku.

Ja od razu podłączałem obydwa filtry i po kilku godzinach woda była kryształ.

  • Dziękuję 1
  • 2 tygodnie później...
Opublikowano

Akwarium już zalane, przedwczoraj uruchomiłem AquaEl Circulator 1500, wczoraj HW-302. I w związku z tym mam kilka pytań.


Po pierwsze jak rozstawić oba filtry? Bo spodziewałem się, że będą robić większą "pralkę" w akwarium, ale po tym co widzę, to nie wydaje mi się, że byłyby w stanie zebrać cały brud, który będzie się osadzał na piasku. Cyrkulatora mam z tyłu z lewej strony, wylo ustawiony w kierunku przedniej szyby. Dodam, że zamontowałem go specjalnie "do góry nogami", żeby prąd był bliżej piasku, ale też nie wiadomo jak silnego przepływu nie robi. Może to wina gąbki, którą do niego dokupiłem, ale z drugiej strony bez gąbki nie mógłby pełnić roli filtracji mechanicznej. No chyba że ma on tylko wytwarzać prąd. Swoją drogą ma strasznie krótki przewód, gdy jest głębiej zanurzony to nie sięga do przedłużacza stojącego na podłodze obok akwarium. ;)


HW-302 zamontowałem po drugiej stronie akwarium. Ale z racji tego, że ze względu na grube i niedające się dobrze formować węże, będę musiał wyciąć otwory w pokrywie, więc jego umiejscowienie może się zmienić. Czy stosować deszczownię? A może wylot bezpośrednio z węża, żeby lepiej mieszał wodę?


I jeszcze pytanie co do szczelności tego ostatniego filtra. Z racji, że to mój pierwszy kubełek, to nie wiem jak za bardzo powinien on działać. Chodzi o to, że gdy jest normalnie postawiony, to nic nie przecieka, ale jak go przypadkiem przechyliłem, to zaczęła się z niego wylewać woda. Czy nie powinien on być szczelny w 100 procentach, nawet jakbym go położył na boku?

Opublikowano

Odwróć tego mechanika tak żeby był jak bozia dała :D wyloty ustaw tak żeby jeden dmuchał np. wzdłuż tylnej ściany, a drugi na przednią po skosie w kierunku zasysu kubła... Co do kubła może coś źle zapiąłeś, ale i tak lepiej jak kubeł stoi równo ;)

  • Dziękuję 1
Opublikowano

Też byłem zawiedziony tym aqaelem do czasu ja nie ściągałem dyszy napowietrzającej. Przepływ wzrósł dwukrotnie - taka wada tego filtra.

  • Dziękuję 1
Opublikowano

Miałeś rację z tą dyszą. Po jej zdjęciu także filtr zaczął robić niemalże pralkę w akwarium. Tak więc odwróciłem go tak, jak powinien być, przepływ teraz jest w porządku.:) Zobaczymy, co się będzie dziać, jak już będą zbierać się zanieczyszczenia. Najwyżej wtedy jeszcze coś pokombinuję z ustawieniem filtrów.

  • 2 tygodnie później...
Opublikowano

Panowie dosyć OT , bo widze temat zaczął się od HW 302 , a poszedł już na grzanie się wody !!!!!!!!!!


Temat wydzieliłem osobno i na prawdę wstrzymajcie się od kolejnych OT

Opublikowano

HW-302 ma wolna ale nie szczelną przestrzeń w głowicy. Jezeli w czasie zalewania płukania czy w innych okolicznościach dostanie se tam woda to własnie podczas przechylania zacznei wyciekać ale to nie woda z obiegu tylko to co sie przedte dostało pod pokrywę

Opublikowano
Zamieszczone przez MatiK Zobacz posta

... Żwir koralowy jest bardziej porowaty od ceramiki, co za tym idzie, ma większą powierzchnię dla bakterii do ich osiadania, możesz, ale nie musisz już nic dodawać, dla spokoju możesz dać dwa kosze grysu (żwiru - polecam gradację 20mm) ...

Im więcej bakterii tym efektywniejsza filtracja.

Ja mam ( dodatkowo kilka litrów ) żwir koralowy ( 10-20 mm ) wysypany na podłoże w akwarium.

Działa jak dodatkowy kubeł.

__________________


Po części jest to prawdą chciałbym za uwarzyć ,że ilość bakterii jest uzależniona od dostępności pożywki w pierwszym etapie procesu nitryfikacji. Możemy więc dać i sto kilo grysu a bakterii będzie tyle ile mają jedzonka:D

  • 4 miesiące temu...
Opublikowano

Co ile byście polecili płukać filtr HW-302? I w jaki sposób? U mnie działa od lipca, obserwując wylot można zauważyć, że przepływ się zmniejszył, ale na razie go nie otwieram. Filtr zasypany jest w całości ceramiką. Czy już go płukać, czy jeszcze się wstrzymać? I czy płukać wszystkie kosze, czy jeden z nich zostawić? Dodam, że NO2 jest na poziomie 0, a NO3 tak pomiędzy 10 a 20, ale raczej bliżej 20.


Drugie moje pytanie dotyczy drugiego filtra, AquaEl Circulator 1500. Zastosowałem gąbkę z bardzo drobnymi oczkami, zauważyłem że dość szybko się zapycha, a większe cząstki nie zawsze dobrze się trzymają jej powierzchni. Może lepsze byłoby użycie gąbki z większymi oczkami?

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Ogłoszenia



  • Posty

    • A czemu nie ?  Ja bardzo dużo piszę codziennie zawodowo i nie mam już siły i przede wszystkim czasu na pisanie dla przyjemności 🤷‍♂️ Dlatego dla mnie osobiście spotkanie/spotkania to najważniejsze daty w kalendarzu... Szkoda, że jest nas na spotkaniach mniej, dlatego zachęcam każdego do przyjazdu tym bardziej, że jest dobre połączenie PKP z Prudnikiem. Zawsze będę mógł opowiedzieć o swoich doświadczeniach z drapolami choć nie wiem czy faktycznie kogoś to interesuje. Poszukam tez i wrzucę na KM krótki artykuł, który poczyniłem kilka lat temu w tym zakresie na przykładzie Aristochromis christyi, ukazał się on co prawda jedynie w języku angielskim ale mam gdzieś pewnie "rękopis".
    • A czemu nie tu? Wiele razy rozmawialiśmy, nie tylko w Pokrzywnej, ale nie jest moją rolą pisanie tutaj na temat funkcjonowania Twojego akwarium z drapolami😉
    • Wszyscy mają racje aaaale nie do końca 😉 ale na szerszą rozmowę zapraszam na spotkanie do Pokrzywnej ☝️😁 PS. @pozner z tego co ja pamiętam to byłeś przy wielu moich rozmowach właśnie w Pokrzywnej ale widocznie tylko ja byłem trzeźwy 😁😉🤣
    • Nie miałem nigdy poważnych drapoli w akwarium, ale moje doświadczenia z non mbuna oraz z pielęgnicami z Ameryki centralnej mówią że dobrym środkiem do rozładowywania agresji jest mocne przerybienie. Często propozycje obsad na tym forum czy w książce Wojtka Sierakowskiego mogą mieć rację bytu tylko do pewnego momentu. 13 ryb w 1400l to niezbyt wiele w moim odczuciu. Jakie są wasze doświadczenia w tej kwestii z drapolami?
    • To prawda Regulowałem już kilka razy, ale w środku - pod szafką jakiś czas temu założyłem jeszcze drugi, mały zbiornik, 112lz pokrywą, przez to szafka jest dość często otwierana, a czasami nawet częściowo otwarta przez kilka h. Dodam, że ten sposób prowadzenia akwarium nie jest zbyt wygodny przy serwisie, więc nie polecam a szafkę bym musiał regulować w prawie każdy weekend 
    • Bardzo ładny baniak, konkret. Jedyne do czego się można przyczepić do regulacja drzwiczek pod nim 😅
    • @S_owa dzięki za super aktualizację  Wyjątkowo mnie cieszy, bo Twoja kronika zainspirowała mnie do wystartowania akwarium z drapieżnikami. Z takich predatorów kalibru XXL mam u siebie tylko samca Aristo. Zakładam, że moje akwarium finalnie może być dla niego za małe, ale postanowiłem sprawdzić co z tego wyjdzie przy założeniu, że będzie to tylko samiec bez partnerek do harcowania. Jak na razie spokojnie sobie rośnie i nie doskwiera innym lokatorom. Ku mojemu zaskoczeniu w składzie mieszkańców, najbardziej upierdliwy dla wszystkich jest samiec Stigmatochromis Tolae. Miałem 2 samce i 2 samice. Niestety przez niefortunny wypadek jedną samicę straciłem, druga nie wytrzymała presji dwóch samców 😕 Jednego samca sprzedałem bo mi było go już szkoda i ten ostatni, który pozostał potrafi być jak taka końska mucha na łące. Dokucza wszystkim. Ma swoją norę pod kaseciakiem i jego jedynym celem życiowym jest wyganianie wszystkich z tamtego rejonu. Potrafi dać popalić 1,5 razy większemu Nimbochromisowi Polistigma... Będę go musiał usunąć bo mnie już denerwuje.  Zazdroszczę widoku pielęgnującej maluchy samicy Nimbo. Nigdy nie spotkałem się z takim widokiem u moich pyszczaków.  Pozdrawiam 👋
    • Zdecydowanie brakuje tematów na dotyczących drapieżników, a jednak co raz więcej osób dysponuje pozornie większym baniakiem na poziomie np. standardowych 720l (200x60x60). Piszę ,,pozornie" bo to temat drapieżników, a ten litraż to fajna opcja przy mbunie albo przy rozsądnie dobranej obsadzie non mbuny, ewentualnie mixu non mbuny z małymi drapieżnikami. Piszę tutaj lekko ku przestrodze bo tych większych gatunków nie ma nawet co pchać do takiego zbiornika, no chyba, że jest to tylko akwarium przejsciowe. Wrzuciłem tylko 2 filmiki z Bucco ale samiec serio potrafi mocno stłamsić swoich ,,współlokatorów". Ogólnie od kiedy dołożyłem kryjówek jest wyraźnie lepiej, ale pierwsze tarło gdzie buzowały hormony, a 3 samice czekały w kolejce to reszta załogi mogła tylko cierpliwie czekać zajmując jedyne bezpieczne pozycję po drugiej stronie baniaka. Przez 1,5 roku funkcjonowania tego akwarium, z tego co kojarzę nie robiłem żadnej ingerencji w wystrój (ułożenie i liczbę kamieni/modułów), jednak samiec Buccochromisa zmusił mnie do szukania dobrego rozwiania, przez co w ciągu 2-3 tygodni trzy razy robiłem przemeblowanie w baniaku. 80cm głębi daje już pewne możliwości, dzięki czemu ryby mają zarówno dużo miejsca do pływania, jak i pole do ukrycia, czy przemieszania za/między modułami. Na początku ku mojemu lekkiemu zdziwieniu mało z tego korzystały i lewa strona zbiornika i tak należała do samca Bucco. Z czasem nauczyły się, że można umiejętnie się skryć przed wzrokiem dominującego Bucka. W moim zbiorniku pozostałe gatunki (nawet gdy nie było samca Bucco) nie robiły aż takiego spustoszenia w okresie tarła. Mój Fossorochromis ma minimalne potrzeby jeśli chodzi o terytorium obierane w trakcie tarła, choć oczywiście chęć wytarcia samicy powoduje u niego dużą pewność siebie i zdarza mu się pogonić nawet Buccochromisa, do którego normalne boi się nawet podpłynąć. Mimo wszystko nie wyciągałbym z tego jednoznacznych wniosków i nie oznacza to, że te same gatunki (mam na myśli pozostałe gatunki, poza Bucco) w innej konfiguracji np. w mniejszym zbiorniku też pogodziłyby się dostępną przestrzenią. Dopóki w akwarium rządził Champso to on dyktował warunki i szczególnie w trakcie tarła przejmował też pół akwarium (choć ta dominacja trwała, raz, że krócej, a dwa pozostałe ryby mimo mniejszej ilości kryjówek nie były, aż tak zepchnięte do boku). Odgryzał się mu jedynie samiec Nimbo. Bardzo ciekawi mnie jak wyglądałaby sytuacja w akwarium gdyby, wszystkie gatunki występowały w konfiguracji z samicami, a najwiekszy Bucco występował w konfiguracji bez samic. Myślę, że nadal miałby najmocniejszą pozycję w zbiorniku, ale nie byłoby już okresów, w których któraś z ryb dość mocno dominuje pozostałe gatunki (szczególnie w okresie tarła).
    • Nie wiem. Też wiele razy zastanawiałem się, jak to funkcjonuje u @BombeL. Dlatego go wywołałem do tablicy.  Chyba nie bardzo załapałeś mój prześmiewczy ton😉  
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.