Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witam,


- wielkość akwarium 240L 120x40x50


- obsada 8x yellow (2 padły), 10x Rdzawe, 8xGalilea Reef


- filtracja JBL e1501 biolog + mechanik Aquael Circulator 2000


- parametry wody


PH 8

KH 7

GH 12/13

NO2 0

No3 25 mg

NH4/NH3 0 mg



- sposób karmienia (częstotliwość, rodzaje pokarmów)


2x dziennie (OSI: Spirulina Flakes, Pellets, VividColor Flakes, Naturefood Premium Cichloid-S


- częstotliwość i wielkość podmian wody: 1x w tyg około 40L


Mam problem, pada mi trzecia ryba z gatunku Yellow. Poprzednie nie miały widocznych chorób i ubytków jedynie były mniej aktywne. 3 sztuka ma jednak coś na boku biała wystająca kulka. Czytałem na forum o urazach mechanicznych czy z poniższego zdjęcia możecie to potwierdzić ?


Parametry wody sprawdzałem jest ok :/

Soli dodawać do wody ?


Poniżej zdjęcie:

http://zapodaj.net/ea2c1052a9d1a.jpg.html

Opublikowano

Bardzo słabo widać na tym zdjęciu niestety... Masz jakiegoś kozaka w akwarium, który ustawia wszystkie inne ryby? Może dostają po kolei, u mnie miało to miejsce w przypadku Maingano, też niby wszystko spoko, ale zostały po prostu wybite przez agresora...

Opublikowano
Bardzo słabo widać na tym zdjęciu niestety... Masz jakiegoś kozaka w akwarium, który ustawia wszystkie inne ryby? Może dostają po kolei, u mnie miało to miejsce w przypadku Maingano, też niby wszystko spoko, ale zostały po prostu wybite przez agresora...


Kozak w akwarium hmm jest jeden duzy samiec Iodotropheusa ale on nie atakuje raczej innych ryb z poza swojego gatunku. Zdarza sie nawet, ze yellow wplywa do opanowanej przez niego groty a on nie reaguje, wiec to chyba nie to. Chyba, ze w nocy po zgaszeniu swiatla jest toczona jakas walka o miejsca ?

Opublikowano

fotka słaba, ale nie wygląda to na pobicie, bo poza tym guzem nie widać innych ubytków .... to może być Limfocystoza

Opublikowano
fotka słaba, ale nie wygląda to na pobicie, bo poza tym guzem nie widać innych ubytków .... to może być Limfocystoza


wiec tak kolejny zgon, tym razem ryba bez widocznych obrazen z 10 sztuk zrobilo sie 6 :/


obserwowalem rybe i wyglada to tak:


ryba staje sie mniej aktywna, lezy jakby na dnie bez ruchu. Co jakis czas kolysze sie na boki jak gdyby miala sie przewrocic, plywanie sprawia trudnosci, ryba nie je i chowa sie. Mam wrazenie jakby sie dusila poniewaz pozostajac w bezruchu szybko wachluje skrzelami i ustami


Reszta obsady ma sie swietnie problem dotyczy jedynie yellow, nie wiem czy wplyw ma na to fakt ze plywaja najblizej dna...dno mieszam regularnie wiec zatrucie gazami z podloza raczej odpada :/

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • A miałeś w środku jakieś media, chociaż gąbkę? Jeśli nie to chyba normalne, bo pompa zasysa z dołu komory.
    • Mam kolejne pytanie. Podłączyłem sumpa testowo na tydzień czasu i woda w ostatniej komorze tam gdzie jest pompa jest najbardziej brudna(zamulona) Na powierzchni wody w tej ostatniej komorze cały czas pływają jakieś paprochy. Czy to normalne i po podlączeniu sumpa do akwarium docelowego nie będzie tego problemu?
    • U mnie układ Maison Reef & Kulfon & Saulosi sprawdza się idealnie. Szeryf w swoim rewirze toleruje jedynie o dziwo pięknie wybarwiającego się samca Saulosi. Ogólnie mam wrażenie, że Saulosi są tłem dla reszty obsady, bo pływają gdzie chcą bez reakcji reszty obsady.
    • U mnie yellow już 5 lat żyje z "roślinożerną" mbuną karmione głównie spiruliną super forte 36% i żyją, mnożą się a samiec yellow wielki jak byk. Preferencje pokarmowe yellow można między bajki włożyć, jakby od karmy roślinnej miał jakiś brak to by nie urósł taki wielki. Wcześniej też miałem yellowy, już od lat 90-tych trzymane z mbuną i zawsze karmione przewagą karm roślinnych i zawsze było ok, dopiero tutaj zauważyłem jakąś manię na punkcie preferencji zywieniowych i nawet przez jakiś czas stosowałem się do tego ale zauważyłem że to jakaś bzdura która niema żadnego znaczenia. Znaczenie mogą mieć skrajności typu mbuna z rybożerną drapieżną non-mbuna, natomiast cała mbuna może być trzymana ze sobą razem i karmiona tym samym.
    • Oczywiście możesz połączyć i przy odpowiednim podejściu będzie to funkcjonować, ale czy jeśli preferencje żywieniowe tych ryb są jednak mocno odmienne, to powinno się to robić?
    • Chipokae to mięsożerca, więc zestawienie go z roślinożernym demasoni może być problematyczne. Oprócz auratusa możesz jeszcze rozważyć loriae. 
    • hej dzieki! A jaka jest obecnie filozofia laczenia np. L. caeruleus i L.trewavasae lub C.demasoni. Pamietam, ze kiedys niejako bylo "przeciwskazane" ze wzgledu na diete? Jak obecnie do tego się podchodzi? mozna je polaczyc?
    • Żółty to najlepiej yellow ( Labidochromis caeruleus ), masz zarówno samce jak i samice intensywnie żółte.
    • Cześć   Nie wiem czy połączenie M. Fainzilberi z C. Demasoni w takim zbiorniku to do końca dobry pomysł. Miałem w klasycznej 450tce M. Fainzilberi z Msobo i panowie z tych gatunków nie miały dla siebie litości. Demasoni nie hodowałem jeszcze ale wydaje mi się, że starcie na takiej linii może być jeszcze mocniejsze. Jeśli chodzi o kolor żółty to wspomniane wcześniej Msobo zdobyły moje serce, ale gdybym miał teraz poprzedni zbiornik to zamiast Msobo umieściłbym w nim Pseudotropheus Interruptus   Jeśli natomiast połączenie Fainzilberi - Demasoni jest nieuniknione to może warto rozważyć jeszcze Auratusy jako kolejnego zawadiakę? Ewentualny nadmiar agresji rozproszyłby się na większą liczbę chuliganów.  Ekstra rybą z pięknym żółtym kolorem u samic jest też M. Chipokae  Ale one w połączeniu z Fainzilberi to już chyba zbyt mocna opozycja dla Demasonów. 
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.