Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Niestety kolego vivid brak. Cichlid 19 zeta za 100G chyba że łykniemy 3000G cena spada do 15 zeta ok. Jest jeszcze Prostar Growth/color przy 2000g ok.14 zeta. Nie znam tego pokarmu niewiem co wart przypuszczam że to taki vivid dla podrostków ale nie jestem pewny może ktoś ma info. Niektóre ceny z rabatem dla nas.;)

Opublikowano
Niestety kolego vivid brak. Cichlid 19 zeta za 100G chyba że łykniemy 3000G cena spada do 15 zeta ok. Jest jeszcze Prostar Growth/color przy 2000g ok.14 zeta. Nie znam tego pokarmu niewiem co wart przypuszczam że to taki vivid dla podrostków ale nie jestem pewny może ktoś ma info. Niektóre ceny z rabatem dla nas.;)



Ja rozważałem ten pokarm , jest to taki vivid color dla hodowców , a wygląda identycznie jak maintenance prostar.


A jak by co to ja wezmę 1kg maintenance ;-)

Opublikowano

Jeszcze ryb nie ma,ba nawet akwarium,ale myślę już o pokarmie.Na pewno jakiś zestaw muszę sobie zrobić i jak co mogę się dołączyć do zamówienia,nie mam tylko wiedzy jaki zestaw mi potrzebny a ryby to Mbuna.

Opublikowano
według tego, pokarmy Prostar Growth/color i maintenance, to praktycznie te same pokarmy.


Chyba raczej nie bo cena inna ;)

Opublikowano

Różnice są w składzie ( nie tylko procentowym ) i w przeznaczeniu.


PROSTAR Maintenance Flake


O.S.I.Prostar™ Maintenance Flake is a staple hatchery diet designed to maintain the healthy condition of your fish. It contains an assortment of nutritional ingredients mixed to provide a balanced diet.


Key Benefits:


High Pigment Levels

Contains Essential Nutrients

Easily Digestible Protein

Balanced Vitamins

Stabilized Vitamin C


Guaranteed Analysis:


Min. Crude Protein 42%

Min. Crude Fat 8%

Min. Crude fibre 8%

Max. Moisture 8%

Min Vitamin A 8,000 IU/lb

Min Vitamin D 800 IU/lb

Min Vitamin E 100 IU/lb


Ingredients:

Fish Meal, Wheat Flour, Hydrolyzed Plant Protein, Algae Meal, Ground Brown Rice, Shrimp Meal, Torula Dried Yeast, Brine Shrimp, Fish Oil, Lecithin, Natural and Artificial Colors, Vitamin A Palmitate, DL-α-Tocopherol Acetate, D-Activated Animal Sterol, Thiamine Mononitrate, Choline Chloride, L-Ascorbyl-2-Polyphosphate, Calcium d-Pantothenate, Inositol, Niacinamide, Riboflavin Supplement, Pyridoxine Hydrochloride, Folic Acid, Menadione Sodium Bisulfate, Biotin, Vitamin B12 supplement, Ethoxyquin (as an antioxidant).


PROSTAR Growth and Colour Flake


Prostar™ Growth and Colour Flake is a hatchery blend specially formulated to promote rapid growth and enhance the natural colours of fishes. It contains a variety of natural ingredients high in proteins and fats. The diet is also rich in carotenoid pigments.


Key Benefits:


High Pigment Levels

Contains Spirulina

Easily Digestible Protein

Balanced Vitamins

Stabilized Vitamin C

Promotes Rapid growth and Brilliant Colour


Guaranteed Analysis:


Min. Crude Protein 45%

Min. Crude Fat 8%

Min. Crude fibre 7%

Max. Moisture 8%

Min Vitamin A 8,000 IU/lb

Min Vitamin D 800 IU/lb

Min Vitamin E 100 IU/lb



Ingredients:

Fish Meal, Wheat Flour, Hydrolyzed Plant Protein, Brine Shrimp, Spirulina, Ground Brown Rice, Shrimp Meal, Torula Dried Yeast£¬ Fish Oil, Carotene, Lecithin, Natural and Artificial Colors, Vitamin A Palmitate, DL-α-Tocopherol Acetate, D-Activated Animal Sterol, Thiamine Mononitrate, Choline Chloride, L-Ascorbyl-2-Polyphosphate, Calcium d-Pantothenate, Inositol, Niacinamide, Riboflavin Supplement, Pyridoxine Hydrochloride, Folic Acid, Menadione Sodium Bisulfate, Biotin, Vitamin B12 supplement, Ethoxyquin (as an antioxidant).

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • Dzięki Pozner, że przypomniałeś mi Taeniolethrinopsy. Obecnie ich nie mam, ale mam nadzieję, że to chwilowe.🙂 Zachowania ryb w znacznej mierze zależą od sposobu karmienia. Można z ryby stricte przydennej (Lethrinops red cap), grzebiącej w dnie w poszukiwaniu pokarmu, uczynić rybę „toniową” np. stosując jednolity pokarm wolnotonący mając w przy dnie gang Synodontisów njassae, miotających się (w ocenie spokojnego gatunku) w poszukiwaniu resztek pokarmu, które dotrą do dna. Przez kilka lat nie stwierdziłem natomiast u oryginalnych Synodontisów z naszego jeziora pobierania pokarmu w toni. Czyli są różne przypadki przystosowywania się. W drugą stronę – jedynym u mnie przypadkiem wśród toniowych Copadichromisów (miałem ok. 10 gatunków), który nigdy kategorycznie nie pobierał pokarmu z dna był C.cyaneus. A weźmy zachowania rozrodcze ryb po wielu pokoleniach w niewoli. Zarówno hodowcy jak i akwaryści amatorzy rzadko kiedy (mówię o non-mbuna, bo te ryby mnie interesują) doprowadzają do naturalnych macierzyńskich zachowań samic (wypuszczenie, pilnowanie młodych i łapanie w przypadku zagrożenia). Po kilku pokoleniach moim zdaniem ewolucja zaburza te zachowania. Co nie znaczy, że nie warto „szanować” naturalnych skłonności ryb, np. ich toniowości lub upodobań do kopania lub grzebania - poprzez próbę różnicowania karmienia (np. w jednych końcu zbiornika szybko opadający, w drugim końcu wolno opadający itp.), szanowania naturalnej diety (mięso – rośliny), ilości kryjówek, wielkości akwarium, nie mieszania gatunków agresywnych i spokojnych (mówimy o znacznych różnicach). Na tych osobistych poszukiwaniach moim zdaniem polega akwarystyka.
    • Również dziękuję wszystkim za wspólną zabawę.  Dyplom należy się  każdemu. I do galerii  😀. Jak wrócę to postaram się go tam umieścić na dowód tęgo,  ze forum ma się dobrze i żyje. 
    • Ja zostawiam, przy następnej podmianie spuszczam z pół wiaderka. Już tak parę lat i nigdy nic się nie wydarzyło. U mnie korpusy są przybite na stałe do ściany w szafce pod umywalką i nigdy nie miałem ochoty bawić się w takie cuda ze spuszczaniem (tak wiem spuścić to się mogę ) Wysłane z mojego RMX3301 przy użyciu Tapatalka
    • Gratulacje @Andrzej Głuszyca i dzięki wszystkim uczestnikom za zabawę😀
    • Kwestia karmienia, to w przypadku mbuny kwestia glonów, które autor tego filmiku chce zwalczać wszelkimi sposobami. Zresztą nie tylko on. Gdyby nie zwalczał, to może zobaczył by te naturalne zachowania. Ale nawet porównując lwa do malawijskich drapieżników, bo to lepsza analogia, to i tu wszystko zależy od wielkości akwarium. Przy tych naprawdę dużych zbiornikach można pozwolić sobie na mix gatunków (mbuna, non mbuna i drapieżniki). Wtedy pewnie można poobserwować polującego drapieżnika. Nasz kolega Tom77 umieszczał dla swoich Taenilethrinopsów kulki z pokarmem pod piaskiem, żeby móc obserwować ich naturalne poszukiwanie pokarmu. Można znaleźć też na YT takie filmiki. Wszystko zależy od podejścia i możliwości. Jeśli ktoś wsadzi Nimbo, albo Dimidio do 400l czy 500l., a takich artystów jest niestety wielu, to na pewno nie zobaczy naturalnych zachowań.
    • Oczywiście, że ma znaczenie, im więcej miejsca do pływania tym lepiej. Natomiast jeśli chodzi o te wspomniane naturalne zachowania to te znaczenie nie jest tak duże. Czy lew w zoo, który ma duży wybieg i dostaję regularne posiłki pokazuję naturalne zachowania?
    • Oczywiście zachowania nie będą jeden do jednego, ale na pewno zbliżone. To są cechy i zachowania wrodzone. I mylisz się, 100 a 200cm. robi dużą różnicę. Średni rewir ryb z grupy mbuna to kilkadziesiąt centymetrów średnicy. Przy 100cm. długości już z dwoma samcami może być problem Naprawdę uważasz, że wielkość nie ma znaczenia?
    • Obsługa jak obsługa, ale Twoja AI stworzyła nową wizję Świata🤔😉😂 Gratulacje @Andrzej Głuszyca👍
    • Wg mnie te naturalne zachowania ryb to trochę mit. Akwarium 300 czy 1300l ma się nijak do warunków w naturze. W naturze ryba ma w każdej chwili możliwość uciec po przegranym pojedynku, w akwarium takiej możliwości nie ma i to czy akwarium ma długość 100cm czy 200cm nie robi wielkiej różnicy.
    • Jeśli jedynym celem ma być przeżywalność ryb, to sposób jest dobry. Jednak to jest pójście na łatwiznę i trudno w takich okolicznościach obserwować naturalne zachowania ryb. Myślę, że największy problem występuje w mniejszych akwariach. W nich ludzie zmuszeni są radzić sobie w ten sposób. W dużych akwariach, gdzie ryby mają większe przestrzenie do dyspozycji, łatwiej jest utrzymać obsadę. Nie ma potrzeby przerybiania akwarium. Ale i w tych mniejszych można zarządzić tak przestrzenią, żeby nie musieć posuwać się do takiego rozwiązania.  
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.