Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witam serdecznie. Posiadam zbiornik 240 litrów i pytanie odnośnie obsady. Jestem totalnym amatorem odnośnie malawi. Wcześniej hodowalem paletki. Na jakiejś stronie o malawi przeczytałem ze można np połączyć soulosi, yellow, zebra red - zaciekawiło mnie to tym bardziej ze ładnie by to wyglądało kolorystycznie ale chcę się was zapytać co Wy o tym sądzicie....lub ewentualnie może podpowiecie co mógłbym dać do środka baniaka tai by było kolorystycznie ładnie i bezpiecznie? I ewentualnie gdzie byście polecili kupić rybki. Jestem ze śląska i zainteresował mnie sklep malawi w Sosnowcu.Juz teraz dziękuję za pomoc pozdrawiam

Opublikowano

Tutaj masz trochę więcej opcji : http://forum.klub-malawi.pl/kazdego-cos-kolorowego-przykladowe-obsady-t13997.html?&highlight=dla+ka%C5%BCdego+co%C5%9B+kolorowego. Skorzystaj z wyszukiwarki i zobacz jakie ludzie mają propozycje bo takich tematów jest mnóstwo, coś na pewno Ci się spodoba ;) co do zakupów, skoro jesteś ze Śląska to albo hodowla Malawian, albo Słowacja i Fuljer. Blisko masz więc nie ma co kupować w zwykłych zoologach ;) tu masz dyskusję na ten temat : http://forum.klub-malawi.pl/kupowac-sklepie-hodowcy-t24882.html?&highlight=sklepy ;) a tu : http://forum.klub-malawi.pl/hodowle-sklepy-sklady-kamieni-t20025.html?&highlight=sklepy mapkę z hodowlami i sklepami, miłej lektury ;)

Opublikowano
Tutaj masz trochę więcej opcji : http://forum.klub-malawi.pl/kazdego-cos-kolorowego-przykladowe-obsady-t13997.html?&highlight=dla+ka%C5%BCdego+co%C5%9B+kolorowego. Skorzystaj z wyszukiwarki i zobacz jakie ludzie mają propozycje bo takich tematów jest mnóstwo, coś na pewno Ci się spodoba ;) co do zakupów, skoro jesteś ze Śląska to albo hodowla Malawian, albo Słowacja i Fuljer. Blisko masz więc nie ma co kupować w zwykłych zoologach ;) tu masz dyskusję na ten temat : http://forum.klub-malawi.pl/kupowac-sklepie-hodowcy-t24882.html?&highlight=sklepy ;) a tu : http://forum.klub-malawi.pl/hodowle-sklepy-sklady-kamieni-t20025.html?&highlight=sklepy mapkę z hodowlami i sklepami, miłej lektury ;)


Wiem ze to nie było Twoim zamiarem ale po przeczytaniu tych postów zastanawiam się czy w ogóle istnieje jakiś hodowca warty polecenia co jest możliwość kupienia u niego zdrowych i pięknych ryb przesyłka z ta świadomością ze będą zdrowe i piękne. Mam taki mętlik. W głowie ze zastanawiam się.w ogóle czy jest szansa kupić zdrowe ryby. Bo osobiście nie mogę pozwolić sobie na jazdy po 500 km

Opublikowano

No tak... :) zawsze jest jakiś przypadek pomyłki, ale u hodowców zdarza się to dużo rzadziej niż w sklepach, w których możesz dostać bastarda niewiadomego pochodzenia i na pewno większą pewność będziesz miał po zakupie w hodowli ;) ja mam ryby z tan-mala i fish-magic, mogę Ci z czystym sumieniem polecić bo żadnych niemiłych niespodzianek nie było, ryby dostałem piękne i zdrowe ;)

Opublikowano
No tak... :) zawsze jest jakiś przypadek pomyłki, ale u hodowców zdarza się to dużo rzadziej niż w sklepach, w których możesz dostać bastarda niewiadomego pochodzenia i na pewno większą pewność będziesz miał po zakupie w hodowli ;) ja mam ryby z tan-mala i fish-magic, mogę Ci z czystym sumieniem polecić bo żadnych niemiłych niespodzianek nie było, ryby dostałem piękne i zdrowe ;)


I takiej odpowiedzi oczekiwałem heh. A byłeś tam osobiście czy przesyłką?

Opublikowano

Niestety mieszkam w takim miejscu, że wszędzie (z tego akwarystycznego punktu widzenia) daleko ;) musiałem skorzystać z przesyłki, ale w obu przypadkach ryby były bardzo dobrze zapakowane, jedna uwaga jest taka, że Fish Magic wysyła kurierem więc wiadomo co może dziać się z paczką w przypadku nieodpowiedzialnych pracowników no i czas podróży sporo dłuższy (ale z drugiej strony wysyła tak od lat)... Tan-Mal wysyła pkp, albo pksem, kilka godzin i ryby są u Ciebie, moje nawet nie wydawały się zmęczone :) te od Fish Magic musiały dojść do siebie po transporcie, ale szybko się ożywiły i zaczęły bez strachu zwiedzać swój nowy dom...

Opublikowano

Ja też jestem ze Śląska i ponad miesiąc temu zdecydowałem się na zakup ryb w TAN-MALu.

Transport PKP (przesyłka kurierska).

Ryby przyjechały w dobrej kondycji.

Kontakt ze sprzedawcą bardzo dobry.


Do obsady osobiście polecam Saulosi - bardzo fajne ryby.

Skoro masz zbiornik 240l to raczej gatunek obowiązkowy.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Ogłoszenia



  • Posty

    • Oczywiście możesz połączyć i przy odpowiednim podejściu będzie to funkcjonować, ale czy jeśli preferencje żywieniowe tych ryb są jednak mocno odmienne, to powinno się to robić?
    • Chipokae to mięsożerca, więc zestawienie go z roślinożernym demasoni może być problematyczne. Oprócz auratusa możesz jeszcze rozważyć loriae. 
    • hej dzieki! A jaka jest obecnie filozofia laczenia np. L. caeruleus i L.trewavasae lub C.demasoni. Pamietam, ze kiedys niejako bylo "przeciwskazane" ze wzgledu na diete? Jak obecnie do tego się podchodzi? mozna je polaczyc?
    • Żółty to najlepiej yellow ( Labidochromis caeruleus ), masz zarówno samce jak i samice intensywnie żółte.
    • Cześć   Nie wiem czy połączenie M. Fainzilberi z C. Demasoni w takim zbiorniku to do końca dobry pomysł. Miałem w klasycznej 450tce M. Fainzilberi z Msobo i panowie z tych gatunków nie miały dla siebie litości. Demasoni nie hodowałem jeszcze ale wydaje mi się, że starcie na takiej linii może być jeszcze mocniejsze. Jeśli chodzi o kolor żółty to wspomniane wcześniej Msobo zdobyły moje serce, ale gdybym miał teraz poprzedni zbiornik to zamiast Msobo umieściłbym w nim Pseudotropheus Interruptus   Jeśli natomiast połączenie Fainzilberi - Demasoni jest nieuniknione to może warto rozważyć jeszcze Auratusy jako kolejnego zawadiakę? Ewentualny nadmiar agresji rozproszyłby się na większą liczbę chuliganów.  Ekstra rybą z pięknym żółtym kolorem u samic jest też M. Chipokae  Ale one w połączeniu z Fainzilberi to już chyba zbyt mocna opozycja dla Demasonów. 
    • Witamy po 15 latach. Trzymamy kciuki za powrót. Ja cały czas w klubie, więc za bardzo nie widzę przeskoku, pewnie był on płynny więc z ciekawością spytam się jaki jest Twój punkt widzenia. Co do obsady nie lubię doradzać, bo to często indywidualne podejście, jest trochę ryb całkowicie żółtych wśród samic tak jak ch. saulosi czy msobo, choć one trochę pomarańczowe tak samo jak samice M. estherae, no i yelowek.
    • Cześć po 15 latach powrót do Malawi (pewnie część starszych użytkowników może mnie pamiętać). Moj poprzednik nick Rajwus15, malawi 450l i 160l 😉 kilka lat klubowicz Widzę, ze dokonal się pewnego rodzaju przeskok w wiedzy/rozumieniu mbuna Akwarium 160x50x60h, tworzy się  - planuje: M. fainzilberi maison reef (moj ulubiony gatunek, mialem wczesniej kilka lat w 450l) L. trewavasae chilumba C. demasoni (kilka sztuk, nie do konca moj wybor, ale musza byc)   Mysle nad akcentem zoltym - propozycje?   Mozliwe ze ostatecznie zostana 3 gatunki, pierwotnie wezme uklady 1+3, badz mlode prawdopodobnie z aquahaus gaus, ale pewnie wyjdzie z czasem Dzieki i pozdrawiam
    • Po co nawozisz? Trafiłeś na forum miłośników ryb z j. Malawi, nie uświadczysz u nas bogactwa roślin. Podejrzewam, że Ty założyłeś akwarium z innym biotopem.
    • Będe bardzo wdzięczny za podpowiedzi od bardziej doświadczonych akwarystów
    • Cześć, Mam pytanie dotyczące okrzemków w moim nowym akwarium. 200l brutto-150 l wody netto, filtr aquael ultramax2000, co2 (indykator ciemnozielony), oświetlenie 2x 14 w aquael leddy tube + sinkor x 42 w (aktualnie sinkor świeci na 70%, a leddy tube są wyłączone od momentu jak pojawiły się okrzemki), świece 7 h dziennie. Akwarium ma 4 tygodnie, a okrzemki zaczęły się pojawiać ok tydzień temu. Chyba za wcześnie zacząłem nawozić potasem + mikro + makro + carbo( mikro i makro 1/4 dawki, a carbo pełna dawka), jak pojawiły się glony to przestałem lać mikro i zostałem tylko przy carbo, makro i potasie. Podpowiedzcie czy to normalne? czy coś jeszcze moge zrobić żeby się ich pozbyć? Szybę czyści się łatwo, ale znaczna część monte carlo jest pokryta okrzemkami, a pomimo to widzę, że nowe zielone listki wystają ponad glony, ale potem znowu są zasłaniane i znowu się pokazują i tak w kółko... Mniej więcej w 3 tygodniu no2 i amoniak zeszło do 0 i jak utrzymywało się tam kilka dni to wpuściłem parę ślimaków i parę krewetek amano. Dodam, że to moje 2 akwarium- pierwsza jest kostka 30 l z krewetkami i tam okrzemki też pojawiły się na starcie, ale nie w takiej ilości.  
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.