Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witajcie.

Urządzam właśnie nowy zbiornik z optiwhite i bardzo podoba mi się akwarium bez pokrywy. Rozważam wszystkie za i przeciw takiego rozwiązania. Na plus dla mnie to wygląd, łatwość przy czyszczeniu czy innych pracach w akwarium.

Minusy jednak też są takiego rozwiązania:

Parowanie wody, możliwość wyskoczenia rybek.

Zastanawiam się nad rozwiązaniem minusów i myślałem o zastosowaniu nakrycia akwa z plexi ale nie bardzo wiem jak rozwiązać mocowanie i sposób karmienia ryb.

Czytałem gdzieś o wykonaniu tzw korony czyli czegoś w rodzaju obramowania od wewnętrznej strony akwa co miałoby zniwelować możliwość wyskoczenia rybek.

Może znacie jakieś inne rozwiązania, może stosowaliscie inne ciekawe patenty, może są jeszcze jakieś inne za i przeciw?

Opublikowano

Witam,

Ja mam akwarium bez pokrywy. Wygląda ładnie bez "czapy" Aby ograniczyć parowanie i możliwość wyskoczenia ryb mam prawie na całej powierzchni szyby nakrywowe. szyby mają naklejony 2cm pasek do chwytania. Mam zostawione miejsce na karmienie i filtr kasetowy.

Opublikowano

Miałem z pokrywą własnej roboty pod kolor szafki i ładnie na komplet wyglądało. Ale z czasem zdjąłem bo PCV chyba nabrało różnych odkształceń od ciepła i już nie mogłem uszczelnić bo w 3 rogach ok a w czwartym cieknie i tak w kółko. Na końcu zdjąłem i położyłem szyby i na to belka led własnej roboty i już pokrywy nie zrobię. Teraz wygląda szczupło u góry także polecam bez pokrywy + szyba i ładna belka ;)




[300] Malawi

Opublikowano

A czy szyba którą nakrywacie akwarium jest float? Bo zastanawiam się czy światło które będzie się przez nią dostawać nie zmienia barw. Wiadomo że zwykła szyba ma odcień lekko zielonkawy i wydaje mi się że ma wpływ na barwę. Może lepiej stosować plexi grubości 5mm, a na ranie akwa zastosować cieniutka uszczelkę żeby szyba akwa nie rysowala plexi.

Opublikowano

Tak sie złozyło że mam 2 szyby i każda inna - widać owszem inne zabarwienie krawedzi tych szyb ale nie zauważyłem różnicy w oświetleniu.


PS

szyba float może mieć rózne zabarwienie które to nie jest uzależnione od technologi wykonania tafli. Określenie float odnosi sie właśnie do techniki wykonania tafli a nie rodzaju szkła.

Szkło float uzyskuje sie metodą floatacyjną czyli wylewu płynnego szkła na warstwe płynnego metalu

Opublikowano

Pleksi dość szybko traci przezroczystość i odkształca się pod wpływem temperatury oświetlenia. Ma tę zaletę, że można w niej łatwo robić otwory na sprzęt.

Kiedyś nie było takich "fanaberii" jak pokrywy i wszyscy przykrywali akwaria cienkimi szklanymi szybami.

Opublikowano

Pleksi ma też tą dziwną wadę,że się wygina. Zresztą cokolwiek zawieszone nad wodą zaparuje i zajdzie kamieniem. Ale trzeba zabezpieczyć na bank,chyba że ktoś lubi żyć na krawędzi albo zbierać ryby z podłogi.

Opublikowano

Wygląda na to że pójdę w stronę szyb nakrywkowych. Pozostaje tylko wizyta u szklarza,dorobienie ciekawych uchwytów do szyb żeby zdejmowanie nie sprawiało problemu.

Opublikowano

Mam akwaris bez pokrywy i bez żadnych szyb nakrywowych. Żadna ryba nie wyskoczyła jak do tej pory w przeciągu 5 lat. Wody z akwarium 450l paruje około 20l tygodniowo.

  • Dziękuję 1
Opublikowano
. Wody z akwarium 450l paruje około 20l tygodniowo.


właśnie, jak z tym jest i czy nie powinno się takie ubytki uzupełniać wodą zdemineralizowaną, bo przecież sole zostają ?

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • Tak, jak napisałeś, mniejsza mbuna. I niezbyt agresywna. Może któraś z Cynotilapii, chociaż tu samice są niezbyt urodziwe. Może rdzawy, może Pseudotropheus interruptus, może saulosi (z pewnego źródła). Estherki mogą przełamać kolor i nie są nazbyt agresywne. 
    • Akwarium 832 litry, spora powierzchnia dna, jest sump 270 litrów więc filtracji nie zabraknie. Ameryka Południowa ostatecznie mi się znudziła, poszukiwania nowych domów dla dotychczasowych mieszkańców są w toku, więc pora pomyśleć o nowej obsadzie. Sprawcą całego zamieszania jest @pozner, który w innym temacie podrzucił pomysł pseudotropheus acei z gałęziami. Jako główna ryba widziałbym większą grupę właśnie ww. gatunku.  Do tego jakaś mniejsza mbuna w skały i właśnie nie wiem co dołożyć, żeby trochę urozmaicić obsadę. Można liczyć ryby z grubsza na 1000 litrów wody w obiegu.
    • Co prawda odpowiadam sam sobie, ale dużo mi pomogliście w wyborze obsady to czuje się zobowiązany żeby domknąć temat 😉 Ostatecznie po weryfikacji dostępności ryb będzie: Fossorochromis rostratus  Mdoka white lips  Exochochromis anagenys  Dimidochromis strigatus Copadichromis kadango Labidochromis caeruleus  Melanochromis parallelus  Ryby kupuje małe i planuje redukcję w miarę jak będą rosły. Od działającego akwarium lepiej odejmowac niż dokładać 😁 Zarybiam równo za 2 tygodnie, w czwartek 20 sierpnia. Ryby już zamówione, więc temat do zamknięcia (otwieram kolejny😉).
    • Tomek @Aqua-Dreams zaniedbuje forum  A potencjalni klienci są .
    • Na FB kolega Bartek  z Torunia  szukaj profil  "Pyszczaki Toruń" i kolega Tomek  Studio Akwarystyki Aqua Dreams Bydgoszcz
    • Wszystko się przeciągnęło, niestety niespodziewana delegacja w pracy, potem okres urlopowy i wyszło jak wyszło, ale ostatecznie zalane i za 3 tygodnie będą ryby🙂 Skały są na 25-30% dna. Na zdjęciu wydaje się, że mało piasku z przodu, a jest pewnie szerzej niż niejedno całe akwarium... Ostatecznie prawdopodobnie polecane wcześniej acei też trafią do obsady, ale w innym baniaku 160x80x65 😄 Coś nie dodało się zdjęcie, poprawka
    • Pisz i pytaj  śmiało. Po to jest forum. Żadnych regulaminów nie łamiesz. Skoro nigdy nie miales akwa z biotopu Malawi to tym bardziej pytaj aby uniknąć niepotrzebnych błędów. Mając inne zbiorniki z innych biotopów masz też doświadczenie dlatego dziel się nim . Jest też na naszym forum wiele tematów które są niejako gotowcami i tam też warto zaglądać. Powodzenia.
    • Każdy kiedyś zaczynał. Lepiej, gorzej, średnio. Każdy popełnia gafy, a nie myli się ten kto nic nie robi. Może nie miałeś kolego najlepszego startu, a i tak witamy Cię w naszym gronie. Pisz, poczytaj, regulaminy czasami również.  Na ludzi się nie obrażaj, pomimo różnych charakterów, to jednak fajni ludzie. Z moderatorami raczej nie staraj się kłócić, bo to starzy wyjadacze, może nie wszystkim zjedli rozumy, ale w przypadku utrzymywania porządku na forum, znajomości regulaminów to nikt im w drogę nie wchodzi, bo zazwyczaj mają tę wiedzę w jednym palcu. Gdy coś przeszkadza Ci w forum masz prawo do swoich uwag i możesz śmiało pisać, zawsze ktoś z Zarządu się wcześniej czy później nad tym pochyli i Ci odpowie. A teraz życzymy Ci korzystania z forum, tak jak chcesz, byle by zgodnie z regulaminem i pamiętaj, że inni również mogą pisać tak jak chcą, byle by zgodnie z regulaminem. Pozdrawiam  
    • To jest pewien problem, choć na razie nie aż tak duży. Aktualna obsada ma około roku, więc nie są to ryby  duże i pewnie składają mniej ikry. W mojej ocenie pływa około 10 sztuk drobiazgu i kilka podrostków w wielkości już niekonsumpcyjnej. Generalnie, to chyba mimo takiego zagruzowania spora część narybku jest zjadana. Te mniej gapkowate udaje mi się odłowić siatką, ale to było dosłownie kilka sztuk. Te nieco bystrzejsze uciekają do komina, skąd czasami udaje mi się je odłowić, albo dalej do sumpa, gdzie na pewno je wyłapuję, choć czasami trochę gonienia z tym jest.  Włożyłem do sumpa kotnik  otworem do boku i część uciekinierów tam włazi - wtedy odłowienie nie stanowi żadnego problemu. U mnie komin i sump są główną metodą eliminacji narybku, pomijając oczywiście wyjadanie przez starsze ryby, bo tego nie jestem w stanie ocenić. Myślę, że około 50  rybek odłowiło się tą drogą. Kombinowałem różne pułapki na narybek, ale żadna się nie sprawdziła. To znaczy pułapki były świetne, tylko narybek nie dorasta do mojego geniuszu. Odłowiony narybek trafia do żłobka - jak mnie najdzie wena, to go opiszę, a potem, jak rybki trochę podrosną,  do sklepu.  
    • Kolega trochę jak ksiądz udzielający nauk małżeńskich 😉  
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.