Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Wczoraj jak wróciłem z pracy zauważyłem że mój samiec saulosa który panował niepodzielnie przez pół roku od kąt założyłem akwarium został obalony przez innego samca. Dziś rano jak wychodziłem do pracy zaczeła się walka między nimi? Ciekawe kto dziś wygra? :lol:

Opublikowano

no ciekawe, ale... na razie wątek moim zdaniem jest o niczym.

U mnie też walczą ryby, dziś rdzawy z mniejszym rdzawym, 2 samce msobo, samice msobo miedzy sobo ;) no i co z tego, ktoś się zapyta. No właśnie...

Opublikowano

Może nic w tym ciekawego dla kogoś kto ma do czynienia z Malawi ale interesujące dla mnie, byłem przekonany że bedzie rządził niepodzielnie w baniaku a tu teraz akwarium mam podzielone na trzy rewiry. :P

Opublikowano

Niestety mam problem bo gdy zakupiłem 20 małych pysiów nie byłem w stanie stwierdzić jaka to płeć, teraz już tak i wychodzi mi że na 20 szt. mam 8samców więc 5 z nich muszę sie pozbyć, i teraz problem - jak je złapać i komu je dać?

Opublikowano
Niestety mam problem bo gdy zakupiłem 20 małych pysiów nie byłem w stanie stwierdzić jaka to płeć, teraz już tak i wychodzi mi że na 20 szt. mam 8samców więc 5 z nich muszę sie pozbyć, i teraz problem - jak je złapać i komu je dać?


To jak najbardziej naturalny i typowy problem, czy raczej etap funkcjonowania malawisty po odpaleniu nowego zbiornika z młodzieżą. Co do wyłąpywania - wielokrotnie już było to omawiane - jezeli przeszkadzają dekoracje - trzeba je wyjąć. Co do miejsca dla nadmiarowych samców, pozostają znajomi, ogłoszenia w necie i sklepy akwarystyczne i tu nie ma złotego środka. Powodzenia i oby trzej panowie dogadali się w zbiorniku po zmianach:)

Opublikowano

Byłem w jednym ze sklepów zoologicznych w markecie, zapytałem że oddam za darmo pysie to on się głupio na mnie popatrzył, bał się że mu ryby zachorują - palant. Przecież mogę ję wypuścić do kibla i po problemie ale serce mi na to nie pozwala?

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • U mnie układ Maison Reef & Kulfon & Saulosi sprawdza się idealnie. Szeryf w swoim rewirze toleruje jedynie o dziwo pięknie wybarwiającego się samca Saulosi. Ogólnie mam wrażenie, że Saulosi są tłem dla reszty obsady, bo pływają gdzie chcą bez reakcji reszty obsady.
    • U mnie yellow już 5 lat żyje z "roślinożerną" mbuną karmione głównie spiruliną super forte 36% i żyją, mnożą się a samiec yellow wielki jak byk. Preferencje pokarmowe yellow można między bajki włożyć, jakby od karmy roślinnej miał jakiś brak to by nie urósł taki wielki. Wcześniej też miałem yellowy, już od lat 90-tych trzymane z mbuną i zawsze karmione przewagą karm roślinnych i zawsze było ok, dopiero tutaj zauważyłem jakąś manię na punkcie preferencji zywieniowych i nawet przez jakiś czas stosowałem się do tego ale zauważyłem że to jakaś bzdura która niema żadnego znaczenia. Znaczenie mogą mieć skrajności typu mbuna z rybożerną drapieżną non-mbuna, natomiast cała mbuna może być trzymana ze sobą razem i karmiona tym samym.
    • Oczywiście możesz połączyć i przy odpowiednim podejściu będzie to funkcjonować, ale czy jeśli preferencje żywieniowe tych ryb są jednak mocno odmienne, to powinno się to robić?
    • Chipokae to mięsożerca, więc zestawienie go z roślinożernym demasoni może być problematyczne. Oprócz auratusa możesz jeszcze rozważyć loriae. 
    • hej dzieki! A jaka jest obecnie filozofia laczenia np. L. caeruleus i L.trewavasae lub C.demasoni. Pamietam, ze kiedys niejako bylo "przeciwskazane" ze wzgledu na diete? Jak obecnie do tego się podchodzi? mozna je polaczyc?
    • Żółty to najlepiej yellow ( Labidochromis caeruleus ), masz zarówno samce jak i samice intensywnie żółte.
    • Cześć   Nie wiem czy połączenie M. Fainzilberi z C. Demasoni w takim zbiorniku to do końca dobry pomysł. Miałem w klasycznej 450tce M. Fainzilberi z Msobo i panowie z tych gatunków nie miały dla siebie litości. Demasoni nie hodowałem jeszcze ale wydaje mi się, że starcie na takiej linii może być jeszcze mocniejsze. Jeśli chodzi o kolor żółty to wspomniane wcześniej Msobo zdobyły moje serce, ale gdybym miał teraz poprzedni zbiornik to zamiast Msobo umieściłbym w nim Pseudotropheus Interruptus   Jeśli natomiast połączenie Fainzilberi - Demasoni jest nieuniknione to może warto rozważyć jeszcze Auratusy jako kolejnego zawadiakę? Ewentualny nadmiar agresji rozproszyłby się na większą liczbę chuliganów.  Ekstra rybą z pięknym żółtym kolorem u samic jest też M. Chipokae  Ale one w połączeniu z Fainzilberi to już chyba zbyt mocna opozycja dla Demasonów. 
    • Witamy po 15 latach. Trzymamy kciuki za powrót. Ja cały czas w klubie, więc za bardzo nie widzę przeskoku, pewnie był on płynny więc z ciekawością spytam się jaki jest Twój punkt widzenia. Co do obsady nie lubię doradzać, bo to często indywidualne podejście, jest trochę ryb całkowicie żółtych wśród samic tak jak ch. saulosi czy msobo, choć one trochę pomarańczowe tak samo jak samice M. estherae, no i yelowek.
    • Cześć po 15 latach powrót do Malawi (pewnie część starszych użytkowników może mnie pamiętać). Moj poprzednik nick Rajwus15, malawi 450l i 160l 😉 kilka lat klubowicz Widzę, ze dokonal się pewnego rodzaju przeskok w wiedzy/rozumieniu mbuna Akwarium 160x50x60h, tworzy się  - planuje: M. fainzilberi maison reef (moj ulubiony gatunek, mialem wczesniej kilka lat w 450l) L. trewavasae chilumba C. demasoni (kilka sztuk, nie do konca moj wybor, ale musza byc)   Mysle nad akcentem zoltym - propozycje?   Mozliwe ze ostatecznie zostana 3 gatunki, pierwotnie wezme uklady 1+3, badz mlode prawdopodobnie z aquahaus gaus, ale pewnie wyjdzie z czasem Dzieki i pozdrawiam
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.