mfryga Opublikowano 23 Stycznia 2015 #1 Opublikowano 23 Stycznia 2015 Kiedy go się zmieni???????? Kiedy ludzie przestaną traktować żywe zwierzę jak zabawkę?Odpowiedź sobie na pytanie czy chciałbyś mieszkać np w kiblu??? Może to dość dosadne ale nie bez zasadne. Ja miałem pyszczaki w czasach kiedy nikt nie miał pojęcia o tych rybach. Wiedziałem jednak że są zbyt "ruchliwe" by trzymać je w czymś mniejszym jak 240l i to takie MINIMUM.Koledzy mają rację i nie jest to złośliwość.Pisałem już na odp do Harisimi, że mam akwarium 125l i tylko wielkopłetwy. Tęsknię za pyszczakami ale jestem świadomym człowiekiem i muszę wstrzymać się i poczekać na duży zbiornik bym nie tylko ja się cieszył...ale przede wszystkim ryby były zadowolone.Dlatego właśnie zawsze powtarzam WOLĘ ZWIERZĘTA OD LUDZI, BO TO NIE ZWIERZĘTA CZŁOWIEKOWI ALE CZLOWIEK ZWIERZĘTOM ZGOTOWAŁ TAKI LOS NA ZIEMI. 90% ludzi powinno sobie to wyryć na czole!!!!!!!!! Cytuj
harisimi Opublikowano 23 Stycznia 2015 #2 Opublikowano 23 Stycznia 2015 To czemu trzymasz wielkopłetwy w kilka sztuk w jednym nie za dużym akwarium To w zależności od egzemplarza bardzo agresywne czasem wręcz morderczo agresywne ryby ? Przecież wielkopłetw wspaniały dorasta do około 9 cm wiec jest wielkości saulosi. Samiec potrafi zabić drugiego samca w ciągu jednego dnia. Twoja ryba w takim nędznym 125 litrów nie ma wiele lepiej niż 6 pyszczaków w 112 litrach a gdy znajdzie się agresywny osobnik to śmiem twierdzić, że u ciebie może być gorzej . Jakoś mnie Twoje słowa nie przekonują. JAK MOŻNA PIELĘGNOWAĆ TAK AGRESYWNĄ RYBĘ JAK WIELKOPŁETW W TAK MAŁYM AKWARIUM ... HAŃBA, BRUTALNE METODY ... POLE RYŻOWE DLA WIELKOPŁETWÓW, UWOLNIĆ WIELKOPŁETWA IV :mrgreen: Moim zdaniem głupim jest pisanie w takiej tonacji o rybach których w ogóle nie znasz, choć zamiar posiadania dużego zbiornika to szczytny cel. Jestem jednak prawie pewien że jesteś kimś innym niż się podpisujesz a Twoje słowa to zwykła prowokacja . Czyżby to ... a zresztą . Cytuj
MatiK Opublikowano 23 Stycznia 2015 #3 Opublikowano 23 Stycznia 2015 Jeśli by tak radykalnie podchodzić do tematu to w ogóle nie trzymajmy ryb w akwariach bo przecież ogramiczamy ich wolność, wypuśćmy wszystkie do jezior, z których pochodzą i będzie ok... wiadomo, że trzeba przede wszystkim zadbać o to, żeby ryby męczyły się jak najmniej (jeśli można to tak rozpatrywać), ale jeśli ktoś, kto swoje doświadczenie podpiera latami OBSERWACJI (a nie trzymania ryb w akwarium i ograniczania się do karmienia i podmian wody) pisze, że niektóre z gatunków można trzymać w takim akwarium to na jaki .... bić pianę? Cytuj
mfryga Opublikowano 23 Stycznia 2015 Autor #4 Opublikowano 23 Stycznia 2015 Nie rozumiem czemu tak się puszysz Harisimi jak w innym wątku pochwalałeś moje zachowanie. Wielkopłetw to 1 samiec i 3 samice których do tarła nie dopuszczam. Ja zdania nie zmieniam i nadal uważam to co uważam. Za to Ty jesteś chwiejny w opiniach.Nie dalej niż wczoraj opinia była z goła inna. Cytuj
harisimi Opublikowano 23 Stycznia 2015 #5 Opublikowano 23 Stycznia 2015 No tak 8 cm saulosi mieści się 10x w długości akwarium 80 cm. Mój Mylochromis jak się bujnie do 22 cm to będzie miał gorsze warunki. 13 cm yellow w 120 cm tez będzie miał mniej. Cholerka trza zamykać Klub. Wszyscy jesteśmy sadystami :cry: . Nawrócicie się wyrzućcie pyszczaki. Za ruchliwe bestie. Freedom for pyszczak. Kupmy sobie Gupika endlera no może dwa i to takie co się nie ruszają :mrgreen: Cytuj
tom77 Opublikowano 23 Stycznia 2015 #6 Opublikowano 23 Stycznia 2015 Kiedy ludzie przestaną traktować żywe zwierzę jak zabawkę? Idąc tym tropem, moglibyśmy też porozmawiać o losie nadmiarowych samców (tak jak w VAT, jest gdzieś ostatnie ogniwo), o pewnych zjawiskach związanych z hodowlą drapieżników itp itd. Ale Proszę Państwa - rozmawiamy o temacie jak w tytule wątku. Subiektywne (w/g wg mnie) podsumowanie konstruktywnej części dotychczasowej dyskusji w pierwszym poście wątku. Mam prośbę, żeby odezwały się osoby mające doświadczenia (pozytywne i negatywne) w omawianej sprawie, albo przynajmniej życzliwe sprawie dojścia do prawdy. Choć nie wiem, czy po takich głosach, będą chciały zabrać głos:( Cytuj
harisimi Opublikowano 23 Stycznia 2015 #7 Opublikowano 23 Stycznia 2015 Nie rozumiem czemu tak się puszysz Harisimi jak w innym wątku pochwalałeś moje zachowanie. Wielkopłetw to 1 samiec i 3 samice których do tarła nie dopuszczam. Ja zdania nie zmieniam i nadal uważam to co uważam. Za to Ty jesteś chwiejny w opiniach.Nie dalej niż wczoraj opinia była z goła inna. Chwaliłem Twoje zamiary bo było coś o wielkim baniaku. Od początku bronie opcji 112 litrów wiec chwiejny nie jestem W tamtym wątku broniłem ich już w 2008 roku. Rozbawia mnie po prostu to, ze wchodzi na Forum osoba z wielkopłetwami i tonem nie znoszącym sprzeciwu peroruje na rzecz eliminacji mniejszych akwariów. Zgodzę się, że większe akwaria są super. Moje jest dość fajne. Pereza super ale piszemy o minimach. Masz inne zdanie poparte niczym ale masz i je miej ale nie obrażaj ludzi, którzy mają mniejsze. U mnie w akwarium 80x40x40 pielęgnowałem wielkopłetwy. Miałem większe problemy niż znajomi w 112tce z pyszczakami. Ja zebrałem 3 ryby. Samiec wytrzepał konkurencje a samice musiałem często wyjmować, gdyż jego napastliwość po tarle była dla nich niebezpieczna. Ryby miałem w klubie akwarystycznym i na reakcje było czasem za późno. Została para. Każda akwarystyka ma swoje problemy a takie fora są poto aby rozwiązywać problemy. No ale koniec o wielkopłetwach bo to tak jakbyś na forum o szczurach pisał o kretach. Zdradź mi tylko jak nie dopuszczasz ich do tarła granulat jeden dzień przed ? Cytuj
mfryga Opublikowano 23 Stycznia 2015 Autor #8 Opublikowano 23 Stycznia 2015 Nie chodzi o nie lubienie sprzeciwu...błędnie rozumujesz mój post. To jest jak z samochodem.Nie stać mnie na bmw to nie sram się i jeżdżę fiestą i jest ok,też jadę do przodu. Ja nie każę nikomu likwidować akwarium, tylko dopasować rybki do akwarium. To wszystko. Można miec równie ciekawe obserwacje. Cytuj
piterf Opublikowano 23 Stycznia 2015 #9 Opublikowano 23 Stycznia 2015 Kiedy ja zaczynałem z akwarystyką 112l to był szczyt marzeń. Teraz możliwości są większe to i wymagania się zmieniają. Jednak nie popadajmy w skrajność bo za kilka lat to 450l będzie za małe dla haremu saulosi. 2 Cytuj
harisimi Opublikowano 23 Stycznia 2015 #10 Opublikowano 23 Stycznia 2015 Nie chodzi o nie lubienie sprzeciwu...błędnie rozumujesz mój post. To jest jak z samochodem.Nie stać mnie na bmw to nie sram się i jeżdżę fiestą i jest ok,też jadę do przodu. Ja nie każę nikomu likwidować akwarium, tylko dopasować rybki do akwarium. To wszystko. Można miec równie ciekawe obserwacje. No to staramy się własnie dopasować rybki do kontrowersyjnego minimum, jednak dla większości nadal minimum. Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi