Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witam,wracam do tematu z przed lat.Aulonocara huaseri lub maylandi w 240litrach w układzie 1-4 lub 2-5.

Co o tym myślicie?

Kiedyś zostalem zrugany za taki pomysł.

Opublikowano

Pamiętam wątek sprzed wielu lat (o minimalym zbiorniku dla małych Aulonocar).

Był to bardzo ciekawy materiał do przemyśleń (rzeczowa, merytoryczna wymiana poglądów między MateuszemT a Harisimi). Załączenie linku do tamtego wątku (nie mogę go niestety teraz znaleźć:() byłoby dobrym wstępem do tego wątku.

-- dołączony post:

PS. Dodam, że w przywołanej dyskusji obecny Prezes był liberałem:D

Opublikowano

Dzięki, poza treścią, lubię "sonetowy" styl Kolegi milca.

Zanim przeczytam, muszę dodać (nieskażone lekturą) swoje trzy grosze.

Zaznaczam, że moje spojrzenie nie jest również skażone posiadaniem Aulonocar:D


Uważam, że nie są problemem małe Aulonocary w akwarium 120cm (IMHO jednogatunkowo może być). Problemem jest to, że możemy zostać z jedną ładną rybą w zbiorniku. Samice brzydulki są chyba powodem zmniejszania się popularności "pawi".

Opublikowano

Właśnie o jednogatunkowe akwarium mi chodzi.

Śledziowatość samic nie przeszkadza mi,aktualnie mam rdzawe i perłowe,ich samice mega kolorowe nie są.Zastanawia mnie też wielkość ryb w tej chwili moje samce rdzawy i perłowy maja ok 12cm i są dosyć agresywne w stosunku do samic.

Czytając poprzednie dyskusje i artykuły myślę,że 2-5 może się udać choc bardziej możliwe 1-4

Opublikowano

To może ja wtrącę swoje 3 grosze jako posiadacz aktualnie i w przeszłosci sporej gromadki aulonków. Nie widze zadnych p/wskazan zeby w 240 trzymac aulony .co do ilosci i ukladu trudno powiedziec jaki bedzie najlepszy . Przy samych samcach bez samic wieksza szansa na utrzymanie kolorowych kilku samcow, ale i przy samicach czasem tez jest taka mozliwosc jednak wydaje mi sie ze musi byc lekkie przerybienie(jakze nielubiane tutaj) ale nie musi . Probuj.

Wracajac jeszcze raz do meritum watku - jestem na tak .

Opublikowano

Doszliśmy do wniosku, że się da i można, ale czy to będzie ładne? O gustach się podobno nie dyskutuje, ale nie dociera do mnie ta wizja jakoś. Co kto lubi, wolny kraj.

Opublikowano
Doszliśmy do wniosku, że się da i można, ale czy to będzie ładne? O gustach się podobno nie dyskutuje, ale nie dociera do mnie ta wizja jakoś. Co kto lubi, wolny kraj.


skoro o gustach się nie dyskutuje to po co ten głos krytyki ? Bo przecież Twoja wypowiedź w gruncie rzeczy nim jest. Powinniśmy zakończyć stwierdzeniem że można . Koniec kropka.

  • 1 rok później...
Opublikowano

bumerang wrócił, od pewnego czasu mam wiecej czasu dla akwarium i ryb.

Mam okazję kupić Aulonocara Stuartgranti Steveni HONGI według poniższego linka w 240 litrach da radę:

http://www.klub-malawi.pl/serwis/artykuly-klubowiczow/opisy-gatunkow/69-aulonocara-stuartgranti.html

Teraz tylko sie zastanawiam czy ta konkretna auloncara nie jest za wielka do 240l i czy nie pomyslec o aulonocarze hueseri.

Zastanawiam się nad układem 2+5 lub 3+5

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Ogłoszenia



  • Posty

    • Żółty to najlepiej yellow ( Labidochromis caeruleus ), masz zarówno samce jak i samice intensywnie żółte.
    • Cześć   Nie wiem czy połączenie M. Fainzilberi z C. Demasoni w takim zbiorniku to do końca dobry pomysł. Miałem w klasycznej 450tce M. Fainzilberi z Msobo i panowie z tych gatunków nie miały dla siebie litości. Demasoni nie hodowałem jeszcze ale wydaje mi się, że starcie na takiej linii może być jeszcze mocniejsze. Jeśli chodzi o kolor żółty to wspomniane wcześniej Msobo zdobyły moje serce, ale gdybym miał teraz poprzedni zbiornik to zamiast Msobo umieściłbym w nim Pseudotropheus Interruptus   Jeśli natomiast połączenie Fainzilberi - Demasoni jest nieuniknione to może warto rozważyć jeszcze Auratusy jako kolejnego zawadiakę? Ewentualny nadmiar agresji rozproszyłby się na większą liczbę chuliganów.  Ekstra rybą z pięknym żółtym kolorem u samic jest też M. Chipokae  Ale one w połączeniu z Fainzilberi to już chyba zbyt mocna opozycja dla Demasonów. 
    • Witamy po 15 latach. Trzymamy kciuki za powrót. Ja cały czas w klubie, więc za bardzo nie widzę przeskoku, pewnie był on płynny więc z ciekawością spytam się jaki jest Twój punkt widzenia. Co do obsady nie lubię doradzać, bo to często indywidualne podejście, jest trochę ryb całkowicie żółtych wśród samic tak jak ch. saulosi czy msobo, choć one trochę pomarańczowe tak samo jak samice M. estherae, no i yelowek.
    • Cześć po 15 latach powrót do Malawi (pewnie część starszych użytkowników może mnie pamiętać). Moj poprzednik nick Rajwus15, malawi 450l i 160l 😉 kilka lat klubowicz Widzę, ze dokonal się pewnego rodzaju przeskok w wiedzy/rozumieniu mbuna Akwarium 160x50x60h, tworzy się  - planuje: M. fainzilberi maison reef (moj ulubiony gatunek, mialem wczesniej kilka lat w 450l) L. trewavasae chilumba C. demasoni (kilka sztuk, nie do konca moj wybor, ale musza byc)   Mysle nad akcentem zoltym - propozycje?   Mozliwe ze ostatecznie zostana 3 gatunki, pierwotnie wezme uklady 1+3, badz mlode prawdopodobnie z aquahaus gaus, ale pewnie wyjdzie z czasem Dzieki i pozdrawiam
    • Po co nawozisz? Trafiłeś na forum miłośników ryb z j. Malawi, nie uświadczysz u nas bogactwa roślin. Podejrzewam, że Ty założyłeś akwarium z innym biotopem.
    • Będe bardzo wdzięczny za podpowiedzi od bardziej doświadczonych akwarystów
    • Cześć, Mam pytanie dotyczące okrzemków w moim nowym akwarium. 200l brutto-150 l wody netto, filtr aquael ultramax2000, co2 (indykator ciemnozielony), oświetlenie 2x 14 w aquael leddy tube + sinkor x 42 w (aktualnie sinkor świeci na 70%, a leddy tube są wyłączone od momentu jak pojawiły się okrzemki), świece 7 h dziennie. Akwarium ma 4 tygodnie, a okrzemki zaczęły się pojawiać ok tydzień temu. Chyba za wcześnie zacząłem nawozić potasem + mikro + makro + carbo( mikro i makro 1/4 dawki, a carbo pełna dawka), jak pojawiły się glony to przestałem lać mikro i zostałem tylko przy carbo, makro i potasie. Podpowiedzcie czy to normalne? czy coś jeszcze moge zrobić żeby się ich pozbyć? Szybę czyści się łatwo, ale znaczna część monte carlo jest pokryta okrzemkami, a pomimo to widzę, że nowe zielone listki wystają ponad glony, ale potem znowu są zasłaniane i znowu się pokazują i tak w kółko... Mniej więcej w 3 tygodniu no2 i amoniak zeszło do 0 i jak utrzymywało się tam kilka dni to wpuściłem parę ślimaków i parę krewetek amano. Dodam, że to moje 2 akwarium- pierwsza jest kostka 30 l z krewetkami i tam okrzemki też pojawiły się na starcie, ale nie w takiej ilości.  
    • Tak, to ten piasek. Normalny, zwykły piach, najbardziej naturalny, jaki może być.
    • @pozner takie coś? https://www.castorama.pl/piasek-kwarcowy-dekoracyjny-099-kreisel-25-kg/5907418096203_CAPL.prd Nawet bym nie wpadł na market budowlany, jak potrzebowałem piasek zawsze zamawiałem wywrotkę 😆 ale patrząc po cenie warto podjechać 
    • Podobny kolor ma zwykły piasek z Castoramy. Wymieszać go możesz ewentualnie z żwirem kwarcowym i drobnymi kamykami.
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.