Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
Hehe , dokładnie jak nie TY to cichlids to zrobią. A z synem trzeba teraz porozmawiać na temat ewentualnej pomocy dla uwięzionych w statku i konieczności wydobycia go na suchy ląd ;-)


skończy się wrzuceniem Supermana na ratunek ;)

Opublikowano

[ATTACH] [ATTACH]5447[/ATTACH][/ATTACH] Więc dziś to wygląda tak jak Wam sie podoba bez "garaży" (które miały być kryjówkami dla ryb ale tak sobie też myśle poradzą ) a statek gdzieś za skałkami utknął :) widać go ledwo co ...... Pozdrawiam i czekam na opinie ....:rolleyes::confused: woda jeszcze nie jest krystaliczna bo wczoraj bylo uskuteczniane grzebulstwo :) ale zaraz bedzie git bedzie przejrzyście .....

Opublikowano
fajny korzeń, no teraz wystrój o niebo lepiej:-)
właśnie a tam u Ciebie w ostródzie ma ktos saulosi na sprzedaz ????? no bo u nas ciezki temat w elblągu w zoologach lipnie :(
Opublikowano

Z czasem ja będę miał młode saulosi ale odmiana Coral- są pomarańczowe samice ale to jeszcze za jakiś czas, w zoologach są te standardowe ale ich źródło pozostawia wiele do życzenia także nie polecam:)

Opublikowano

O matko. W pierwszym rzucie, jak zobaczyłem miniaturkę, pomyślałem co to za ręka wynurza się zza skał :D

Fajny pomysł ze statkiem, i wilk syty i owca cała :) Synek domyślam się jeszcze mały, podrośnie to uratujecie statek ;)


Wysłane z telefonu

Opublikowano

młody młody jest ma 9 lat mowie weź to wyjmiemy kochanie bo to nie jest naturalne ze statek jest na dnie a on mamo czemu przecież statki toną heeeeee dlatego doszlismy do porozumienia ze statek utonął z tyłu heeee

-- dołączony post:

no właśnie to gdzie mam kupić saulosi młode hellp

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • Mam kolejne pytanie. Podłączyłem sumpa testowo na tydzień czasu i woda w ostatniej komorze tam gdzie jest pompa jest najbardziej brudna(zamulona) Na powierzchni wody w tej ostatniej komorze cały czas pływają jakieś paprochy. Czy to normalne i po podlączeniu sumpa do akwarium docelowego nie będzie tego problemu?
    • U mnie układ Maison Reef & Kulfon & Saulosi sprawdza się idealnie. Szeryf w swoim rewirze toleruje jedynie o dziwo pięknie wybarwiającego się samca Saulosi. Ogólnie mam wrażenie, że Saulosi są tłem dla reszty obsady, bo pływają gdzie chcą bez reakcji reszty obsady.
    • U mnie yellow już 5 lat żyje z "roślinożerną" mbuną karmione głównie spiruliną super forte 36% i żyją, mnożą się a samiec yellow wielki jak byk. Preferencje pokarmowe yellow można między bajki włożyć, jakby od karmy roślinnej miał jakiś brak to by nie urósł taki wielki. Wcześniej też miałem yellowy, już od lat 90-tych trzymane z mbuną i zawsze karmione przewagą karm roślinnych i zawsze było ok, dopiero tutaj zauważyłem jakąś manię na punkcie preferencji zywieniowych i nawet przez jakiś czas stosowałem się do tego ale zauważyłem że to jakaś bzdura która niema żadnego znaczenia. Znaczenie mogą mieć skrajności typu mbuna z rybożerną drapieżną non-mbuna, natomiast cała mbuna może być trzymana ze sobą razem i karmiona tym samym.
    • Oczywiście możesz połączyć i przy odpowiednim podejściu będzie to funkcjonować, ale czy jeśli preferencje żywieniowe tych ryb są jednak mocno odmienne, to powinno się to robić?
    • Chipokae to mięsożerca, więc zestawienie go z roślinożernym demasoni może być problematyczne. Oprócz auratusa możesz jeszcze rozważyć loriae. 
    • hej dzieki! A jaka jest obecnie filozofia laczenia np. L. caeruleus i L.trewavasae lub C.demasoni. Pamietam, ze kiedys niejako bylo "przeciwskazane" ze wzgledu na diete? Jak obecnie do tego się podchodzi? mozna je polaczyc?
    • Żółty to najlepiej yellow ( Labidochromis caeruleus ), masz zarówno samce jak i samice intensywnie żółte.
    • Cześć   Nie wiem czy połączenie M. Fainzilberi z C. Demasoni w takim zbiorniku to do końca dobry pomysł. Miałem w klasycznej 450tce M. Fainzilberi z Msobo i panowie z tych gatunków nie miały dla siebie litości. Demasoni nie hodowałem jeszcze ale wydaje mi się, że starcie na takiej linii może być jeszcze mocniejsze. Jeśli chodzi o kolor żółty to wspomniane wcześniej Msobo zdobyły moje serce, ale gdybym miał teraz poprzedni zbiornik to zamiast Msobo umieściłbym w nim Pseudotropheus Interruptus   Jeśli natomiast połączenie Fainzilberi - Demasoni jest nieuniknione to może warto rozważyć jeszcze Auratusy jako kolejnego zawadiakę? Ewentualny nadmiar agresji rozproszyłby się na większą liczbę chuliganów.  Ekstra rybą z pięknym żółtym kolorem u samic jest też M. Chipokae  Ale one w połączeniu z Fainzilberi to już chyba zbyt mocna opozycja dla Demasonów. 
    • Witamy po 15 latach. Trzymamy kciuki za powrót. Ja cały czas w klubie, więc za bardzo nie widzę przeskoku, pewnie był on płynny więc z ciekawością spytam się jaki jest Twój punkt widzenia. Co do obsady nie lubię doradzać, bo to często indywidualne podejście, jest trochę ryb całkowicie żółtych wśród samic tak jak ch. saulosi czy msobo, choć one trochę pomarańczowe tak samo jak samice M. estherae, no i yelowek.
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.