Skocz do zawartości

Oświetlenie dla laika RGB COB od 10W - 200W Ciąg dalszy nie koniecznie dla laika


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Sterownik podtrzymuje pamięć. Sprawdziłem u chińczyka na stronie. Więc jest ok. Jeśli moje przypuszczenia się potwierdzą to pozostanie zredukować.prąd i napięcie przed diodą.


EDIT: ok sklepu mojeledy.pl nie polecam!

Na moje dopytanie się, najpierw stwierdzono że nie zadziała, bez podania innej propozycji. Na moje wklejenie linka do postu deccorativo w którym pokazuje że można podawać tym ledom 12V zasilanie tylko wystarczy zastosować rezystory, otrzymalem odpowiedz ze sklepu, ze no tak będzie działać, ale złamie zasady gwarancji ingerując w układ.

Zapytałem zatem jaka utrata gwarancji z powodu ingerencji rezytorem? Nie uzyskalem odpowiedzi, a gróźb tego typu źle znoszę... Więc zakupy zrobię w innym sklepie.

Opublikowano
Cytat:

Zamieszczone przez krzysiek2301

Panowie właśnie jestem po teście oświetlenia z innym mocniejszym zasilaczem. Podłączyłem taki od laptopa i oświetlenie przy dwóch diodach jest dla mnie satysfakcjonujące . Teraz tylko podłączyć chłodzenie i gitara. Swoją drogą to nie spodziewałem się, że diody mogą się aż tak grzać ! Kształtownik aluminiowy 60x20x1,5 długi na metr po pięciu minutach był już ciepły

Znaczy chcesz powiedzieć, że zamiast 12V podałeś na diody koło 18V?

Nie dziwne, że lepiej świecą bo i większy prąd przez nie płynie. Tyle, że napięcie na diodach odbiega od napięcia roboczego. Ciekawe jak długo pochodzą..



a to przypadkiem nie jest tak, że sterownik rgb na wejściu ma 12-24V, a na wyjściu ma 12V ?

Opublikowano

Makok, a dlaczego nie zastosujesz sprawdzonego już zestawu sprzętu zaproponowanego przez deccorativo, tylko wyważasz otwarte już drzwi???:confused::confused:

Zastosuj TC-420 z ledami wraz z rezystorami o których mowa w temacie by deccorativo i masz po problemie ;) Działa, więc nie wiem co chcesz ugrać :cool:

Opublikowano

Wszystko ok, ale tam są nieaktualne linki do aukcji więc ciężko to kupić.

Z drugiej strony dzisiaj rozmawiałem z Wojtkiem, autorem aquareefmeter.com, który potwierdził że ARX który zakupiłem wraz z ARMem ma sterowanie 4 kanałów PWM 5V za pomocą modulacji. Nie wiem co to znaczy, ale wiem że w zasadzie potrzebuje teraz drivera sterowanego sygnałem PWM. Stwierdził też że są zasilacze dające się sterować sygnałem odrazy w zestawie. Naradzie szukam. Może ktoś ma jakieś propozycje?

Opublikowano

@Jargos - nie, tam jest sterowanie przez zatykanie/odtykanie tranzystora i prawie całe napięcie idzie do diód. Natomiast elektronika sterownika jest już zasilana z jakiegoś stabilizatora napięcia, dlatego można stosować taki zakres napięć zasilających.

@g.pajak. TC420 wychodzi dwa razy drożej a jeśli koledze nie zależy na wschodach/zachodach czy automatycznej zmianie barwy to po co przepłacać?

@makok - przy takim podejściem to może sami nie wiedzą co sprzedają? ;)


Wysłane z telefonu

Opublikowano

Ja polecę Ci zrobienie lampy na diodach, modułach x-pg cree np:

https://www.maritex.com.pl/pl/shop/category/15212/

Do tego taki driver :

LED DRIVER SST90 SST50 XP-G XM-L 350-5000mA (4812018432) - Allegro.pl - Więcej niż aukcje.@@AMEPARAM@@http://img07.allegroimg.pl/photos/400x300/48/12/01/84/4812018432@@AMEPARAM@@07@@AMEPARAM@@48/12/01/84@@AMEPARAM@@4812018432



i zasilacz np:

Zasilacz Mean Well RS-150-24 24V/6,5A 156W (4786729229) - Allegro.pl - Więcej niż aukcje.@@AMEPARAM@@http://img07.allegroimg.pl/photos/400x300/47/86/72/92/4786729229@@AMEPARAM@@07@@AMEPARAM@@47/86/72/92@@AMEPARAM@@4786729229



Ja budując swoją lampę wiedzę czerpałem z tej strony:

http://nano-reef.pl/topic/48863-lampa-led-diy-parainstrukcja-budowy/

Opublikowano

O driver sterowany PWM rewelacja. I do tego pełna gamma wyboru zasilaczy. Dzięki Piter. Jeśli chodzi o cree to ich zakup jest w moim przypadku bezzasadny. Nie mam korali więc chińskie RGB są wystarczające.

Opublikowano

Narzekacie, że temat jest nieczytelny przez wygasłe aukcje. Zerknijcie do postu #44 tam zarchiwizowałem jedną. Proste i nie trzeba szukać i pytać.

Opublikowano

Życie jest ciągłym poszukiwaniem. Nie czytałem całego wątku. Przyznaję.

-- dołączony post:

Po dłuższych poszukiwaniach ciekawą dla mnie propozycją są moduły z aqualed.pl. Tanie nie są, ale mają wbudowane drivery, z defaultu mają 4 kolory, wszystko jest sterowalne PWM i mają doskonałą dokumentację i instrukcje dla laika. 4 takie moduły nieco podwyższyły by mi koszty, ale rozważam tą opcję.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Ogłoszenia



  • Posty

    • Jakiś czas temu chciałem się zwrócić do Zbiorowej Mądrości tego Forum  z prośbą o pomoc w rozwiązaniu problemów zdrowotnych jednej z z moich ryb, a konkretnie, jak w tytule - Labiodochromis caeruleus. Jako że problem udało mi się rozwiązać z takim, czy innym skutkiem własnymi siłami, opisuję sprawę jako ciekawostkę.  Wspomniana wyżej rybka od pewnego czasu zaczęła wyglądać, jakby szykowała się do konkursu Miss Anorrheksia. Stawała się co raz bardziej blada i wychudzona. Do tego sprawiała wrażenie, jakby sobie wargi ostrzyknęła i pływała z cały czas wywalonym jęzorem, co nie było uprzejme w stosunku d o pozostałych użytkowników akwarium, o mojej osobie nie wspominając.  Poza tym zachowywała się w miarę normalnie, za wspólne posiłki się zjawiała, tyle że nic nie jadła. Może była nieco bardziej lękliwa.  Nie wiedziałem, co z tym zrobić, ale zanim się zabrałem za opisanie problemu na Forum, udało mi się ją odłowić i przystąpiłem do operacji. Chwyciłem pincetką to coś, co wystawało rybie z pyska, pociągnąłem  i wyszło - diabli wiedzą co. Rzecz miała 18 mm długości, podczas gdy ryba 5 cm, więc wyjaśnił się brak apetytu, pewnie sięgało to do żołądka. Nie przypominało to niczego, zdecydowanie nie wyglądało na jakiś element anatomii. Było w miarę elastyczne, po umyciu półprzeźroczyste, najbardziej przypominało mi jakiś zaschnięty klej do plastiku. Nie zeschło się do następnego dnia. Pacjentka po zabiegu nie sprawiała wrażenia kogoś, komu wyrwano właśnie połowę wnętrzności.  I tu popełniłem błąd. Trzeba było rybę odizolować na dzień, dwa celem obserwacji, ja zaś uradowany z pomyślnego przebiegu  mojej interwencji wpuściłem ją do akwarium. Będąc z powrotem w domu zachowywała się całkiem normalnie, zaczęła nawet pobierać jedzenie.  Ustąpił też obrzęk warg.  I to by było tyle. Następnego dnia nie potrafiłem już ze stu procentową pewnością powiedzieć która to jest ta ocalona od pewnej śmierci głodowej. Nie było żadnej anorektyczki, żadna też nie miała wyskubanego ogona (który to ubytek widać na pierwszym zdjęciu). Aranżacja w moim zbiorniku pozwala długo i skutecznie się bunkrować, nigdy też nie widuję całej obsady jednocześnie. Można też dyskretnie zdechnąć i się rozłożyć i nikt tego nie zauważy. Niemniej, o ile się nie mylę, było 6 labidochromisów i tyle jest teraz. Wśród nich jest jeden odstający nieco wielkością i wybarwieniem, zakładam że to jest beneficjent mojej terapii. Dzisiaj, dwa miesiące po opisanych zdarzeniach ryba ta wygląda tak: Tak więc zakładam, że udało mi rybę wyleczyć i jak na nią patrzę to widzę jakiś przebłysk wdzięczności w jej oczach (a może mi się tak tylko wydaje). Ciekaw jestem, czy ktoś spotkał się z czymś podobnym, albo czy macie pomysł, co to mogło być?
    • Jakże mogłoby być inaczej 😉 Jedyny słuszny kierunek 👍
    • Mam nadzieję że większy zbiornik?No i że będzie tam malawi? 😉
    • Muszę zakończyć ten wątek, bo akwarium i jego mieszkańcy zostali sprzedani ☺️ Trochę mi żal, a trochę czuję satysfakcję, bo mogę wystartować z nowym zbiornikiem 😎    
    • A miałeś w środku jakieś media, chociaż gąbkę? Jeśli nie to chyba normalne, bo pompa zasysa z dołu komory.
    • Mam kolejne pytanie. Podłączyłem sumpa testowo na tydzień czasu i woda w ostatniej komorze tam gdzie jest pompa jest najbardziej brudna(zamulona) Na powierzchni wody w tej ostatniej komorze cały czas pływają jakieś paprochy. Czy to normalne i po podlączeniu sumpa do akwarium docelowego nie będzie tego problemu?
    • U mnie układ Maison Reef & Kulfon & Saulosi sprawdza się idealnie. Szeryf w swoim rewirze toleruje jedynie o dziwo pięknie wybarwiającego się samca Saulosi. Ogólnie mam wrażenie, że Saulosi są tłem dla reszty obsady, bo pływają gdzie chcą bez reakcji reszty obsady.
    • U mnie yellow już 5 lat żyje z "roślinożerną" mbuną karmione głównie spiruliną super forte 36% i żyją, mnożą się a samiec yellow wielki jak byk. Preferencje pokarmowe yellow można między bajki włożyć, jakby od karmy roślinnej miał jakiś brak to by nie urósł taki wielki. Wcześniej też miałem yellowy, już od lat 90-tych trzymane z mbuną i zawsze karmione przewagą karm roślinnych i zawsze było ok, dopiero tutaj zauważyłem jakąś manię na punkcie preferencji zywieniowych i nawet przez jakiś czas stosowałem się do tego ale zauważyłem że to jakaś bzdura która niema żadnego znaczenia. Znaczenie mogą mieć skrajności typu mbuna z rybożerną drapieżną non-mbuna, natomiast cała mbuna może być trzymana ze sobą razem i karmiona tym samym.
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.