Skocz do zawartości

Oświetlenie dla laika RGB COB od 10W - 200W Ciąg dalszy nie koniecznie dla laika


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Panowie właśnie jestem po teście oświetlenia z innym mocniejszym zasilaczem. Podłączyłem taki od laptopa i oświetlenie przy dwóch diodach jest dla mnie satysfakcjonujące ;). Teraz tylko podłączyć chłodzenie i gitara. Swoją drogą to nie spodziewałem się, że diody mogą się aż tak grzać ! Kształtownik aluminiowy 60x20x1,5 długi na metr po pięciu minutach był już ciepły :)

Opublikowano

Ja zakupiłem 6x10w RGB, ale docelowo będzie 9. Zasilacz zdaje się 150w. Muszę je upchnąć na powierzchni 30x38cm. Radiator może mieć 10cm wysokości i 3 wiatraki. Myślicie że styknie?

Opublikowano
Ja zakupiłem 6x10w RGB, ale docelowo będzie 9. Zasilacz zdaje się 150w. Muszę je upchnąć na powierzchni 30x38cm. Radiator może mieć 10cm wysokości i 3 wiatraki. Myślicie że styknie?


Ja dla 7 diod mam radiator o wymiarach 1800 x 260 x 3 mm - powierzchnię i masę aluminium łatwo policzyć ;) Bez żadnych wentylatorów u mnie to wystarcza :D Piszę to po to abyś miał jakieś odniesienie.


PS> jak byś chciał profesjonalnie podejść do tematu, polecam:


http://elportal.pl/pdf/k01/48_07.pdf


;)

Opublikowano
Panowie właśnie jestem po teście oświetlenia z innym mocniejszym zasilaczem. Podłączyłem taki od laptopa i oświetlenie przy dwóch diodach jest dla mnie satysfakcjonujące ;). Teraz tylko podłączyć chłodzenie i gitara. Swoją drogą to nie spodziewałem się, że diody mogą się aż tak grzać ! Kształtownik aluminiowy 60x20x1,5 długi na metr po pięciu minutach był już ciepły :)

Znaczy chcesz powiedzieć, że zamiast 12V podałeś na diody koło 18V?

Nie dziwne, że lepiej świecą bo i większy prąd przez nie płynie. Tyle, że napięcie na diodach odbiega od napięcia roboczego. Ciekawe jak długo pochodzą...


Wysłane z telefonu

Opublikowano
Ja dla 7 diod mam radiator o wymiarach 1800 x 260 x 3 mm - powierzchnię i masę aluminium łatwo policzyć ;) Bez żadnych wentylatorów u mnie to wystarcza :D Piszę to po to abyś miał jakieś odniesienie.


PS> jak byś chciał profesjonalnie podejść do tematu, polecam:


http://elportal.pl/pdf/k01/48_07.pdf


;)


Dzięki, to jest idealne odniesienie. Podejdę do tego teraz bezstresowo. :)


Żadne chłodzenie wodne nie zaistnieje z powodów estetycznych.


Tera po prostu zakupie radiator i może uda mi się do środy odpalić temat.


Powiedzcie czy dobrze myślę:

Zasilacz .http://www.mojeledy.pl/index.php?option=com_virtuemart&view=productdetails&virtuemart_category_id=3&virtuemart_product_id=105

Sterownik .http://www.mojeledy.pl/index.php?option=com_virtuemart&view=productdetails&virtuemart_category_id=9&virtuemart_product_id=596

Ledy .http://www.mojeledy.pl/index.php?option=com_virtuemart&view=productdetails&virtuemart_category_id=10&virtuemart_product_id=641


Czy dla takiej kombinacji rzeczywiście muszę przylutować np na kanał czerwony rezystor redukujący prąd z 700mA do 350mA? Dobrze to policzyliśmy przy 6 ledach o tych parametrach zasilanych j.w.? Help ;)

Opublikowano

Po pierwsze nie te LEDy lub nie ten zasilacz. Diody zasilanie mają 18-36V a zasilacz 12V.

Po drugie z tego co mnie uczyli to zawsze przy diodach trzeba dać rezystor ograniczający prąd. No chyba, że mamy zasilacz który daje stabilny prąd na wyjściu. Nie ma tu szczegółowego opisu, ale pewnie jest podobnie jak przy diodach "na 12V". A tam dwa kanały mają napięcie robocze koło 9V a jeden koło 6V. Dlatego rezystor nie tylko ustala prąd ale i obniża napięcie podawane na diodę.

Po trzecie skąd 700mA? I te diody które pokazałeś i te na 12V (teoretyczne) mają prąd roboczy ok 300mA.

Po czwarte sterownik ok pod dwoma warunkami - jeśli już ustalisz sobie kolor i wyłączysz sterownik to po włączeniu będzie pamiętał nastawę. No i pod warunkiem, że nie zależy Ci na wschodach/zachodach. Czy automatycznej zmianie kolorów światła w ciągu dnia. Ja bym tu poszedł mimo wszystko w któryś ze sterowników opisanych na forum i to nie tylko dlatego, że "znalazłem" jeden z nich i mam go u siebie ;)

Wysłane z telefonu

Opublikowano

Mogę jeszcze pozmieniać bo nie zaplaciłem jeszcze za zamówienie. Te Ledy mają faktycznie 7-11V na kanał. Jeśli można napięcie i prąd wysterować rezystorem to ok. Nie spotkałem w tym sklepie innej sensowniejszej alternatywy zasilania do 200W z jednego źródła. Więc musi się dać.

Wschodow i zachodów nie potrzebuje.

Napisze zaraz do sklepu. Zastanawiał się co odpiszą.

Opublikowano

Właśnie pytanie czy to kwestia opisu błędnego czy potrzebują 18 do 36v na kanał... ale biorąc pod uwagę jakie mają diody w ofercie to raczej jest wyższe napięcie.


Wysłane z telefonu

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Ogłoszenia



  • Posty

    • A czemu nie ?  Ja bardzo dużo piszę codziennie zawodowo i nie mam już siły i przede wszystkim czasu na pisanie dla przyjemności 🤷‍♂️ Dlatego dla mnie osobiście spotkanie/spotkania to najważniejsze daty w kalendarzu... Szkoda, że jest nas na spotkaniach mniej, dlatego zachęcam każdego do przyjazdu tym bardziej, że jest dobre połączenie PKP z Prudnikiem. Zawsze będę mógł opowiedzieć o swoich doświadczeniach z drapolami choć nie wiem czy faktycznie kogoś to interesuje. Poszukam tez i wrzucę na KM krótki artykuł, który poczyniłem kilka lat temu w tym zakresie na przykładzie Aristochromis christyi, ukazał się on co prawda jedynie w języku angielskim ale mam gdzieś pewnie "rękopis".
    • A czemu nie tu? Wiele razy rozmawialiśmy, nie tylko w Pokrzywnej, ale nie jest moją rolą pisanie tutaj na temat funkcjonowania Twojego akwarium z drapolami😉
    • Wszyscy mają racje aaaale nie do końca 😉 ale na szerszą rozmowę zapraszam na spotkanie do Pokrzywnej ☝️😁 PS. @pozner z tego co ja pamiętam to byłeś przy wielu moich rozmowach właśnie w Pokrzywnej ale widocznie tylko ja byłem trzeźwy 😁😉🤣
    • Nie miałem nigdy poważnych drapoli w akwarium, ale moje doświadczenia z non mbuna oraz z pielęgnicami z Ameryki centralnej mówią że dobrym środkiem do rozładowywania agresji jest mocne przerybienie. Często propozycje obsad na tym forum czy w książce Wojtka Sierakowskiego mogą mieć rację bytu tylko do pewnego momentu. 13 ryb w 1400l to niezbyt wiele w moim odczuciu. Jakie są wasze doświadczenia w tej kwestii z drapolami?
    • To prawda Regulowałem już kilka razy, ale w środku - pod szafką jakiś czas temu założyłem jeszcze drugi, mały zbiornik, 112lz pokrywą, przez to szafka jest dość często otwierana, a czasami nawet częściowo otwarta przez kilka h. Dodam, że ten sposób prowadzenia akwarium nie jest zbyt wygodny przy serwisie, więc nie polecam a szafkę bym musiał regulować w prawie każdy weekend 
    • Bardzo ładny baniak, konkret. Jedyne do czego się można przyczepić do regulacja drzwiczek pod nim 😅
    • @S_owa dzięki za super aktualizację  Wyjątkowo mnie cieszy, bo Twoja kronika zainspirowała mnie do wystartowania akwarium z drapieżnikami. Z takich predatorów kalibru XXL mam u siebie tylko samca Aristo. Zakładam, że moje akwarium finalnie może być dla niego za małe, ale postanowiłem sprawdzić co z tego wyjdzie przy założeniu, że będzie to tylko samiec bez partnerek do harcowania. Jak na razie spokojnie sobie rośnie i nie doskwiera innym lokatorom. Ku mojemu zaskoczeniu w składzie mieszkańców, najbardziej upierdliwy dla wszystkich jest samiec Stigmatochromis Tolae. Miałem 2 samce i 2 samice. Niestety przez niefortunny wypadek jedną samicę straciłem, druga nie wytrzymała presji dwóch samców 😕 Jednego samca sprzedałem bo mi było go już szkoda i ten ostatni, który pozostał potrafi być jak taka końska mucha na łące. Dokucza wszystkim. Ma swoją norę pod kaseciakiem i jego jedynym celem życiowym jest wyganianie wszystkich z tamtego rejonu. Potrafi dać popalić 1,5 razy większemu Nimbochromisowi Polistigma... Będę go musiał usunąć bo mnie już denerwuje.  Zazdroszczę widoku pielęgnującej maluchy samicy Nimbo. Nigdy nie spotkałem się z takim widokiem u moich pyszczaków.  Pozdrawiam 👋
    • Zdecydowanie brakuje tematów na dotyczących drapieżników, a jednak co raz więcej osób dysponuje pozornie większym baniakiem na poziomie np. standardowych 720l (200x60x60). Piszę ,,pozornie" bo to temat drapieżników, a ten litraż to fajna opcja przy mbunie albo przy rozsądnie dobranej obsadzie non mbuny, ewentualnie mixu non mbuny z małymi drapieżnikami. Piszę tutaj lekko ku przestrodze bo tych większych gatunków nie ma nawet co pchać do takiego zbiornika, no chyba, że jest to tylko akwarium przejsciowe. Wrzuciłem tylko 2 filmiki z Bucco ale samiec serio potrafi mocno stłamsić swoich ,,współlokatorów". Ogólnie od kiedy dołożyłem kryjówek jest wyraźnie lepiej, ale pierwsze tarło gdzie buzowały hormony, a 3 samice czekały w kolejce to reszta załogi mogła tylko cierpliwie czekać zajmując jedyne bezpieczne pozycję po drugiej stronie baniaka. Przez 1,5 roku funkcjonowania tego akwarium, z tego co kojarzę nie robiłem żadnej ingerencji w wystrój (ułożenie i liczbę kamieni/modułów), jednak samiec Buccochromisa zmusił mnie do szukania dobrego rozwiania, przez co w ciągu 2-3 tygodni trzy razy robiłem przemeblowanie w baniaku. 80cm głębi daje już pewne możliwości, dzięki czemu ryby mają zarówno dużo miejsca do pływania, jak i pole do ukrycia, czy przemieszania za/między modułami. Na początku ku mojemu lekkiemu zdziwieniu mało z tego korzystały i lewa strona zbiornika i tak należała do samca Bucco. Z czasem nauczyły się, że można umiejętnie się skryć przed wzrokiem dominującego Bucka. W moim zbiorniku pozostałe gatunki (nawet gdy nie było samca Bucco) nie robiły aż takiego spustoszenia w okresie tarła. Mój Fossorochromis ma minimalne potrzeby jeśli chodzi o terytorium obierane w trakcie tarła, choć oczywiście chęć wytarcia samicy powoduje u niego dużą pewność siebie i zdarza mu się pogonić nawet Buccochromisa, do którego normalne boi się nawet podpłynąć. Mimo wszystko nie wyciągałbym z tego jednoznacznych wniosków i nie oznacza to, że te same gatunki (mam na myśli pozostałe gatunki, poza Bucco) w innej konfiguracji np. w mniejszym zbiorniku też pogodziłyby się dostępną przestrzenią. Dopóki w akwarium rządził Champso to on dyktował warunki i szczególnie w trakcie tarła przejmował też pół akwarium (choć ta dominacja trwała, raz, że krócej, a dwa pozostałe ryby mimo mniejszej ilości kryjówek nie były, aż tak zepchnięte do boku). Odgryzał się mu jedynie samiec Nimbo. Bardzo ciekawi mnie jak wyglądałaby sytuacja w akwarium gdyby, wszystkie gatunki występowały w konfiguracji z samicami, a najwiekszy Bucco występował w konfiguracji bez samic. Myślę, że nadal miałby najmocniejszą pozycję w zbiorniku, ale nie byłoby już okresów, w których któraś z ryb dość mocno dominuje pozostałe gatunki (szczególnie w okresie tarła).
    • Nie wiem. Też wiele razy zastanawiałem się, jak to funkcjonuje u @BombeL. Dlatego go wywołałem do tablicy.  Chyba nie bardzo załapałeś mój prześmiewczy ton😉  
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.