Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Cześć. Powiedzcie mi, ile może trwać aklimatyzacja ryb w zbiorniku?

Zakupiłem akwarium wraz z rybami. Dekoracje, obsada i wszystko jest generalnie to samo. Zmieniło się jedynie środowisko, tzn. moje mieszkanie. Kupując zbiornik poprosiłem faceta, żeby mi zostawił wodę, żeby ryby nie musiały pływać w kranówce i w sumie podmienione zostało jakieś 50% wody (odstanej ok 24h), no a 50% wody było z tego zbiornika.


Wcześniej miałem pyszczaki i generalnie aklimatyzacja trwała 2,3 dni. W tym przypadku jest już tydzień, a ryby płoszą się przy każdym ruchu, nie podpływają do jedzenia. A nawet zauważam, że jak jestem daleko od akwa i oglądam z daleka to nic tam nie pływa i tylko siedzą pod kamieniami. Czym może to być spowodowane ewentualnie, no albo ile to może jeszcze potrwać? Od tygodnia oglądam puste akwarium.

Opublikowano

A mierzyłeś parametry wody? Jeśli wszystko w normach to może po prostu wystarczy cierpliwie czekać ;) cała przeprowadzka to jednak był pewien stres dla ryb i mimo, że niby woda ta sama to jednak pewnie nie ułożyłeś dekoracji dokładnie tak samo jak były wcześniej, zmieniło się otoczenie na zewnątrz akwarium, światło dzienne pada na baniak inaczej itp., itd. Cierpliwość to największa cnota w tym wypadku ;)

Opublikowano

Klimatyzacja ryb w zbiorniku może potrwać dość długo. Składa się na to wiele czynników. Woda, dekoracje, otoczenie, gęstość ludzi w koło zbiornika, pokarm jakim są karmione, pokarm jakim były karmione, oświetlenie, transport itp. Każda zmiana w dotychczasowym życiu ryby powoduje u niej stres i niepotrzebne wrażenia, które muszą minąć poprzez uspokojenie się. Trwa to średnio 2 do 6 tygodni( tyle przeważnie trwało to u mnie przy przeprowadzkach). Po 6 tygodniach ryby przeważnie już pływają bez problemów po zbiorniku nie zwracając uwagi na ludzi podchodzących do akwarium. Zdarza się że przyzwyczajać się będą i dłużej nawet 3 miesiące (najdłuższy czas jaki potrzebowały u mnie ryby na uzyskanie spokoju "ducha"). Trzeba im pozwolić na to aby znów poczuły się bezpiecznie. Zadbaj o dobre parametry wody i nie przekarmiaj ryb. Postaraj się dostarczać rybom inny pokarm stopniowo. Najpierw karm dalej tym czym karmione były u poprzedniego właściciela i stopniowo przyzwyczajaj ryby do nowej karmy.


Pozdrawiam

  • Dziękuję 1

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • Cześć. Potrzebuję porady... akwa 160x40x50. Filtracja to kubeł + gąbki w module z pompą AC2000 + druga pompa AC2000 jako cyrkulator. Ryby podrosły, trochę ich też przybyło, doszło trochę kamieni, korzeń i widzę, że filtracja nie daje rady. Zacząłbym od wymiany pompy w module na jakąś mocniejszą, bo nie wszystkie kupska są zamiatane do modułu? Jaka pompa sprawdziłaby się w takim akwa o dość sporej ilosci ryb i gęstej zabudowie?
    • Poszukuję sprawdzonego sklepu z tubami led i cała resztą do zabawy z oświetleniem tj. moduły, sterowniki i co tam jeszcze potrzebne  Polecicie coś? A może jakiś forumowy rzemieślnik
    • Wydaje się mi, że nie masz się czym martwić. Są to dość młode osobniki, pewnie cały czas stresują się. Wiele razy czytałem o takich zachowaniach, u mnie podobnie było z Acei, które może nie regularnie, ale jak były młode to często zbierały się w grupę i tak robiły. Spróbuj z zakryciem boków np. kartonem.
    • Witam tydzień temu wpuściłem do dojrzałego akwarium 375l (150x50x50) 15 sztuk Placidochromis Mdoka white lips. Wcześniej były tropheusy nie było restartu, akwarium cały czas funkcjonuje od stycznia. Przy wpuszczeniu do akwarium były 4 sztuki synodontisow, 2 dni później czyli w niedzielę wpuściłem 7 sztuk Yellow i o ile Yellowy zachowują się w miarę normalnie to Mdoki cały czas pływają w jednym rogu akwarium nerwowo. Miałem dużo gatunków z Malawi ale to pierwszy raz z non mbuna i zawsze takie zachowanie po wpuszczeniu trwało max 1 dobę. Tymczasem Mdoki zachowują się już tak od tygodnia. Jest się czym przejmować? Z rzeczy ważnych ryby normalnie przyjmują pokarm, nie ocierają się o dno. Z tej strony co pływają leci zawsze pokarm ale nawet jak nikogo nie ma w pokoju to tak pływają więc nie jest to chyba to. Być może za krótka aklimatyzację zrobiłem? Ryby od razu wlałem do pojemnika i kranikiem metoda kropelkową przez kilkanascie minut aklimatyzowalem i potem wpuściłem do akwarium oczywiście bez wody. Miałem też problem z sinicami tylko na piasku jak były tropheusy. Podmianę wody zrobiłem po 3 dniach i ściągnąłem resztki sinic z piasku. Dodam że tropheusy zachowywały się normalnie. Proszę o porady :) VID20251121184751.mp4 VID20251121184526.mp4
    • Przez miesiąc to już pewnie decyzje zostały podjęte, ale może ktoś kiedyś też będzie chciał o to zapytać. Mój narurowiec działa od sześciu lat. Planuję małą modyfikację ale nie śpieszy mi się. Moje rozwiązanie nie jest standardowe, bo jest w układzie pionowym, na ścianie i na dodatek piętro niżej niż akwarium. Koło akwarium nie było miejsca miało być cicho. Zmiany jakie mam zamiar zrobić: - wymiana pompy na sterowalną (by w razie czego przedmuchać akwarium), - rezygnacja ze śrubunków i niepotrzebnych zaworów, - zmiana zaworów na stalowe (dotychczasowe pvcu, po ok 2 latach zaczynają cieknąć, śrubunki też) - rezygnacja z korpusu na żywicę (już nie pamiętam ale jest jakiś parametr wody, który powoduje, że żywica nie działa) - rezygnacja z rotametrów i zaworów regulujących przepływ wody przez złoża biologiczne (rotametry się zatarły po roku, a zdławić przepływ przez złoża można wklejając na stałe do rury jakieś przewężenie) Przez ten czas wymieniałem tylko wkłady filtrujące i te nieszczęsne zawory. Kiedyś jak będę miał czas to opiszę całość
    • Ja od 30 lat leje prosto z baterii termostatycznej kranówę. Ważna jest temperatura i tyle. Woda RO do Malawi to przesada,  chyba że masz masakryczne parametry wody w kranie - zwłaszcza NO3. Na to trzeba uważać.    
    • Tak, do sumpa dolewam kranówkę. Więcej, nie zawsze chce mi się puszczać przez węgiel i leję prosto z kranu.
    • Czyli rozumiem, że uzupełniasz odparowaną wodę zwykłą kranówką przefiltrowaną przez węgiel i dłuższy czas nic się nie dzieje. To jest dla mnie jakaś wskazówka. Dzięki.
    • Malawi to nie morszczak. Tak, szukasz problemu tam gdzie go nie ma.
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.