LECHPL Opublikowano 31 Października 2014 #1 Opublikowano 31 Października 2014 Moje rybki to Copadichromis ivory undu reff ,A Stuartgranti usisia oraz A Jacobfreibergi eureka color i z tymi ostatnimi mam problem .Dwa samce podzieliły sobie baniak ( 450 l ) na połowe i terroryzują całą obsadę oprócz dwa razy większego samca usisy ,najbardziej przesrane mają Copadichromisy a one były dla mnie priorytetem .Co zrobić wywalić wszystkie eureki (2+3) czy tego bardziej agresywnego zajoba ?
krzysiutoja Opublikowano 31 Października 2014 #2 Opublikowano 31 Października 2014 Witam ja bym wywalił wszystkie i copadichromis momentalnie się wybarwi bynajmniej u mnie tak było Pozdrawiam i powodzenia w hodowli
Slawek-meszek Opublikowano 31 Października 2014 #3 Opublikowano 31 Października 2014 A Jacobfreibergi eureka color i z tymi ostatnimi mam problem .Dwa samce podzieliły sobie baniak ( 450 l ) na połowe i terroryzują całą obsadę Eurtka jak każda ryba z grupy Jaobfreibergi jest rybą agresywną. Nie miałem pojęcia, że tak może być do póki nie zakupiłem Otter Point. U mnie też tak jest, że samczyk próbuje terroryzować cały zbiornik. Posieadam Copadichromisa Ivory i nie zauważyłem aby był strasznie zdominowany przez inne ryby. Rybka ta pływa sobie po całym zbiorniku a najlepiej w toni. Jest cały czas wybarwiony oprócz godzin porannych. Może później się budzi:-) Nie wiem jakiej wielkości masz swoje rybki? Moje mają około 10-13cm. Samczyk Otter Point ma 13cm a Ivory 10cm Myślę, że Ivory po osiągnięciu tych 9-10cm będzie w pełni wybarwiony . Copadichromis Ivory jest bardzo delikatną rybką. Tak więc według mnie powinieneś poczekać jeszcze. Nic nie usuwać. A będzie to wynagrodzone.
krzysiutoja Opublikowano 31 Października 2014 #4 Opublikowano 31 Października 2014 Tak Sławku tylko między 720 l a 450 l jest przepaść
Slawek-meszek Opublikowano 31 Października 2014 #5 Opublikowano 31 Października 2014 Tak Sławku tylko między 720 l a 450 l jest przepaść Tak masz racje Krzysiu. Zapomniałem dodać, że te ryby pływają u mnie właśnie w 200cm
LECHPL Opublikowano 2 Listopada 2014 Autor #6 Opublikowano 2 Listopada 2014 Nie wiem czy w 200 cm nie było by tak samo ,samiec z lewej strony wisi w połowie zbiornika i czeka aż tylko któraś ryba się zbliży zaraz wali .Ten po prawej przegania wszystkie do góry i tak reszta żyje na 25% akwarium .Dodam że są to ryby jeszcze młode ok 6 cm bo samce C ivory undu mają lekko z 9 cm ,a wszystko pływa u mnie od połowy września .
Slawek-meszek Opublikowano 2 Listopada 2014 #7 Opublikowano 2 Listopada 2014 Nie wiem czy w 200 cm nie było tak samo Póki co się nie dowiesz, chyba, że w najbliższym czasie postawisz 200cm. Nie ma co porównywać czy takie czy siakie akwarium. W grę wchodzi jeszcze charakter ryby. Myślę, że trochę przesadzasz i demonizujesz z tą agresją. Masz nowiutkie akwarium. Obserwujesz nowe zachowanie ryb, młodych ryb. Jak każda ryba pokazuje lub chce pokazać swoją siłę. Będzie się to zmieniać powoli ze wzrostem ryb. Nie patrz na Copadichromił Ivory bo to jest, jak napisałem wcześniej bardzo delikatna ryba. Jeżeli nie podoba się Tobie to co się dzieje w zbiorniku usuń jednego samca Eureka.
piotriola Opublikowano 2 Listopada 2014 #8 Opublikowano 2 Listopada 2014 Moje rybki to Copadichromis ivory undu reff ,A Stuartgranti usisia oraz A Jacobfreibergi eureka color i z tymi ostatnimi mam problem .Dwa samce podzieliły sobie baniak ( 450 l ) na połowe i terroryzują całą obsadę oprócz dwa razy większego samca usisy ,najbardziej przesrane mają Copadichromisy a one były dla mnie priorytetem .Co zrobić wywalić wszystkie eureki (2+3) czy tego bardziej agresywnego zajoba ?Witaj, jeżeli wywalisz jeden gatunek aulonocary to dręczenie przejmie druga odmiana. Połączenie takie jest możliwe jak byś dodał do istniejących ryb młode aulonki. Źle połączyłeś gatunki w takim przypadku możesz przedzielić zbiornik szybą, lub dręczone ryby umieścić w klatce w tym zbiorniku, i czekać aż ryby przyzwyczają się do siebie. Połączenia dużych ryb to nie lada wyznanie, jeżeli cenny dla ciebie jest copadichromis to zlikwiduj tą aulonocarę. Na pewno w takich połączeniach dużą rolę odgrywa długość zbiornika. pozdrawiam
LECHPL Opublikowano 2 Listopada 2014 Autor #9 Opublikowano 2 Listopada 2014 Z moich obserwacji wynika że Usisya jest łagodna jak Copadichromisy ,czasem sie tam poskubią w obie strony i to wszystko. Z agresją Eureki nie przesadzam ,wiele lat trzymałem mbuna i niejednego trupa z akwarium wyciągałem ,wiem że to nie poziom agresji Arratusa ale na tle tych sierot wystarczający. A po zatym kto zerknie na akwarium zaraz pyta ,a co te ryby tak siedzą w jedmy kącie .
harisimi Opublikowano 2 Listopada 2014 #10 Opublikowano 2 Listopada 2014 Eureka to ryba sztuczna wiec bardzo możliwe ze poza jakimś jacobem ( np Otter Point lub Cape Maclear ) ma w sobie jeszcze coś a to coś to może być np mbuna. Widziałem calico terroryzującą venustusa wiec przy sztucznych tworach wszystko jest możliwe.
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się