Skocz do zawartości

Jaki filtr-Eheim 2026 czy JBL CP 500 do akwa 200 lub 250l?


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witam. Od dłuzszego czasu przymierzam sie do kupna filtra do akwa 200 lub 250l. W akwa bedzie okolo 15 rybek i ze 2,3 rosliny oraz filtr wewnetrzny o wydajnosci okolo 500l na h

Mam 2 opcje:

1)Eheim 2026 uzywany okolo roku

wydajność pompy 950l/h,

- pojemność filtra 9,0l,

- objętość wypełnień 4,9l,

- moc 20W,

Cena 420 zl

2) JBL CP 500 Nowy

Moc : 23W

Wydajność : 1200l/h

Pojemność wkładów filtracyjnych: 12 litrów

Cena 380 zl

Jak widac JBL ma lepsza wydajnosc i jest nowy ale kurcze co Eheim to Eheim. jak rozmawiam ze sprzedawcami to JBL czasami sie psuja tzn maja wade fabryczna a Eheimy raczej nigdy.Jak myslicie ktory bedzie lepszy?

Opublikowano

ja osobiscie uwarzam ze eheimy sogrubo przeceniane. Jedne co bardzo mi sie w nich niepodoba to ich pobor mocy . A co Do JBL to niewiem nic onim sam mam watliwosci czy wziasc tego JBL czy Atmana xxx6 (calego numeru niepamietam)

Opublikowano

Witam.

A myślałeś o TETRA TEC EX 1200.Podobne parametry do JBL-a a w necie można kupić taniej o jakieś 50 zeta.U mnie od ok 1,5 roku chodzi mniejszy - 700 i jestem zadowolony.Cichy , wydajny i jak do tej pory niezawodny.

Opublikowano

Pozwolę sobie podłączyć do tego wątku, ponieważ mam podobny dylemat...


Może abstrachując od tego, że używany... bo rozpatruję nowe, to mam problem z wyborem.


Czym różnią się te filtry?

http://sklepmalawi.pl/sklep/index.php?d=produkt&id=1329 EHEIM Professionel I 2228 02

http://sklepmalawi.pl/sklep/index.php?d=produkt&id=1598 JBL CP 500


Ten JBL jakby wydajniejszy, ale co z jakością wkładów... tzn jakie są kłady w tym eheimie? Bo z tego co widzę to z JBLa bym i tak wywalił większość i dokupił dobrą ceramikę (dobrze ponad 100zł), a wtedy różnica cenowa nie jest już taką katastrofą... help.

Swoją drogą ciekawe ile jest w eheimie tego, bo widzę że jest, a tak osobno to jednak kosztuje:

http://sklepmalawi.pl/sklep/index.php?d=produkt&id=1547


No i jak z ergonomiką aksploatacji i jakością wykonania? Bo za to gotów jestem dopłacić.

Opublikowano

Wybór pomiędzy Eheimem a JBL-em to tak jakby wybierać między solidnym mercedesem a solidną Toyotą Avensis. Oba kubły są świetne, sprawdzone i tyle. Co do awarii - mogą zdarzyć się w przypadku każdego kubełka niezależnie od firmy. Rozważyłbym jednego z dwóch a pominął Atmana. Sam ma Fluvala 205 i jestem zadowolony, na Atmana bym nie zamienił, ale gdyby w czasie gdy go kupowałem były takie promocje i ceny to bym kupił JBL-a albo... na całego i Eheima.

Opublikowano

witam, do akwarium 200-250 l kupilbym JBL 250 jezeli ma być wypełnony ceramika i chodzić jako bio a wewnętrzny weipro 1000 w sklepie malawi wychodzi około 290 zł za 2 filtry + koszt przesylki

Opublikowano

hmm dla mnie za mały... chcę mieć dwukrotną nadfiltrację z uwagi na chęć budowy duzego filtra hydroponicznego, do całkowitej radukcji NO3, który będzie podłączony zaraz za kubełkiem...


a co z moimi pytaniami?

Opublikowano
Ja to se jednak JBLa wezme i zamiast tego filtra hydrocostam zrobie sobie denitryfikacyjny


Cieszymy się Kazio i gratulujemy... :wink:

ale może jakieś uzasadnienie?

Opublikowano

SPORO osób dobrze wypowiada sie o JBLach. Jedyna ich wada o której slyszalem to brak pompki do zalewania filtra przez co trzezba t robic na takzwanego zasysacza. A denitryfikator temu chcem by zmniejszyc ilosc NO3 i tym samym zrobic dla ryb lepsze warunki rozwoju. a wole denitryfikator bo z tym calym hydrocostam za durzo zabawy jak dlamnie. Ja do roslin niemam serca. Ja bardziej zlota raczka jestem. Wole z rurek zmajstrowac sobie denitryfikator

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • 1. Odpływ w panelu to  zły pomysł. Zmiana poziomów wody zależna od wydajności pompy. Po wyłączeniu pompy ucieczka wody do kanalizacji, na starcie brak wody i dopiero się uzupełnia. Przy małym panelu pompa zacznie pracować na sucho. W zbiorniku stabilniej. 2. Kup kilkanaście m rury np. igielitowej i włóż tam wężyk do osmozy. Ciepło spływającej wody będzie ogrzewało wodę do akwarium i dodatkowo pęknięcie wężyka nie zaleje domu.  3. Ilość wody regulowana kroplownikami z kompensacją ciśnienia. Dokładnie i niezawodnie. Ewentualnie regulatory przepływu do osmozy.  Poszukaj w stopce....
    • Najprostsze możliwe rozwiązanie. Standardowo przyjęło się w hydraulice 1 cm spadku na metr odległości. Nie będzie Ci tam leciało nie wiadomo z jakim ciśnieniem, na pewno spłynie. 40 mm będzie wystarczająco, ja mam u siebie jak dobrze pamiętam standardowo 32mm. Ogólnie stała podmiana wody jest najprostszym i praktycznie bezobsługowym rozwiązaniem. W zasadzie nie ma co tam się zepsuć i gdy już ustawisz ilość podmienianej wody to wszystko dzieje się samo. Kolanko spływowe ustaw na takiej wysokości abyś miał wygodna regulacje w pełnym zakresie. U na forum jest kilka zbiorników z takim lub podobnym sposobem podmiana wody i chyba wszyscy sobie chwalą.  U mnie wszystko jest w sumpie, wolewka w pierwszej komorze a spływ w ostatniej z pompą. Rozwiązanie bardzo podobne do Twojego opisywał w swoim wątku o zbiorniku @triamond, zerknij tam, ładnie wszystko opisał. Powodzenia!  Łukasz  
    • Nie martwię się o rachunek, tak naprawdę pierwszy raz od wielu lat będę miał akwarium na kranówie i z tak chłodną wodą 😄 Biorąc pod uwagę odpad z ro, myślę że to będzie tańsze w utrzymaniu niż 1000 litrów Ameryka Południowa.  Myślałem też żeby przetestować ile z tego filtra węglowego leci na minutę, albo założyć taki licznik na ten jeden kran.  Zapomniałem wspomnieć o jednej kwestii. Ten odpływ na jakiej powinien być wysokości? Ciężko to przewidzieć. Górna granica 0,5 cm poniżej wzmocnień będzie ok? I wtedy w razie potrzeby można przekręcić kolanko i obniżyć.
    • Będzie działało, dolewka w bardzo podobny sposób działa i u mnie, najważniejsze to dobrać tak olość wody dolewającej się do akwarium, by nie zrujnował Cię rachunek, na piczątku u mnie kapało za szybko i licznik wody potem mnie przeraził, wyregulowałem ilość wody o było potem już ok. System jak go opisujesz jest prosty i w prosty sposób działa. W tej chwili zrezygnowałem ze stałej podmianki, bo denerwowało mnie kapanie wody i na bazie tego co miałem wodę spuszczam i dolewam.
    • Baniak zbliza się wielkimi krokami, pora pomyśleć o kilku kwestiach. Na początek może podmiana, bo wiadomo ze te 30 minut wygodniowo lepiej poświęcić na podziwianie mieszkańców, niż latanie z wężami 😉 Chcę zrobić automatyczną podmianę, ale nigdy nie miałem z tym do czynienia. Mam kilku bardzo pomocnych kolegów akwarystów na miejscu, ale akurat w tym temacie też nie działali.  Trochę poszperałem i wychodzi na to, że chyba najprościej rozwiązać to na zasadzie dolewki i przelewu nadmiaru wody górą.  Może ktoś tutaj ma doświadczenie z taką podmianą wody i podpowie czy dobrze myślę. Może są jakieś minusy takiego rozwiazania, o których nie mam pojęcia?  W kwestii dolewki zrobiłbym dodatkowy kran w kotłowni, z którego kranówka przez filtr węglowy będzie lecieć bezpośrednio do akwarium. Myślałem o elektrozaworze, bo podobno z tego ustrojstwa do podmian wody leci 2-3 litry na minutę, to wychodzi 30-60 minut dolewki dziennie. Wychodzi na to, że potrzebuję tylko zmodyfikować lekko rury w okolicy gdzie mam obecnie podłączony filtr ro, kupić elektrozawor, kilka metrów wężyka 3/8 cala, parę kolanek, zrobić dziury w 2 ścianach i gotowe.  Ale jak tak o tym myślę to wydaje się aż zbyt proste. Zapomniałem o czymś? Odpływ wyglądałby tak, że w ścianie akwarium otwór ze śrubunkiem, kolanko, kawałek rurki i tam górą będzie się przelewał nadmiar wody. Obracając kolankiem można wyregulować poziom wody w akwarium. Do odpływu muszę zrobić kolejną dziurę w ścianie i mam do położenia na scianach garażu ok 11 metrów rury do odpływu. Spadek na tym dystansie to tylko ok 130 cm. Nie za mało? Nie wiem jaka średnica odpływu? 40 mm wystarczy? Dołączam schemat akwarium, zaznaczyłem gdzie wstępnie zaplanowałem dolewkę i odplyw.  1. Odpływ  2. Dolewka Lubie mieć czysty zbiornik w środku, dlatego odpływ napewno w panelu. Dolewka moze być do akwarium, bo wężyk jest niewielki i można go wymierzyć do powierzchni.  Tak jak mówiłem, to wszystko wydaje się zbyt proste. Mam wrazenie że coś istotnego mi umyka.
    • No ja bym dał zamiast hary maisona. Melano i crabro to duże i silne ryby. Maison moim zdaniem bardziej do nich pasuje.  Redy oczywiście też mogą zostać. Przy tych pięciu gatunkach już bym nie dawał acei. Tu wypadało by dać przynajmniej kilkanaście sztuk, a przy tych pięciu gatunkach może zrobić się ciasno.
    • Witam, z racji tego, że nowy zbiornik już prawie do mnie jedzie, więc muszę zrobić miejsce w salonie 😉 Sprzedaję tylko w zestawie. Cena jaka mnie interesuje to 4000 zł Zestaw 720 litrów
    • https://www.olx.pl/d/oferta/filtr-narurowy-do-akwarium-na-pompie-ibo-beta-25-60-CID103-ID19DvPp.html
    • Cześć, Nikt już się zazwyczaj nie włącza w tematy o doborze obsady bo było tego na forum "miliony" postów i zazwyczaj każdy ma inny pomysł na baniak. Ja natomiast zawsze lubię coś od siebie zaproponować   Jeśli w grę wchodzą tylko te gatunki, które wymieniłeś to ja obsadę w tym zbiorniku widziałbym taką: - Melanochromis Chipokae - stadko 8-10 sztuk - Pseudotropheus Crabro - stadko 8-10 sztuk - Labidochromis Careuleus  - stadko 8-10 sztuk - Cynotilapia hara gellireay reef - stadko 8-10 sztuk Jeśli chodzi o Pseudotropheus Crabro, to polecam kupować je z naprawdę dobrego źródła. Miałem okazję hodować takiego kupionego w niezłym sklepie zoologicznym i takiego z dobrej hodowli. Ten z hodowli był po prostu przepiękny. Dominujący samiec był kompletnie czarny i jakby matowy a samice piękne brązowo - żółte. Te ze sklepu zoologicznego po czasie robiły się brunatne i samiec nigdy nie miał tak wspaniałych płetw. Z obserwacji tego gatunku (przynajmniej u mnie) wynikało, że lepiej hodować dwa samce ponieważ nie były dla siebie zbyt groźne (miałem je w zbiorniku 450 litrów) a dzięki temu dominujący samiec wyglądał cudownie. Gdy usunąłem samca "beta", samiec dominujący już się tak nie wysilał i był po prostu ładny.
    • Witam. Wiem, że temat był już wałkowany, ale poszukuję obsady do zbiornika dekoracyjnego 200x60x60 i przychodzi mi do głowy np. coś takiego? 1. Matriaclima fainzilberi maison reef / Cynotilapia hara gellireay reef (hary mam u siebie w akwa 160x40x50 i mój samiec bardzo przypomina samca maison, z tym że jest zapewne mniejszy) 2. Melanochromis chipokae / Melanochromis maingano (maingano mam u siebie jw) 3. Pseudotropheus acei luwala / Pseudotrohheus acei itungi (luwala miałem, a itungi mam obecnie u siebie jw - moim zdaniem luwala są ładniejsze) 4. Metriaclima estherae red red (mam u siebie, ale póki co to młodzież) 5. Labidochromis careuleus kakusa? (mam u siebie, ale nie do końca jestem zadowolony, bo ryby mimo upływu czasu i sporej ilości mięsa w diecie są małe / bardzo wolno rosną albo nie rosną w ogóle - może źle trafiłem?) Chodzą mi jeszcze po głowie: Pseudotropheus crabro (nigdy nie miałem, a ryba piękna) i Cynotilapia afra jalo reef / Cynotilapia zebroides red top likoma (również nie miałem).  
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.