Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witam,


W ciągu najbliższego miesiąca stanie u mnie Malawi o pojemności 240l brutto, dno 120x40.

Zdecydowałem się na obsadzenie go minimum 3-ma gatunkami z czego 2 już wybrałem:


P.Saulosi Coral 1+4

M. Estherae OB Morph 1+4


Jako 3-ci gatunek chciał bym Labidochromis sp. perlmutt Pyszczak perłowy w takiej samej proporcji jednak znalazłem na jego temat nie wiele materiałów. Proszę o radę odnośnie tego gatunku, czy pasuje do reszty i czy wymaga jakichś dodatków do diety.


Czy waszym zdaniem możliwe jest umieszczenie w tym akwa 4-go gatunku jeśli ograniczył bym liczbę samic do 3 na jeden gatunek ? Jeśli tak to co byście proponowali ?

Opublikowano

Jeżeli jesteś początkujący to w takim baniaczku najlepiej sprawują się do wyboru:

- saulosi,

- yellow,

- rdzawe.

Jednogatunkowo bądź spokojnie dwugatunkowo i najlepiej po jednym samcu do haremów docelowo. Oczywiście na początek zaczynasz od młodych rybek w dużej ilości (około 10 szt.) tak aby w miarę dorastania redukować do pożądanego modelu. Doświadczeni koledzy pewnie zaraz doradzą precyzyjniej - tym bardziej gdybyś miał jednak duże doświadczenie (wówczas pewnie można kombinować dwugatunkowo z bardziej wymagającymi pysiami typu msobo czy maingano np. w kombinacji rdzawe + msobo, ale wolałbym żeby koledzy się wypowiedzieli).

Pozdrawiam

Opublikowano

Chciałbym ominąć rdzawe (po prostu drażni mnie ich wygląd) i Yellowki (dieta)

jestem zainteresowany Perłowym ze względu na jego wygląd niestety są 2 całkiem sprzeczne teorie na jego temat:

1 - Łagodny roślinożerca (to by mi pasowało)

2 - Mięsożerny agresor

Czy ktoś z was hoduje te rybki ?


jako ze z perłowymi i pewnymi informacjami na ich temat może być ciężko

(nie jest chyba popularny) zastanawiam sie jeszcze nad inną konfiguracją obsady:


Pseudotropheus socolofi

Cynotilapia afra

Pseudotropheus msobo


ta jest znacznie bardziej wybuchowa i nie jestem pewien czy 120x40 cm dna to nie za mało na 3 takie haremy. Jestem stanowczo zdecydowany na 3 gat w akwarium bardzo ważny jest dla mnie efekt wizualny,

Opublikowano

fakt, czekam na rady i jednocześnie przekopuje internet w sprawie perłowego, znaczna wiekszość artykułów mówi iż jest to roślinożerca.

  • 3 miesiące temu...
Opublikowano

Witam. I ja planuje postawić w najblizszym czasie akwarium z rybkami z malawi. Bedzie to klasyczne 240 litrów 120x40x50h. Generalnie chcialbym sie poradzic doswiadczonych uzytkownikow forum czy obsady jakie wymyslilem nie sprawia mi wielu kloptow. Planuje trzymac oczywiscie docelowo trzy gatunki rybek ( okolo 14 sztuk ). Jaka ponizsza opcja bedzie najlatwiejsza do utrzymania i nieklopotliwa pod wzgledem zachowania rybek ( chcialbym unikac konfliktow pomiędzy rybkami )


Opcja 1. red -red ( 1+4) , yellow ( 1+3 ) , socolofi ( 1+ 4)


Opcja 2. red -red ( 1+4) ,yellow ( 1+3 ) , maingano ( 1+ 4)


Z góry dzieki w imieniu rybek ktore moze nie bedą sie meczyc za odpowiedz :)

Opublikowano

Do ibanez :

co do socolofi/maingano rybki są dosyć podobne jeśli chodzi o agresywność (średnio agresywne) - więc twój wybór które ci się bardziej podobają i myślę że oba pasują do redów lecz zmieniłbym yellowki na jakiś inny gatunek np. rdzawe... :wink:

Opublikowano
Witam. I ja planuje postawić w najblizszym czasie akwarium z rybkami z malawi. Bedzie to klasyczne 240 litrów 120x40x50h. Generalnie chcialbym sie poradzic doswiadczonych uzytkownikow forum czy obsady jakie wymyslilem nie sprawia mi wielu kloptow. Planuje trzymac oczywiscie docelowo trzy gatunki rybek ( okolo 14 sztuk ). Jaka ponizsza opcja bedzie najlatwiejsza do utrzymania i nieklopotliwa pod wzgledem zachowania rybek ( chcialbym unikac konfliktow pomiędzy rybkami )


Opcja 1. red -red ( 1+4) , yellow ( 1+3 ) , socolofi ( 1+ 4)


Opcja 2. red -red ( 1+4) ,yellow ( 1+3 ) , maingano ( 1+ 4)


Z góry dzieki w imieniu rybek ktore moze nie bedą sie meczyc za odpowiedz :)



Zdecydowanie opcja druga jest celująca.

Opublikowano
Witam,


W ciągu najbliższego miesiąca stanie u mnie Malawi o pojemności 240l brutto, dno 120x40.

Zdecydowałem się na obsadzenie go minimum 3-ma gatunkami z czego 2 już wybrałem:


P.Saulosi Coral 1+4

M. Estherae OB Morph 1+4


Jako 3-ci gatunek chciał bym Labidochromis sp. perlmutt Pyszczak perłowy w takiej samej proporcji jednak znalazłem na jego temat nie wiele materiałów. Proszę o radę odnośnie tego gatunku, czy pasuje do reszty i czy wymaga jakichś dodatków do diety.


Czy waszym zdaniem możliwe jest umieszczenie w tym akwa 4-go gatunku jeśli ograniczył bym liczbę samic do 3 na jeden gatunek ? Jeśli tak to co byście proponowali ?





Nie proponuję czwartego gatunku. Co do perlmutt też nie polecam. Natomiast jako trzeci gatunek polecam tu Labidochromis exasperatus

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • A czemu nie ?  Ja bardzo dużo piszę codziennie zawodowo i nie mam już siły i przede wszystkim czasu na pisanie dla przyjemności 🤷‍♂️ Dlatego dla mnie osobiście spotkanie/spotkania to najważniejsze daty w kalendarzu... Szkoda, że jest nas na spotkaniach mniej, dlatego zachęcam każdego do przyjazdu tym bardziej, że jest dobre połączenie PKP z Prudnikiem. Zawsze będę mógł opowiedzieć o swoich doświadczeniach z drapolami choć nie wiem czy faktycznie kogoś to interesuje. Poszukam tez i wrzucę na KM krótki artykuł, który poczyniłem kilka lat temu w tym zakresie na przykładzie Aristochromis christyi, ukazał się on co prawda jedynie w języku angielskim ale mam gdzieś pewnie "rękopis".
    • A czemu nie tu? Wiele razy rozmawialiśmy, nie tylko w Pokrzywnej, ale nie jest moją rolą pisanie tutaj na temat funkcjonowania Twojego akwarium z drapolami😉
    • Wszyscy mają racje aaaale nie do końca 😉 ale na szerszą rozmowę zapraszam na spotkanie do Pokrzywnej ☝️😁 PS. @pozner z tego co ja pamiętam to byłeś przy wielu moich rozmowach właśnie w Pokrzywnej ale widocznie tylko ja byłem trzeźwy 😁😉🤣
    • Nie miałem nigdy poważnych drapoli w akwarium, ale moje doświadczenia z non mbuna oraz z pielęgnicami z Ameryki centralnej mówią że dobrym środkiem do rozładowywania agresji jest mocne przerybienie. Często propozycje obsad na tym forum czy w książce Wojtka Sierakowskiego mogą mieć rację bytu tylko do pewnego momentu. 13 ryb w 1400l to niezbyt wiele w moim odczuciu. Jakie są wasze doświadczenia w tej kwestii z drapolami?
    • To prawda Regulowałem już kilka razy, ale w środku - pod szafką jakiś czas temu założyłem jeszcze drugi, mały zbiornik, 112lz pokrywą, przez to szafka jest dość często otwierana, a czasami nawet częściowo otwarta przez kilka h. Dodam, że ten sposób prowadzenia akwarium nie jest zbyt wygodny przy serwisie, więc nie polecam a szafkę bym musiał regulować w prawie każdy weekend 
    • Bardzo ładny baniak, konkret. Jedyne do czego się można przyczepić do regulacja drzwiczek pod nim 😅
    • @S_owa dzięki za super aktualizację  Wyjątkowo mnie cieszy, bo Twoja kronika zainspirowała mnie do wystartowania akwarium z drapieżnikami. Z takich predatorów kalibru XXL mam u siebie tylko samca Aristo. Zakładam, że moje akwarium finalnie może być dla niego za małe, ale postanowiłem sprawdzić co z tego wyjdzie przy założeniu, że będzie to tylko samiec bez partnerek do harcowania. Jak na razie spokojnie sobie rośnie i nie doskwiera innym lokatorom. Ku mojemu zaskoczeniu w składzie mieszkańców, najbardziej upierdliwy dla wszystkich jest samiec Stigmatochromis Tolae. Miałem 2 samce i 2 samice. Niestety przez niefortunny wypadek jedną samicę straciłem, druga nie wytrzymała presji dwóch samców 😕 Jednego samca sprzedałem bo mi było go już szkoda i ten ostatni, który pozostał potrafi być jak taka końska mucha na łące. Dokucza wszystkim. Ma swoją norę pod kaseciakiem i jego jedynym celem życiowym jest wyganianie wszystkich z tamtego rejonu. Potrafi dać popalić 1,5 razy większemu Nimbochromisowi Polistigma... Będę go musiał usunąć bo mnie już denerwuje.  Zazdroszczę widoku pielęgnującej maluchy samicy Nimbo. Nigdy nie spotkałem się z takim widokiem u moich pyszczaków.  Pozdrawiam 👋
    • Zdecydowanie brakuje tematów na dotyczących drapieżników, a jednak co raz więcej osób dysponuje pozornie większym baniakiem na poziomie np. standardowych 720l (200x60x60). Piszę ,,pozornie" bo to temat drapieżników, a ten litraż to fajna opcja przy mbunie albo przy rozsądnie dobranej obsadzie non mbuny, ewentualnie mixu non mbuny z małymi drapieżnikami. Piszę tutaj lekko ku przestrodze bo tych większych gatunków nie ma nawet co pchać do takiego zbiornika, no chyba, że jest to tylko akwarium przejsciowe. Wrzuciłem tylko 2 filmiki z Bucco ale samiec serio potrafi mocno stłamsić swoich ,,współlokatorów". Ogólnie od kiedy dołożyłem kryjówek jest wyraźnie lepiej, ale pierwsze tarło gdzie buzowały hormony, a 3 samice czekały w kolejce to reszta załogi mogła tylko cierpliwie czekać zajmując jedyne bezpieczne pozycję po drugiej stronie baniaka. Przez 1,5 roku funkcjonowania tego akwarium, z tego co kojarzę nie robiłem żadnej ingerencji w wystrój (ułożenie i liczbę kamieni/modułów), jednak samiec Buccochromisa zmusił mnie do szukania dobrego rozwiania, przez co w ciągu 2-3 tygodni trzy razy robiłem przemeblowanie w baniaku. 80cm głębi daje już pewne możliwości, dzięki czemu ryby mają zarówno dużo miejsca do pływania, jak i pole do ukrycia, czy przemieszania za/między modułami. Na początku ku mojemu lekkiemu zdziwieniu mało z tego korzystały i lewa strona zbiornika i tak należała do samca Bucco. Z czasem nauczyły się, że można umiejętnie się skryć przed wzrokiem dominującego Bucka. W moim zbiorniku pozostałe gatunki (nawet gdy nie było samca Bucco) nie robiły aż takiego spustoszenia w okresie tarła. Mój Fossorochromis ma minimalne potrzeby jeśli chodzi o terytorium obierane w trakcie tarła, choć oczywiście chęć wytarcia samicy powoduje u niego dużą pewność siebie i zdarza mu się pogonić nawet Buccochromisa, do którego normalne boi się nawet podpłynąć. Mimo wszystko nie wyciągałbym z tego jednoznacznych wniosków i nie oznacza to, że te same gatunki (mam na myśli pozostałe gatunki, poza Bucco) w innej konfiguracji np. w mniejszym zbiorniku też pogodziłyby się dostępną przestrzenią. Dopóki w akwarium rządził Champso to on dyktował warunki i szczególnie w trakcie tarła przejmował też pół akwarium (choć ta dominacja trwała, raz, że krócej, a dwa pozostałe ryby mimo mniejszej ilości kryjówek nie były, aż tak zepchnięte do boku). Odgryzał się mu jedynie samiec Nimbo. Bardzo ciekawi mnie jak wyglądałaby sytuacja w akwarium gdyby, wszystkie gatunki występowały w konfiguracji z samicami, a najwiekszy Bucco występował w konfiguracji bez samic. Myślę, że nadal miałby najmocniejszą pozycję w zbiorniku, ale nie byłoby już okresów, w których któraś z ryb dość mocno dominuje pozostałe gatunki (szczególnie w okresie tarła).
    • Nie wiem. Też wiele razy zastanawiałem się, jak to funkcjonuje u @BombeL. Dlatego go wywołałem do tablicy.  Chyba nie bardzo załapałeś mój prześmiewczy ton😉  
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.