Skocz do zawartości

Akwarium 210x60x60 pytań kilka


Rekomendowane odpowiedzi

Gość pemergency
Opublikowano

Witam ponownie,


Przyszedł czas złożyć zamówienie i o ile długość zbiornika mimo klejenia na miejscu nie może być większa (nie ma możliwości wnieść tafli dłuższych niż 210cm) o tyle wysokość tak.


Jak się okazało nie mogę również zwiększyć szerokości (głębi) musiałbym zmienić całkowicie ustawienie wszystkich mebli i pozbyć się narożnika, na to małżonka się już nie zgodzi :cool:


Mogę za to zrobić akwarium wyższe, pytanie czy ma to jakiś sens? zakładając, że być może w przyszłości zmieniłbym biotop?


Teraz kolejne pytanie, silikon przeźroczysty czy czarny? ow czy guardian? z dziurami w dnie czy bez? z kominami czy bez? Nie planuję sumpa, być może ewentualnie stałą podmianę, choć po rozmowie z Heniem i tematem absorbera azotanów chyba się bez tego obejdzie, tym bardziej, że no3 w kranie - 50 :D


O ile miałem już ow i przeźroczysty silikon w mniejszych zbiornikach, o tyle w większym zbiorniku krawędzie będą dużo szersze i nie wiem jak to będzie wyglądać.


Bardzo proszę o opinię :) i cenne wskazówki.

Opublikowano

Odpowiedz: silikon czarny bo mocniejszy? Optiwhite, ale tylko na szyby "wystawowe" , z tylu moze byc kazde inne. Po co dziury w dnie? Wystarcza dobre profesjonalne filtry zewnętrzne. Tyle z mojej strony :)

Opublikowano

silikon czarny bo ładniejszy przy dużych spoinach, zajdzie glonem = nie widać, przy przezroczystym zawsze się zostanie. Ja nie jestem zwolennikiem szyb OW, są bardziej "miękkie" co za tym idzie podatniejsze na rysy. Kostkę OW porysowałem czyszcząc szyby gąbką do naczyń i to miękką stroną. A mocno zabójczej różnicy nie ma, wg mnie. Dziury kominy przy no3 50 w kranie = pytanie retoryczne ;)

Pozdro !

Gość pemergency
Opublikowano

Dzięki za odpowiedzi, tak właśnie myślałem co do tego silikonu i ow, ale chciałem się upewnić :D Dzięki

Opublikowano

Silikon raczej czarny fachowcy potwierdzają , że mocniejszy co do Opti to nie zauważyłem podatności na rysy a czyszczę szybę czyścikiem magnetycznym JBL i taką szczotką do rąk na rurce ( przy piasku ) . Jeśli nie dostanie się piasek pod czyścik to nic się nie stanie .

Rola przeźroczystości opti jest dostrzegalna przy szkle 12mm i to nie tylko dostrzegalna.

Możliwe że to też kwestia oświetlenia .

Gość pemergency
Opublikowano

W zależności od wysokości szkło będzie albo 10mm, albo powyżej. No i nadal nikt nie odniósł się do tej wysokości :D Warto iść w 75cm?


Czy jak wywiercę dziury to da się to jakoś bezinwazyjnie zaślepić?

Opublikowano

Sąsiad ma 80 cm z paletami i strasznie klnie przy obsłudze tym bardziej że ma je dość wysoko ;-). Jak pod malawi to według mnie 60 wystarczy .

Dziurę mam wywierconą z boku do stałej podmiany , została zaklejona kawałkiem szkła od środka brak jakichkolwiek trudności .

Gość pemergency
Opublikowano

ja raczej myślałem o dwóch otworach w dnie, ale chyba sobie odpuszczę

Opublikowano

Mam szafkę 70cm i akwarium wysokości 60 cm jestem wysoki i przy obsłudze nie ma problemu, mam też kotnik wysokości 80 cm wygląda ładnie ale z obsługą jest problem nie sięgam dna i jest to niewygodne. Myślę że 60 cm to max, akwarium musisz zaprojektować do siebie jeżeli masz 160 cm wzrostu to przy moim zestawie miałbyś problem. Ja planując zbiornik zmierzyłem stojąc odległość od ziemi do pachy i miałem wymiar szafki i akwarium.

Pomyśl o otworach bo warto. ;)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Ogłoszenia



  • Posty

    • A czemu nie ?  Ja bardzo dużo piszę codziennie zawodowo i nie mam już siły i przede wszystkim czasu na pisanie dla przyjemności 🤷‍♂️ Dlatego dla mnie osobiście spotkanie/spotkania to najważniejsze daty w kalendarzu... Szkoda, że jest nas na spotkaniach mniej, dlatego zachęcam każdego do przyjazdu tym bardziej, że jest dobre połączenie PKP z Prudnikiem. Zawsze będę mógł opowiedzieć o swoich doświadczeniach z drapolami choć nie wiem czy faktycznie kogoś to interesuje. Poszukam tez i wrzucę na KM krótki artykuł, który poczyniłem kilka lat temu w tym zakresie na przykładzie Aristochromis christyi, ukazał się on co prawda jedynie w języku angielskim ale mam gdzieś pewnie "rękopis".
    • A czemu nie tu? Wiele razy rozmawialiśmy, nie tylko w Pokrzywnej, ale nie jest moją rolą pisanie tutaj na temat funkcjonowania Twojego akwarium z drapolami😉
    • Wszyscy mają racje aaaale nie do końca 😉 ale na szerszą rozmowę zapraszam na spotkanie do Pokrzywnej ☝️😁 PS. @pozner z tego co ja pamiętam to byłeś przy wielu moich rozmowach właśnie w Pokrzywnej ale widocznie tylko ja byłem trzeźwy 😁😉🤣
    • Nie miałem nigdy poważnych drapoli w akwarium, ale moje doświadczenia z non mbuna oraz z pielęgnicami z Ameryki centralnej mówią że dobrym środkiem do rozładowywania agresji jest mocne przerybienie. Często propozycje obsad na tym forum czy w książce Wojtka Sierakowskiego mogą mieć rację bytu tylko do pewnego momentu. 13 ryb w 1400l to niezbyt wiele w moim odczuciu. Jakie są wasze doświadczenia w tej kwestii z drapolami?
    • To prawda Regulowałem już kilka razy, ale w środku - pod szafką jakiś czas temu założyłem jeszcze drugi, mały zbiornik, 112lz pokrywą, przez to szafka jest dość często otwierana, a czasami nawet częściowo otwarta przez kilka h. Dodam, że ten sposób prowadzenia akwarium nie jest zbyt wygodny przy serwisie, więc nie polecam a szafkę bym musiał regulować w prawie każdy weekend 
    • Bardzo ładny baniak, konkret. Jedyne do czego się można przyczepić do regulacja drzwiczek pod nim 😅
    • @S_owa dzięki za super aktualizację  Wyjątkowo mnie cieszy, bo Twoja kronika zainspirowała mnie do wystartowania akwarium z drapieżnikami. Z takich predatorów kalibru XXL mam u siebie tylko samca Aristo. Zakładam, że moje akwarium finalnie może być dla niego za małe, ale postanowiłem sprawdzić co z tego wyjdzie przy założeniu, że będzie to tylko samiec bez partnerek do harcowania. Jak na razie spokojnie sobie rośnie i nie doskwiera innym lokatorom. Ku mojemu zaskoczeniu w składzie mieszkańców, najbardziej upierdliwy dla wszystkich jest samiec Stigmatochromis Tolae. Miałem 2 samce i 2 samice. Niestety przez niefortunny wypadek jedną samicę straciłem, druga nie wytrzymała presji dwóch samców 😕 Jednego samca sprzedałem bo mi było go już szkoda i ten ostatni, który pozostał potrafi być jak taka końska mucha na łące. Dokucza wszystkim. Ma swoją norę pod kaseciakiem i jego jedynym celem życiowym jest wyganianie wszystkich z tamtego rejonu. Potrafi dać popalić 1,5 razy większemu Nimbochromisowi Polistigma... Będę go musiał usunąć bo mnie już denerwuje.  Zazdroszczę widoku pielęgnującej maluchy samicy Nimbo. Nigdy nie spotkałem się z takim widokiem u moich pyszczaków.  Pozdrawiam 👋
    • Zdecydowanie brakuje tematów na dotyczących drapieżników, a jednak co raz więcej osób dysponuje pozornie większym baniakiem na poziomie np. standardowych 720l (200x60x60). Piszę ,,pozornie" bo to temat drapieżników, a ten litraż to fajna opcja przy mbunie albo przy rozsądnie dobranej obsadzie non mbuny, ewentualnie mixu non mbuny z małymi drapieżnikami. Piszę tutaj lekko ku przestrodze bo tych większych gatunków nie ma nawet co pchać do takiego zbiornika, no chyba, że jest to tylko akwarium przejsciowe. Wrzuciłem tylko 2 filmiki z Bucco ale samiec serio potrafi mocno stłamsić swoich ,,współlokatorów". Ogólnie od kiedy dołożyłem kryjówek jest wyraźnie lepiej, ale pierwsze tarło gdzie buzowały hormony, a 3 samice czekały w kolejce to reszta załogi mogła tylko cierpliwie czekać zajmując jedyne bezpieczne pozycję po drugiej stronie baniaka. Przez 1,5 roku funkcjonowania tego akwarium, z tego co kojarzę nie robiłem żadnej ingerencji w wystrój (ułożenie i liczbę kamieni/modułów), jednak samiec Buccochromisa zmusił mnie do szukania dobrego rozwiania, przez co w ciągu 2-3 tygodni trzy razy robiłem przemeblowanie w baniaku. 80cm głębi daje już pewne możliwości, dzięki czemu ryby mają zarówno dużo miejsca do pływania, jak i pole do ukrycia, czy przemieszania za/między modułami. Na początku ku mojemu lekkiemu zdziwieniu mało z tego korzystały i lewa strona zbiornika i tak należała do samca Bucco. Z czasem nauczyły się, że można umiejętnie się skryć przed wzrokiem dominującego Bucka. W moim zbiorniku pozostałe gatunki (nawet gdy nie było samca Bucco) nie robiły aż takiego spustoszenia w okresie tarła. Mój Fossorochromis ma minimalne potrzeby jeśli chodzi o terytorium obierane w trakcie tarła, choć oczywiście chęć wytarcia samicy powoduje u niego dużą pewność siebie i zdarza mu się pogonić nawet Buccochromisa, do którego normalne boi się nawet podpłynąć. Mimo wszystko nie wyciągałbym z tego jednoznacznych wniosków i nie oznacza to, że te same gatunki (mam na myśli pozostałe gatunki, poza Bucco) w innej konfiguracji np. w mniejszym zbiorniku też pogodziłyby się dostępną przestrzenią. Dopóki w akwarium rządził Champso to on dyktował warunki i szczególnie w trakcie tarła przejmował też pół akwarium (choć ta dominacja trwała, raz, że krócej, a dwa pozostałe ryby mimo mniejszej ilości kryjówek nie były, aż tak zepchnięte do boku). Odgryzał się mu jedynie samiec Nimbo. Bardzo ciekawi mnie jak wyglądałaby sytuacja w akwarium gdyby, wszystkie gatunki występowały w konfiguracji z samicami, a najwiekszy Bucco występował w konfiguracji bez samic. Myślę, że nadal miałby najmocniejszą pozycję w zbiorniku, ale nie byłoby już okresów, w których któraś z ryb dość mocno dominuje pozostałe gatunki (szczególnie w okresie tarła).
    • Nie wiem. Też wiele razy zastanawiałem się, jak to funkcjonuje u @BombeL. Dlatego go wywołałem do tablicy.  Chyba nie bardzo załapałeś mój prześmiewczy ton😉  
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.