Skocz do zawartości

Propozycja obsady mbuna do 200x60x60


Rekomendowane odpowiedzi

Gość pemergency
Opublikowano

Witam serdecznie,


Bardzo proszę o propozycje obsady mbuna, najlepiej "monomorficznie" ;) do zbiornika 200x60x60


To moje typy:


2ufc6bo.jpg


Metriaclima Estherae red-red

Metriaclima Callainos

Melanochromis Cyaneorhabdos Maingano

Pseudotropheus Demasoni

Labeotropheus Trewavasae "Mpanga"

Pseudotropheus Acei


Co zmienić co dodać co ująć? ;)


Połowa obsady jak w stopce już jest i stanowczo zostaje...

Może jakieś większe rybki? ;)

Opublikowano

Jak dla mnie jest ok większe stado demonków i acei a będzie piknie :) Jest małe ryzyko z callainosem jak przyjmie młode aceiki bo dorosłe są na tyle duże że szans by nie miał ;)

Gość pemergency
Opublikowano

Demonków ma być docelowo 14-16szt.

Nad liczbą reszty załogi jeszcze nie myślałem. Jak ustalę obsadę to pomyślimy o haremach :D

Tak czy inaczej dziękuję za odpowiedź.

Opublikowano

Po pierwsze pytania.


Czy lubisz niebieski kolor bardziej niż inne ? Zauważyłem ze masz w planach aż 4 gatunki u których on w różnych odcieniach i dużych ilościach się się pojawia.


Czy kupisz kulfona mphanga ? Cudo nie ryba ale bardzo ciężko ją kupić. U ciebie może być inaczej.


Jeśli przed twoimi odpowiedziami miałbym coś sugerować to rezygnację z callainos ( quasi esterka zbliżona kolorystycznie do acei). No i policzenie choć hipotetyczne ryb czy 6 gatunków ci wejdzie. No i obejrzenie petrotilapii.

Gość pemergency
Opublikowano

Lubię kolor niebieski, lecz bardziej czerwony... dlatego zastanawiałem się również nad Hongi SRT, ale za dużo pasiaków i samiczki takie nie specjalne. Callainos już mam i szkoda byłoby mi je oddać :( natomiast bardzo podoba mi się Acei... i jeśli miałbym między nimi wybierać to wybrałbym Acei

Co do Kulfona Mphanga to dostane go od ręki.


Jeśli weszłoby 6 gatunków to co powiecie na Socolofi Albino zamiast Callainos?


Jak mogłyby wyglądać haremy czysto teoretycznie przy takim zestawieniu?

Opublikowano

Ze względu na ilości stawiałem pytanie o sens 6 gatunku.


Zakładam że w takim szkle powinny być 30-32 ryby liczę


Demasoni 12 szt

Acei 8 szt

Redy 1+4

Kulfony 1+4

Maingano 1+4


Już mamy 35 co ze względu na rozmiary demonkow byłoby ok.


Jeśli chcesz 6 to redukcja.


Demasoni 10 szt

Acei 6 szt

Kulfony. 1+4

Redy 1+4

Maingano nawet. 1+1 zresztą ci samotnicy sami mogą tak zrobić


No i harem można dodać.


Sugerowalbym terytorialistę innego kolorystycznie niż posiadane ryby coś z tropheops a jeszcze lepiej petrotilapie.


Socolofi albino też by się nadał ale lekko podobny do callainos i wg mniej jest brzydszy niż callainos

Gość pemergency
Opublikowano

nie podoba mi się całkowicie samiczka petrotilapii, pisałem o Socolofi albino w celu zastąpienia Callainos i "rozjaśnienia" zbiornika. Spokojnie mogę zrezygnować z Maingano, bo średnio lubię Melanochromisy po doświadczeniach z Auratusami i to była taka zapchaj dziura trochę.


Czyli mogłoby być 5 gatunków


Demasoni 12-14 szt

Acei 8 szt

Redy 1+4

Kulfony 1+4

Callainos 1+4


Tak jak pisałem, Callainos i Redzik to moje ulubione pysie i wolałbym je zatrzymać... jeśli nie będzie to kolidować z Acei pod jakimkolwiek innym względem niż sam kolor ;)

Opublikowano

Witaj

Jeżeli chcesz P Demasoni to tak jak napisałeś 12szt.

Jeżeli chesz P acei w minimalnym układzie 2+6, nie będziesz żałował. Miałem tą rybkę dość długo i nie robi wrażenia w mniejszej ilości

Jeżeli podobają się Tobie P socolofi albino to nie widzę problemu abyś je zamienił za M callainos. A jeżeli będziesz chciał zatrzymać M callainos z P acei to nic się nie stanie. Tylko będzie strasznie niebieskawo:-)

Uważam, że z ilością ryb powinieneś się zamknąć w ilości 32-34szt

Gość pemergency
Opublikowano

Meszku, a jakaś większa ryba zamiast Acei? Preferuję monomorfizm jeśli chodzi o mbunę.

Faktycznie przy 1/3 ryb niebieskich może być trochę dziwnie :D

Opublikowano

Zamiast maingano do takiego akwarium można zaproponować innego większego melanochromisa gdzie niekoniecznie samiec i samica są w niebieskich odcieniach...

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • 1. Odpływ w panelu to  zły pomysł. Zmiana poziomów wody zależna od wydajności pompy. Po wyłączeniu pompy ucieczka wody do kanalizacji, na starcie brak wody i dopiero się uzupełnia. Przy małym panelu pompa zacznie pracować na sucho. W zbiorniku stabilniej. 2. Kup kilkanaście m rury np. igielitowej i włóż tam wężyk do osmozy. Ciepło spływającej wody będzie ogrzewało wodę do akwarium i dodatkowo pęknięcie wężyka nie zaleje domu.  3. Ilość wody regulowana kroplownikami z kompensacją ciśnienia. Dokładnie i niezawodnie. Ewentualnie regulatory przepływu do osmozy.  Poszukaj w stopce....
    • Najprostsze możliwe rozwiązanie. Standardowo przyjęło się w hydraulice 1 cm spadku na metr odległości. Nie będzie Ci tam leciało nie wiadomo z jakim ciśnieniem, na pewno spłynie. 40 mm będzie wystarczająco, ja mam u siebie jak dobrze pamiętam standardowo 32mm. Ogólnie stała podmiana wody jest najprostszym i praktycznie bezobsługowym rozwiązaniem. W zasadzie nie ma co tam się zepsuć i gdy już ustawisz ilość podmienianej wody to wszystko dzieje się samo. Kolanko spływowe ustaw na takiej wysokości abyś miał wygodna regulacje w pełnym zakresie. U na forum jest kilka zbiorników z takim lub podobnym sposobem podmiana wody i chyba wszyscy sobie chwalą.  U mnie wszystko jest w sumpie, wolewka w pierwszej komorze a spływ w ostatniej z pompą. Rozwiązanie bardzo podobne do Twojego opisywał w swoim wątku o zbiorniku @triamond, zerknij tam, ładnie wszystko opisał. Powodzenia!  Łukasz  
    • Nie martwię się o rachunek, tak naprawdę pierwszy raz od wielu lat będę miał akwarium na kranówie i z tak chłodną wodą 😄 Biorąc pod uwagę odpad z ro, myślę że to będzie tańsze w utrzymaniu niż 1000 litrów Ameryka Południowa.  Myślałem też żeby przetestować ile z tego filtra węglowego leci na minutę, albo założyć taki licznik na ten jeden kran.  Zapomniałem wspomnieć o jednej kwestii. Ten odpływ na jakiej powinien być wysokości? Ciężko to przewidzieć. Górna granica 0,5 cm poniżej wzmocnień będzie ok? I wtedy w razie potrzeby można przekręcić kolanko i obniżyć.
    • Będzie działało, dolewka w bardzo podobny sposób działa i u mnie, najważniejsze to dobrać tak olość wody dolewającej się do akwarium, by nie zrujnował Cię rachunek, na piczątku u mnie kapało za szybko i licznik wody potem mnie przeraził, wyregulowałem ilość wody o było potem już ok. System jak go opisujesz jest prosty i w prosty sposób działa. W tej chwili zrezygnowałem ze stałej podmianki, bo denerwowało mnie kapanie wody i na bazie tego co miałem wodę spuszczam i dolewam.
    • Baniak zbliza się wielkimi krokami, pora pomyśleć o kilku kwestiach. Na początek może podmiana, bo wiadomo ze te 30 minut wygodniowo lepiej poświęcić na podziwianie mieszkańców, niż latanie z wężami 😉 Chcę zrobić automatyczną podmianę, ale nigdy nie miałem z tym do czynienia. Mam kilku bardzo pomocnych kolegów akwarystów na miejscu, ale akurat w tym temacie też nie działali.  Trochę poszperałem i wychodzi na to, że chyba najprościej rozwiązać to na zasadzie dolewki i przelewu nadmiaru wody górą.  Może ktoś tutaj ma doświadczenie z taką podmianą wody i podpowie czy dobrze myślę. Może są jakieś minusy takiego rozwiazania, o których nie mam pojęcia?  W kwestii dolewki zrobiłbym dodatkowy kran w kotłowni, z którego kranówka przez filtr węglowy będzie lecieć bezpośrednio do akwarium. Myślałem o elektrozaworze, bo podobno z tego ustrojstwa do podmian wody leci 2-3 litry na minutę, to wychodzi 30-60 minut dolewki dziennie. Wychodzi na to, że potrzebuję tylko zmodyfikować lekko rury w okolicy gdzie mam obecnie podłączony filtr ro, kupić elektrozawor, kilka metrów wężyka 3/8 cala, parę kolanek, zrobić dziury w 2 ścianach i gotowe.  Ale jak tak o tym myślę to wydaje się aż zbyt proste. Zapomniałem o czymś? Odpływ wyglądałby tak, że w ścianie akwarium otwór ze śrubunkiem, kolanko, kawałek rurki i tam górą będzie się przelewał nadmiar wody. Obracając kolankiem można wyregulować poziom wody w akwarium. Do odpływu muszę zrobić kolejną dziurę w ścianie i mam do położenia na scianach garażu ok 11 metrów rury do odpływu. Spadek na tym dystansie to tylko ok 130 cm. Nie za mało? Nie wiem jaka średnica odpływu? 40 mm wystarczy? Dołączam schemat akwarium, zaznaczyłem gdzie wstępnie zaplanowałem dolewkę i odplyw.  1. Odpływ  2. Dolewka Lubie mieć czysty zbiornik w środku, dlatego odpływ napewno w panelu. Dolewka moze być do akwarium, bo wężyk jest niewielki i można go wymierzyć do powierzchni.  Tak jak mówiłem, to wszystko wydaje się zbyt proste. Mam wrazenie że coś istotnego mi umyka.
    • No ja bym dał zamiast hary maisona. Melano i crabro to duże i silne ryby. Maison moim zdaniem bardziej do nich pasuje.  Redy oczywiście też mogą zostać. Przy tych pięciu gatunkach już bym nie dawał acei. Tu wypadało by dać przynajmniej kilkanaście sztuk, a przy tych pięciu gatunkach może zrobić się ciasno.
    • Witam, z racji tego, że nowy zbiornik już prawie do mnie jedzie, więc muszę zrobić miejsce w salonie 😉 Sprzedaję tylko w zestawie. Cena jaka mnie interesuje to 4000 zł Zestaw 720 litrów
    • https://www.olx.pl/d/oferta/filtr-narurowy-do-akwarium-na-pompie-ibo-beta-25-60-CID103-ID19DvPp.html
    • Cześć, Nikt już się zazwyczaj nie włącza w tematy o doborze obsady bo było tego na forum "miliony" postów i zazwyczaj każdy ma inny pomysł na baniak. Ja natomiast zawsze lubię coś od siebie zaproponować   Jeśli w grę wchodzą tylko te gatunki, które wymieniłeś to ja obsadę w tym zbiorniku widziałbym taką: - Melanochromis Chipokae - stadko 8-10 sztuk - Pseudotropheus Crabro - stadko 8-10 sztuk - Labidochromis Careuleus  - stadko 8-10 sztuk - Cynotilapia hara gellireay reef - stadko 8-10 sztuk Jeśli chodzi o Pseudotropheus Crabro, to polecam kupować je z naprawdę dobrego źródła. Miałem okazję hodować takiego kupionego w niezłym sklepie zoologicznym i takiego z dobrej hodowli. Ten z hodowli był po prostu przepiękny. Dominujący samiec był kompletnie czarny i jakby matowy a samice piękne brązowo - żółte. Te ze sklepu zoologicznego po czasie robiły się brunatne i samiec nigdy nie miał tak wspaniałych płetw. Z obserwacji tego gatunku (przynajmniej u mnie) wynikało, że lepiej hodować dwa samce ponieważ nie były dla siebie zbyt groźne (miałem je w zbiorniku 450 litrów) a dzięki temu dominujący samiec wyglądał cudownie. Gdy usunąłem samca "beta", samiec dominujący już się tak nie wysilał i był po prostu ładny.
    • Witam. Wiem, że temat był już wałkowany, ale poszukuję obsady do zbiornika dekoracyjnego 200x60x60 i przychodzi mi do głowy np. coś takiego? 1. Matriaclima fainzilberi maison reef / Cynotilapia hara gellireay reef (hary mam u siebie w akwa 160x40x50 i mój samiec bardzo przypomina samca maison, z tym że jest zapewne mniejszy) 2. Melanochromis chipokae / Melanochromis maingano (maingano mam u siebie jw) 3. Pseudotropheus acei luwala / Pseudotrohheus acei itungi (luwala miałem, a itungi mam obecnie u siebie jw - moim zdaniem luwala są ładniejsze) 4. Metriaclima estherae red red (mam u siebie, ale póki co to młodzież) 5. Labidochromis careuleus kakusa? (mam u siebie, ale nie do końca jestem zadowolony, bo ryby mimo upływu czasu i sporej ilości mięsa w diecie są małe / bardzo wolno rosną albo nie rosną w ogóle - może źle trafiłem?) Chodzą mi jeszcze po głowie: Pseudotropheus crabro (nigdy nie miałem, a ryba piękna) i Cynotilapia afra jalo reef / Cynotilapia zebroides red top likoma (również nie miałem).  
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.