Skocz do zawartości

Woda biotopu Malawi z wody RO/DI do walki z okrzemkami


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Doskonale potrafimy odtworzyć możliwie dokładnie - podkreślam te słowa biotop Malawi jeśli chodzi o wygląd tj litoral skalny i litoral piaszczysty oczywiście z uwzględnieniem możliwej skali bo w jeziorze blok skalny jak autobus a u nas niewielkie gruzowisko kamieni, tam kilometry dna z piaskiem u nas niewiele ale zawsze choć kawałek by ryby były w swoim żywiole. To efekt obejrzenia wielu filmów, zdjęć z tego biotopu.

O wodzie biotopu Malawi niewiele. Przyjął się stereotyp że jak kranówa ma pH od 7,6 wzwyż i twardość ogólną GH tak z 15 dH to jest właśnie woda Malawi.

Trudno nawet odszukać wiarygodne dane bo ani fora akwarystyczne ani informacje sprzedawców nie są miarodajne. Króluje przeświadczenie że woda Malawi jest twarda i silnie alkaliczna więc jak brakuje pH lub GH to walimy łyżkę sody spożywczej na 100l wody bo tanio.

Tymczasem prawda jest nieco inna i podejrzewam że celowo łączymy wodę biotopu Tanganiki bo kranówie bliżej właśnie do tych parametrów niż do wody w jeziorze Malawi.

Oczywiście musimy pamiętać że to ogromne jezioro o powierzchni niemal jak 1/3 Polski ma także zróżnicowaną wodę pod każdym względem. Znalazłem jednak wiarygodne żródło na temat wód tych trzech jezior Wielkiego Rowu Afrykańskiego. Napisane przez naukowca i weryfikowane przez uznanych ekspertów nie akwarystyki a chemii.

materiał żródłowy z http://www.malawicichlids.com/mw01011.htm


f3cd1e1cb8469a70med.jpg77c2c03086025688med.jpg



Woda w Malawi jest trzykrotnie mniej zmineralizowana od Tanganiki a jej twardość ogólna jest niska i w nomenklaturze wodociągów należy do bardzo miękkich

tu macie link do kalkulatora przeliczającego twardość na stopnie niemieckie

http://www.tomkii.net/tech/twardosc_wody.html


wstawiając dane 61-86 uzyskujemy zakres GH od 3,418 dH do 4,819 dH

Woda Malawi jest bardzo miękka od GH 3,5 do 5 dH i KH od 6,6 do 7,2 dH oraz zawiera tyle samo jonów sodu co wapnia ale także dużo jonów magnezu i potasu


W kranach mamy w większości wodę żelazowo- manganowo-krzemianową + trucizny z całej tablicy Menelejewa. Z tej wody bez demineralizacji nie pozbędziemy się krzemionki SiO2 i całkowitego fosforu P .co jest niezbędne by okrzemki przestały być standardem.

Jedyne sensowne i nie drogie rozwiązanie to instalacja wody RO/DI.

Czy w ogóle i kiedy jest nam potrzebna woda w akwarium zbliżona do biotopowej?

Na pewno gdy mamy zakupić ryby z odłowu i być może z hodowli przyjeziorowej , a to już jest osiągalne u nas bez problemu. Także wtedy gdy nie chcemy by okrzemki były standardem , sinice nieszczęściem a chcielibyśmy niezwłocznie glon zielony o taki -

nie za mały ale i nie za duży by przesłonił fakturę kamieni no i stale strzyżony przez naszych ulubieńców.:D Mam parkę Eretmodusów z których jedno żywi się wyłącznie glonami - nie mogę go zawieść :D

05352dcbc977be44med.jpg



cdn.

  • Dziękuję 5
  • 2 tygodnie później...
Opublikowano

część 2

Jaka więc woda jest nam potrzebna?




Na pewno możliwie zbliżona do jeziorowej ale tak zmodyfikowana by była dobra w akwariach a nie kilometrach wody w jeziorze - a nawet czasami lepsza niż tam.

To oczywiście będzie moja propozycja ale uzasadniona argumentami - wy możecie je uznać albo stwierdzić że to za dużo roboty albo laboratorium chemiczne i nie komentować a wręcz pominąć ten wątek uznając jak to czyni handlowy hodowca pyszczaków iż woda z kranu bez żadnych pomiarów jest najlepsza bo mu z tego powodu żadna ryba jeszcze nie zdechła - i to jest argument nie do obalenia.


Woda RO/DI jako fundament każdego biotopu.



Z tej wody możemy stworzyć każdą wodę do dowolnego biotopu, począwszy od Czarnych Wód Amazonii (CWA) z pH 3,5 do 5 oraz GH i KH < 1 !!!! i humusem z torfu i migdałecznika.

Podaję to tylko na marginesie bo ja i wielu z was zastanawia się nad następnymi biotopami w następnych baniaczkach.

To przecież woda RO/DI i wlany

AZOO-PLUS TRIPLE BLACK WATER 120ml AMAZONIA Natura (4553026634) - Allegro.pl - Więcej niż aukcje.@@AMEPARAM@@http://img19.allegroimg.pl/photos/400x300/45/53/02/66/4553026634@@AMEPARAM@@19@@AMEPARAM@@45/53/02/66@@AMEPARAM@@4553026634



Poprzez tak różne wody dla Malawi oraz odmiennej dla Tanganiki a skończywszy na najbardziej złożonej wodzie do odtworzenia biotopu słonych wód raf koralowych czy krewetkarium gdzie woda RO/DI/DI jest od dawna podstawą a proces jej mineralizacji łącznie z syntetyczną lub naturalną solą morską, najbardziej złożony ale podstawowy dla sukcesu. Tak jak z urządzeń z morskiej pasji także z doświadczeń z ich wodą możemy korzystać.


Woda do Malawi

1/ pH łącznie z KH twardość węglanowa - tu staramy się zbliżyć do tej w jeziorze i trzymać w zalecanym zakresie dla pyszczaków z Malawi bo z ostatnich pomiarów na powierzchni jeziora wynika iż pH jest w okolicy 7,7 -7,9 a już na głębokości 200-400m nawet 8,6 ale raczej tak głęboko pyski nie pływają.

Ze względu na pracę złóż jonowymiennych ( Purolite A520E, Lewatit MonoPlus SR7) które przestają działać przy pH 8,4 a czym mniej tym lepiej działają

przyjmuję pH 7,7 - 8 jako nasz cel oraz KH 7-10

Uzyskujemy to nie za pomocą spożywczej sody ale Seachem Malawi/Victoria Buffer wieloskładnikowej mieszaniny węglanów wapnia, magnezu, potasu i sodu w czystej formie związków jakie naturalnie występują w podłożu jeziora i stamtąd rozpuściły się w jej wodach

SEACHEM - MALAWI / VICTORIA BUFFER - 300g - OKAZJA (4550130877) - Allegro.pl - Więcej niż aukcje.@@AMEPARAM@@http://img10.allegroimg.pl/photos/400x300/45/50/13/08/4550130877@@AMEPARAM@@10@@AMEPARAM@@45/50/13/08@@AMEPARAM@@4550130877





2/ Twardość ogólna GH

tu możemy dowolnie zbliżyć się bez problemów ani przeciwwskazań do biotopu

przyjmuję GH - 3-5 jako nasz cel


3/ mineralizacja wody i jej przewodność w uS/cm parametr świadczący o ogólnym zmineralizowaniu wody i sumie wszystkich składników - tu znacznie przekraczamy to co w jeziorze bo korzystając z wiedzy naukowej chemików, ichtiologów i zgromadzonych doświadczeń firm Seachem i Azoo zrobimy wodę nie tylko że z właściwymi proporcjami jonów Wapnia Ca, Sodu Na, ale także Magnezu Mn, oraz Potasu K przy zerowych poziomach jonów azotu NO2 i NO3 oraz fosforanów PO4 ale także nie mierzalnych naszymi testami P2O5 oraz P fosforu całkowitego przy braku krzemianów Si. - głównych czynników decydującego o rozwoju glonów okrzemkowych lub sinic zamiast zielenic i brunatnic w akwariach.

Dodatkowo woda zostanie uzupełniona minerałami, pierwiastkami śladowymi a nawet kompleksem witamin niezbędnymi w wodzie dla hodowli ryb a wynikającej z wiedzy ichtiologów- takimi jak Na+ Mg2+ K+ Ca2+ Sr2+ Cl- SO42- Br- B F- HCO3- Al I Fe Cu Zn, pierwiastki śladowe, minerały, kompleks witamin. bo do mineralizacji użyjemy tej soli a nie sody spożywczej - bo to lepiej, czyściej i jak napisał Andrzej Wroc -taniej!!!


AZOO AFRICAN CICHLIDS SALT 600g ____ Sól do MALAWI (4609769883) - Allegro.pl - Więcej niż aukcje.@@AMEPARAM@@http://img02.allegroimg.pl/photos/400x300/46/09/76/98/4609769883@@AMEPARAM@@02@@AMEPARAM@@46/09/76/98@@AMEPARAM@@4609769883



Woda RO/DI jednakowa na całym świecie więc i w Polsce



To druga niezwykła właściwość wody RO/DI że u każdego będzie niemal identyczna oczywiście jeśłi pominiemy jakość membrany osmotycznej oraz jej stan techniczny ale dla celów akwarystycznych to pomijalne różnice.

Każdy z was bez względu jak zanieczyszczoną ma kranówę otrzyma taką samą wodę RO/DI jak akwarysta na drugim krańcu Polski.

Wykorzystam tą właściwość do zrobienia wody która będzie u każdego o takich samych parametrach jeśli użyje do tej wody tych samych handlowych preparatów i zachowa identyczne dawkowanie - otrzyma taką samą wodę jak ja.

Dla pewności sprawdzałem to trzykrotnie na różnych ilościach wody 15l potem 30litrów i 50 litrów za każdym razem uzyskując identyczne parametry wody Malawi.

Oczywiście są inne praparaty równie doskonałe jak np. JBL AquaDur zamiast Azoo African Cichlids Salt i wielu innych producentów preparatów dla akwarystyki w tym także morskiej gdzie wiele preparatów może być z powodzeniem stosowane.

Wymagałoby to powtórzenia takich prób lub wykorzystania wiedzy zgromadzonej przez kolegów takie techniki stosujących- mam na myśli aarseta i DonPempollo.

Jeśłi zmineralizujecie wodę RO/DI tymi samymi praparatami w określonym dawkowaniu zawsze uzyskacie wodę o identycznych parametrach a więc ziści się idea kolegi że nie trzeba tej wody wogóle badać żadnymi testami, a jedynie mierzyć efekt cyklu azotowego z przemian wprowadzanych przez ryby czyli jeden jedyny test kropelkowy na NO3 i koniec.

Reszta jest ustalona i utrzymywana na sztywno.


cdn

robimy wodę bez beczek, żadnych testów, 0,5 litrowym słoikiem po ogórach za pomocą łyżeczki z tego preparatu Azoo i prosto do baniaka - więc bez laboratorium i zbyt dużej roboty:D

  • Dziękuję 4
Opublikowano

Temat zaczyna mnie interesować. I pewnie zainteresuje jeszcze bardziej jak się okrzemki pojawią ;)

Czym się różnią Sachem Malawi Buffer i Azoo African Cichlids Salt? Czy też to mniej więcej to samo tylko Azoo ma więcej pierwiastków zdrowych dla ryb?


Wysłane z telefonu

Opublikowano
Temat zaczyna mnie interesować. I pewnie zainteresuje jeszcze bardziej jak się okrzemki pojawią ;)

Czym się różnią Sachem Malawi Buffer i Azoo African Cichlids Salt? Czy też to mniej więcej to samo tylko Azoo ma więcej pierwiastków zdrowych dla ryb?


Wysłane z telefonu



Nie Piotrze to nie są odpowiedniki lecz dwa preparaty o zupełnie odmiennym działaniu wzajemnie się uzupełniające. Tak na szybko i w uproszczeniu.


Seachem Malawi/Victoria Buffer - podnosi silnie pH oraz KH nie podnosząc GH

Jest to mieszanina węglanów wapnia, magnezu, sodu, potasu w czystej postaci i proporcjach jakie występują w jeziorach Malawi i Wiktoria, czyli alkalizuje wodę



Azoo African Cichlids Mineral Salt - podnosi GH nie zmieniając pH i KH

Jest to mieszanina rozpuszczalnych minerałów o składzie i proporcjach dobranych do tych jakie występują w afrykańskich jeziorach z pyszczakami, oraz dodatkowo pierwiastki śladowe i kompleks witamin dobrany przez ichtiologów a niezbędny dla ryb, czyli mineralizuje wodę i czyni ją nawet lepszą niż w jeziorze.

Dokładnie te same związku chemiczne i tych samych proporcjach przed miliardami lat temu rozpuściły się w tworzących się jeziorach i nie jest to chemia z księżyca, lecz identyczna mineralizacja, a różni te procesy jedynie "data produkcji" :D i oczywiście skala tego "preparowania wody".

Rozumieją to od dawna morszczaki, krewetkowcy, dyskowce, roślinni tylko nie "prawdziwi Malawiści" :(

PS

Do czasu gdy nie masz jeszcze ryb a dojrzały zbiornik zmiana wody na wolną od okrzemek i właściwą dla biotopu Malawi jest banalnie prosta.

Wylewasz całą wodę jaka jest w baniaku i nalewasz wodę RO/DI dodając te dwa preparaty. Na następny dzień możesz wpuszczać ryby.

Jak wpuścisz ryby i niechybnie doczekasz się okrzemek operacja zmiany natychmiast staje się o wieleeee bardziej skomplikowana. Kolega DonPempollo coś na ten temat może więcej powiedzieć ja takiego błędu nie popełniłem w swojej Tanga.

Opublikowano

Dzięki za wyjaśnienie. W Azoo zmylił mnie punkt o stabilizacji pH i twardości co jakoś dziwnie skojarzyło mi się, że podnosi też te parametry.

Niestety, od zaciekawienia tematem do jego realizacji są jeszcze dwa czynniki po drodze - finanse i małżonka ;) O ile pierwszy jest jakoś do przeskoczenia w najbliższym czasie o tyle nad drugim muszę popracować ;) Nic, przyjdą okrzemki to będą i argumenty ;)


Wysłane z telefonu

Opublikowano
Dzięki za wyjaśnienie. W Azoo zmylił mnie punkt o stabilizacji pH i twardości co jakoś dziwnie skojarzyło mi się, że podnosi też te parametry.

Niestety, od zaciekawienia tematem do jego realizacji są jeszcze dwa czynniki po drodze - finanse i małżonka ;) O ile pierwszy jest jakoś do przeskoczenia w najbliższym czasie o tyle nad drugim muszę popracować ;) Nic, przyjdą okrzemki to będą i argumenty ;)


Wysłane z telefonu



Już pisałem o koronnym argumencie dla małżowinek:D


Herbata zrobiona z tej wody contra z kranówy.

Dziś zostawię ci w tej firmie od dachów butelkę po mineralnej nalaną moją wodą RO i niech sobie żona zrobi na tym herbatę - pędzikiem będziesz instalował RO w domu. No chyba że nie pija herbaty.

Opublikowano

Spoko, zostawiać nie musisz :) Dam sobie radę z nią ;) Tym bardziej, że, jak dobrze zgadłeś, herbaty nie pija ;) Ale dość off-topa w tym ciekawym temacie :)


Wysłane z telefonu

Opublikowano

Kolego Deccorativo jak chcesz wlać 120 ( w moim przypadku) litrów wody RO/DI bezpośrednio do akwarium, co tydzień, bez beczki w odpowiedniej temp. jak z filtra RO leci cienkim siurkiem zimna woda? Za filtr na dużych korpusach dałem 250 zł. może inne droższe mają większe przepływy? Filtra używam do morszczaka i roślinnego napełniam bańki a dopiero później przygotowuję wodę do podmiany. Do Malawi musiał bym mieć beczkę 150 litrów inaczej sobie tego nie wyobrażam.


W firmę Azoo nie wierzę, miałem ich sól, poza żółtą wodą nie zauważyłem żadnej różnicy. Miałem bakterie Azoo lałem do zbiornika z wysokim NO2 w ciągu 48 godzin nic nie zdziałały. Firma ta produkuje pokarmy dla gloofish. W moim pH plusie Azoo pływała pleśń.


Co do sody oczyszczonej spożywczej duża dyskusja wyszła na morskim forum o tym jak czysta powinna być soda, wodorowęglan sodu czy kwaśny węglan sodu jak zwał tak zwał. Jeden z forumowiczów napisał maila do producentów spożywczej o kartę techniczną, podali parametry identyczne jak w cz.d.a dalej to już kwestia wiary w producenta, idąc tym tropem cz.d.a. też może być oszukane. Cz.d.a. wychodzi taniej to jest argument za. A może pokusisz się o zrobienie swojej soli opartej na suchych solach takich jakie się daje do nawożenia roślin akwariowych?


To w sumie trzy argumenty do zbicia dla Ciebie. Pamiętaj deccorativo, że Cię szanuję i nie odbieraj tego jako atak personalny, uważam jednak, że forum jest własnie od ostrych dyskusji a nie do poklepywania się po plecach.

  • Dziękuję 1
Opublikowano

Ja również przeczytam opinie Decco na post Arit. Może być ciekawie.

Albo zostaną przytoczone suche informacje z neta, które Decco w tym momencie wyszukuje aby coś tam jeszcze na swoje wyjść.

Tak mi się teraz przypomniała bajka smerfy, nie wiem czemu ale Decco pracuje na miano smerfa Ważniaka ;)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Ogłoszenia



  • Posty

    • To prawda Regulowałem już kilka razy, ale w środku - pod szafką jakiś czas temu założyłem jeszcze drugi, mały zbiornik, 112lz pokrywą, przez to szafka jest dość często otwierana, a czasami nawet częściowo otwarta przez kilka h. Dodam, że ten sposób prowadzenia akwarium nie jest zbyt wygodny przy serwisie, więc nie polecam a szafkę bym musiał regulować w prawie każdy weekend 
    • Bardzo ładny baniak, konkret. Jedyne do czego się można przyczepić do regulacja drzwiczek pod nim 😅
    • @S_owa dzięki za super aktualizację  Wyjątkowo mnie cieszy, bo Twoja kronika zainspirowała mnie do wystartowania akwarium z drapieżnikami. Z takich predatorów kalibru XXL mam u siebie tylko samca Aristo. Zakładam, że moje akwarium finalnie może być dla niego za małe, ale postanowiłem sprawdzić co z tego wyjdzie przy założeniu, że będzie to tylko samiec bez partnerek do harcowania. Jak na razie spokojnie sobie rośnie i nie doskwiera innym lokatorom. Ku mojemu zaskoczeniu w składzie mieszkańców, najbardziej upierdliwy dla wszystkich jest samiec Stigmatochromis Tolae. Miałem 2 samce i 2 samice. Niestety przez niefortunny wypadek jedną samicę straciłem, druga nie wytrzymała presji dwóch samców 😕 Jednego samca sprzedałem bo mi było go już szkoda i ten ostatni, który pozostał potrafi być jak taka końska mucha na łące. Dokucza wszystkim. Ma swoją norę pod kaseciakiem i jego jedynym celem życiowym jest wyganianie wszystkich z tamtego rejonu. Potrafi dać popalić 1,5 razy większemu Nimbochromisowi Polistigma... Będę go musiał usunąć bo mnie już denerwuje.  Zazdroszczę widoku pielęgnującej maluchy samicy Nimbo. Nigdy nie spotkałem się z takim widokiem u moich pyszczaków.  Pozdrawiam 👋
    • Zdecydowanie brakuje tematów na dotyczących drapieżników, a jednak co raz więcej osób dysponuje pozornie większym baniakiem na poziomie np. standardowych 720l (200x60x60). Piszę ,,pozornie" bo to temat drapieżników, a ten litraż to fajna opcja przy mbunie albo przy rozsądnie dobranej obsadzie non mbuny, ewentualnie mixu non mbuny z małymi drapieżnikami. Piszę tutaj lekko ku przestrodze bo tych większych gatunków nie ma nawet co pchać do takiego zbiornika, no chyba, że jest to tylko akwarium przejsciowe. Wrzuciłem tylko 2 filmiki z Bucco ale samiec serio potrafi mocno stłamsić swoich ,,współlokatorów". Ogólnie od kiedy dołożyłem kryjówek jest wyraźnie lepiej, ale pierwsze tarło gdzie buzowały hormony, a 3 samice czekały w kolejce to reszta załogi mogła tylko cierpliwie czekać zajmując jedyne bezpieczne pozycję po drugiej stronie baniaka. Przez 1,5 roku funkcjonowania tego akwarium, z tego co kojarzę nie robiłem żadnej ingerencji w wystrój (ułożenie i liczbę kamieni/modułów), jednak samiec Buccochromisa zmusił mnie do szukania dobrego rozwiania, przez co w ciągu 2-3 tygodni trzy razy robiłem przemeblowanie w baniaku. 80cm głębi daje już pewne możliwości, dzięki czemu ryby mają zarówno dużo miejsca do pływania, jak i pole do ukrycia, czy przemieszania za/między modułami. Na początku ku mojemu lekkiemu zdziwieniu mało z tego korzystały i lewa strona zbiornika i tak należała do samca Bucco. Z czasem nauczyły się, że można umiejętnie się skryć przed wzrokiem dominującego Bucka. W moim zbiorniku pozostałe gatunki (nawet gdy nie było samca Bucco) nie robiły aż takiego spustoszenia w okresie tarła. Mój Fossorochromis ma minimalne potrzeby jeśli chodzi o terytorium obierane w trakcie tarła, choć oczywiście chęć wytarcia samicy powoduje u niego dużą pewność siebie i zdarza mu się pogonić nawet Buccochromisa, do którego normalne boi się nawet podpłynąć. Mimo wszystko nie wyciągałbym z tego jednoznacznych wniosków i nie oznacza to, że te same gatunki (mam na myśli pozostałe gatunki, poza Bucco) w innej konfiguracji np. w mniejszym zbiorniku też pogodziłyby się dostępną przestrzenią. Dopóki w akwarium rządził Champso to on dyktował warunki i szczególnie w trakcie tarła przejmował też pół akwarium (choć ta dominacja trwała, raz, że krócej, a dwa pozostałe ryby mimo mniejszej ilości kryjówek nie były, aż tak zepchnięte do boku). Odgryzał się mu jedynie samiec Nimbo. Bardzo ciekawi mnie jak wyglądałaby sytuacja w akwarium gdyby, wszystkie gatunki występowały w konfiguracji z samicami, a najwiekszy Bucco występował w konfiguracji bez samic. Myślę, że nadal miałby najmocniejszą pozycję w zbiorniku, ale nie byłoby już okresów, w których któraś z ryb dość mocno dominuje pozostałe gatunki (szczególnie w okresie tarła).
    • Nie wiem. Też wiele razy zastanawiałem się, jak to funkcjonuje u @BombeL. Dlatego go wywołałem do tablicy.  Chyba nie bardzo załapałeś mój prześmiewczy ton😉  
    • @pozner Nie herezję, tylko znam problem, bo miałem te ryby....przez 3lata  Krzysztof pomyśl przez chwilę. Buccochromis 35cm - łowca, czyli szybki. Jakk on na funkcjonować w 720l długoterminowo z innymi rybami  60cm szer to nawet nie 2 długości jego ciała. To jest naprawdę szybka ryba i masa też robi swoje. Taka ryba rozpędzona, nie ma jak się zatrzymać w małym akwarium.
    • A to ciekawe. @BombeL ma, czy też miał, swoje predatory w standardowej 700-tce czyli 200cm. dł. i jakoś nie słyszałem o problemach. A miał (ma) i Bucka i Aristo i Nimbo. Łukasz, to jak to jest z tymi predatorami, bo koledzy jakieś herezje tu rozpowszechniają, że dla nich to musi być minimum 250cm?😆 A może lałeś im melisę, albo dawałeś psychotropy, żeby zachowywały spokój emocjonalny?😆 A tak w ogóle to bardzo fajna relacja.  
    • @S_owa piękny wpis dodałeś, wręcz kronikarski, bardzo dużo wiedzy praktycznej oraz piękne zdjęcia i filmiki. Bardzo kibicuję dalszej pielęgnacji tych pięknych ryb. Ja po prawie 3 letniej przygodzie z moimi drapolami się poddałem. Ale moje akwarium było zupełnie inne - mniej kryjówek, więcej przestrzeni do pływania, przez to prześladowane ryby podczas tarła nie miały się gdzie schować. U Ciebie sytuacja jest trochę inna. Większy litraż i więcej kryjówek. Ale też poniosłeś już straty i to swojej ulubionej ryby. Ja w swoim akwarium z drapolami sugerowałem się baniakiem Stacha, wtajemniczeni wiedzą o kogo chodzi. Często zamieszczał piękne fotki drapoli na naszym forum. Nie pisał nic o możliwości braku harmonii w akwarium. Dopiero później w pw gdy pytałem o pokarmy - powiedział jasno, że moje akwarium jest zbyt małe do Predatorów przypomnę mój baniak 230x70x65h. Jego akwarium było podobne litrażem, tylko 20cm dłuższe. Nie wiedziałem wtedy o czym on piszę i zbagatelizowałem te wiadomość, myśląc, że u mnie będzie ok. Nie było ok i teraz po zmianie obsady na non- mbune w końcu mam spokój w akwarium. Co do buccochromisa, to marzy mi się jeszcze ten gatunek, ale w niniejszej odmianie, który praktycznie jest nie do dostania.
    • Rzadko zdarzają się tu tak dobre aktualizacje 💪  Super ciekawy opis zawierający przy okazji sporo przydatnych informacji (i przestróg) dla osób chcących hodować drapole. Ryby świetne, filmy z tarła bucco rewelka. 👏👏👏
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.