Skocz do zawartości

Przesiadka z 112L na 300L (120x50x50 DIVERSA)


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witam wszystkich!

Już od dłuższego czasu jest zielone światło od żony na powiększenie zbiornika. Jedyny dylemat jaki był to gdzie bo miejsca w mieszkaniu nie za wiele na większy zbiornik. No, ale dla chcącego nic trudnego. W pokoju gościnnym na komodzie stoi krewetkarium i telewizor. Na szczęście mamy takie czasy, że telewizor nie musi stać ;) przecież można go powiesić. I tu "zapaliła się żaróweczka". W miejsce 112-tki powędruje krewetkarium, telewizor na ścianę a pod nim nowe 300L.

Komoda, na której stał tel jest niestety za wąska i mało wytrzymała. W każdym bądź razie ja na niej nie postawiłbym akwarium.

Już prawie półtora miesiąca temu zamówiłem komodę pod nowe akwa. Trochę się opóźniało bo... urlopy.

Ale w końcu jest :P dzisiaj dotarła. Mimo, że jestem po nocce zaraz zabrałem się do roboty.

Pierwsze kroki poczynione. Komoda stoi na docelowym miejscu. Nie zrobiłem wcześniej fotki, ale wcześniej stała tam ta po lewej. Oczywiście ona zniknie.


IMG_9282_1_zpsc37b1ad5.jpg


Wiedząc, że wnet komoda dojedzie, kilka dni temu wykorzystałem pogodę i wybrałem się po kamienie. Kupiłem oczywiście serpentynit. Ułożyłem mniej więcej tak jak myślę ułożyć w akwarium. :


DSC_0009_zps8136cd1b.jpg



Akwarium już jakiś tydzień czeka na mnie w sklepie.

Dla zainteresowanych: Jutro jadę po akwarium i dalsza część relacji z przesiadki.

  • Dziękuję 1
Opublikowano

Akwarium stanęło na swoim miejscu.

Przeprowadzkę planowałem od dawna to na wszystko już jestem przygotowany.

Na tło poszło spienione pcv. Z boku doklejony jest półkaseciak ;) a dokładnie kawałek spienionego, za którym schowany będzie wlot do kubła, filtr mech oraz grzałka:


IMG_9299_1_zps573727aa.jpg


Czas na kamienie.

Coś sobie ułożyłem na składzie kamien, ale nie ma opcji żeby to samo powtórzyć w akwarium:


IMG_9300_1_zps14c354c4.jpg


Na tym etapie chciałem pytać Was o wystrój, ale zawsze powtarzamy, że to właścicielowi ma się podobać dlatego zostawiam tak.


Teraz to co wszyscy uwielbiamy czyli płukanie piachu. Dobrze, że miałem pomagiera ;)


IMG_9307_1_zpsf85229a1.jpg


Tyle na dzisiaj. Jeżeli nic nie pokrzyżuje mi planów to jutro przesiadka ;)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • A miałeś w środku jakieś media, chociaż gąbkę? Jeśli nie to chyba normalne, bo pompa zasysa z dołu komory.
    • Mam kolejne pytanie. Podłączyłem sumpa testowo na tydzień czasu i woda w ostatniej komorze tam gdzie jest pompa jest najbardziej brudna(zamulona) Na powierzchni wody w tej ostatniej komorze cały czas pływają jakieś paprochy. Czy to normalne i po podlączeniu sumpa do akwarium docelowego nie będzie tego problemu?
    • U mnie układ Maison Reef & Kulfon & Saulosi sprawdza się idealnie. Szeryf w swoim rewirze toleruje jedynie o dziwo pięknie wybarwiającego się samca Saulosi. Ogólnie mam wrażenie, że Saulosi są tłem dla reszty obsady, bo pływają gdzie chcą bez reakcji reszty obsady.
    • U mnie yellow już 5 lat żyje z "roślinożerną" mbuną karmione głównie spiruliną super forte 36% i żyją, mnożą się a samiec yellow wielki jak byk. Preferencje pokarmowe yellow można między bajki włożyć, jakby od karmy roślinnej miał jakiś brak to by nie urósł taki wielki. Wcześniej też miałem yellowy, już od lat 90-tych trzymane z mbuną i zawsze karmione przewagą karm roślinnych i zawsze było ok, dopiero tutaj zauważyłem jakąś manię na punkcie preferencji zywieniowych i nawet przez jakiś czas stosowałem się do tego ale zauważyłem że to jakaś bzdura która niema żadnego znaczenia. Znaczenie mogą mieć skrajności typu mbuna z rybożerną drapieżną non-mbuna, natomiast cała mbuna może być trzymana ze sobą razem i karmiona tym samym.
    • Oczywiście możesz połączyć i przy odpowiednim podejściu będzie to funkcjonować, ale czy jeśli preferencje żywieniowe tych ryb są jednak mocno odmienne, to powinno się to robić?
    • Chipokae to mięsożerca, więc zestawienie go z roślinożernym demasoni może być problematyczne. Oprócz auratusa możesz jeszcze rozważyć loriae. 
    • hej dzieki! A jaka jest obecnie filozofia laczenia np. L. caeruleus i L.trewavasae lub C.demasoni. Pamietam, ze kiedys niejako bylo "przeciwskazane" ze wzgledu na diete? Jak obecnie do tego się podchodzi? mozna je polaczyc?
    • Żółty to najlepiej yellow ( Labidochromis caeruleus ), masz zarówno samce jak i samice intensywnie żółte.
    • Cześć   Nie wiem czy połączenie M. Fainzilberi z C. Demasoni w takim zbiorniku to do końca dobry pomysł. Miałem w klasycznej 450tce M. Fainzilberi z Msobo i panowie z tych gatunków nie miały dla siebie litości. Demasoni nie hodowałem jeszcze ale wydaje mi się, że starcie na takiej linii może być jeszcze mocniejsze. Jeśli chodzi o kolor żółty to wspomniane wcześniej Msobo zdobyły moje serce, ale gdybym miał teraz poprzedni zbiornik to zamiast Msobo umieściłbym w nim Pseudotropheus Interruptus   Jeśli natomiast połączenie Fainzilberi - Demasoni jest nieuniknione to może warto rozważyć jeszcze Auratusy jako kolejnego zawadiakę? Ewentualny nadmiar agresji rozproszyłby się na większą liczbę chuliganów.  Ekstra rybą z pięknym żółtym kolorem u samic jest też M. Chipokae  Ale one w połączeniu z Fainzilberi to już chyba zbyt mocna opozycja dla Demasonów. 
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.