Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Dzięki Andrzej za dobrą radę. Zostawię na noc tak jak jest, jak będzie cienko, to na dzień odwrócę. Czytałem gdzieś, że jak są dwa to lepiej żeby jeden ruszał taflą wody, to ciepło się wytrąca, więc ten drugi je wyciąga. Jeżeli to nie zda egzaminu, to od rana będzie podwójne dmuchanie w dół.


Jutro zamówię jeszcze termoregulator.

Opublikowano

Pal go sześć. Jednak dwoma w dół zostawiam na noc ;-) ciepło samo ucieknie przez te otwory :-P


WySwiftowane z Galaxy S4 na Tapatalk'u

Opublikowano

Coś niebywałego... Po nocy temperatura 26 stopni ;-) dziś montuje na stałe dwa dmuchające w dół wiatraczki ;-) termoregulator tez już kupiłem ;-)


WySwiftowane z Galaxy S4 na Tapatalk'u

Opublikowano

U mnie wystarczy dobry ruch tafli wody oraz brak pokrywy i woda w akwarium przy temperaturze w pokoju 30 stopni nie przekracza 26 stopni. Sukcesem dobrego chłodzenia jest parowanie wody. Inna sprawa jest u osób, które mają pokrywę. Wtedy muszą kombinować z wiatraczkami.


Według mnie wiatrak powinien wyciągać powietrze z nad tafli wody. Wtedy skuteczność chłodzenia będzie największa.

Opublikowano

Tez tak myślałem. Jednak wczoraj po testach okazało się ze temperatura szybciej spadała gdy dmuchało w dół.


Miałem cały czas pokrywę otwarta aż do momentu osiągnięcia przez wodę 30 stopni. Wtedy ruszyły wiatraki.


Jednak akwarium w pokoju od strony południowej to katastrofa.. Głównie w lato


WySwiftowane z Galaxy S4 na Tapatalk'u

  • Dziękuję 1
Opublikowano
termoregulator tez już kupiłem



.....tylko pamiętaj ,że ten termoregulator nie spowoduje Ci zbicia temperatury na przykład do 22 stopni jeżeli tak go ustawisz na taką temperaturę. Bo o obniżeniu temperatury decyduje wiatraczek ( jego parametry ) wielkość akwa i warunki zewnętrzne (temp. toczenia). Jeżeli w danych warunkach mój wiatrak zbija maksymalnie o 3 stopnie to choćbym pękł niżej nie zbije( chyba ,że zmienią się warunki). Stąd będzie on działał tylko w zakresie możliwości Twoich wiatraczków i jako automatyczny włącznik.

Opublikowano

Tak wiem o tym ;-) będzie ustawiony na awaryjne włączanie gdy woda osiągnie np 38 stopni ;-)


WySwift'owane z Galaxy Tab 3 8.0 poprzez Tapatalk

Opublikowano
Jednak wczoraj po testach okazało się ze temperatura szybciej spadała gdy dmuchało w dół.
Na łyżkę z gorącą zupą też dmuchasz aby ostygła więc doświadczenie przeprowadzone już z dziada pradziada ;).
Opublikowano
Na łyżkę z gorącą zupą też dmuchasz aby ostygła więc doświadczenie przeprowadzone już z dziada pradziada ;).


Dlatego dmuchasz ponieważ na zasysie masz mniejszą siłę :).


A tak poważnie, patrząc od strony fizyki i prężności pary wody lepiej usuwać wilgotne powietrze z nad tafli wody. Teoria teorią a w praktyce wielokrotnie wychodzi inaczej. Napewno nie będziemy wchodzić w fizykę przepływów dwufazowych oraz chemię fizyczną. Najlepiej doświadczalnie to sprawdzić, czy to przez zmianę polaryzacji napięcia zasilającego czy zmianę strony wentylatora.

Opublikowano

Mam cyfrowy termometr i po zmianie wyciągu na wdmuch temperatura spadała szybciej zdecydowanie.


WySwiftowane z Galaxy S4 na Tapatalk'u

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • Poszukuję sprawdzonego sklepu z tubami led i cała resztą do zabawy z oświetleniem tj. moduły, sterowniki i co tam jeszcze potrzebne  Polecicie coś? A może jakiś forumowy rzemieślnik
    • Wydaje się mi, że nie masz się czym martwić. Są to dość młode osobniki, pewnie cały czas stresują się. Wiele razy czytałem o takich zachowaniach, u mnie podobnie było z Acei, które może nie regularnie, ale jak były młode to często zbierały się w grupę i tak robiły. Spróbuj z zakryciem boków np. kartonem.
    • Witam tydzień temu wpuściłem do dojrzałego akwarium 375l (150x50x50) 15 sztuk Placidochromis Mdoka white lips. Wcześniej były tropheusy nie było restartu, akwarium cały czas funkcjonuje od stycznia. Przy wpuszczeniu do akwarium były 4 sztuki synodontisow, 2 dni później czyli w niedzielę wpuściłem 7 sztuk Yellow i o ile Yellowy zachowują się w miarę normalnie to Mdoki cały czas pływają w jednym rogu akwarium nerwowo. Miałem dużo gatunków z Malawi ale to pierwszy raz z non mbuna i zawsze takie zachowanie po wpuszczeniu trwało max 1 dobę. Tymczasem Mdoki zachowują się już tak od tygodnia. Jest się czym przejmować? Z rzeczy ważnych ryby normalnie przyjmują pokarm, nie ocierają się o dno. Z tej strony co pływają leci zawsze pokarm ale nawet jak nikogo nie ma w pokoju to tak pływają więc nie jest to chyba to. Być może za krótka aklimatyzację zrobiłem? Ryby od razu wlałem do pojemnika i kranikiem metoda kropelkową przez kilkanascie minut aklimatyzowalem i potem wpuściłem do akwarium oczywiście bez wody. Miałem też problem z sinicami tylko na piasku jak były tropheusy. Podmianę wody zrobiłem po 3 dniach i ściągnąłem resztki sinic z piasku. Dodam że tropheusy zachowywały się normalnie. Proszę o porady :) VID20251121184751.mp4 VID20251121184526.mp4
    • Przez miesiąc to już pewnie decyzje zostały podjęte, ale może ktoś kiedyś też będzie chciał o to zapytać. Mój narurowiec działa od sześciu lat. Planuję małą modyfikację ale nie śpieszy mi się. Moje rozwiązanie nie jest standardowe, bo jest w układzie pionowym, na ścianie i na dodatek piętro niżej niż akwarium. Koło akwarium nie było miejsca miało być cicho. Zmiany jakie mam zamiar zrobić: - wymiana pompy na sterowalną (by w razie czego przedmuchać akwarium), - rezygnacja ze śrubunków i niepotrzebnych zaworów, - zmiana zaworów na stalowe (dotychczasowe pvcu, po ok 2 latach zaczynają cieknąć, śrubunki też) - rezygnacja z korpusu na żywicę (już nie pamiętam ale jest jakiś parametr wody, który powoduje, że żywica nie działa) - rezygnacja z rotametrów i zaworów regulujących przepływ wody przez złoża biologiczne (rotametry się zatarły po roku, a zdławić przepływ przez złoża można wklejając na stałe do rury jakieś przewężenie) Przez ten czas wymieniałem tylko wkłady filtrujące i te nieszczęsne zawory. Kiedyś jak będę miał czas to opiszę całość
    • Ja od 30 lat leje prosto z baterii termostatycznej kranówę. Ważna jest temperatura i tyle. Woda RO do Malawi to przesada,  chyba że masz masakryczne parametry wody w kranie - zwłaszcza NO3. Na to trzeba uważać.    
    • Tak, do sumpa dolewam kranówkę. Więcej, nie zawsze chce mi się puszczać przez węgiel i leję prosto z kranu.
    • Czyli rozumiem, że uzupełniasz odparowaną wodę zwykłą kranówką przefiltrowaną przez węgiel i dłuższy czas nic się nie dzieje. To jest dla mnie jakaś wskazówka. Dzięki.
    • Malawi to nie morszczak. Tak, szukasz problemu tam gdzie go nie ma.
    • A no po to, że mnie chodzi o wodę do dolewki nie do podmian. Temat podmian mam, jak pisałem ogarnięty, i podobnie jak Ty daję kranówkę przepuszczoną przez węgiel, a wcześniej przez filtr mechaniczny i odżelaziający. Dolewka ma uzupełniać wodę wyparowaną, w moim przypadku ok. 30-40 l/tydzień. Paruje czyste H2O, różne związki rozpuszczone w wodzie kranowej, a w konsekwencji  akwariowej, głównie sole wapnia,  zostają. Jeżeli będę uzupełniał ubytki kranówką, a u mnie jest twarda, faktycznie idealna dla pyszczaków, to z czasem stężenie tych substancji będzie rosnąć. Podmiany tylko spowolnią proces. Analogicznie, jeżeli w akwarium morskim będziesz uzupełniał wodę odparowaną solanką, to za jakiś czas będziesz miał biotop Morza Martwego.😉 Być może szukam problemu, tam gdzie go nie ma, może można w nieskończoność uzupełniać wodę odparowaną zwykłą kranówką i nic się nie dzieje,  ale na logikę, żeby nie zaburzać parametrów wody w akwarium, lepiej jest uzupełniać ubytki tym, co ubyło.
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.