Skocz do zawartości

Co lepsze purigen czy purolite A520E do dużego akwarium ??


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witam, mam akwarium o wymiarach 250X50X50, w którym za główny filtr robi sump o pojemności 100l z pięcioma przegrodami ( pierwsza przegroda to: wata i dwa woreczki ceramiki, druga: gąbka i dwa wapienie, trzecia: ceramika i biobale, czwarta: ceramika, gąbka, grys koralowy, piąta pompa wypychająca wodę czystą) jako wewnętrzny mam filtr wewnętrzny z ceramiką i gąbką.

Chciałam się dowiedzie co jest lepsze do dużego zbiornika, purigen czy purolite A520E, oraz ile tego muszę miec i gdzie to włożyc? Z tego co się zorientowałam to purigen wychodzi drogo :(

Opublikowano
Witam, mam akwarium o wymiarach 250X50X50, w którym za główny filtr robi sump o pojemności 100l z pięcioma przegrodami ( pierwsza przegroda to: wata i dwa woreczki ceramiki, druga: gąbka i dwa wapienie, trzecia: ceramika i biobale, czwarta: ceramika, gąbka, grys koralowy, piąta pompa wypychająca wodę czystą) jako wewnętrzny mam filtr wewnętrzny z ceramiką i gąbką.

Chciałam się dowiedzie co jest lepsze do dużego zbiornika, purigen czy purolite A520E, oraz ile tego muszę miec i gdzie to włożyc? Z tego co się zorientowałam to purigen wychodzi drogo :(



Odbiegając od pytania o to co lepsze - po co Ci ceramika w filtrze wewnętrznym? Sump w zupełności wystarczy jako biolog.

Wracając do pytania - Purolit'a musisz włożyć w korpus (nie może leżeć swobodnie w woreczku). Tak twierdzi Henryk. Co do Purigenu wystarczy niewielki przepływ przez jego objętość. Podstawowym zadaniem Purolite jest usuwanie NO3, natomiast Purigenu związków azotowych (w tym NO3) oraz krystalizowaniu wody (przy tym sprawdza się wręcz idealnie). Napewno jako złoże strikte usuwające NO3 lepiej sprawdzi się Purolite.

  • Dziękuję 1
Opublikowano

Nie mierzyłam przez pewien okres bo było wszystko ok, aż nagle zaczęły pysie się ocierac i wyszło, że mam wysokie no3 tak między 60 a 80. robię teraz podmiany tak co trzy dni po 80l i na razie stoi w miejscu ( zrobiłam na razie trzy podmiany ).

Przerybienia nie mam bo mam na razie 10 yellow, 4 auratusy i 4 acei i są to młode rybki około 5-6 cm.

Zbiornik chodzi od lutego, cykl azotowy się zamknął, wszystko było kontrolowane i dopiero wpuściłam pysie.

Ostatnio, rzadko robiłam podmiany i niesystematycznie i myślę że to może byc przyczyną. Muszę im też dłużej zapalac zbiornik, bo też za krótko im zapalałam około 5h (4 x świetlówki t5 120cm ).

W kranówie no3= około 3.


Co znaczy, że purolit muszę włożyc w korpus? I ile zastosowac tego w moim akwarium?

Opublikowano
Nie mierzyłam przez pewien okres bo było wszystko ok, aż nagle zaczęły pysie się ocierac i wyszło, że mam wysokie no3 tak między 60 a 80. robię teraz podmiany tak co trzy dni po 80l i na razie stoi w miejscu ( zrobiłam na razie trzy podmiany ).

Przerybienia nie mam bo mam na razie 10 yellow, 4 auratusy i 4 acei i są to młode rybki około 5-6 cm.

Zbiornik chodzi od lutego, cykl azotowy się zamknął, wszystko było kontrolowane i dopiero wpuściłam pysie.

Ostatnio, rzadko robiłam podmiany i niesystematycznie i myślę że to może byc przyczyną. Muszę im też dłużej zapalac zbiornik, bo też za krótko im zapalałam około 5h (4 x świetlówki t5 120cm ).

W kranówie no3= około 3.


Co znaczy, że purolit muszę włożyc w korpus? I ile zastosowac tego w moim akwarium?



Witaj po długiej przerwie,

Moim zdaniem masz idealne warunki by zastosować oba preparaty a wybór raczej oczywisty.

Oba w efekcie końcowym obniżają poziom azotanów NO3 i OBA DOSKONALE USUWAJĄ HERBACIANY KOLOR WODY ( wy to nazywacie klarowaniem - ja usuwaniem humusowych frakcji DOC). Pod tym względem nie zauważam różnicy poza jedną.

Purolite A520E - działa natychmiast i można w 24 godziny obniżyć znacząco poziom azotanów NO3 i utrzymywać je stale na bardzo niskim poziomie aż do zapełnienia złoża azotanami czyli przez wiele tygodni.

Purigen Seachem ze względu na swoje działanie raczej usuwające NO2 a w efekcie dopiero po podmianach utrzymuje tylko poziom NO3 z podmian. Umieszczenie go w woreczku bez wymuszonego przepływu przez złoże często nie daje widocznych efektów.

Do twojego 600l trzeba by zakupić minimum 250 ml Purigenu. - cenę znajdziesz.

Tu masz oryginalną kartę preparatu producenta

http://www.seachem.com/Products/product_pages/Purigen.html


Regeneracja złoża jest wielogodzinnym procesem z wydzielaniem chloru więc równie dokładny winien być proces płukania albo stosowanie uzdatniacza wody kranowej do płukań.

Zwracam też uwagę iż Seachem zaleca do regeneracji 8,25% roztworu PODCHLORYNU SODU a nie wybielaczy typu ACE, Bielinka itp. zawierających tylko niewielką ilość tego związku a wiele innych substancji których regenerator nie powinien zawierać. ( do zrozumienia tekstu wystarczy translator googla) Trzeba poszukać w firmach z techniką basenową lub stomatologicznych czystego Podchlorynu sodu. np

CHLORAXiD 5,25% 200g podchloryn sodu CHLORAN SODU (4401580872) - Allegro.pl - Więcej niż aukcje.@@AMEPARAM@@http://img17.allegroimg.pl/photos/400x300/44/01/58/08/4401580872@@AMEPARAM@@17@@AMEPARAM@@44/01/58/08@@AMEPARAM@@4401580872



Natomiast Purolite A520E jest tani - 1 litr ok 38 zł i blok absorbera azotanów jest w stanie szybko pochłonąć nawet do 40 000 mg azotanu NO3. Jego regeneracja jest tylko 1 godzinna i absolutnie bezpieczna dla ryb i bakterii nitryfikacyjnych za pomocą tabletek solnych do uzdatniania wody pitnej ( allegro, castorama, leroy). Cały opis masz z dokładną instrukcją budowy tu:

http://forum.klub-malawi.pl/blok-absorbera-azotanow-no3-purolite-a520e-t23348.html


Nie masz ( cytuję "na razie" ) przerybienia ani dużych dorosłych ryb ale to tylko kwestia czasu. Masz dużo miejsca w sumpie i wystarczy jeden bądz drugi z nich umieścić w sumpie po filtracji mechanicznej gdzie jest najczystsza woda.


Z twoich pomiarów wynika że przez brak systematycznych podmian zgromadziłaś w akwarium ponad 46 000 mg NO3 więc by zobaczyć widoczne efekty trzeba aż dwie regeneracje 1 litrowego bloku na Purolite A 520E a kiedy da widoczne efekty Purigen - nie wiem.

  • Dziękuję 1
Opublikowano

Witaj deccorativo :)

Czyli lepiej zastosować purolite.

Musiałabym kupić z 2 litry włożyć do pończochy i umieścić w czwartek komorze, tak?

Opublikowano
Witaj deccorativo :)

Czyli lepiej zastosować purolite.

Musiałabym kupić z 2 litry włożyć do pończochy i umieścić w czwartek komorze, tak?



Ewa 1 litr Purolite A520E to absolutne max i nie ma potrzeby kupowania większej ilości bo to pociąga za sobą także wzrost ilości regeneratorów. Przeczytaj uważnie temat jaki ci podałem w linku.

Niestety nie żadna pończocha czy kilka warstw rajstop ale taki blok jak opisałem w podanym linku. Czyli 30 cm rury kanalizacyjnej i pompa Hydor Pico 250 .

9a663933459015f1m.jpg

  • Dziękuję 1
Opublikowano

Ok,dzięki spróbujemy z mężem to zrobić, ale nie wiem czy nam się uda.

A za nim mi przyjdą te rzeczy na ten blok, to mogę w jakiś szybszy sposób zbić te No3 teraz, czy tylko podmiany robić?

Opublikowano

Testy mam z zooleku i są raczej dobre, bo robiłam też z kranówy i mam około 2/3 .

Jak zrobię tak dużą podmianę to nie narażę ich na zbyt nagłą zmianę ? Tym bardziej, że muszę co jakiś czas dodawać sodę.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • Po wyłączeniu pompy i spłynięciu wszystkiego, co ma spłynąć do sumpa, zaznaczam poziom wody (a konkretnie zawieszam na szybie takie DIY ustrojstwo ze znacznikiem) i potem do tego poziomu uzupełniam wodę. To jest mniej więcej to samo, o czym piszesz, ale nie do końca. ============================================================================================== W nawiązaniu do porównań sumpa i kaseciaka (kompetentnie mogę się wypowiedzieć na temat sumpa, w kwestii kaseciaka tylko teoretyzuję), to jeżeli kaseciak zajmuje w akwarium mniej więcej tyle co komin - u mnie ok. 35 l, w sumpie, w moim przypadku media zajmują ok. 120 l.  W przypadku gdy kaseciak zajmuje boczna ścianę, skraca akwarium, gdy jest z tyłu, trudniej się do niego dostać (chyba, że akwarium ma dostęp od tyłu). Odławianie narybku z komory kaseciaka umieszczonego na tylnej ścianie może być sporym wyzwaniem. Do sumpa można wyprowadzić grzałki, termometr i co tam jeszcze, np. napowietrzacz, do kaseciaka pewnie też, ale musi być pewnie odpowiednio większy. Grzebień rzeczywiście obrasta kamieniem, sam komin jest oczywiście wątpliwą ozdobą (podobnie jak kaseciak), ale przy odpowiednim zamaskowaniu dekoracjami mnie to tak bardzo nie razi.  
    • Do dzisiaj kontynuowałem eksperyment z przeniesionym wlotem jednego kubełka pod lustro wody. Po drugiej nocy z rzędu (bez odmulania), ilość widocznych odchodów znacząco przyrasta (poniżej fota). Z Waszych wypowiedzi wyłania się wniosek, że jeśli wybieramy sumpa i nie chcemy mieć widocznych odchodów na dnie, mamy zasadniczo 3 opcje: 1. częste (codzienne) odmulanie 2. grubsza frakcja żwiru, najlepiej ciemnego, aby maskował zalegające odchody 3. czyste podłoże (bez piasku/żwiru) i mocna pompa. Dla celów własnej analizy, zrobiłem sobie porównanie najważniejszych aspektów 3 typów filtracji, stosując punktację 1-5. Oczywiście to tylko moje subiektywne oceny, niemniej starałem się być maksymalnie obiektywny :). Wychodzi na to, że przynajmniej w moim zestawieniu filtr kasetowy nieznacznie wygrywa. Co więcej, największą przewagą sumpa względem kaseciaka jest nieporównywalnie większy potencjał filtracji biologicznej, druga zaleta to łatwiejszy serwis/czyszczenie. Bo jak już wspomniano wcześniej, wpływ na estetykę wnętrza akwarium jest podobny (sporych rozmiarów komin z grzebieniem, który często jest brudny, zakamieniony, na pewno nie podnosi tej estetyki). Jednocześnie jednak ponosimy znacznie większe koszty na instalację sumpa, może pojawić się problem widocznych odchodów na dnie zbiornika, do tego to rozwiązanie jest dużo bardziej skomplikowane i niesie jednak nieco większe ryzyko awarii od kaseciaka. Podsumowując, jeśli dzisiaj mając dwa kubełki (w jednym od czasu do czasu stosuję purigen), mam idealnie klarowną wodę i stabilne parametry wody, w tym niewykrywalne poziomy NH3 i NO2, to największa przewaga sumpa, czyli możliwość rozbudowy złoża biologicznego, kompletnie traci na znaczeniu. Bo to nie da już mi w tej chwili żadnych wymiernych korzyści.  W tej sytuacji zastanawiam się nad filtracją składającą się z: 1) filtra kasetowego (zastąpiłby jeden kubełek), wypełnionego w 100% gąbką, żeby jeszcze bardziej wzmocnić filtrację mechaniczną (w tym zasysanie detrytusu) i potencjał klarowania wody. 2) filtra zewnętrznego - jeden kubełek by pozostał, ale z wlotem zasysającym wodę pod lustrem wody, dodatkowo z prefiltrem. Skoro doszedłby kaseciak, nie ucierpi na tym filtracja mechaniczna i oczyszczanie podłoża, za to zyskam: a) możliwość znacznie rzadszego serwisowania kubełka b) skuteczniejszą biologię (mniej zabrudzeń) c) większe bezpieczeństwo (w przypadku awarii/nieszczelności spłynie jedynie 2-3 cm wody, a nie jak obecnie 40 cm)  Triamond, w wolnej chwili postaram się policzyć sobie zaptrzebowanie na media filtracyjne korzystając z opracowanych przez Ciebie narzędzi, jednak na tą chwilę nie wydaje mi się to aż tak pilne i konieczne. Poniżej zdjęcia pokazujące klarowność wody w moim obecnym akwarium 180 cm, przy 2 filtrach zewnętrznych i dawce purigenu. Do nowego akwarium dojdzie oczywiście więcej ryb, ale też znacznie zwiększy się litraż i do tego najprawdopodobniej dojdzie filtr kasetowy zamiast jednego kubełka, więc w końcowym bilansie sytuacja powinna jeszcze lepsza.    
    • Mam na dnie czarne PCV, bez piasku. Grzebień (zasys od góry) oraz panel doklejony do akwarium z boku. Pas 5–10 cm od szyb bocznych i frontowej bez kamieni. Po nocy w 2 miejscach widać trochę odchodów. Zwiększyłem moc pompy z 30% do 100% – już po chwili niczego nie widać od frontu. Mam Jebao DCP 6000M na zbiornik 1000 l. Karmienie o 20:30 czasu zimowego, a potem pompa na maksimum przez 15 minut. Nawet bez tego „przedmuchiwania” nie było problemu – trzeba się naprawdę przypatrywać, żeby coś zobaczyć. Po PCV odchody się ślizgają, no i szybko się rozkładają / podrywają. Co do sumpa lub kasety… Komin do sumpa z rewizją i powrotem zajmie w zbiorniku podobne miejsce jak kaseta. Z sumpem trudno uzyskać takie przepływy jak z kasetą (grawitacyjne ograniczenie szybkości spływu przez komin, opory hydrauliki, wysokość podnoszenia itd.). Kaseta ma mało gąbki w stosunku do objętości filtra – marnuje miejsce w zbiorniku (ceramika jest kilka razy mniej skuteczna w filtracji biologicznej niż gąbka, więc można ją pominąć w rozważaniach). Gdy gąbki jest odpowiednio dużo w stosunku do karmienia, to rzadko (lub wcale) trzeba ją czyścić. https://forum.klub-malawi.pl/topic/25223-obliczanie-mediów-filtracyjnych/page/14/#comment-395255 Może... najpierw oszacuj obsadę, policz ile potrzeba mediów filtracyjnych, a dopiero potem zastanawiaj się, gdzie to umieścić... Ja mam 40 l gąbki, ok. 80 ryb i panel (wątek w stopce). Bezobsługowe (z ciągłą podmianą wody), bezpieczne i woda krystaliczna.
    • Mam inne zdanie w tej tematyce. W moim akwarium 250x80x70 mam standardowy komin ze wpływem górnym umieszczony w rogu. To co wpływa w toni trafia do filtracji. Odchody wiadomo grawitacyjnie na dno. Jednak ja wychodzę z założenia, że nie robię z nimi nic, po czasie rozkładają się w detrytus i przestają być w pierwotnej formie widoczne. Podłoże u mnie to żwir rzeczny o różnej gradacji pomieszany z piaskiem. Odchody są niewidoczne. Wiadomo jak jakaś ryba przepłynie szybkiej blisko dna to unoszą się na chwilę i zaraz opadają. 
    • Podpytałem AI Gemini o konstrukcję sumpa z zasysem wody z dna zbiornika. Uzyskany opis w zasadzie pokrywa się z tym, co napisał Bartek (zasada "komina w kominie"). Problem w tym, że pozostawienie szczeliny między dodatkową, drugą ścianą komina a podłożem, przy intensywnie kopiących  rybach Malawi, raczej się nie sprawdzi bo może ona zostać bardzo szybko zasypana piaskiem   Do tego AI wskazał na inne ważne apsekty techniczne: Opisana wcześniej modyfikacja konstrukcji komina w Malawi nie zda zatem egzaminu i pozostaje regularne odmulanie. Ale właśnie odnośnie odmulania i podmian wody, jeszcze jedna sprawa mnie zastanawia. Rozumiem, że na ten czas wyłączamy pompę sumpa, a po wszystkim wlewamy do akwarium świeżą wodę do chwili, aż zacznie się ona przelewać do komina i rurą spływu do samego sumpa - czy tak?  Biorąc pod uwagę te wszystkie niuanse, zaczynam brać jeszcze pod uwagę filtr kasetowy, bardzo ostatnio chwalony przez wielu. Z  tego co czytam, potrafi również dobrze jak sump  klarować wodę, skuteczniej zasysać odchody i cały detrytus z dnia, do tego jest jeszcze bezpieczniejszy (0% ryzyka rozszczelnienia czy zalania). Jeśli chodzi o estetykę, to zabiera miejsce w środku zbiornika, no ale podobnie jak komin sumpa (choć ten jest zwykle trochę mniejszy).  Sump na pewno daje dużo większe możliwości jeśli chodzi o filtrację biolgiczną no i jest łatwiejszy w serwisie (nie trzeba wkłaać łap do akwarium). Biorąc jednak pod uwagę, że kaseciak to dużo tanśze i prostsze rozwiązanie, do tego ma swoje w/w przewagi, zaczynam rozumieć, dlaczego niektórzy wybierają tę opcję...
    • Mam akwarium podobne wielkością do Twojego - 720 l, 240 cm długie i  sumpa. Na dnie piasek rzeczny, nie kwarcowy śnieżno-biały, bo nienaturalnie wygląda. Trochę żwiru, żeby to nie było takie jednorodne, sterylne. Kupy na dnie gromadzą się w zasadzie w jednym miejscu, więc ściąganie ich nie jest dużym problemem, robię to zwykle raz w tygodniu przy podmianie, czasami dodatkowo w międzyczasie. Praktycznie jest to walka z wiatrakami, bo moi podopieczni na bieżąco uzupełniają ubytki i nawet bezpośrednio po czyszczeniu coś tam jest. Ponadto, nawet jak sobie odpuszczę sprzątanie, to ilość zalegająca na dnie jest mniej więcej taka sama - coś przybędzie, coś się rozpuści - nie kumuluje się. A zalety sumpa są tak duże, że te trochę kup można zaakceptować.😉 Tyle jest  6 dni po sprzątaniu i w zasadzie dzień po było niewiele mniej
    • Chyba nie jest to aktualne. Kolega Bombla był nawet partnerem KM i miał tutaj swoją reklamę.  Prywatnie załatwiał też Karol @Mortis od siostry z USA.  Ale Karol rzadko tutaj zagląda i nie wiadomo czy by się podjął. 
    • Generalnie chodzi o konstrukcję samego komina. Wklejasz standardowy komin, ale nieco niższy (górna krawędź musi być poniżej lustra wody) i obudowujesz go drugą ścianą, która u góry musi wyjść ponad taflę wody, a dół zostawiasz otwarty i wklejasz grzebień. Mniej więcej tak w dużym uproszczeniu  
    • Po śmierci Jarka firma została sprzedana. Ta spirulina to był chyba jakiś "patent" Jarka, on to porcjował i wysyłał, więc po sprzedaży nikt chyba tego nie ciągnął.
    • Sumpa też da się zbudować z zasysem z dna 😉
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.