Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Warto czasami sprawdzić. Nie widze zdjęcia, nie wiem jakie Kolega ma swiatlo. Jak napisałem, wazne jest w tym wypadku widmo swiatla a nie nic lampy. Ale masz racje, moze byc tu np. brak CO2" nawożenia, czy substratów.

Opublikowano

Chodzi o Hemiatusa niskiego? Jego wymagania świetlne są dość wysokie. Przy dobrym oświetleniu rośnie zbity i niski, przy słabszym wyciąga się do góry, a przy średnim lub niskim natężeniu światła przestaje rosnąć i ginie. Potrzebuje dość intensywnego nawożenia, do wody. Bardzo szybko reaguje na niedobór żelaza w wodzie poprzez żółknięcie liści. Dozowanie CO2 wspomaga bardzo wzrost tej rośliny. Optymalna temperatura około 25°C, ale dobrze się rozwija w zakresie od 20°C do 28°C. Hemianthus callitrichoides jest jednym z najlepszych i najłatwiejszych roślin pierwszego planu, ponieważ szybko rozrasta się i tworzy niski i ozdobny dywan. Skutek ten jest poprawiony przez pęcherzyki tlenowe, które łatwo gromadzą się na liściach. Jednakże, wiele szybciej rosnących roślin może przysłonić Hemianthus callitrichoides i dlatego trzeba przycinać sąsiednie rośliny co jakiś czas.

Ze wzgledu na jego delikatność, powinno sie rezygnować z dużych ryb oraz gatunków przekopujacych podłoży czyli pielęgnic.

Oswietlenie min, 0,5-0,7W/l. Przy słabszym świetle pnie sie do góry (jak u Ciebie, bo inaczej byłby raczej niższy) a zacienione gnije i przestaje rosnąć. Wymaga na pewno nawożenia i to do kolumny wody. Jesli żólknie, to oznacza ze brak mu żelaza i mikroelementôw. Daj mu wiecej CO2 i to powinno mu troche pomoc.

Opublikowano

Nie to nie jest niski,to jest duży hemianthus.nawozow mu nie brakuje to nie zółknie ale ze względu na slqbe światło strasznie się wyciąga do góry i trzeba go ciąć.Ale do malawki to on się nie nada bo słabe korzenie ma i w piasku przy pyskach by odrazu pływał.

Opublikowano

Policzyłem Ci tez współczynnik - nie wiem jakie masz te halogeny (cob-y czy te 10W odpowiada 75 w żarówki i jaki kolor daje światło) ale przyjmując, Ze masz dwa COBy odpowiedniki 75w żarówki, wyjdzie Ci współczynnik 0,93W na litr... Wiec teoretycznie powinno byc ok. ale reakcja Heńka pokazuje, ze mu brak swiatla... warto wiec to przemyslec....

-- dołączony post:

Ok. To sie poddaje, :) Słowo. Moze sa mądrzejsi ode mnie. Powiem wprost, do roslin białe jasne LEd sa niewystarczające. To moja opinia, rosliny potrzebuja czerwieni, w tych COBach nie ma czerwieni prawie w ogole i moim zdaniem tu jest pies pogrzebany,,, Czerwieni jest za mało...

Opublikowano

Po środku to jeszcze jakoś rośnie ale po bokach to juz wegetacja,musze dorzucić jeszcze z 2 coby,wogole to straszny burdel w tym baniaku i będzie restart ;)

Skąd taki masz przelicznik ;D

Opublikowano

Znalezione w necie:

Duży Heniek Jest rośliną światłolubną i przy zbyt małej ilości światła ciemnieje, międzywęźla robią się dłuższe. Ma dość wysokie wymagania odnośnie oświetlenia i lubi dobrze nawożone podłoże. Zalecane dozowanie CO2. Jest to roślina dość delikatna, podskubywana przez ryby marnieje. Dlatego polecam do krewetkarium lub akwarium z małymi gatunkami ryb. W dobrych warunkach rośnie dość szybko.

Rozmnażanie poprzez sadzonki wierzchołkowe. Przy intensywnym wzroście, wytwarza ona korzenie na łodygach i zaczyna się płożyć, płożące się pędy można odzdzielić i również posadzić.


Wymagania świetlne: przeciętne-wysokie

Temperatura: 18-28 st. C

Twardość wody: miękka-twarda

pH wody: kwaśna-zasadowa

Uprawa: średnio trudna


I taka ciekawostka na koniec. Przy mocnym oświetleniu (u mnie było 4x54W w 216 litrowym zbiorniku a więc 1W/l i przy takim świetle rosła roślina widoczna na zdjęciu) "duży heniek" zamiast rosnąć w górę potrafi stworzyć ciekawie wyglądający dywan - ładnie płoży się po dnie.


A do do przelicznika: jest tego sporo w sieci

To jeden z nich, cos tam znajdziesz :)

http://lampy-esklep.pl/cms/content/przeliczniki-mocy-źródeł-światł

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • 1. Odpływ w panelu to  zły pomysł. Zmiana poziomów wody zależna od wydajności pompy. Po wyłączeniu pompy ucieczka wody do kanalizacji, na starcie brak wody i dopiero się uzupełnia. Przy małym panelu pompa zacznie pracować na sucho. W zbiorniku stabilniej. 2. Kup kilkanaście m rury np. igielitowej i włóż tam wężyk do osmozy. Ciepło spływającej wody będzie ogrzewało wodę do akwarium i dodatkowo pęknięcie wężyka nie zaleje domu.  3. Ilość wody regulowana kroplownikami z kompensacją ciśnienia. Dokładnie i niezawodnie. Ewentualnie regulatory przepływu do osmozy.  Poszukaj w stopce....
    • Najprostsze możliwe rozwiązanie. Standardowo przyjęło się w hydraulice 1 cm spadku na metr odległości. Nie będzie Ci tam leciało nie wiadomo z jakim ciśnieniem, na pewno spłynie. 40 mm będzie wystarczająco, ja mam u siebie jak dobrze pamiętam standardowo 32mm. Ogólnie stała podmiana wody jest najprostszym i praktycznie bezobsługowym rozwiązaniem. W zasadzie nie ma co tam się zepsuć i gdy już ustawisz ilość podmienianej wody to wszystko dzieje się samo. Kolanko spływowe ustaw na takiej wysokości abyś miał wygodna regulacje w pełnym zakresie. U na forum jest kilka zbiorników z takim lub podobnym sposobem podmiana wody i chyba wszyscy sobie chwalą.  U mnie wszystko jest w sumpie, wolewka w pierwszej komorze a spływ w ostatniej z pompą. Rozwiązanie bardzo podobne do Twojego opisywał w swoim wątku o zbiorniku @triamond, zerknij tam, ładnie wszystko opisał. Powodzenia!  Łukasz  
    • Nie martwię się o rachunek, tak naprawdę pierwszy raz od wielu lat będę miał akwarium na kranówie i z tak chłodną wodą 😄 Biorąc pod uwagę odpad z ro, myślę że to będzie tańsze w utrzymaniu niż 1000 litrów Ameryka Południowa.  Myślałem też żeby przetestować ile z tego filtra węglowego leci na minutę, albo założyć taki licznik na ten jeden kran.  Zapomniałem wspomnieć o jednej kwestii. Ten odpływ na jakiej powinien być wysokości? Ciężko to przewidzieć. Górna granica 0,5 cm poniżej wzmocnień będzie ok? I wtedy w razie potrzeby można przekręcić kolanko i obniżyć.
    • Będzie działało, dolewka w bardzo podobny sposób działa i u mnie, najważniejsze to dobrać tak olość wody dolewającej się do akwarium, by nie zrujnował Cię rachunek, na piczątku u mnie kapało za szybko i licznik wody potem mnie przeraził, wyregulowałem ilość wody o było potem już ok. System jak go opisujesz jest prosty i w prosty sposób działa. W tej chwili zrezygnowałem ze stałej podmianki, bo denerwowało mnie kapanie wody i na bazie tego co miałem wodę spuszczam i dolewam.
    • Baniak zbliza się wielkimi krokami, pora pomyśleć o kilku kwestiach. Na początek może podmiana, bo wiadomo ze te 30 minut wygodniowo lepiej poświęcić na podziwianie mieszkańców, niż latanie z wężami 😉 Chcę zrobić automatyczną podmianę, ale nigdy nie miałem z tym do czynienia. Mam kilku bardzo pomocnych kolegów akwarystów na miejscu, ale akurat w tym temacie też nie działali.  Trochę poszperałem i wychodzi na to, że chyba najprościej rozwiązać to na zasadzie dolewki i przelewu nadmiaru wody górą.  Może ktoś tutaj ma doświadczenie z taką podmianą wody i podpowie czy dobrze myślę. Może są jakieś minusy takiego rozwiazania, o których nie mam pojęcia?  W kwestii dolewki zrobiłbym dodatkowy kran w kotłowni, z którego kranówka przez filtr węglowy będzie lecieć bezpośrednio do akwarium. Myślałem o elektrozaworze, bo podobno z tego ustrojstwa do podmian wody leci 2-3 litry na minutę, to wychodzi 30-60 minut dolewki dziennie. Wychodzi na to, że potrzebuję tylko zmodyfikować lekko rury w okolicy gdzie mam obecnie podłączony filtr ro, kupić elektrozawor, kilka metrów wężyka 3/8 cala, parę kolanek, zrobić dziury w 2 ścianach i gotowe.  Ale jak tak o tym myślę to wydaje się aż zbyt proste. Zapomniałem o czymś? Odpływ wyglądałby tak, że w ścianie akwarium otwór ze śrubunkiem, kolanko, kawałek rurki i tam górą będzie się przelewał nadmiar wody. Obracając kolankiem można wyregulować poziom wody w akwarium. Do odpływu muszę zrobić kolejną dziurę w ścianie i mam do położenia na scianach garażu ok 11 metrów rury do odpływu. Spadek na tym dystansie to tylko ok 130 cm. Nie za mało? Nie wiem jaka średnica odpływu? 40 mm wystarczy? Dołączam schemat akwarium, zaznaczyłem gdzie wstępnie zaplanowałem dolewkę i odplyw.  1. Odpływ  2. Dolewka Lubie mieć czysty zbiornik w środku, dlatego odpływ napewno w panelu. Dolewka moze być do akwarium, bo wężyk jest niewielki i można go wymierzyć do powierzchni.  Tak jak mówiłem, to wszystko wydaje się zbyt proste. Mam wrazenie że coś istotnego mi umyka.
    • No ja bym dał zamiast hary maisona. Melano i crabro to duże i silne ryby. Maison moim zdaniem bardziej do nich pasuje.  Redy oczywiście też mogą zostać. Przy tych pięciu gatunkach już bym nie dawał acei. Tu wypadało by dać przynajmniej kilkanaście sztuk, a przy tych pięciu gatunkach może zrobić się ciasno.
    • Witam, z racji tego, że nowy zbiornik już prawie do mnie jedzie, więc muszę zrobić miejsce w salonie 😉 Sprzedaję tylko w zestawie. Cena jaka mnie interesuje to 4000 zł Zestaw 720 litrów
    • https://www.olx.pl/d/oferta/filtr-narurowy-do-akwarium-na-pompie-ibo-beta-25-60-CID103-ID19DvPp.html
    • Cześć, Nikt już się zazwyczaj nie włącza w tematy o doborze obsady bo było tego na forum "miliony" postów i zazwyczaj każdy ma inny pomysł na baniak. Ja natomiast zawsze lubię coś od siebie zaproponować   Jeśli w grę wchodzą tylko te gatunki, które wymieniłeś to ja obsadę w tym zbiorniku widziałbym taką: - Melanochromis Chipokae - stadko 8-10 sztuk - Pseudotropheus Crabro - stadko 8-10 sztuk - Labidochromis Careuleus  - stadko 8-10 sztuk - Cynotilapia hara gellireay reef - stadko 8-10 sztuk Jeśli chodzi o Pseudotropheus Crabro, to polecam kupować je z naprawdę dobrego źródła. Miałem okazję hodować takiego kupionego w niezłym sklepie zoologicznym i takiego z dobrej hodowli. Ten z hodowli był po prostu przepiękny. Dominujący samiec był kompletnie czarny i jakby matowy a samice piękne brązowo - żółte. Te ze sklepu zoologicznego po czasie robiły się brunatne i samiec nigdy nie miał tak wspaniałych płetw. Z obserwacji tego gatunku (przynajmniej u mnie) wynikało, że lepiej hodować dwa samce ponieważ nie były dla siebie zbyt groźne (miałem je w zbiorniku 450 litrów) a dzięki temu dominujący samiec wyglądał cudownie. Gdy usunąłem samca "beta", samiec dominujący już się tak nie wysilał i był po prostu ładny.
    • Witam. Wiem, że temat był już wałkowany, ale poszukuję obsady do zbiornika dekoracyjnego 200x60x60 i przychodzi mi do głowy np. coś takiego? 1. Matriaclima fainzilberi maison reef / Cynotilapia hara gellireay reef (hary mam u siebie w akwa 160x40x50 i mój samiec bardzo przypomina samca maison, z tym że jest zapewne mniejszy) 2. Melanochromis chipokae / Melanochromis maingano (maingano mam u siebie jw) 3. Pseudotropheus acei luwala / Pseudotrohheus acei itungi (luwala miałem, a itungi mam obecnie u siebie jw - moim zdaniem luwala są ładniejsze) 4. Metriaclima estherae red red (mam u siebie, ale póki co to młodzież) 5. Labidochromis careuleus kakusa? (mam u siebie, ale nie do końca jestem zadowolony, bo ryby mimo upływu czasu i sporej ilości mięsa w diecie są małe / bardzo wolno rosną albo nie rosną w ogóle - może źle trafiłem?) Chodzą mi jeszcze po głowie: Pseudotropheus crabro (nigdy nie miałem, a ryba piękna) i Cynotilapia afra jalo reef / Cynotilapia zebroides red top likoma (również nie miałem).  
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.