Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

witam,wielka prośba o pomoc w doborze obsady

Zdecydowałem się na Metriaclima Estherae Red Red

Pseudotropheus Socolofi

Pseudotropheus Saulosi

Pseudotropheus Demasoni

czy taka obsada jest dobrze dobrana,wiem że pod względem diety jest ok,ale chodzi mi o charakter czy mogą razem ze sobą.

Drugie pytanie w jakich ilościach najlepiej im się żyje,ile samców,samic?

W jakich haremach czuja się najlepiej?

Opublikowano

Nie wiem jaki masz zbiornika, w innym wątku o pokarmach nie podałeś nic, tak jak w tym nic nie wspominasz o wielkości akwarium.

Zastanów się czy chcesz mieć bardzo pomarańczowo w zbiorniku?

M red red jak i samice saulosi kolorystycznie podobne. Ale jak to nie przeszkadza to może być. Obsada jako obsada poprawna spokojnie sobie poradzi na diecie roślinnej. Zaraz odezwą się głosy że na lini demasoni a saulosi może iskrzyć i tak samo jak na lini samica red red a samica saulosi że podobne. Akurat jestem przekonany że red red a saulosi mówię tu o krzyżowaniu nic nie będzie. Ale jak to mówią jak przyjdzie ochota to pies kota wychrobota i nic z tym nie zrobimy.

Osobiście zmieniłbym saulosi na coś innego np P mpanga

Jeżeli posiadasz 375l czyli 150x50x50 jak najbardziej ta obsada ma rację bytu. Wszystkie akwaria mniejsze się nie nadają pod tą obsadę

Opublikowano

Według mnie jest też zbyt niebiesko. No i ten podobny wygląd demasoni i samców saulosi :(


Wysyłane z mojego LG-E400 za pomocą Tapatalk 2

Opublikowano

Zbiornik 126,wiem,że mały ale taki musi być narazie.Na początku miała być taka obsada:Pseudotropheus socolofi,Pseudotropheus Demasoni i Labidochromis caeruleus.Ale okazało się,że nie pasują pod względem diety.Zdecydowałem,że rezygnuje z yellowka i zostawiam pozostałą dwójkę,ale chciałem coś żółtego,czerwonego stąd pomysł z Red Red.Akwarium małe,ale jak pisałem wcześniej takie musi być i teraz pytanie czy nie mogloby być np.z każdego gatunku po 3-4 rybki?w sumie dałoby to 12-16 rybek.Już sam nie wiem co robić z obsadą,a dodam,że w poniedzialek odbieram socolofi,demasoni i yellowki.Doradźcie plis

Opublikowano
Akurat jestem przekonany że red red a saulosi mówię tu o krzyżowaniu nic nie będzie.

U mnie samiec saulosi pięknie wycierał samice red OB ;-) !



Jak pablojogi pisał do takiego zbiornika to jeden gatunek, ale na pewno nie demasony to bardzo terytorialne ryby i nie wsadzałbym ich to takiej bańki. Socolofi to spore ryby tez nie nadają się do takiego akwarium. Yelowki to jednolite ryby (samice i samce) więc jednak warto rozejrzeć się za ładnym stadkiem saulosi.

Kto CI polecił zakup takiej obsady do takiego akwarium ?

Opublikowano

Muszę napisać,że sam ustaliłem taką obsadę,ale zaczynam dopiero więc dlatego tutaj jestem.Może coś doradzicie z obsadą,wiadomo,że chciałbym kolorowo.Przeczytalem już większość forum i nadal nie jestem zdecydowany.Więc cała nadzieja w Was

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Ogłoszenia



  • Posty

    • U mnie układ Maison Reef & Kulfon & Saulosi sprawdza się idealnie. Szeryf w swoim rewirze toleruje jedynie o dziwo pięknie wybarwiającego się samca Saulosi. Ogólnie mam wrażenie, że Saulosi są tłem dla reszty obsady, bo pływają gdzie chcą bez reakcji reszty obsady.
    • U mnie yellow już 5 lat żyje z "roślinożerną" mbuną karmione głównie spiruliną super forte 36% i żyją, mnożą się a samiec yellow wielki jak byk. Preferencje pokarmowe yellow można między bajki włożyć, jakby od karmy roślinnej miał jakiś brak to by nie urósł taki wielki. Wcześniej też miałem yellowy, już od lat 90-tych trzymane z mbuną i zawsze karmione przewagą karm roślinnych i zawsze było ok, dopiero tutaj zauważyłem jakąś manię na punkcie preferencji zywieniowych i nawet przez jakiś czas stosowałem się do tego ale zauważyłem że to jakaś bzdura która niema żadnego znaczenia. Znaczenie mogą mieć skrajności typu mbuna z rybożerną drapieżną non-mbuna, natomiast cała mbuna może być trzymana ze sobą razem i karmiona tym samym.
    • Oczywiście możesz połączyć i przy odpowiednim podejściu będzie to funkcjonować, ale czy jeśli preferencje żywieniowe tych ryb są jednak mocno odmienne, to powinno się to robić?
    • Chipokae to mięsożerca, więc zestawienie go z roślinożernym demasoni może być problematyczne. Oprócz auratusa możesz jeszcze rozważyć loriae. 
    • hej dzieki! A jaka jest obecnie filozofia laczenia np. L. caeruleus i L.trewavasae lub C.demasoni. Pamietam, ze kiedys niejako bylo "przeciwskazane" ze wzgledu na diete? Jak obecnie do tego się podchodzi? mozna je polaczyc?
    • Żółty to najlepiej yellow ( Labidochromis caeruleus ), masz zarówno samce jak i samice intensywnie żółte.
    • Cześć   Nie wiem czy połączenie M. Fainzilberi z C. Demasoni w takim zbiorniku to do końca dobry pomysł. Miałem w klasycznej 450tce M. Fainzilberi z Msobo i panowie z tych gatunków nie miały dla siebie litości. Demasoni nie hodowałem jeszcze ale wydaje mi się, że starcie na takiej linii może być jeszcze mocniejsze. Jeśli chodzi o kolor żółty to wspomniane wcześniej Msobo zdobyły moje serce, ale gdybym miał teraz poprzedni zbiornik to zamiast Msobo umieściłbym w nim Pseudotropheus Interruptus   Jeśli natomiast połączenie Fainzilberi - Demasoni jest nieuniknione to może warto rozważyć jeszcze Auratusy jako kolejnego zawadiakę? Ewentualny nadmiar agresji rozproszyłby się na większą liczbę chuliganów.  Ekstra rybą z pięknym żółtym kolorem u samic jest też M. Chipokae  Ale one w połączeniu z Fainzilberi to już chyba zbyt mocna opozycja dla Demasonów. 
    • Witamy po 15 latach. Trzymamy kciuki za powrót. Ja cały czas w klubie, więc za bardzo nie widzę przeskoku, pewnie był on płynny więc z ciekawością spytam się jaki jest Twój punkt widzenia. Co do obsady nie lubię doradzać, bo to często indywidualne podejście, jest trochę ryb całkowicie żółtych wśród samic tak jak ch. saulosi czy msobo, choć one trochę pomarańczowe tak samo jak samice M. estherae, no i yelowek.
    • Cześć po 15 latach powrót do Malawi (pewnie część starszych użytkowników może mnie pamiętać). Moj poprzednik nick Rajwus15, malawi 450l i 160l 😉 kilka lat klubowicz Widzę, ze dokonal się pewnego rodzaju przeskok w wiedzy/rozumieniu mbuna Akwarium 160x50x60h, tworzy się  - planuje: M. fainzilberi maison reef (moj ulubiony gatunek, mialem wczesniej kilka lat w 450l) L. trewavasae chilumba C. demasoni (kilka sztuk, nie do konca moj wybor, ale musza byc)   Mysle nad akcentem zoltym - propozycje?   Mozliwe ze ostatecznie zostana 3 gatunki, pierwotnie wezme uklady 1+3, badz mlode prawdopodobnie z aquahaus gaus, ale pewnie wyjdzie z czasem Dzieki i pozdrawiam
    • Po co nawozisz? Trafiłeś na forum miłośników ryb z j. Malawi, nie uświadczysz u nas bogactwa roślin. Podejrzewam, że Ty założyłeś akwarium z innym biotopem.
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.