Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
On już tam jest. Stoi z lewej strony wzdłuż tylnej szyby. Przy tej głębokości jest mało widoczny i dość łatwy do ukrycia za kamieniem.


Wysłane z mojego GT-I9300 przy użyciu Tapatalka



W mojej nowej 150cm filtr kasetowy stoi po środku wzdłuż tylnego wzmocnienia i go w ogóle nie zobaczysz - bo wygląda jak kamień z tła.

Opublikowano

Widząc co ten "wariot" wyprawia z wodą to raczej szybko z niego nie zrezygnuję. Takiej klarowność to przez dwa lata nie miałem nawet przy korpusach.


Wysłane z mojego GT-I9300 przy użyciu Tapatalka

Opublikowano
Seba przerzuciłem Ci zdjęcie w inny katalog, nie masz mi to za złe ?


Jeśli mogę prosić koledzy.

Wklejcie to zdjęcie także do tematu "Filtr kasetowy do akwarium" jako przykład perfekcyjnego ukrycia filtru kasetowego w biotopie malawi. Swoją drogą podziwiam piękno tego baniaczka.

Seba gratulacje - autor pomysłu tylko może się domyślać gdzie kaseciak stoi, inni napiszą że go tam w ogóle nie wstawiłeś.

Jakieś faktyczne a nie teoretyczne parametry filtracji byś dopisał ? bo to przecież jak narurowiec z CO Alfa2 tylko że wszystko za 300zeta.

Opublikowano

No to proszę bardzo:

Filtracja oparta na "kaseciaku" z tematu kolegi Deccorativo (http://forum.klub-malawi.pl/filtr-kasetowy-akwarium-t23333.html)

Większość opisałem już w temacie wyżej ale przypomnę kilka najistotniejszych faktów.

Sercem filtra pozostała głowica Aquael 2000 i sprawuje się bardzo dobrze. Jako prefiltr używam gąbki 35ppi a główna filtracja mechaniczna to 45ppi. Za gąbkami użyłem siatki (nie wiem czy na krety ale z ogrodniczego) aby odsunąć je od przegrody w celu pełnego przepływu. Zastosowałem też pomysł kolegi Eliot`a i ponawiercałem przegrodę za gąbkami i siatką. Nie zrobiłem sita ale z 10 otworów w celu usprawnienia przepływu. W kolejnej i ostatniej komorze umieściłem 3 litry ceramiki + 300 ml purigenu i na nich gąbkę dociętą na wymiar aby to ładnie docisnąć. Na gąbce spoczęła głowica z peszlem, która wypycha wodę do akwarium.

Dodam jeszcze, że w siatce pomiędzy gąbką a przegrodą udało mi się wcisnąć grzałkę.

Woda w chwili obecnej jest idealnie czysta a dno bez większych skupisk gówienek. Tutaj wielka zaleta jvp102, który w takim akwarium radzi sobie idealnie.

Co do widoczności kaseciaka to na zdjęciach faktycznie ciężko się go dopatrzeć. W realu widać uskok ale nie na tyle aby raził w oczy a za parę miesięcy wszystko pięknie porośnie glonem i będzie jeszcze lepiej. Dużym plusem jest tu belka led zamontowana z przodu gdyż tył pozostaje w lekkim cieniu i pozwala ukryć panel.

Na chwilę obecną to chyba wszystko. Nie piszę, że nic się już nie zmieni bo tego nie wiem. Obecnie jestem zadowolony i poobserwuję kilka tygodni jak to będzie hulało.

Opublikowano

Witam, wylot z filtra masz po przeciwnej stronie filtra tak aby woda napędza ruch w kierunku wlotu? Jak czyści sie te gąbki? Co ile nalezy je czyścić? Nie jest kłopotliwe? W moim 200cm też taki filtr zamierzam zbudować.

Opublikowano

Wylot kaseciaka mam tuż pod taflą wody w celu napowietrzania. Cyrkulację załatwiają mi dwa falowniki jvp 101 i 102. Jeden z lewej drugi z prawej strony. Ustawione tak aby dmuchały w kierunku gąbki kaseciaka.

Czyszczenie bezproblemowo. Ja robię co dwa tygodnie. Pamiętaj jednak aby gąbki nie były za ciasno dopasowane bo będzie trudno je ponownie zakładać.

  • Dziękuję 1

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • Tak, jak napisałeś, mniejsza mbuna. I niezbyt agresywna. Może któraś z Cynotilapii, chociaż tu samice są niezbyt urodziwe. Może rdzawy, może Pseudotropheus interruptus, może saulosi (z pewnego źródła). Estherki mogą przełamać kolor i nie są nazbyt agresywne. 
    • Akwarium 832 litry, spora powierzchnia dna, jest sump 270 litrów więc filtracji nie zabraknie. Ameryka Południowa ostatecznie mi się znudziła, poszukiwania nowych domów dla dotychczasowych mieszkańców są w toku, więc pora pomyśleć o nowej obsadzie. Sprawcą całego zamieszania jest @pozner, który w innym temacie podrzucił pomysł pseudotropheus acei z gałęziami. Jako główna ryba widziałbym większą grupę właśnie ww. gatunku.  Do tego jakaś mniejsza mbuna w skały i właśnie nie wiem co dołożyć, żeby trochę urozmaicić obsadę. Można liczyć ryby z grubsza na 1000 litrów wody w obiegu.
    • Co prawda odpowiadam sam sobie, ale dużo mi pomogliście w wyborze obsady to czuje się zobowiązany żeby domknąć temat 😉 Ostatecznie po weryfikacji dostępności ryb będzie: Fossorochromis rostratus  Mdoka white lips  Exochochromis anagenys  Dimidochromis strigatus Copadichromis kadango Labidochromis caeruleus  Melanochromis parallelus  Ryby kupuje małe i planuje redukcję w miarę jak będą rosły. Od działającego akwarium lepiej odejmowac niż dokładać 😁 Zarybiam równo za 2 tygodnie, w czwartek 20 sierpnia. Ryby już zamówione, więc temat do zamknięcia (otwieram kolejny😉).
    • Tomek @Aqua-Dreams zaniedbuje forum  A potencjalni klienci są .
    • Na FB kolega Bartek  z Torunia  szukaj profil  "Pyszczaki Toruń" i kolega Tomek  Studio Akwarystyki Aqua Dreams Bydgoszcz
    • Wszystko się przeciągnęło, niestety niespodziewana delegacja w pracy, potem okres urlopowy i wyszło jak wyszło, ale ostatecznie zalane i za 3 tygodnie będą ryby🙂 Skały są na 25-30% dna. Na zdjęciu wydaje się, że mało piasku z przodu, a jest pewnie szerzej niż niejedno całe akwarium... Ostatecznie prawdopodobnie polecane wcześniej acei też trafią do obsady, ale w innym baniaku 160x80x65 😄 Coś nie dodało się zdjęcie, poprawka
    • Pisz i pytaj  śmiało. Po to jest forum. Żadnych regulaminów nie łamiesz. Skoro nigdy nie miales akwa z biotopu Malawi to tym bardziej pytaj aby uniknąć niepotrzebnych błędów. Mając inne zbiorniki z innych biotopów masz też doświadczenie dlatego dziel się nim . Jest też na naszym forum wiele tematów które są niejako gotowcami i tam też warto zaglądać. Powodzenia.
    • Każdy kiedyś zaczynał. Lepiej, gorzej, średnio. Każdy popełnia gafy, a nie myli się ten kto nic nie robi. Może nie miałeś kolego najlepszego startu, a i tak witamy Cię w naszym gronie. Pisz, poczytaj, regulaminy czasami również.  Na ludzi się nie obrażaj, pomimo różnych charakterów, to jednak fajni ludzie. Z moderatorami raczej nie staraj się kłócić, bo to starzy wyjadacze, może nie wszystkim zjedli rozumy, ale w przypadku utrzymywania porządku na forum, znajomości regulaminów to nikt im w drogę nie wchodzi, bo zazwyczaj mają tę wiedzę w jednym palcu. Gdy coś przeszkadza Ci w forum masz prawo do swoich uwag i możesz śmiało pisać, zawsze ktoś z Zarządu się wcześniej czy później nad tym pochyli i Ci odpowie. A teraz życzymy Ci korzystania z forum, tak jak chcesz, byle by zgodnie z regulaminem i pamiętaj, że inni również mogą pisać tak jak chcą, byle by zgodnie z regulaminem. Pozdrawiam  
    • To jest pewien problem, choć na razie nie aż tak duży. Aktualna obsada ma około roku, więc nie są to ryby  duże i pewnie składają mniej ikry. W mojej ocenie pływa około 10 sztuk drobiazgu i kilka podrostków w wielkości już niekonsumpcyjnej. Generalnie, to chyba mimo takiego zagruzowania spora część narybku jest zjadana. Te mniej gapkowate udaje mi się odłowić siatką, ale to było dosłownie kilka sztuk. Te nieco bystrzejsze uciekają do komina, skąd czasami udaje mi się je odłowić, albo dalej do sumpa, gdzie na pewno je wyłapuję, choć czasami trochę gonienia z tym jest.  Włożyłem do sumpa kotnik  otworem do boku i część uciekinierów tam włazi - wtedy odłowienie nie stanowi żadnego problemu. U mnie komin i sump są główną metodą eliminacji narybku, pomijając oczywiście wyjadanie przez starsze ryby, bo tego nie jestem w stanie ocenić. Myślę, że około 50  rybek odłowiło się tą drogą. Kombinowałem różne pułapki na narybek, ale żadna się nie sprawdziła. To znaczy pułapki były świetne, tylko narybek nie dorasta do mojego geniuszu. Odłowiony narybek trafia do żłobka - jak mnie najdzie wena, to go opiszę, a potem, jak rybki trochę podrosną,  do sklepu.  
    • Kolega trochę jak ksiądz udzielający nauk małżeńskich 😉  
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.