Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witam. Coraz większymi krokami zmierzam do przejścia na Malawi. Dotychczas w swojej 240 miałem filtrację w postaci Atmana 203 oraz biolog Eheim 2217. Wydaje mi się że jest to zestaw aż nadto wystarczający do tego litrażu jednak już w mniej brudzącej Tanganice miałem problem.

Chcę całkowicie wyeliminować konieczność odmulania dna. Zastanawiam się co dołożyć dla uzyskania maksymalnie wydajnego obiegu wody. Eheim jest po brzegi wypełniony grysem koralowym. Na wlocie wewnątrz ma dość gęstą gąbkę która z pewnością nieco tłumi przepływ jednak on ma inne zadanie. Wylot ustawiony jest na taflę w celu dotleniania. Na atmanie też jest gąbką, również ma stosunkowo gęste pory. Teraz tak zastanawiałem się nad jvp 101 jednak stwierdziłem że jak już ładuję dodatkowy sprzęt do baniaka to może wsadzić aquaela 2000. Dać mu gęstą gąbkę, na atmanie dać coś "mocno prześwitującego" ;) i był by odkurzacz.

Co o tym sądzicie?

Opublikowano
Witam. Coraz większymi krokami zmierzam do przejścia na Malawi. Dotychczas w swojej 240 miałem filtrację w postaci Atmana 203 oraz biolog Eheim 2217. Wydaje mi się że jest to zestaw aż nadto wystarczający do tego litrażu jednak już w mniej brudzącej Tanganice miałem problem.

Chcę całkowicie wyeliminować konieczność odmulania dna. Zastanawiam się co dołożyć dla uzyskania maksymalnie wydajnego obiegu wody. Eheim jest po brzegi wypełniony grysem koralowym. Na wlocie wewnątrz ma dość gęstą gąbkę która z pewnością nieco tłumi przepływ jednak on ma inne zadanie. Wylot ustawiony jest na taflę w celu dotleniania. Na atmanie też jest gąbką, również ma stosunkowo gęste pory. Teraz tak zastanawiałem się nad jvp 101 jednak stwierdziłem że jak już ładuję dodatkowy sprzęt do baniaka to może wsadzić aquaela 2000. Dać mu gęstą gąbkę, na atmanie dać coś "mocno prześwitującego" ;) i był by odkurzacz.

Co o tym sądzicie?



Temat filtracji to " temat rzeka" - będziesz miał kilkaset różnych opcji i wariantów opcji.


Z Seba obaj eksperymentujemy z Aquaelem Circulator 2000 - w mojej opinii nawet ta prądożerna głowica z gąbką na wlocie siada strasznie. Puszczona swobodnie bez tłumika na ssaniu daje ok 1700 - 1800 l/h w mojej 120cm piach przewalała za kamienie. Więc warunek odmulania spełniony ale bez prefiltra. W mojej opinii każda głowica z gęstą gąbką na ssaniu mocno siądzie chyba że wejdziesz w te do oczek wodnych ale to już przesada. jvp daje szeroki strumień ale mimo że podobno pompuje więcej to nie ma takiego sika jak AqC2000.

Jak masz sporo kamieni to i tak nie unikniesz odmulania, ale to tylko moje zdanie inni napiszą że u nich sprząta idealnie bez odmulania. Ja mam dwa baniaki i obu trochę odmulam.

Opublikowano

Witaj kolego Epson9

Swego czasu w swojej 240-tce miałem zestaw at 203 z gąbką nr 5 czyli nie bardzo gęstą. Gąbka bardzo dużo daje in gęstsza tym przepływ słabszy. Do tego był jbl 900 który był ustawiony na taflę wody ze spłaszczoną końcówką. Taki zestaw w spokojności wystarczał aby dno było czyste. Kupy nie raz zbierały się pod gąbką. Popatrz proszę na porowatość tej gąbki http://img17.allegroimg.pl/photos/oryginal/42/59/49/05/4259490554.

Popróbuj może to tylko kwestia odpowiedniego ustawienia. W swoim obecnym zbiorniku posiadam głowice 3000l/h i falownik jvp102 i to jest cały osprzęt w 720l 200x60x60 i jest czysto.

Opublikowano

Cześć Epson,


Powiem Ci, że ja mam na biologa unimaxa 250, w zbiorniku aquaela circulator 2000 i dno mam czyste. Mimo, ze w zbiorniku jest jvp 101 to go przestałem używać.


Zrób tak jak mówi kolega meszek, popróbuj z ustawieniami filtrów i może kamieni?

W mojej 240L spokojnie to wystarcza. Wiadomo, że czasami i tak odchody znajdą się gdzieś pod kamieniami, ale tego nie unikniesz :)

Opublikowano

Mam w zapasie jeszcze dość rzadką gąbkę. Spróbuje ją założyć na głowicę. Pobawię się obiegiem podczas dojrzewania zbiornika. Jednak myślę iż przydałoby się coś co kierowałoby wodę z powrotem pod mechanika.

Opublikowano

...Eheim 2217 i Cyrkulator Aquael 2000 z gęstą gąbką Ci wystarczy.Zewnętrzny mam inny ale wewnętrzny właśnie Aquael 2000 i jest ok. w 240l. To wszystko jest kwestią ustawienia kamieni i ustawienia wylotów filtrów jak pisze Mathias!

Opublikowano

No tak z tym że jak kupowałem osprzęt do tej 240 to ludzie pisali mi że Eheim model mniejszy spokojnie wystarczy a at 202 będzie w sam raz. Wziąłem 2217 bo miałem okazyjną cenę za nowego a zamiast 202 wziąłem 203 bo tego pierwszego nie było. Teraz się okazuje że lepiej jakby zamiast cyrkulatora 1500L/h był 2000L/h ;)

Opublikowano
Wziąłem 2217 bo miałem okazyjną cenę za nowego a zamiast 202 wziąłem 203 bo tego pierwszego nie było. Teraz się okazuje że lepiej jakby zamiast cyrkulatora 1500L/h był 2000L/h


....no i będzie dobrze!! On ma 2000l/h. Nawet jak spadnie troszkę jego wydajność po zamontowaniu gęstej gąbki to i tak w Twojej 240 będzie oki.. Jak go masz to nie zawracaj sobie już głowy innym.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Ogłoszenia



  • Posty

    • A czemu nie ?  Ja bardzo dużo piszę codziennie zawodowo i nie mam już siły i przede wszystkim czasu na pisanie dla przyjemności 🤷‍♂️ Dlatego dla mnie osobiście spotkanie/spotkania to najważniejsze daty w kalendarzu... Szkoda, że jest nas na spotkaniach mniej, dlatego zachęcam każdego do przyjazdu tym bardziej, że jest dobre połączenie PKP z Prudnikiem. Zawsze będę mógł opowiedzieć o swoich doświadczeniach z drapolami choć nie wiem czy faktycznie kogoś to interesuje. Poszukam tez i wrzucę na KM krótki artykuł, który poczyniłem kilka lat temu w tym zakresie na przykładzie Aristochromis christyi, ukazał się on co prawda jedynie w języku angielskim ale mam gdzieś pewnie "rękopis".
    • A czemu nie tu? Wiele razy rozmawialiśmy, nie tylko w Pokrzywnej, ale nie jest moją rolą pisanie tutaj na temat funkcjonowania Twojego akwarium z drapolami😉
    • Wszyscy mają racje aaaale nie do końca 😉 ale na szerszą rozmowę zapraszam na spotkanie do Pokrzywnej ☝️😁 PS. @pozner z tego co ja pamiętam to byłeś przy wielu moich rozmowach właśnie w Pokrzywnej ale widocznie tylko ja byłem trzeźwy 😁😉🤣
    • Nie miałem nigdy poważnych drapoli w akwarium, ale moje doświadczenia z non mbuna oraz z pielęgnicami z Ameryki centralnej mówią że dobrym środkiem do rozładowywania agresji jest mocne przerybienie. Często propozycje obsad na tym forum czy w książce Wojtka Sierakowskiego mogą mieć rację bytu tylko do pewnego momentu. 13 ryb w 1400l to niezbyt wiele w moim odczuciu. Jakie są wasze doświadczenia w tej kwestii z drapolami?
    • To prawda Regulowałem już kilka razy, ale w środku - pod szafką jakiś czas temu założyłem jeszcze drugi, mały zbiornik, 112lz pokrywą, przez to szafka jest dość często otwierana, a czasami nawet częściowo otwarta przez kilka h. Dodam, że ten sposób prowadzenia akwarium nie jest zbyt wygodny przy serwisie, więc nie polecam a szafkę bym musiał regulować w prawie każdy weekend 
    • Bardzo ładny baniak, konkret. Jedyne do czego się można przyczepić do regulacja drzwiczek pod nim 😅
    • @S_owa dzięki za super aktualizację  Wyjątkowo mnie cieszy, bo Twoja kronika zainspirowała mnie do wystartowania akwarium z drapieżnikami. Z takich predatorów kalibru XXL mam u siebie tylko samca Aristo. Zakładam, że moje akwarium finalnie może być dla niego za małe, ale postanowiłem sprawdzić co z tego wyjdzie przy założeniu, że będzie to tylko samiec bez partnerek do harcowania. Jak na razie spokojnie sobie rośnie i nie doskwiera innym lokatorom. Ku mojemu zaskoczeniu w składzie mieszkańców, najbardziej upierdliwy dla wszystkich jest samiec Stigmatochromis Tolae. Miałem 2 samce i 2 samice. Niestety przez niefortunny wypadek jedną samicę straciłem, druga nie wytrzymała presji dwóch samców 😕 Jednego samca sprzedałem bo mi było go już szkoda i ten ostatni, który pozostał potrafi być jak taka końska mucha na łące. Dokucza wszystkim. Ma swoją norę pod kaseciakiem i jego jedynym celem życiowym jest wyganianie wszystkich z tamtego rejonu. Potrafi dać popalić 1,5 razy większemu Nimbochromisowi Polistigma... Będę go musiał usunąć bo mnie już denerwuje.  Zazdroszczę widoku pielęgnującej maluchy samicy Nimbo. Nigdy nie spotkałem się z takim widokiem u moich pyszczaków.  Pozdrawiam 👋
    • Zdecydowanie brakuje tematów na dotyczących drapieżników, a jednak co raz więcej osób dysponuje pozornie większym baniakiem na poziomie np. standardowych 720l (200x60x60). Piszę ,,pozornie" bo to temat drapieżników, a ten litraż to fajna opcja przy mbunie albo przy rozsądnie dobranej obsadzie non mbuny, ewentualnie mixu non mbuny z małymi drapieżnikami. Piszę tutaj lekko ku przestrodze bo tych większych gatunków nie ma nawet co pchać do takiego zbiornika, no chyba, że jest to tylko akwarium przejsciowe. Wrzuciłem tylko 2 filmiki z Bucco ale samiec serio potrafi mocno stłamsić swoich ,,współlokatorów". Ogólnie od kiedy dołożyłem kryjówek jest wyraźnie lepiej, ale pierwsze tarło gdzie buzowały hormony, a 3 samice czekały w kolejce to reszta załogi mogła tylko cierpliwie czekać zajmując jedyne bezpieczne pozycję po drugiej stronie baniaka. Przez 1,5 roku funkcjonowania tego akwarium, z tego co kojarzę nie robiłem żadnej ingerencji w wystrój (ułożenie i liczbę kamieni/modułów), jednak samiec Buccochromisa zmusił mnie do szukania dobrego rozwiania, przez co w ciągu 2-3 tygodni trzy razy robiłem przemeblowanie w baniaku. 80cm głębi daje już pewne możliwości, dzięki czemu ryby mają zarówno dużo miejsca do pływania, jak i pole do ukrycia, czy przemieszania za/między modułami. Na początku ku mojemu lekkiemu zdziwieniu mało z tego korzystały i lewa strona zbiornika i tak należała do samca Bucco. Z czasem nauczyły się, że można umiejętnie się skryć przed wzrokiem dominującego Bucka. W moim zbiorniku pozostałe gatunki (nawet gdy nie było samca Bucco) nie robiły aż takiego spustoszenia w okresie tarła. Mój Fossorochromis ma minimalne potrzeby jeśli chodzi o terytorium obierane w trakcie tarła, choć oczywiście chęć wytarcia samicy powoduje u niego dużą pewność siebie i zdarza mu się pogonić nawet Buccochromisa, do którego normalne boi się nawet podpłynąć. Mimo wszystko nie wyciągałbym z tego jednoznacznych wniosków i nie oznacza to, że te same gatunki (mam na myśli pozostałe gatunki, poza Bucco) w innej konfiguracji np. w mniejszym zbiorniku też pogodziłyby się dostępną przestrzenią. Dopóki w akwarium rządził Champso to on dyktował warunki i szczególnie w trakcie tarła przejmował też pół akwarium (choć ta dominacja trwała, raz, że krócej, a dwa pozostałe ryby mimo mniejszej ilości kryjówek nie były, aż tak zepchnięte do boku). Odgryzał się mu jedynie samiec Nimbo. Bardzo ciekawi mnie jak wyglądałaby sytuacja w akwarium gdyby, wszystkie gatunki występowały w konfiguracji z samicami, a najwiekszy Bucco występował w konfiguracji bez samic. Myślę, że nadal miałby najmocniejszą pozycję w zbiorniku, ale nie byłoby już okresów, w których któraś z ryb dość mocno dominuje pozostałe gatunki (szczególnie w okresie tarła).
    • Nie wiem. Też wiele razy zastanawiałem się, jak to funkcjonuje u @BombeL. Dlatego go wywołałem do tablicy.  Chyba nie bardzo załapałeś mój prześmiewczy ton😉  
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.