Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Opcja był jedynie piasek z Castoramy Kraisel , ale jak mam tracić czas i wode na płukanie z potencjalna możliwością zatkania odpływu ,nie dziękuje. Na slasku nie jest to takie proste dostac odpowiedni piasek , albo kolor nie taki lub za drobny. Jeszcze była szansa zdobyc odpowiedni w Jaworznie Szczakowej jest kopalnia , ale probowałem tam wielokrotnie sie dodzwonic i po kilku dniach stwierdziłem ze w ciemno tam nie jadę. Ta opcja była dla mnie najwygodniejsza czasowo bo nie tylko samym akwarium człowiek żyje. Poza tym nie pytam czy kupiłem tanio tylko pytanie było inne.

Opublikowano

Ja coś takiego zamówiłem tak pylił że musiałem wywalić, obyś miał wiecej szczęścia. Kupiłem normalnie w zoologicznym był tak czysty że praktycznie nie trzeba było płukać.

Opublikowano
U mnie też lipa z piaskiem kupiłem żwirek w zoologicznym za 1,8 za kilo. Wiem że lipa ale co zrobić.


Przytargać piach prosto ze żwirowni czy piaskarni ( zbiorniki wodne). Jedynie o czym trzeba pamiętać to nie brać piachu prosto z wody tylko z brzegu. Jak ktoś czuję taka potrzebę to sparzyć piach wrzątkiem ( ja tak nie robiłem w jednym i drugim akwarium).

Opublikowano
Dlatego tez nie jest polecany np. do naszego budownictwa gdzie bywają naprężenia a został wymyślony przez amerykanów do robienia instalacji w lekkich konstrukcjach zwanych szkieletowymi.


...coś takiego montowałem u siebie w domu jak tylko pokazało się na naszym rynku ( myślę ,że 17-20 lat temu) i do dziś nie ma problemów z instalacją. Cały pic polega na tym ,że taka instalacja (aby uniknąć skutków naprężeń) powinna biec luźno w ścianach ( nie może być zarzucona żadną zaprawą - luz w koło rury ok 1-2 cm) .Do narurowca jest jak najbardziej OK.:)

Opublikowano

Andrzeju kazdy ma swoje racje , cóż ja podjąłem taka decyzeje i ciesze sie bo po wczorajszym tescie szczelnosci jestem zadowolony , gdyz wystapiły tylko dwa małem przecieki na połaczeniu skręcanym a żadne na zgrzewanym. Rozmontowałem, doszczelniłem konopiami i do dzisiaj stoi układ pod ciśnieniem sieciowym ( a mam dosyć duże ciśnienie) i niema ani kropelki. Widac lepiej poradziłem sobie ze zgrzewaniem niż z klejeniem ;)

Mam kilka pytań:

Czego użyliście na rurke z zasysania jako prefilt co by pyska nie wessało do filtra ?

Moge puscic na dzien ,dwa wkład weglowy co by zneutralizował co nieco z wody sieciowej ?

Chce zastosowac jako jedno z mediów filtracyjnych Seachem Matrix. Ile potrzebuje do wypełnienia korpusu , wypełnic dwa korpusy czy polecacie cos dodatkowo ? Dodam tylko ze bede uruchamiał FBFa i zastanawiam sie czy dać świeży piasek czy z działającego baniaka ?

Opublikowano
Czego użyliście na rurke z zasysania jako prefilt co by pyska nie wessało do filtra ?

Moge puscic na dzien ,dwa wkład weglowy co by zneutralizował co nieco z wody sieciowej ?

Chce zastosowac jako jedno z mediów filtracyjnych Seachem Matrix. Ile potrzebuje do wypełnienia korpusu , wypełnic dwa korpusy czy polecacie cos dodatkowo ? Dodam tylko ze bede uruchamiał FBFa i zastanawiam sie czy dać świeży piasek czy z działającego baniaka ?



ad.1

Ja mam zrobiny z rurki PVC ponacinanej w poprzek, zaślepiona od czoła.

ad.2

Możesz / nie musisz.

ad.3

Zależy od korpusu. U mnie wchodzi ok. 800ml (odlicz rurkę wewnątrz korpusu)

ad.4

Użyj piachu z działającego baniaka. Wystartuje szybciej albo od razu. U mnie na świeżym piachu efekty działalności było widać dopiero po 6 tygodniach

Opublikowano

Daj matrix do jednego korpusu wejdzie Ci 1000ml pod warunkiem że korpus zamontujesz odwrotnie niż jest opisane na korpusie czyli jak w fbf. Oczywiście rurkę daj tez tak jak w FBF ;-). Jak masz ochotę to połącz jeden za drugim dwa korpusy będziesz mógł zapodac wtedy od razu 2000ml Matrixu.

Opublikowano

Głupie pytanie , ale kto pyta nie błądzi lub dostaje w pysk ;) Mam stare testy i dosłownie stare bo 2011 r . nadają się ??

Opublikowano

Na każdym opakowaniu powinien być termin ważności ;-). Najprawdopodobniej już po teście jak z 2011r ale 100% pewności da info. na opakowaniu.

No ale to już jest OT

  • Dziękuję 1

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • Tak, jak napisałeś, mniejsza mbuna. I niezbyt agresywna. Może któraś z Cynotilapii, chociaż tu samice są niezbyt urodziwe. Może rdzawy, może Pseudotropheus interruptus, może saulosi (z pewnego źródła). Estherki mogą przełamać kolor i nie są nazbyt agresywne. 
    • Akwarium 832 litry, spora powierzchnia dna, jest sump 270 litrów więc filtracji nie zabraknie. Ameryka Południowa ostatecznie mi się znudziła, poszukiwania nowych domów dla dotychczasowych mieszkańców są w toku, więc pora pomyśleć o nowej obsadzie. Sprawcą całego zamieszania jest @pozner, który w innym temacie podrzucił pomysł pseudotropheus acei z gałęziami. Jako główna ryba widziałbym większą grupę właśnie ww. gatunku.  Do tego jakaś mniejsza mbuna w skały i właśnie nie wiem co dołożyć, żeby trochę urozmaicić obsadę. Można liczyć ryby z grubsza na 1000 litrów wody w obiegu.
    • Co prawda odpowiadam sam sobie, ale dużo mi pomogliście w wyborze obsady to czuje się zobowiązany żeby domknąć temat 😉 Ostatecznie po weryfikacji dostępności ryb będzie: Fossorochromis rostratus  Mdoka white lips  Exochochromis anagenys  Dimidochromis strigatus Copadichromis kadango Labidochromis caeruleus  Melanochromis parallelus  Ryby kupuje małe i planuje redukcję w miarę jak będą rosły. Od działającego akwarium lepiej odejmowac niż dokładać 😁 Zarybiam równo za 2 tygodnie, w czwartek 20 sierpnia. Ryby już zamówione, więc temat do zamknięcia (otwieram kolejny😉).
    • Tomek @Aqua-Dreams zaniedbuje forum  A potencjalni klienci są .
    • Na FB kolega Bartek  z Torunia  szukaj profil  "Pyszczaki Toruń" i kolega Tomek  Studio Akwarystyki Aqua Dreams Bydgoszcz
    • Wszystko się przeciągnęło, niestety niespodziewana delegacja w pracy, potem okres urlopowy i wyszło jak wyszło, ale ostatecznie zalane i za 3 tygodnie będą ryby🙂 Skały są na 25-30% dna. Na zdjęciu wydaje się, że mało piasku z przodu, a jest pewnie szerzej niż niejedno całe akwarium... Ostatecznie prawdopodobnie polecane wcześniej acei też trafią do obsady, ale w innym baniaku 160x80x65 😄 Coś nie dodało się zdjęcie, poprawka
    • Pisz i pytaj  śmiało. Po to jest forum. Żadnych regulaminów nie łamiesz. Skoro nigdy nie miales akwa z biotopu Malawi to tym bardziej pytaj aby uniknąć niepotrzebnych błędów. Mając inne zbiorniki z innych biotopów masz też doświadczenie dlatego dziel się nim . Jest też na naszym forum wiele tematów które są niejako gotowcami i tam też warto zaglądać. Powodzenia.
    • Każdy kiedyś zaczynał. Lepiej, gorzej, średnio. Każdy popełnia gafy, a nie myli się ten kto nic nie robi. Może nie miałeś kolego najlepszego startu, a i tak witamy Cię w naszym gronie. Pisz, poczytaj, regulaminy czasami również.  Na ludzi się nie obrażaj, pomimo różnych charakterów, to jednak fajni ludzie. Z moderatorami raczej nie staraj się kłócić, bo to starzy wyjadacze, może nie wszystkim zjedli rozumy, ale w przypadku utrzymywania porządku na forum, znajomości regulaminów to nikt im w drogę nie wchodzi, bo zazwyczaj mają tę wiedzę w jednym palcu. Gdy coś przeszkadza Ci w forum masz prawo do swoich uwag i możesz śmiało pisać, zawsze ktoś z Zarządu się wcześniej czy później nad tym pochyli i Ci odpowie. A teraz życzymy Ci korzystania z forum, tak jak chcesz, byle by zgodnie z regulaminem i pamiętaj, że inni również mogą pisać tak jak chcą, byle by zgodnie z regulaminem. Pozdrawiam  
    • To jest pewien problem, choć na razie nie aż tak duży. Aktualna obsada ma około roku, więc nie są to ryby  duże i pewnie składają mniej ikry. W mojej ocenie pływa około 10 sztuk drobiazgu i kilka podrostków w wielkości już niekonsumpcyjnej. Generalnie, to chyba mimo takiego zagruzowania spora część narybku jest zjadana. Te mniej gapkowate udaje mi się odłowić siatką, ale to było dosłownie kilka sztuk. Te nieco bystrzejsze uciekają do komina, skąd czasami udaje mi się je odłowić, albo dalej do sumpa, gdzie na pewno je wyłapuję, choć czasami trochę gonienia z tym jest.  Włożyłem do sumpa kotnik  otworem do boku i część uciekinierów tam włazi - wtedy odłowienie nie stanowi żadnego problemu. U mnie komin i sump są główną metodą eliminacji narybku, pomijając oczywiście wyjadanie przez starsze ryby, bo tego nie jestem w stanie ocenić. Myślę, że około 50  rybek odłowiło się tą drogą. Kombinowałem różne pułapki na narybek, ale żadna się nie sprawdziła. To znaczy pułapki były świetne, tylko narybek nie dorasta do mojego geniuszu. Odłowiony narybek trafia do żłobka - jak mnie najdzie wena, to go opiszę, a potem, jak rybki trochę podrosną,  do sklepu.  
    • Kolega trochę jak ksiądz udzielający nauk małżeńskich 😉  
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.