Skocz do zawartości

woda do podmian z kranu przez filtr węglowy


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Czy ktoś z was używa wody do podmian prosto z kranu przez filtr z węglem. Kiedyś wyczytałem, że jest taka możliwość i szczerze powiedziawszy nie bardzo mi się chce targać 100l beczkę do pokoju co tydzień. Więc wymyśliłem takie rozwiązanie ale na ile jest to bezpieczne? może ktoś z forumowiczów tak robi? proszę o opinie.

Opublikowano

Witaj , od lat wodę na podmianki leje bezpośrednio wężem z kranu ,nic niepokojącego się dzieje

Pozdrawiam

Opublikowano

Obecnie mam już stałą podmianę jednak miałem przykrą przygodę związaną z kranówką. Po wielu latach bezproblemowego wlewania wody prosto z węża, wodociągi najprawdopodobniej dodały zbyt dużo ozonu i podusiłem ryby ( objawy tzw. choroby gazowej ). Nie rozumiejąc co się właściwie stało, na wężu zamontowałem rurę/mufe pcv, zaślepilem korkami, wyprowadzając końcówki pozwalające na włączenie tego w środek węża. Opaski na wężach i klamry które spinały konstrukcje dopełniały patentu, zresztą kolegi budowlańca :-D . W środek mufy dałem węgiel. Akurat na to co mi groziło to nie działa ale na syfiastą wodę zadziała.

Opublikowano
Grzegorz nic jeszcze nie zauwazyłem bo dopiero planuję chcę poznać opinię zanim udam się na zakupy.

Rozumiem czasami też coś takiego mam.Czyli coś bym zmienił a trochę gotówki mam:D.Pamiętaj tylko że czasami lepsze jest wrogiem dobrego:). Ja z własnego doświadczenia wiem że jeżeli wszystko dobrze hula to nic nie zmieniam,bo i po co:D

Opublikowano
Myślę o zastosowaniu korpusu narurowego wypełnionego węglem.

jak chcesz dużo roboty to rób na narurowcach jak bez kłopotów to tak

kolego już to na forum dokładnie opisałem ale skrótowo powtórzę.

kupujesz wszystko w jednym miejscu to:

http://sklep.osmoza.pl/obudowa-eg14wwaq-biala-p-139.html


do tego dwie szybkozłączki 1/4" GZ na wąż 3/8" ( 10mm)

wąż 3/8" od kranu do akwarium

przyłącze instalacyjne z zaworem pod wąż 3/8"


do tego kupujesz wkład filtracyjny ten

http://sklep.osmoza.pl/wklad-polipropylenowo-weglowy-fcca-sto-p-309.html


jednocześnie filtruje do 5um zanieczyszczenia mechaniczne a węgiel w nim chroni przed chlorem z wodociągu.

Napełnia z szybkością 350-400 l/h

do spuszczania wody z akwarium już koledzy też opisali.

wąż ogrodowy od akwa do sedesu .

Najpierw z kranu dajesz wodę do akwa a jak zaczyna lecieć to ten koniec do sedesu i samo zassie z akwarium.

Wszystkie opinie że można lać bezpośrednio- odrzuć.

Jak opisał harisimi.

Nigdy nie wiesz kiedy wodociągi będą odkażać bakteryjnie linie przesyłowe wody i kiedy taka może do ciebie dotrzeć.

Wystarczy że podłączają nowy odcinek rurociągu.

Zabezpieczenie się banalnie proste - a straty mogą być nieporównywalne i nieodwracalne.

  • Dziękuję 2
Opublikowano

używam 3 korpusy do podmian w pierwszym pianka 1 mikron i 2 x wkład węglowy blokowy...działa i wydaje mi się dobrym rozwiązaniem...

Opublikowano

Dzięki za wszystkie odpowiedzi pomysł kolegi deccorativo wydaje mi się bardzo dobry choć dość kosztowny ale wygoda jest warta tej ceny :) no i radość żony, że w końcu beczka wyjedzie z garderoby bezcenna :)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • U mnie układ Maison Reef & Kulfon & Saulosi sprawdza się idealnie. Szeryf w swoim rewirze toleruje jedynie o dziwo pięknie wybarwiającego się samca Saulosi. Ogólnie mam wrażenie, że Saulosi są tłem dla reszty obsady, bo pływają gdzie chcą bez reakcji reszty obsady.
    • U mnie yellow już 5 lat żyje z "roślinożerną" mbuną karmione głównie spiruliną super forte 36% i żyją, mnożą się a samiec yellow wielki jak byk. Preferencje pokarmowe yellow można między bajki włożyć, jakby od karmy roślinnej miał jakiś brak to by nie urósł taki wielki. Wcześniej też miałem yellowy, już od lat 90-tych trzymane z mbuną i zawsze karmione przewagą karm roślinnych i zawsze było ok, dopiero tutaj zauważyłem jakąś manię na punkcie preferencji zywieniowych i nawet przez jakiś czas stosowałem się do tego ale zauważyłem że to jakaś bzdura która niema żadnego znaczenia. Znaczenie mogą mieć skrajności typu mbuna z rybożerną drapieżną non-mbuna, natomiast cała mbuna może być trzymana ze sobą razem i karmiona tym samym.
    • Oczywiście możesz połączyć i przy odpowiednim podejściu będzie to funkcjonować, ale czy jeśli preferencje żywieniowe tych ryb są jednak mocno odmienne, to powinno się to robić?
    • Chipokae to mięsożerca, więc zestawienie go z roślinożernym demasoni może być problematyczne. Oprócz auratusa możesz jeszcze rozważyć loriae. 
    • hej dzieki! A jaka jest obecnie filozofia laczenia np. L. caeruleus i L.trewavasae lub C.demasoni. Pamietam, ze kiedys niejako bylo "przeciwskazane" ze wzgledu na diete? Jak obecnie do tego się podchodzi? mozna je polaczyc?
    • Żółty to najlepiej yellow ( Labidochromis caeruleus ), masz zarówno samce jak i samice intensywnie żółte.
    • Cześć   Nie wiem czy połączenie M. Fainzilberi z C. Demasoni w takim zbiorniku to do końca dobry pomysł. Miałem w klasycznej 450tce M. Fainzilberi z Msobo i panowie z tych gatunków nie miały dla siebie litości. Demasoni nie hodowałem jeszcze ale wydaje mi się, że starcie na takiej linii może być jeszcze mocniejsze. Jeśli chodzi o kolor żółty to wspomniane wcześniej Msobo zdobyły moje serce, ale gdybym miał teraz poprzedni zbiornik to zamiast Msobo umieściłbym w nim Pseudotropheus Interruptus   Jeśli natomiast połączenie Fainzilberi - Demasoni jest nieuniknione to może warto rozważyć jeszcze Auratusy jako kolejnego zawadiakę? Ewentualny nadmiar agresji rozproszyłby się na większą liczbę chuliganów.  Ekstra rybą z pięknym żółtym kolorem u samic jest też M. Chipokae  Ale one w połączeniu z Fainzilberi to już chyba zbyt mocna opozycja dla Demasonów. 
    • Witamy po 15 latach. Trzymamy kciuki za powrót. Ja cały czas w klubie, więc za bardzo nie widzę przeskoku, pewnie był on płynny więc z ciekawością spytam się jaki jest Twój punkt widzenia. Co do obsady nie lubię doradzać, bo to często indywidualne podejście, jest trochę ryb całkowicie żółtych wśród samic tak jak ch. saulosi czy msobo, choć one trochę pomarańczowe tak samo jak samice M. estherae, no i yelowek.
    • Cześć po 15 latach powrót do Malawi (pewnie część starszych użytkowników może mnie pamiętać). Moj poprzednik nick Rajwus15, malawi 450l i 160l 😉 kilka lat klubowicz Widzę, ze dokonal się pewnego rodzaju przeskok w wiedzy/rozumieniu mbuna Akwarium 160x50x60h, tworzy się  - planuje: M. fainzilberi maison reef (moj ulubiony gatunek, mialem wczesniej kilka lat w 450l) L. trewavasae chilumba C. demasoni (kilka sztuk, nie do konca moj wybor, ale musza byc)   Mysle nad akcentem zoltym - propozycje?   Mozliwe ze ostatecznie zostana 3 gatunki, pierwotnie wezme uklady 1+3, badz mlode prawdopodobnie z aquahaus gaus, ale pewnie wyjdzie z czasem Dzieki i pozdrawiam
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.