Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
4 godziny temu, admiral271 napisał:

Możesz sporo skrócić tego kaseciaka. Gąbka 5cm grubości wystarczy, złoże biologi połóż pod pompą. Za to możesz delikatnie poszerzyć całość. Moim zdaniem 10 cm trochę za mało i szybko zapchasz gąbke. W pierwszej swojej wersji kaseciaka miałem 12 cm szerokości, po tygodniu użytkowania było widać spory spadek wody w komorze pompy. Obecnie mam 16 cm i jest o niebo lepiej. Ale każdy uczy się na błędach 😉. PCV nie jest drogie więc można kombinować 😉

Chcę wykorzystać całą szerokość boku akwarium, już myślę właśnie o węższej gąbce a napewno między wlotem a gąbka będzie 1cm przestrzeni, komorę gąbki od komory z włókniną chcę oddzielić tylko prowadnicami trzymajacymi gąbke na miejscu. Dalej jak na załączonym rysunku. Zależało mi na odzielnej komorze na złożę biologiczne. 

IMG_20190206_100032.jpg

Opublikowano (edytowane)

Jak dasz złoże biologi w osobnej komorze to przepływ wody będzie tylko dołem a powinno przechodzić przez całe złoże 😉

10x10 trochę mało jak na tą pompę, chyba że dasz ją po skosie 😉

Edytowane przez admiral271
Opublikowano
50 minut temu, admiral271 napisał:

Jak dasz złoże biologi w osobnej komorze to przepływ wody będzie tylko dołem a powinno przechodzić przez całe złoże 😉

10x10 trochę mało jak na tą pompę, chyba że dasz ją po skosie 😉

Przecież przejście z przegrody mechanicznej jest na górze a z złoża do pompy na dole, szerokość jest jeszcze do do grania, ale jak sprawdzałem wymiary pompy (10,5cm h x 7cm szeroki x 8,5cm długi) to powinno być ok

IMG_20190206_115348.jpg

Opublikowano
6 minut temu, suricade napisał:

A w jakim celu tworzysz te przegrody ?

 

Żeby całe 4l Matrixa były w jednej komorze dla porządku, wsumie to może gdzieś zgubiłem sens tego. Nie chcę też żeby grzałka była w pobliżu złoża. Pod pompę jeszcze mogę wsadzić zeolit bo po prostu go mam. 

Opublikowano (edytowane)
28 minut temu, Piter93Aqua napisał:

Przecież przejście z przegrody mechanicznej jest na górze a z złoża do pompy na dole, szerokość jest jeszcze do do grania, ale jak sprawdzałem wymiary pompy (10,5cm h x 7cm szeroki x 8,5cm długi) to powinno być ok

IMG_20190206_115348.jpg

Teraz widzę. 😉

Sugerowałem się pierwszym zdjęciem. 

16 minut temu, Piter93Aqua napisał:

Żeby całe 4l Matrixa były w jednej komorze dla porządku, wsumie to może gdzieś zgubiłem sens tego. Nie chcę też żeby grzałka była w pobliżu złoża. Pod pompę jeszcze mogę wsadzić zeolit bo po prostu go mam. 

Po co aż tyle tego Matrixa? 

Edytowane przez admiral271
Opublikowano (edytowane)

Hej,

Poniżej mój schemat turbo-kaseciaka może to nieco pomoże Koledze. Jednocześnie prośba do Was o ocenę. Przede wszystkim chodzi o komorę zapobiegającą opieraniu się gąbki. Czy jest ona w ogóle potrzebna? Gdyby jej nie było to za gąbką będzie kratka malarska a za nią złoże i pompa czy to nie spowoduje braku pracy złoża?

wniosek.JPG

Edytowane przez MaciekMaciek
Opublikowano (edytowane)

Cześć. Wydaje mi się, że chcesz tam wsadzić zbyt dużo mediów. 4 l matrixa plus jeszcze zeolit to bardzo dużo. Rzekł bym, za dużo. Ogranicz media i przegrody. Zwróć uwagę na ilości matrixa u innych. W większości jest to sporo mniej, niż chcesz. Mniej wkładów = mniejszy kaseciak = więcej miejsca dla ryb.

Natomiastgrzałkę wsadzić możesz do części "G" za gąbkę.

Pzdr. Rysiek.

Edytowane przez rysib

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Ogłoszenia



  • Posty

    • A czemu nie tu? Wiele razy rozmawialiśmy, nie tylko w Pokrzywnej, ale nie jest moją rolą pisanie tutaj na temat funkcjonowania Twojego akwarium z drapolami😉
    • Wszyscy mają racje aaaale nie do końca 😉 ale na szerszą rozmowę zapraszam na spotkanie do Pokrzywnej ☝️😁 PS. @pozner z tego co ja pamiętam to byłeś przy wielu moich rozmowach właśnie w Pokrzywnej ale widocznie tylko ja byłem trzeźwy 😁😉🤣
    • Nie miałem nigdy poważnych drapoli w akwarium, ale moje doświadczenia z non mbuna oraz z pielęgnicami z Ameryki centralnej mówią że dobrym środkiem do rozładowywania agresji jest mocne przerybienie. Często propozycje obsad na tym forum czy w książce Wojtka Sierakowskiego mogą mieć rację bytu tylko do pewnego momentu. 13 ryb w 1400l to niezbyt wiele w moim odczuciu. Jakie są wasze doświadczenia w tej kwestii z drapolami?
    • To prawda Regulowałem już kilka razy, ale w środku - pod szafką jakiś czas temu założyłem jeszcze drugi, mały zbiornik, 112lz pokrywą, przez to szafka jest dość często otwierana, a czasami nawet częściowo otwarta przez kilka h. Dodam, że ten sposób prowadzenia akwarium nie jest zbyt wygodny przy serwisie, więc nie polecam a szafkę bym musiał regulować w prawie każdy weekend 
    • Bardzo ładny baniak, konkret. Jedyne do czego się można przyczepić do regulacja drzwiczek pod nim 😅
    • @S_owa dzięki za super aktualizację  Wyjątkowo mnie cieszy, bo Twoja kronika zainspirowała mnie do wystartowania akwarium z drapieżnikami. Z takich predatorów kalibru XXL mam u siebie tylko samca Aristo. Zakładam, że moje akwarium finalnie może być dla niego za małe, ale postanowiłem sprawdzić co z tego wyjdzie przy założeniu, że będzie to tylko samiec bez partnerek do harcowania. Jak na razie spokojnie sobie rośnie i nie doskwiera innym lokatorom. Ku mojemu zaskoczeniu w składzie mieszkańców, najbardziej upierdliwy dla wszystkich jest samiec Stigmatochromis Tolae. Miałem 2 samce i 2 samice. Niestety przez niefortunny wypadek jedną samicę straciłem, druga nie wytrzymała presji dwóch samców 😕 Jednego samca sprzedałem bo mi było go już szkoda i ten ostatni, który pozostał potrafi być jak taka końska mucha na łące. Dokucza wszystkim. Ma swoją norę pod kaseciakiem i jego jedynym celem życiowym jest wyganianie wszystkich z tamtego rejonu. Potrafi dać popalić 1,5 razy większemu Nimbochromisowi Polistigma... Będę go musiał usunąć bo mnie już denerwuje.  Zazdroszczę widoku pielęgnującej maluchy samicy Nimbo. Nigdy nie spotkałem się z takim widokiem u moich pyszczaków.  Pozdrawiam 👋
    • Zdecydowanie brakuje tematów na dotyczących drapieżników, a jednak co raz więcej osób dysponuje pozornie większym baniakiem na poziomie np. standardowych 720l (200x60x60). Piszę ,,pozornie" bo to temat drapieżników, a ten litraż to fajna opcja przy mbunie albo przy rozsądnie dobranej obsadzie non mbuny, ewentualnie mixu non mbuny z małymi drapieżnikami. Piszę tutaj lekko ku przestrodze bo tych większych gatunków nie ma nawet co pchać do takiego zbiornika, no chyba, że jest to tylko akwarium przejsciowe. Wrzuciłem tylko 2 filmiki z Bucco ale samiec serio potrafi mocno stłamsić swoich ,,współlokatorów". Ogólnie od kiedy dołożyłem kryjówek jest wyraźnie lepiej, ale pierwsze tarło gdzie buzowały hormony, a 3 samice czekały w kolejce to reszta załogi mogła tylko cierpliwie czekać zajmując jedyne bezpieczne pozycję po drugiej stronie baniaka. Przez 1,5 roku funkcjonowania tego akwarium, z tego co kojarzę nie robiłem żadnej ingerencji w wystrój (ułożenie i liczbę kamieni/modułów), jednak samiec Buccochromisa zmusił mnie do szukania dobrego rozwiania, przez co w ciągu 2-3 tygodni trzy razy robiłem przemeblowanie w baniaku. 80cm głębi daje już pewne możliwości, dzięki czemu ryby mają zarówno dużo miejsca do pływania, jak i pole do ukrycia, czy przemieszania za/między modułami. Na początku ku mojemu lekkiemu zdziwieniu mało z tego korzystały i lewa strona zbiornika i tak należała do samca Bucco. Z czasem nauczyły się, że można umiejętnie się skryć przed wzrokiem dominującego Bucka. W moim zbiorniku pozostałe gatunki (nawet gdy nie było samca Bucco) nie robiły aż takiego spustoszenia w okresie tarła. Mój Fossorochromis ma minimalne potrzeby jeśli chodzi o terytorium obierane w trakcie tarła, choć oczywiście chęć wytarcia samicy powoduje u niego dużą pewność siebie i zdarza mu się pogonić nawet Buccochromisa, do którego normalne boi się nawet podpłynąć. Mimo wszystko nie wyciągałbym z tego jednoznacznych wniosków i nie oznacza to, że te same gatunki (mam na myśli pozostałe gatunki, poza Bucco) w innej konfiguracji np. w mniejszym zbiorniku też pogodziłyby się dostępną przestrzenią. Dopóki w akwarium rządził Champso to on dyktował warunki i szczególnie w trakcie tarła przejmował też pół akwarium (choć ta dominacja trwała, raz, że krócej, a dwa pozostałe ryby mimo mniejszej ilości kryjówek nie były, aż tak zepchnięte do boku). Odgryzał się mu jedynie samiec Nimbo. Bardzo ciekawi mnie jak wyglądałaby sytuacja w akwarium gdyby, wszystkie gatunki występowały w konfiguracji z samicami, a najwiekszy Bucco występował w konfiguracji bez samic. Myślę, że nadal miałby najmocniejszą pozycję w zbiorniku, ale nie byłoby już okresów, w których któraś z ryb dość mocno dominuje pozostałe gatunki (szczególnie w okresie tarła).
    • Nie wiem. Też wiele razy zastanawiałem się, jak to funkcjonuje u @BombeL. Dlatego go wywołałem do tablicy.  Chyba nie bardzo załapałeś mój prześmiewczy ton😉  
    • @pozner Nie herezję, tylko znam problem, bo miałem te ryby....przez 3lata  Krzysztof pomyśl przez chwilę. Buccochromis 35cm - łowca, czyli szybki. Jakk on na funkcjonować w 720l długoterminowo z innymi rybami  60cm szer to nawet nie 2 długości jego ciała. To jest naprawdę szybka ryba i masa też robi swoje. Taka ryba rozpędzona, nie ma jak się zatrzymać w małym akwarium.
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.