Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
Godzinę temu, Piotr775 napisał:

Do puki kaseciak jest na zewnątrz nie sklejony to oki-owatę do kaseciaka wsadzisz. Ale jakoś sobie nie wyobrazam wkladania owaty gdy kaseciak bedzie w wodzie.  

Słuszna uwaga, myślałem o tym częściowo. Wykonam pewnie taką szufladkę ( może z pcv) z trzech stron zamkniętą, a z czwartej strony 3-4 paski pcv spinające to razem i usztywniające. Na dno siatka z dużym oczkiem aby nie wypadła owata przy wyjmowaniu.

Opublikowano

Jakich wymiarów powinien być filtr kasetowy do zbiornika 200x60x60? :)

Padnie tu pewnie milion pytań z mojej strony ale to tylko dlatego że nie wiem kompletnie jak się za to zabrac:/najlepiej chyba jakbym podał wymiary 3lementow aby ktoś to laserowo powycinal czy się mylę? 

Opublikowano (edytowane)
3 godziny temu, L.A.J.O.N. napisał:

Słuszna uwaga, myślałem o tym częściowo. Wykonam pewnie taką szufladkę ( może z pcv) z trzech stron zamkniętą, a z czwartej strony 3-4 paski pcv spinające to razem i usztywniające. Na dno siatka z dużym oczkiem aby nie wypadła owata przy wyjmowaniu.

A dlaczego nie chcesz użyć gąbki ? Moim zdaniem to plastikowe pudełko na ceramikę będzie działało jak grzechotka. Pod pompę też gąbka.

38 minut temu, benjam napisał:

Jakich wymiarów powinien być filtr kasetowy do zbiornika 200x60x60? :)

Padnie tu pewnie milion pytań z mojej strony ale to tylko dlatego że nie wiem kompletnie jak się za to zabrac:/najlepiej chyba jakbym podał wymiary 3lementow aby ktoś to laserowo powycinal czy się mylę? 

Takiej żeby zmieścił pompę i odpowiedniej wielkości gąbkę. Elementy do sklejenia możesz zmówić w jednej z firm polecanych na forum. Najlepiej załóż osobny temat łatwiej będzie coś doradzić.

Edytowane przez suricade
Opublikowano

Agnieszka dlatego, że nie chcę płukać gąbki. Wolę wywalać całe gó**o do kosza. Owata nie tłumi też przepływu i według wielu lepiej filtruje wodę. Nie wyobrażam sobie tak wielkiej gąbki do płukania, nie da rady jej wypłukać do zera. Owata nawet przy tak dużej powierzchni jako mechanik jest dla mnie lepszym wyborem. Te pudełko na biologię nie będzie działać jak grzechotka ponieważ włożę te kulki praktycznie na ścisk. Czemu pod pompą gąbka?

Opublikowano

Może spróbuj wsadzić ją w ten pojemnik , w którym miała być ceramika lub podobny. Nawet w siatce po warzywach powinna był łatwiejsza do zapakowania i usunięcia. Gąbka pod pompą wytłumi drgania i działa jako medium biologiczne. Tak się jakoś utarło na forum żeby koniecznie używać ceramicznych mediów biologicznych, a gąbka też spełni taką rolę.

  • Lubię to 2
Opublikowano

Ok a więc gąbka pod pompę. Z wsadzaniem tej owaty coś wymyślę.  Myślałem jeszcze ewentualnie nawinąć ją na rurkę 1/2 cala tylko zatkaną od dołu, aby woda przez nią nie przepływała. Coś ala jak do korpusu narurowego tylko będzie jej więcej i złapać ją w dwóch, trzech miejscach gumką recepturką. Jakoś tam zawsze sobie z tym poradzę aby było łatwo i przyjemnie :).

Opublikowano

Hej mam pytanie do posiadaczy kaseciaków z wylotem z peszla. Po dzisiejszych testach mam pewną obawę. Mam pompę jebao z funkcją feed po jej włączeniu obieg ustaje, natomiast problem pojawia się przy ponownym załączeniu. Ciśnienie wody jest na tyle duże że rzuca całą pompą a do tego peszlem. Zastanawiam się czy za którymś razem to się nie wywali 😕

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • A miałeś w środku jakieś media, chociaż gąbkę? Jeśli nie to chyba normalne, bo pompa zasysa z dołu komory.
    • Mam kolejne pytanie. Podłączyłem sumpa testowo na tydzień czasu i woda w ostatniej komorze tam gdzie jest pompa jest najbardziej brudna(zamulona) Na powierzchni wody w tej ostatniej komorze cały czas pływają jakieś paprochy. Czy to normalne i po podlączeniu sumpa do akwarium docelowego nie będzie tego problemu?
    • U mnie układ Maison Reef & Kulfon & Saulosi sprawdza się idealnie. Szeryf w swoim rewirze toleruje jedynie o dziwo pięknie wybarwiającego się samca Saulosi. Ogólnie mam wrażenie, że Saulosi są tłem dla reszty obsady, bo pływają gdzie chcą bez reakcji reszty obsady.
    • U mnie yellow już 5 lat żyje z "roślinożerną" mbuną karmione głównie spiruliną super forte 36% i żyją, mnożą się a samiec yellow wielki jak byk. Preferencje pokarmowe yellow można między bajki włożyć, jakby od karmy roślinnej miał jakiś brak to by nie urósł taki wielki. Wcześniej też miałem yellowy, już od lat 90-tych trzymane z mbuną i zawsze karmione przewagą karm roślinnych i zawsze było ok, dopiero tutaj zauważyłem jakąś manię na punkcie preferencji zywieniowych i nawet przez jakiś czas stosowałem się do tego ale zauważyłem że to jakaś bzdura która niema żadnego znaczenia. Znaczenie mogą mieć skrajności typu mbuna z rybożerną drapieżną non-mbuna, natomiast cała mbuna może być trzymana ze sobą razem i karmiona tym samym.
    • Oczywiście możesz połączyć i przy odpowiednim podejściu będzie to funkcjonować, ale czy jeśli preferencje żywieniowe tych ryb są jednak mocno odmienne, to powinno się to robić?
    • Chipokae to mięsożerca, więc zestawienie go z roślinożernym demasoni może być problematyczne. Oprócz auratusa możesz jeszcze rozważyć loriae. 
    • hej dzieki! A jaka jest obecnie filozofia laczenia np. L. caeruleus i L.trewavasae lub C.demasoni. Pamietam, ze kiedys niejako bylo "przeciwskazane" ze wzgledu na diete? Jak obecnie do tego się podchodzi? mozna je polaczyc?
    • Żółty to najlepiej yellow ( Labidochromis caeruleus ), masz zarówno samce jak i samice intensywnie żółte.
    • Cześć   Nie wiem czy połączenie M. Fainzilberi z C. Demasoni w takim zbiorniku to do końca dobry pomysł. Miałem w klasycznej 450tce M. Fainzilberi z Msobo i panowie z tych gatunków nie miały dla siebie litości. Demasoni nie hodowałem jeszcze ale wydaje mi się, że starcie na takiej linii może być jeszcze mocniejsze. Jeśli chodzi o kolor żółty to wspomniane wcześniej Msobo zdobyły moje serce, ale gdybym miał teraz poprzedni zbiornik to zamiast Msobo umieściłbym w nim Pseudotropheus Interruptus   Jeśli natomiast połączenie Fainzilberi - Demasoni jest nieuniknione to może warto rozważyć jeszcze Auratusy jako kolejnego zawadiakę? Ewentualny nadmiar agresji rozproszyłby się na większą liczbę chuliganów.  Ekstra rybą z pięknym żółtym kolorem u samic jest też M. Chipokae  Ale one w połączeniu z Fainzilberi to już chyba zbyt mocna opozycja dla Demasonów. 
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.