Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Tak, chcę spróbować kaseciaka. Jesli chodzi o filtrację mechaniczną opartną na AqC2000 + gąbka ppi45 to w moim przypadku było dużo lepiej ale nie spełniło to moich oczekiwań. Odchodów było zdecydowanie mniej ale były. To co mnie rozczarowało w tej filtracji to to, że spodziewałem się, że taki filtr będzie "przyciągał" odchody a niestety tak się nie działo. Nie zdawałem sobie sprawy z tego, że w przypadku takiego filtra odchody muszą być pchane przez odpowiednia cyrkulacje wody a sama gąbka nie przyciąga. Dodatkowo dużą uwagę przywiązuję do estetki i tak jak wcześniej planowałem zabudowę filtra wewnętrznego to przy sposobie działania opisanym powyżej taka obudowa skutecznie zmniejszyłaby jeszcze filtrację. Ostatecznie do kaseciaka przekonało mnie to, że wytłumaczyliście mi, że w kaseciak zaciąga (w przeciwieństwie do filtra wewnętrznego) brudy przez otwory ponieważ pompa wypompowuje wodę z komory i robi się różnica poziomów wody co powoduje, że woda wraz z odchodami jest wciągana przez otwory zasysające.

Generalnie wątpliwości co do szczegółów budowy kaseciaka mam bardzo dużo ale może nie będę wszystkich pytań zadawał od razu.

Filtr chciałbym umieścić w prawym tylnym rogu akwarium. Na tylną szybę chciałbym przykleić tło Juwel. Dodatkowo chciałbym samego kaseciaka okleić osłoną filtra Juwela. Tutaj pojawia się mały problem bo osłona ma szerokość 18 cm a filtr ma długość 22 cm. Na razie planuje po prostu nakleić dwa paski tej osłony filtra, niestety ale innego pomysłu nie mam a osłona filtra fajnie się komponuje z tłem juwela (wygląda podobnie tylko jest cienka).

Poniżej rzut z góry tego filtra (obszar zakreskowany na tło które ma grubość 1-3 cm) i już na tak wczesnym etapie pojawia się pytania:

rzut z góry 1.jpg

1. Czy komorę z gąbkami lepiej zrobić od strony tylnej szyby (tak jak na rysunku) czy od strony szyby lepiej zrobić komorę z bilogią ? A może lepiej biologię dać od strony tylnej szyby a zasys na krótszym boku filtra (takie umiejscowienie byłoby bardziej "zgodne" z cyrkulacją) ?.

2. Kaseciaka nie chcę budować na wyrost. Chciałbym aby pasował do zbiornika 240l którego nie będą zmieniał na większy. Jeśli jakiś wymiar można zmniejszyć to chętnie to zrobię tylko napiszcie który. Mam pompę aqC2000 ale jeśli warto to kupię atmana 306.

Kolejne pytania pojawia się jak będę miał ustalony rzut górny :-)

 

 

Opublikowano

Grzesiu bardzo trudno się doradza i dyskutuje gdy nie widać przedmiotu na którym eksperymentujemy.

Na pewno ten twój szkic nie jest optymalnym rozwiązaniem.

Mam dla ciebie propozycję bo takich gości z fabrycznymi Juvelami Rio z tłem chyba od 125 aż do 400 którzy przychodzą na te forum Malawi z zamiarem przejścia z neonek i moczarki na prześliczne ale jednak świnko-pyszczaki:D będzie więcej.

Mając to na uwadze może załóż nowy temat w dziale DIY  pt Kaseciak z tłem do Rio 250 ( albo o podobnym brzmieniu) i zacznij od wklejenia kilku fotek stanu obecnego bo wszystkiego nie pamiętam a nie mam gdzie podejrzeć.

Może zadowoli cię taka konfiguracja  która na pewno załatwi i mechanikę i biologię i klarowanie wody i na pewno cyrkulację która podpycha odchody pod zasys kaseciaka. czyli:

tło-kaseciak Juvel na magnesy + cyrkulator jvp102B lub jvp 101 ( jak zobaczymy ile kamieni ustawiłeś.)

:Dnowość turbo-kaseta wkomponowana w  tym tle ( na pompie AqC2000 bo już masz) o wymiarach  :

- grubość wewn 13,5cm i te 3cm tła to zmniejsza

- szer kasety 12cm bo tyle trzeba by AqC2000 ssało bez oporów gdyby to była pompa Atman 306  to 10cm wystarczy

- wys kasety h = od dolnej krawędzi tej ramy do 5-7 cm nad piasek ale nie wiem ile to będzie cm musisz sam zmierzyć i nam podać. Najczęściej dajemy ok 5cm piasku gradacji 0,8-1,2mm więc powinno być 10-12cm od dna do ramy.

gąbka ppi45 z Wodatech o wymiarach  5cm x 12( 10)cm  x h

grzałka 200-300W o długości =< h

jeśli cię zainteresowało to działamy.

 

 

 

Opublikowano

Drodzy, czy w kaseciaku robicie jakieś uchwyty lub coś w tym stylu które trzymają grzałkę ?

Na razie planuję przykleić takie dwie pętelki z pasków zaciskowych na kable w które będzie się wkładało grzałkę ale zastanawiam się czy będzie jakaś korzyść z takiego rozwiązania.

 

 

kablowe.jpg

Opublikowano

Hej!

 

Po małej przerwie wracam z zamiarem stworzenia Kaseciaka rzućcie okiem bo mam dylemat czy powiększyć kaseciak żeby wchodził z gąbkami trochę pod wzmocnienia, ale dzięki temu dołożę ściankę wewnętrzną i "zmuszę" wodę do zalewania komory pompy od dołu (lepszy przepływ przez złoże ?) Czy lepiej sobie darować ?

f2.jpg

df4 — kopia.jpg

Opublikowano

Każdy buduje swój kaseciak co nie znaczy że musi go wymyślać od początku nie korzystając z dotychczasowych doświadczeń wielu już praktykujących w tej materii.

Scoby  pierwsze i najważniejsze podaj wymiar " koniec wzmocnienia - ściana boczna" bo tak na oko z proporcji to mi wychodzi między 17cm a 20 cm a to już jest pękający Wromak 240l więc bardzo grożna sytuacja - tak masz sklejone akwarium?

Może zwymiaruj wszystko to proporcje złapię bo wygląda że gąbka ppi45 ma 1-2cm?

Temat ma niemal 1300 postów więc nie będę szukał wymiarów baniaka, jaką pompę zamierzasz dać ale na pewno mam zastrzeżenia :

1/ grzebień zbędny

2/ szczeliny 2-3mm bo przez te twoje wielka ryba wpłynie do kasety

3/ jak go wsuniesz pod te wzmocnienie to się zakleszczy dołem i go nie wyjmiesz bez dewastacji całego wystroju łącznie z usuwaniem piasku - rób wiszący 10cm nad dnem czyli 5 cm nad piaskiem wtedy cały kaseciak ma jedną wysokość

4/ nie wiem co to jest te czerwone - powinna być komora śmieciowa i mieć 0,5cm

5/ to niebiesko-czarne to jedna gąbka ppi45 grubości 5cm powinna być

6/ komora eljota czyli ta za gąbką powinna mieć 3cm by grzałka weszła

7/ co w komorze pompy dałeś nie zatrybiam - czy to pompa czy blok na Purolite i te pudełeczko na samej górze to karmnik?:(

8/ może jak planujesz pompę Atman306 -2000l/h albo Sobo 3000l/h to skorzystaj z tej fotki

turbo kaseciak od tyłu brakuje rusztu 1-2cm oraz pompy ale w następnej fotce już to będzie

20161003_204508.jpg

 

Co do tych trytek Grzegorza wklejanych by mu grzałki nie wywaliło z baniaka to jestem sceptyczny - na górze trafiłbym w te oczko ale na dole za chiny ludowe . Tam w tej komorze jest tak ciasno - pytałeś jak grzała opiera się o pcv że bez trytek grzałkę trudno włożyć i nie ma obawy by uciekła z baniaka - łapanie kabli trytką której nie cofniesz to zły pomysł - bez przecięcia jej nic z baniaka z elektryki nie wyjmiesz.

 

 

Opublikowano
18 minut temu, deccorativo napisał:

4/ nie wiem co to jest te czerwone - powinna być komora śmieciowa i mieć 0,5cm

5/ to niebiesko-czarne to jedna gąbka ppi45 grubości 5cm powinna być

Henryku na moje rozumowanie te trzy kolory(czarne,niebieskie,czerwone) to zapewne gąbki AZOO 3 IN 1 BIO-SPONGE

Opublikowano
10 godzin temu, egon44 napisał:

 

10 godzin temu, deccorativo napisał:

4/ nie wiem co to jest te czerwone - powinna być komora śmieciowa i mieć 0,5cm

5/ to niebiesko-czarne to jedna gąbka ppi45 grubości 5cm powinna być

Henryku na moje rozumowanie te trzy kolory(czarne,niebieskie,czerwone) to zapewne gąbki AZOO 3 IN 1 BIO-SPONGE

 

 

Tak jest, i skoro już zakupiłem te cudo za 15 zł to chciałbym go użyć ;)

 

10 godzin temu, deccorativo napisał:

Temat ma niemal 1300 postów

No i to jest właśnie problem... spędziłem już kilka godzin na lekturze i staje się to bardziej męczące jak przyjemne ... ;/, a i oczywiście jeszcze nie skończyłem ;)

 

11 godzin temu, deccorativo napisał:

7/ co w komorze pompy dałeś nie zatrybiam - czy to pompa czy blok na Purolite i te pudełeczko na samej górze to karmnik?:(

To grzałka i pompa hahah :D Aquael 500, a tak się starałem żeby choć trochę przypominało to co ma przypominać ;p

 

Ogólnie zrozumiałem swoje błędy, za szybko chciałem i za dużo błędów po drodze, ale poprawie się kolejny model będzie lepsiejszy :D obiecuję ! (tylko skończe tą lekture)

 

Ogólnie planuje to wsadzić do 112l... i wiem wiem co część powie że bez sensu że za małe akwa na to, ale chce wode kryształ i jak się nie przekonam to nie uwierzę :):)

A tak przy okazji jeżeli nie przyklejać tej kasety do akwa to co z tą wodą co jest między kasetą a akwarium? 

 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • Trzeba coś zaktualizować wątek  Myślę, że przyjemną formą będzie aktualizowanie wg wcześniejszych punktów. 1. "Technikalia". Wykonałem nowe oświetlenie. Miało być na diodach Power Led, ale jakoś mnie spłoszyła ilość lutowania. Może zbyt pochopnie odpuściłem, ale finalnie skończyło się na dwóch belkach z modułami LED. Na belce przedniej amontowałem 34 szt. modułów białych 9000K, 10 szt. modułów niebieskich oraz 10 szt. modułów czerwonych. Na belce tylnej zamontowałem 10 szt. modułów białych 6500K. Całością steruje sterownik Palabras Led Dimmer Pro. Tym razem do połączenia lamp z zasilaczem użyłem wtyczki wielopinowej żeby łatwo się to rozpinało (zdjęcia poniżej). Z technicznych spraw, to dołożyłem jeszcze do modułu filtracyjnego dwie saszetki po 100ml Purigenu. Zobaczymy jak to wpłynie na poziom NO3. Stale w zbiorniku mam jakieś 40-50mg/l. Może uda się coś z tego urwać. Jeśli chodzi o filtrację, kaseciaka muszę teraz czyścić co około 1,5 miesiąca. Jednak wielkość ryb robi swoje. Ale dalej uważam, że jest to znakomity w obsłudze rodzaj filtracji. 2. Hydroponika. Rośliny, które dumnie nazywam hydroponiką, spłatały ostatnio figla. Tzn. sama instalacja spłatała figla. Okazało się, że pod moją nieobecność zatkała się rurka odprowadzająca wodę i woda wylewała się już górą na pokrywę. Na szczęście pokrywa ze swoimi klapami ma lekkie załamanie do środka i wszystko ściekało do akwarium. Inaczej byłby niezły klops. Poprawiłem to w ten sposób, że zamiast dwóch rurek łączących się w jedną i kończących kranikiem są dwa osobne kolanka o większej niż wcześniej średnicy i woda powrotna kapie sobie po prostu na taflę wody. Dzięki temu rozwiązaniu odpadł mi też upierdliwy problem związany z ustawianiem przepływu na pompce tak żeby doniczki nie napełniały się szybciej niż odpływa woda. Teraz pompka działa sobie na "maksa" a woda i tak pięknie odpływa bez najmniejszych problemów. Wydaje mi się, że rośliny mają się dzięki temu lepiej bo poziom wody jest stabilny. Przed tą modyfikacją wody było albo za dużo albo za mało a bardzo rzadko tyle ile planowałem żeby było 3. Obsada. Obsada co do ilości się nie zmieniła. Ryby podrosły i "przybyczyły". - Nimbochromis Polystigma - Ujawnił mi się trzeci samiec, czyli mam układ 3+3. Zapewne przyjdzie konieczność skorygowania tego układu, ale na razie nic nie zmieniam bo nie ma jakichś awantur w zbiorniku a Panowie pokazują piękne barwy (nie licząc tego, który ujawnił się jako ostatni). Samice co chwila inkubują, ale jestem przekonany, że tarło odbywa się tylko z dominującym osobnikiem. Samiec beta próbował swoich sił, ale jak "alfa" zobaczył co się święci to szybko skasował mu amory. - Stigmatochromis Tolae - Dominujący samiec w jakiejś nocnej walce stracił oko. Było napuchnięte i białe przez długi czas aż w końcu po prostu odpadło. Nie ma odsłoniętego oczodołu, ale wygląda tak jakby odkleiła się soczewka i pozostało tylko płaskie oko. Nie widać żeby w ogóle się tym przejął. Dalej zajmuje rewir pod kaseciakiem i nadal nikogo tam nie dopuszcza. Dziwny osobnik. Szczerze mówiąc nie jestem zadowolony z tego gatunku. Samiec dominujący jest praktycznie niewidoczny ponieważ non stop siedzi w swojej "jamie" a samiec beta i samica to takie "szare myszki". Chyba w przyszłości usunę ten gatunek z akwarium. - Exochochromis Anagenys - nadal nie udało mi się dokupić samic i pływa układ 1+1. Samica jest sporo mniejsza od samca ale jakoś daje radę. Miała słabszy okres ale udało się jej wrócić do formy i troszkę ciałka przybrała. Samiec ładnie wybarwiony. Samica nie bardzo. Jeśli uda mi się dokupić ładne samice to niewątpliwie będzie cieszył oczy ten gatunek bardziej.  - Protomelas sp. "mbenji thick lips" - niezmiennie jest to mój faworyt z tej obsady. Gdybym mógł cofnąć czas to zrobiłbym albo zbiornik jednogatunkowy z tymi rybami albo byłby jednym z dwóch gatunków. Stanowczo za mało ich kupiłem  Nie widziałem nigdy pyszczaków, które na lini samiec - samica byłyby tak delikatne w zalotach. Nie wiem czy to przypadek po prostu czy ten gatunek tak ma, ale samiec w obejściu z samicą zachowuje się jak rybi dżentelmen. Pomimo, że samica inkubowała już kilka razy, momentu tarła nie udało mi się zaobserwować.  - Dimidiochromis Strigatus - jestem prawie pewny, że układ który mam to 3+5. Samiec dominujący jest po prostu obłędnie ubarwiony. Pięknie rządzi w stadzie i widać go w całym zbiorniku. W przyszłości pewnie będę musiał pozbyć się jednego samca a może i dwóch ale na razie, tak jak i w przypadku Nimbochromisów nie podejmuję żadnych kroków. Nie ma drak to niech pływają. Samiec ma większą motywację żeby "trzymać" kolor   - Aristochromis Christyi - co tu dużo mówić, rasowy drapieżnik. Na większe kęsy jedzenia rzuca się jak bestia  Na razie innym mieszkańcom nie dokucza. Zaczął pokazywać lazurowy kolorek na pokrywach skrzelowych i czasami delikatnie opalizuje na bokach. Piękna ryba.  W zbiorniku miałem jakąś niepokojącą sytuację. Ryby miały kiepskie odchody pomimo tego, że jadły normalnie. Kilka miało jakby kaszel i kilka ocierało się o wszystko. Obstawiałem przywry i przeprowadziłem kurację Capisolem. Dwa etapy zgodnie z instrukcją producenta. Pomogło i sytuacja wróciła do normy. Nie obserwuję obecnie żadnych niepokojących zachowań. 4. Karmienie. Nadal karmię pokarmem Aller Aqua Futura, ale po wykorzystaniu obecnego zamówienia będę się "przesiadał" na pokarm Aller Aqua Bronze. Futura jest już po prostu za mała. Bronze planuję zakupić w granulacji 3 albo 4mm. Jeszcze muszę przemyśleć sprawę. Dodatkowo co 2-3 dni karmię mrożoną stynką pokrojoną na mniejsze fragmenty. Ten pokarm znika w ułamku sekundy. Na prawdziwe mięso te ryby rzucają się jak jakaś horda  Nawet nie ma możliwości na to popatrzeć bo jak wrzucam fragmenty rybek to po kilku sekundach nie ma już ani jednego. Poniżej kilka zdjęć ryb jakie udało mi się wykonać. Zdjęcia nie są podkręcone żadnym filtrem. To surowe pliki z mojego starego Nikona  
    • @Przemysław Woźniak super robota i bardzo ładny efekt końcowy  
    • Świetny poradnik i super efekt finalny. Temat przypiąłem, dzięki temu będzie go łatwo znaleźć.
    • Dzięki cennym radom z tego Forum udało mi się stworzyć za nieduże pieniądze aranżację akwarium, w pełni zaspakajającą moje oczekiwania. Chwaliłem się nią przed ponad rokiem w dziale „Przedstaw się i swoje akwarium”. Jak wtedy pisałem, świadomie zrezygnowałem z tła strukturalnego na rzecz sterty kamieni: prawdziwych i modułów DIY. Te moduły, bo to o nich rzecz będzie, zamawiane u profesjonalnego wytwórcy kosztują, z tego co się orientuję, kilkadziesiąt do kilkuset złotych za sztukę. Ja mam ich 19, plus obudowa komina i kosztowało to mnie z 400 - 500 złotych. Teraz chciałbym podzielić się moimi doświadczeniami z zakresu „kamieniotwórstwa”. Zastrzegam – rewelacji nie będzie, w końcu korzystałem z wiedzy obecnej na tym Forum, ale pewne kwestie rozwiązałem inaczej – może te pomysły przydadzą się kolejnym pokoleniom „kamieniotwórców”. Moduły tworzyłem z różnych materiałów i różnymi technikami. Większość wykonana została z zaprawy Ceresit CX5, używałem także Ceresit CR 65. Każdorazowo wzmacniałem mikrozbrojeniem i paskami siatki tynkarskiej. Jeśli idzie o technikę – większość to odlewy w formach zdjętych z prawdziwych kamieni, jest też parę stworzonych całkowicie od podstaw. Oddzielną kwestią jest osłona komina i od niej zacznę. 1.       Komin Osłona komina to jedyna dekoracja na stałe związana z akwarium. Zrobiłem ją z płyty styroduru sklejonej podwójnie - grubości 8 cm. Kawałki o wymiarach: szerokość ścianek komina i 2/3 ich wysokości złączyłem pod kątem prostym. W pierwszej kolejności użyłem silikonu – nie sprawdziło się. Natomiast klej cyjanoakrylowy  do styroduru zrobił robotę. Następnie gorącym nożem wyrzeźbiłem pożądany kształt. Gotowe elementy podkleiłem też na cyjanoakryl płytami ze spienionego PCV 5 mm, tym razem o wymiarach ścianek komina.   Styrodur obłożyłem zaprawą – warstwa grubości ok. 1 cm, bez siatki tynkarskiej. Siatkę natomiast przykleiłem cyjanoakrylem w dolnej części osłony, nie pokrytej styrodurem, żeby dać lepszy chwyt dla zaprawy. Całość oczywiście wymoczyłem i pomalowałem. Gotową osłonę przykleiłem silikonem do komina. Teraz widzę, że prościej by było zmontować formatki z PCV pod kątem prostym i na to nałożyć piankę montażową, a po stwardnieniu odpowiednio ją wyrzeźbić. Może to być też pomysł na tworzenie tła strukturalnego.     2.       Odlewy Masę na formy, jak to było opisywane na Forum, robiłem z silikonu uniwersalnego zmieszanego z mąką ziemniaczaną w proporcji 2 tuby na kilogram. Formy również wzmacniałem siatką tynkarską. Kamienie przed zrobieniem formy i formę przed wyklejeniem jej zaprawą smarowałem olejem jadalnym. Mój pierwszy kamień zrobiłem pełny. Wymyśliłem sobie, że skorupa położona otworem na dnie stworzy martwą przestrzeń. Oczywiście nie ulałem go w całości z zaprawy – ważyłby tyle co prawdziwy. Skorupę puściłem, jak łódkę na wodę, i nakładłem do niej drobnych kamieni, aż zaczęła tonąć. Po wyschnięciu wypełniłem ją pianką montażową i tymi kamieniami, a po stwardnieniu pianki całość zamknąłem zaprawą. Powstał kamień niewiele cięższy od wody. Na zewnątrz swoje waży, ale w akwarium prawie nic. Zaleta takiego rozwiązania to większa możliwość aranżacji  można go dowolnie układać. Wady – niepotrzebna robota i mniej miejsca dla ryb do chowania się. Reasumując – nie idźcie tą drogą. Pozostałe moduły to skorupy mniej lub bardziej otwarte od tyłu i w dół. Odpowiednio ułożone zapewniają dostateczny przepływ wody. Starałem się, żeby grubość ścianek wynosiła około 10 mm. Nie zawsze się to udawało, bo zaprawa, zwłaszcza Ceresit CR 65 potrafi spływać. Trochę pomaga siatka tynkarska. Moduły po wyjęciu z formy trzeba wykończyć: oszlifować ostre krawędzie i wypełnić ewentualne ubytki. Mikrozbrojenie zostawia włoski na powierzchni kamienia – można je opalić. No i oczywiście wymoczyć, zmieniając wodę, aż będzie czysta. 3.       Kamienie tworzone samodzielnie od podstaw Największe kamienie zrobiłem całkowicie samodzielnie. Jako kopyta użyłem worków na śmieci wypełnionych mokrą ziemią ogrodową. Piasek też by się pewnie nadał, ale ziemię miałem akurat pod ręką. Ważne, żeby była mokra, bo wtedy się lepiej formuje. Worek trzeba zamknąć i trochę skręcić, żeby zawartość była ściśnięta – daje się wtedy uzyskać pożądany kształt. W przeciwnym razie całość się rozłazi i powstaje taki płaski placek. Istotne jest, żeby ścianki modułu sięgały za maksymalną średnicę bryły. Biorąc za model kulę – żeby to było jej ¾ a nie połowa. Kamienie wyglądają wtedy naturalnie i łatwo się je układa. Dotyczy to także odlewów. Powierzchnia naturalnych kamieni nie jest idealna – są różne zagłębienia, wygórowania, pęknięcia. Części wystające są bardziej wyszlifowane, w zagłębieniach jest więcej nierówności. Te niedoskonałości można uzyskać zacierając wiążącą już zaprawę. 4.       Jak malować i dlaczego to nie ma sensu Moje moduły malowałem farbą akrylową Dekoral z atestem dla dzieci. Podkład w kolorze neutralnym – beżowym albo szarym. Następnie w 2 spryskiwaczach do kwiatów rozrabiałem mocno rozwodnioną farbę – w jednym jasną, w drugim ciemną i opryskiwałem z dużej odległości naprzemiennie, wiele razy. Opryskiwać trzeba w niewielkich ilościach, bo jak jest za dużo farby to się zlewa i ścieka. Trzeba też zachować odstęp czasowy między kolejnymi kolorami, żeby poprzednia warstwa przeschła. Zdjęcie po lewej pokazuje efekt tej twórczości, po prawej jest autentyczny granit. Na prawdziwych kamieniach w różnych zagłębieniach gromadzi się brud. Dlatego w te miejsca dawałem troszeczkę czarnej farby i następnie dotykałem ją mocno namoczonym ręcznikiem papierowym. Farba się rozmywała dając naturalny efekt. Widać to na zdjęciach obudowy komina. A teraz zdradzę Wam największy sekret (tylko nie mówcie nikomu): to malowanie nie ma sensu. Kamienie w akwarium  malują się same. Kiedy to odkryłem, przestałem  malować i nic się nie dzieje. Nowe moduły po miesiącu stają się nie do odróżnienia od starych. No chyba, że ktoś tak prowadzi akwarium, że żadne glony mu nie rosną – wtedy pędzel, spryskiwacze, Alleluja i do przodu. U mnie nie ma takiej potrzeby. Na końcu przedstawiam najświeższe zdjęcie mojej aranżacji. Konia z rzędem temu, kto odróżni malowane moduły od niemalowanych. 5.       Dalsze plany Niebezpieczeństwem takiej koncepcji aranżacji jest to, że łatwo zacząć, trudniej się zatrzymać. Człowiek patrzy i myśli: „A może tak jeszcze jakiś głazik dorobić?” Ja tak przynajmniej mam. I dorobię. Już wiem gdzie brakuje. Ponadto chcę ulać kilka płaskich płytek, pomalować je na ciemno  i włożyć za aranżację w miejsca, gdzie prześwituje tylna szyba.   Reasumując: Najprostsze i najtańsze są moduły robione na workach foliowych, oczywiście jeżeli naszym celem jest stworzenie czegoś na kształt otoczaków. Trzeba tylko trochę pokombinować, żeby osiągnąć efekt prawdziwego kamienia. Pewnie bardziej złożone kształty też da się tak zrobić, ale to może wymagać więcej praktyki i talentu rzeźbiarskiego. Odlewy wymagają więcej pracy i są droższe, trzeba zdobyć kamienie na wzór, za to zamierzony rezultat jest bardziej pewny. W aranżacji tego typu jak moja nie ma sensu się silić na jakieś bardzo wyszukane kształty modułów, robotę robi ich ilość i wielkość.  No i malowanie tylko dla chętnych.   A tak się aktualnie prezentuje moje Malawi      
    • Proszę zdjęcia pod pokrywą. Ja mam zrobioną ramkę z profilu do płyt kartonów gipsowych. Daję to możność przesuwania lamp jak się chcę . Na zdjęciu światło ustawione na 50%
    • Super opisane, wygląda na łatwe do zrobienia. @jaras można prosić o zdjęcie już zamocowanych do pokrywy?
    • Fajny prosty opis jak to ogarnąć, dzięki @jaras 👊 @Bartek_De Bartku może przydałoby się przypiąć ten poradnik w dziale DIY, żeby nie zaginął w przepastnych zasobach naszego forum? 
    • Kurczę, teraz wygląda to na banalnie proste... Nie wiem gdzie ja zabrnąłem w internecie, że wydawało mi się to skomplikowaną pracą elektryczną  Cena też w sumie minimalna. Chyba pomimo nowej lampy na modułach, w niedalekiej przyszłości zrobię sobie też takie dwie sztuki dla porównania  Dzięki @jaras za taki "łopatologiczny" schemat 🍻
    • Witam. Chciałbym podzielić się z Wami małym poradnikiem- jak zrobić tanią lampę na power LED ach 3w zasilaną 24v, sterowalną za pomocą sterownika Leddimerpro lub Tc 420 i podobne - sterowanie PWN. U mnie, na akwarium 230x70x65h potrzebne były 2 lampy po 30cm długości i 16cm szer. Oświetlają równo cały zbiornik.  Co potrzeba do jednej lampy: - 12szt diod power LED wraz z podstawką pcb 3w (najlepiej kupić już zlutowaną) -2 szt. Driver stałoprądowy Ldd-700l - klej termo przewodzący  - zasilacz 24v  - profil alu do ledow -  16cm szer. wraz z szybką z pleksi oraz zatyczkami. Profil kupuję się na wymiar, ja wybrałem do 12diód w jednej lampie - 30cm. - przewód 4 żyłowy najlepiej 1.5mm Diody oraz drivery należy przykleić na klej termo przewodzący do profila alu, później wszystko polutować według rysunku, jeden kanał 6szt diód przez zasilaniu 24v. Założyć pleksi oraz zaślepki wiercąc wcześniej otwór na przewód i tyle. Lampa nie trzeba moim zdaniem uszczelniać żadnym klejem. Pleksi na wcisk w zupełności wystarczy.  Uwagi  - lampy dość mocno się grzeją, u mnie 2szt, podnoszą temp. wody o 2stopnie  - drivery trochę piszczą, szczególnie na małych wartościach mocy - ja dopiero je słyszę, jak otworzę pokrywę, ale komuś może to przeszkadzać. -Temperature barwową diód należy dobrać indywidualnie. Ja wcześniej miałem w jednej lampie 6szt 12000k oraz 6szt WFS , dla mnie to światło było sztuczne. Teraz mam 8500k - 12szt w jednej lampie i moim zdaniem efekt jest super. światło mam wysterowane na 50% mocy. Przy mniejszych zbiornikach. Śmiało wystarczy jedna linia w jednej lampie składająca się z 6 diod 3W Lampę bezpośrednio można podłączyć pod zasilacz 24v lub pod sterownik. Jeżeli ktoś chce mieć to podpięte pod zasilanie 12v,  to zamiast 6 diód na jeden kanał, podpina 3szt. Wszystko kupowałem na allegro  Koszt wykonania jednej lampy około 100zł  
    • Nie wiem jak to będzie przy power ledach.Miałem oświetlenie na modułach LED 8500k dodatkowo miałem białe było spoko oczywiście podłączone pod chiński sterownik zmierzchu i świtu. Potem chciałem mieć możliwość wykorzystania pełnej mocy sterownika i dałem moduły RGBW i byłem jeszcze bardziej zadowolony.Gdybym teraz ponownie robił oświetlenie to dałbym moduły RGBW i pobawił się ustawieniem ich na sterowniku.
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.