xjrparker23 Opublikowano 7 Maja 2014 #1 Opublikowano 7 Maja 2014 Witajcie, jeden z moich Saulosi nie rośnie, zawsze był najmniejszy i tak już zostało, tylko, że wszystkie inne przybierają na masie a on jeden nie. Mam wrażenie, że te większe nie dopuszczają go do pokarmu, choć czasem uda mu się chwycić całkiem spory płatek poza tym staram się część dawki rozdrabniać tak aby te mniejsze miały też szansę się najeść. Rozważam umieszczenie tego najmniejszego w osobnym akwa celem dokarmienia, aby nie wyglądał jak zagłodzony. Co o tym myślicie, czy to dobry pomysł? Oczywiście dawki będą odpowiednio małe nie zamierzam w niego wciskać na siłę. Dzięki Pozdrawiam Cytuj
JemioloSeba Opublikowano 7 Maja 2014 #2 Opublikowano 7 Maja 2014 Nic nie rób bo to zupełnie naturalne. U mnie różnica pomiędzy najmniejszym a największym z jednego miotu jest nieraz ogromna. Z czasem się to wyrówna i nic na to nie poradzisz. Podawaj pokarm tak jak podajesz i nic nie odławiaj bo po takiej izolacji może być jeszcze gorzej np. ryby nie zaakceptują "nowego-starego" osobnika po powrocie i będzie dostawał baty co poskutkuje zgonem lub mocnym pobiciem. Moja rada to nic nie ruszać bo to zupełnie normalne. Cytuj
xjrparker23 Opublikowano 8 Maja 2014 Autor #3 Opublikowano 8 Maja 2014 Dziękuję kol. JemioloSeba za odpowiedź. Myślę, że to nie są ryby z jednego miotu, gorzej pewnie nie od tego samego hodowcy. Kupione były na giełdzie we Wrocławiu ( przez znajomego sklepikarza, najpierw 8 szt i po dwóch tygodniach następne 7 wyraźnie mniejszych 6 z nich przyrasta w normalnym tępie a ten jeden stoi w miejscu z wklęśniętym brzuchem. Ale zostawię go tak jak radzisz z innymi skoro prawie 2 miesiące nie padł z głodu to pewnie dociągnie do odpowiedniej wielkości. Dzięki Pozdrawiam Cytuj
Andrzej Głuszyca Opublikowano 8 Maja 2014 #4 Opublikowano 8 Maja 2014 Myślę, że to nie są ryby z jednego miotu, gorzej pewnie nie od tego samego hodowcy. ..to ,że nie od jednego hodowcy to akurat dobrze!! Cytuj
xjrparker23 Opublikowano 8 Maja 2014 Autor #5 Opublikowano 8 Maja 2014 ..to ,że nie od jednego hodowcy to akurat dobrze!! Chodzi o zróżnicowany genotyp? Cytuj
Andrzej Głuszyca Opublikowano 8 Maja 2014 #6 Opublikowano 8 Maja 2014 Chodzi o zróżnicowany genotyp? ..tak!! Cytuj
xjrparker23 Opublikowano 8 Maja 2014 Autor #7 Opublikowano 8 Maja 2014 Dzięki, tak właśnie pomyślałem, ale upewnić się nie zaszkodzi, użyłem słowa "gorzej" w poprzednim poście mając na myśli, że pyśki nierówno przyrastają i martwi mnie mój chudy osobnik, którego staram się nie stracić. Pozdrawiam Cytuj
eljot Opublikowano 8 Maja 2014 #8 Opublikowano 8 Maja 2014 Możesz go spróbować wsadzić do podwieszanego kotnika aby nie tracił "kontaktu" z pozostałymi, karmić i obserwować jak się zachowuje. Martwi mnie trochę bo piszesz że ma wklęśnięty brzuch, co może oznaczać chorobę. Cytuj
xjrparker23 Opublikowano 8 Maja 2014 Autor #9 Opublikowano 8 Maja 2014 Dziękuję za podpowiedź, mam taki plastikowy kotnik, więc jest to jakaś alternatywa. A brzuch, czytałem wczoraj o chorobach, odnośnie innej mojej ryby (post w chorobach), brzuch jest wklęsły, ale brak innych objawów,( lecz oczywiście mogę się mylić nie mam doświadczenia). Cofnę się zaraz do chorób i przeczytam raz jeszcze, było coś o równoległym owrzodzeniu tułowia -- dołączony post: Tuberkuloza, czy to masz kol. eljot12 na myśli? Cytuj
eljot Opublikowano 8 Maja 2014 #10 Opublikowano 8 Maja 2014 Tuberkuloza, czy to masz klo. eljot12 na myśli? Nie miałem nic konkretnego na myśli, ogólnie wklęsły brzuch może świadczyć o jakichś problemach trawiennych czy też ogólnie przewodu pokarmowego. Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi