Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witam! Był Juwel 240, teraz jest trochę nietypowe 405L jak w temacie. Z Juwela została mi obsada, którą bardzo lubię:

M. cyaneorhabdos-maingano 1+3

M. estherae red red ob morph 1+2

P. saulosi 1+3

Na pewno będzie wiecej samic saulosa i estherae, bo w obu przypadkach sie aż prosi. Z maingano jest trochę inaczej. Ten ma trochę inny sposób bycia i tutaj trzeba by sie trochę rozpisać.

Z mojej ingerencji w 240 zostało właśnie 1+3. Samiec przemieszczał sie po zbiorniku jak chciał, zaglądając w każdą szczelinę i nie wchodząc przy tym w paradę innym. Gdy napotkał swoją samice gdzieś po drodze, w momencie zaczynał sie szaleńczy pościg. Żadna z nich nie miała prawa przebywać gdzieś indziej niż przy lustrze wody za sprzętem, z wyjątkiem tarła. Chociaż i przed tym sprawiał wybrance dobre lanie.Do tego dochodziły oczywiście walki między nimi-ogólnie masakra! W zbiorniku widać było pięknego samca i tyle. Po przesiadce do nowego zbiornika sytuacja się trochę polepszyła, ale powiem tylko tyle, że nie jest już tak brutalnie. Poza tym dalej zachowuje sie jak samotnik, więc samic wciąż nie widać.

Do rzeczy, bo pewno przynudzam. W tym przypadku też chcę powiększyć ilość , by rozładować trochę napięcie, ale myślę też o jeszcze jednym samcu. I ostatnia kwestia dotycząca wreszcie wątku- dołożył bym coś dużego z non-mbuna, a konkretnie Protomelas steveni taiwan.

Co o tym sądzicie?

Opublikowano

Znalazłem już wątek o łączeniu Protomelas steveni taiwan z mbuna. Gdzieś mi to umkneło. Nie było tematu. Co do maingano, to pozostaje tylko spróbować.

Opublikowano

Łączenie dorosłych ryb jest trudne, odradzam wpuszczanie młodego Protomelasa do twojej obsady (to gatunek łagodny). Mogło by to się udać jak byś miał dorosłego Protomelasa i wpuścił byś młodzież tego co masz. Jest to moje zdanie, nie biorę pod uwagę sposobu karmienia tych gatunków.

Opublikowano

W anglojęzycznych opisach podają, że podstawę jego pokarmu stanowi zielenina, a tutaj jest to nie do końca potwierdzone.

-- dołączony post:

U mnie w 240 l tez maingano samiec rządził, ale samice aż sie o niego "zabijały". W baniaku 720 ; po jednej stronie mam samca a po drugiej samice )Harem 4+1


Jak wygląda u Ciebie sytuacja między samicami?

Opublikowano

Coś źle przeczytałeś, Protomelas żywi się peryfitonem ,drobne robale i razem z tym pokarmem pobiera zieleninę (jakieś 20%). Jest trzymany z mięsożercami bo pasuje do nich, w ich przewodach pokarmowych znajdziesz też zieleninę (5%). Jak widzisz te ryby nie pasują zbytnio do twojej obsady, nic na siłę. Obecnie nie posiadam mbuny.

Opublikowano

Witaj, opisuje ją Ad Konings w książce Back to Nature. Był też opis tej ryby w jakimś Magazynie Akwarium, niestety nr. nie pamiętam. Może nr. poda ktoś ze starszych użytkowników forum.

Nasze Akwarium nr.97 rok 2008.

post-12774-14695717240273_thumb.jpg

  • Dziękuję 1

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Ogłoszenia



  • Posty

    • U mnie układ Maison Reef & Kulfon & Saulosi sprawdza się idealnie. Szeryf w swoim rewirze toleruje jedynie o dziwo pięknie wybarwiającego się samca Saulosi. Ogólnie mam wrażenie, że Saulosi są tłem dla reszty obsady, bo pływają gdzie chcą bez reakcji reszty obsady.
    • U mnie yellow już 5 lat żyje z "roślinożerną" mbuną karmione głównie spiruliną super forte 36% i żyją, mnożą się a samiec yellow wielki jak byk. Preferencje pokarmowe yellow można między bajki włożyć, jakby od karmy roślinnej miał jakiś brak to by nie urósł taki wielki. Wcześniej też miałem yellowy, już od lat 90-tych trzymane z mbuną i zawsze karmione przewagą karm roślinnych i zawsze było ok, dopiero tutaj zauważyłem jakąś manię na punkcie preferencji zywieniowych i nawet przez jakiś czas stosowałem się do tego ale zauważyłem że to jakaś bzdura która niema żadnego znaczenia. Znaczenie mogą mieć skrajności typu mbuna z rybożerną drapieżną non-mbuna, natomiast cała mbuna może być trzymana ze sobą razem i karmiona tym samym.
    • Oczywiście możesz połączyć i przy odpowiednim podejściu będzie to funkcjonować, ale czy jeśli preferencje żywieniowe tych ryb są jednak mocno odmienne, to powinno się to robić?
    • Chipokae to mięsożerca, więc zestawienie go z roślinożernym demasoni może być problematyczne. Oprócz auratusa możesz jeszcze rozważyć loriae. 
    • hej dzieki! A jaka jest obecnie filozofia laczenia np. L. caeruleus i L.trewavasae lub C.demasoni. Pamietam, ze kiedys niejako bylo "przeciwskazane" ze wzgledu na diete? Jak obecnie do tego się podchodzi? mozna je polaczyc?
    • Żółty to najlepiej yellow ( Labidochromis caeruleus ), masz zarówno samce jak i samice intensywnie żółte.
    • Cześć   Nie wiem czy połączenie M. Fainzilberi z C. Demasoni w takim zbiorniku to do końca dobry pomysł. Miałem w klasycznej 450tce M. Fainzilberi z Msobo i panowie z tych gatunków nie miały dla siebie litości. Demasoni nie hodowałem jeszcze ale wydaje mi się, że starcie na takiej linii może być jeszcze mocniejsze. Jeśli chodzi o kolor żółty to wspomniane wcześniej Msobo zdobyły moje serce, ale gdybym miał teraz poprzedni zbiornik to zamiast Msobo umieściłbym w nim Pseudotropheus Interruptus   Jeśli natomiast połączenie Fainzilberi - Demasoni jest nieuniknione to może warto rozważyć jeszcze Auratusy jako kolejnego zawadiakę? Ewentualny nadmiar agresji rozproszyłby się na większą liczbę chuliganów.  Ekstra rybą z pięknym żółtym kolorem u samic jest też M. Chipokae  Ale one w połączeniu z Fainzilberi to już chyba zbyt mocna opozycja dla Demasonów. 
    • Witamy po 15 latach. Trzymamy kciuki za powrót. Ja cały czas w klubie, więc za bardzo nie widzę przeskoku, pewnie był on płynny więc z ciekawością spytam się jaki jest Twój punkt widzenia. Co do obsady nie lubię doradzać, bo to często indywidualne podejście, jest trochę ryb całkowicie żółtych wśród samic tak jak ch. saulosi czy msobo, choć one trochę pomarańczowe tak samo jak samice M. estherae, no i yelowek.
    • Cześć po 15 latach powrót do Malawi (pewnie część starszych użytkowników może mnie pamiętać). Moj poprzednik nick Rajwus15, malawi 450l i 160l 😉 kilka lat klubowicz Widzę, ze dokonal się pewnego rodzaju przeskok w wiedzy/rozumieniu mbuna Akwarium 160x50x60h, tworzy się  - planuje: M. fainzilberi maison reef (moj ulubiony gatunek, mialem wczesniej kilka lat w 450l) L. trewavasae chilumba C. demasoni (kilka sztuk, nie do konca moj wybor, ale musza byc)   Mysle nad akcentem zoltym - propozycje?   Mozliwe ze ostatecznie zostana 3 gatunki, pierwotnie wezme uklady 1+3, badz mlode prawdopodobnie z aquahaus gaus, ale pewnie wyjdzie z czasem Dzieki i pozdrawiam
    • Po co nawozisz? Trafiłeś na forum miłośników ryb z j. Malawi, nie uświadczysz u nas bogactwa roślin. Podejrzewam, że Ty założyłeś akwarium z innym biotopem.
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.