Skocz do zawartości

akwarium nad grzejnikiem co?


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witam, to mój pierwszy post na tym forum. Chcialbym uruchomić akwarium malawi. Akwarium chcialbym mieć w salonie. Niestety jedyne miejsce dostepne na to akwarium jest na ścianie nad dużym grzejnikiem co. Co myslicie o takim miejscu? W zimie grzejnik oczywiscie grzeje moze niezbyt mocno ale zawsze. W pokoju panuje temp okolo 21*C. Niestety inne miejsce w tym pokoju nie jest mozliwe. co myslicie o takim miejscu? Szukać innego w innym pomieszczeniu?

Opublikowano

Zdecydowanie lepiej dla wydatków że jest grzejnik niż gdyby miało go nie być , ja mam zbiornik przy schodach a tam nie było grzejnika więć zrobiłem go w samym akwarium z podłaczeniem do co.

Jest jeszcze kwestia samego ogrzewania , jeśli grzejnik nie jest wyraźnie większy od zbiornika a ten stoi dość blisko grzejnika to zakłuci cyrkulację powietrza i skuteczność ogrzewania w tym pomieszczeniu spadnie .

Opublikowano

Moje jedne z akwarii stoi przy grzejniku, do wlotu z mechanika mam podłączony gumowy przewód owinięty wokół rury z centralnego, i powrót do akwa, daje to około +2 stopni. w akwa :)

Opublikowano

Akwarium miało by stać nad grzejnikiem. Musiał bym zrobić półkę o odpowiedniej szerokości ale myślę nie szerzej niż 30-35cm. Długość mogłaby być 200cm. Wysokosc dowolna.

Opublikowano
Akwarium miało by stać nad grzejnikiem. Musiał bym zrobić półkę o odpowiedniej szerokości ale myślę nie szerzej niż 30-35cm. Długość mogłaby być 200cm. Wysokosc dowolna.


Darku ta szerokość ciut za mała -tak 45cm pozwoli jakieś tło i kamienie wstawić a nie wyłącznie płaskie łupki.

Zbiornik 200cmx45cmx50H będzie ważył ok 400kg!!!!! więc ściana musi być pewna a nie cieniutka działowa. Półka zaś bardzo solidna i solidnie na wspornikach do ściany zamocowana.

Ciekaw jestem jak rozwiążesz filtrację tego "wiszącego żywego telewizora" - proponuję ci panel filtracyjny, bo typowy filtr kubełkowy stojący obok grzejnika to nie ozdoba, a pęk grubych węży idących do akwa dopełni niesmak, nawet jak szafkę postawisz obok grzejnika.

Nie wiem na ile grzejnik odstaje od ściany i jak wysoko od podłogi jest zamocowany ale może metalowy stolik pod akwa z 5tą nogą za grzejnikiem pozwoli uniknąć brzydkich wsporników na ścianie.

Jeśli cię to zainteresowało to pisz na PW bo to szczegóły tylko twojego akwa

Opublikowano

Co do filtracji to myslalem o systemie narurowym ale umieszczonym w korków i około 15 m dalej ale nie wiem czy pompa to pociągnie.

oczywiscie ściana jest nośną ale i tak dałbym dodatkowe wsporniki nogi aby uzyskać stabilność.

ci do szerokości akwa to wiecej bylo by za dużo nad tym grzejnikiem.


mam jeszcze inna opcje ale w korytarzu i tu mogę dać szafkę oraz szerokość 45cm. Wada tej lokalizacji to brak możliwości ogladania rybek z fotela.


rozważam obie te lokalizacje. Zbieram wasze za i przeciw.

będę wdzięczny za każdą odpowiedź.

Opublikowano

Filtracja oddalona o 15m od akwarium oznacza moim zdaniem znaczną stratę ciepła , doprowadzenie i powrót wody to już 30m, przepływ zakładam powyżej 1000l na godzinę oznacza że będziesz miał oprócz filtracji chłodzenie wody, czyli te straty będą większe niż zysk z bliskiej odległości do grzejnika. Oczywiście są takie dni w roku że może to być ogrzewanie jeśli w pokoju jest możliwa latem temperatura >26 stopni.Wydaje się że nawet izolacja termiczna przewodów nie da dobrego efektu. Każda pompa obiegowa poradzi sobie z taką odległością.

Opublikowano

Raczej w pokoju nie przekraczam 22*c nawet latem (izolacja termiczna domu swoje robi). Kolo grzejnika raczej nie mam miejsca na filtracje wiec stad ten pomysl o umieszczeniu filtrowania w innym pomieszczeniu. Co tez ulatwi serwisowanie tego ukladu.


jak na razie to oprócz wizualnych efektow tego ustawienia same minusy.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • U mnie układ Maison Reef & Kulfon & Saulosi sprawdza się idealnie. Szeryf w swoim rewirze toleruje jedynie o dziwo pięknie wybarwiającego się samca Saulosi. Ogólnie mam wrażenie, że Saulosi są tłem dla reszty obsady, bo pływają gdzie chcą bez reakcji reszty obsady.
    • U mnie yellow już 5 lat żyje z "roślinożerną" mbuną karmione głównie spiruliną super forte 36% i żyją, mnożą się a samiec yellow wielki jak byk. Preferencje pokarmowe yellow można między bajki włożyć, jakby od karmy roślinnej miał jakiś brak to by nie urósł taki wielki. Wcześniej też miałem yellowy, już od lat 90-tych trzymane z mbuną i zawsze karmione przewagą karm roślinnych i zawsze było ok, dopiero tutaj zauważyłem jakąś manię na punkcie preferencji zywieniowych i nawet przez jakiś czas stosowałem się do tego ale zauważyłem że to jakaś bzdura która niema żadnego znaczenia. Znaczenie mogą mieć skrajności typu mbuna z rybożerną drapieżną non-mbuna, natomiast cała mbuna może być trzymana ze sobą razem i karmiona tym samym.
    • Oczywiście możesz połączyć i przy odpowiednim podejściu będzie to funkcjonować, ale czy jeśli preferencje żywieniowe tych ryb są jednak mocno odmienne, to powinno się to robić?
    • Chipokae to mięsożerca, więc zestawienie go z roślinożernym demasoni może być problematyczne. Oprócz auratusa możesz jeszcze rozważyć loriae. 
    • hej dzieki! A jaka jest obecnie filozofia laczenia np. L. caeruleus i L.trewavasae lub C.demasoni. Pamietam, ze kiedys niejako bylo "przeciwskazane" ze wzgledu na diete? Jak obecnie do tego się podchodzi? mozna je polaczyc?
    • Żółty to najlepiej yellow ( Labidochromis caeruleus ), masz zarówno samce jak i samice intensywnie żółte.
    • Cześć   Nie wiem czy połączenie M. Fainzilberi z C. Demasoni w takim zbiorniku to do końca dobry pomysł. Miałem w klasycznej 450tce M. Fainzilberi z Msobo i panowie z tych gatunków nie miały dla siebie litości. Demasoni nie hodowałem jeszcze ale wydaje mi się, że starcie na takiej linii może być jeszcze mocniejsze. Jeśli chodzi o kolor żółty to wspomniane wcześniej Msobo zdobyły moje serce, ale gdybym miał teraz poprzedni zbiornik to zamiast Msobo umieściłbym w nim Pseudotropheus Interruptus   Jeśli natomiast połączenie Fainzilberi - Demasoni jest nieuniknione to może warto rozważyć jeszcze Auratusy jako kolejnego zawadiakę? Ewentualny nadmiar agresji rozproszyłby się na większą liczbę chuliganów.  Ekstra rybą z pięknym żółtym kolorem u samic jest też M. Chipokae  Ale one w połączeniu z Fainzilberi to już chyba zbyt mocna opozycja dla Demasonów. 
    • Witamy po 15 latach. Trzymamy kciuki za powrót. Ja cały czas w klubie, więc za bardzo nie widzę przeskoku, pewnie był on płynny więc z ciekawością spytam się jaki jest Twój punkt widzenia. Co do obsady nie lubię doradzać, bo to często indywidualne podejście, jest trochę ryb całkowicie żółtych wśród samic tak jak ch. saulosi czy msobo, choć one trochę pomarańczowe tak samo jak samice M. estherae, no i yelowek.
    • Cześć po 15 latach powrót do Malawi (pewnie część starszych użytkowników może mnie pamiętać). Moj poprzednik nick Rajwus15, malawi 450l i 160l 😉 kilka lat klubowicz Widzę, ze dokonal się pewnego rodzaju przeskok w wiedzy/rozumieniu mbuna Akwarium 160x50x60h, tworzy się  - planuje: M. fainzilberi maison reef (moj ulubiony gatunek, mialem wczesniej kilka lat w 450l) L. trewavasae chilumba C. demasoni (kilka sztuk, nie do konca moj wybor, ale musza byc)   Mysle nad akcentem zoltym - propozycje?   Mozliwe ze ostatecznie zostana 3 gatunki, pierwotnie wezme uklady 1+3, badz mlode prawdopodobnie z aquahaus gaus, ale pewnie wyjdzie z czasem Dzieki i pozdrawiam
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.