Skocz do zawartości

Pył W Wodzie, Drobinki


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

A mnie wydaje się, że to pierwotniaki. Jeśli byłby to pył z piasku to mechanik powinien sobie z tym poradzić. Być może to zakwit. Zbiornik jest świeży, plus jeśli akwarium jest otwarte kurz który pływa w toni.

Opublikowano

Akwarium ma pokrywe z zestawu. Po wierzchu tafli tez plywa taki "pyt".... gdy wylaczylem mechaniaka tak jakby mniej bylo tego w ruchu tak jakby osadzal sie gdy wlacze to poteguje sie ten efekt. Dodam ze mam kurtyne powietrzna dl 60 cm ktora to od poliwy oktesu dojrzewania chodzila non stop. Po czesci napewno to jest pyl z podloza bo zafalem sprzedawcy i nie plukalem ale tak jak zauwalyl jyz jeden z forumowiczow mechaniak z wata powinien pyl z piasku wylapac.....

Opublikowano
Po czesci napewno to jest pyl z podloza bo zafalem sprzedawcy i nie plukalem ale tak jak zauwalyl jyz jeden z forumowiczow mechaniak z wata powinien pyl z piasku wylapac.....


..nie wierz nigdy w to ,że nie trzeba płukać piasku czy żwiru!! Jeżeli to są pierwotniaki to tylko cierpliwość i dobre napowietrzanie i jak masz to lampa UV..A jak nie to tylko cierpliwość!! Pierwotniak tak czy siak znikną..Jeżeli to brud ze źle wypłukanego piasku to niestety..długo to potrwa zanim filtry wyciągną!! Mechanika nie wyłączaj..Niech miesza..Bo masz też film na powierzchni a to utrudnia napowietrzanie!! I jeżeli to pierwotniaki to nie rób dużych podmian wody...

Opublikowano
Akwarium ma pokrywe z zestawu. Po wierzchu tafli tez plywa taki "pyt".... gdy wylaczylem mechaniaka tak jakby mniej bylo tego w ruchu tak jakby osadzal sie gdy wlacze to poteguje sie ten efekt. Dodam ze mam kurtyne powietrzna dl 60 cm ktora to od poliwy oktesu dojrzewania chodzila non stop. Po czesci napewno to jest pyl z podloza bo zafalem sprzedawcy i nie plukalem ale tak jak zauwalyl jyz jeden z forumowiczow mechaniak z wata powinien pyl z piasku wylapac.....

Witam i jak pozbyłeś się tego dziadostwa??

Opublikowano

U mnie koledzy to samo dołączone na foto akwarium działa już 4 miesiące woda oczywiście ze starego akwarium 375. Woda regularnie raz w tygodniu podmieniana. Filtracja mechanik Aquael Turbo Filter 2000 skierowany na przednią ścianę lekko do góry aby woda falowała, biolog Hw 303B z filtrem narurowym kubełek wypchany ceramiką dołączony skimmer eheim i tez tego nie zbiera. Na wylot wody z mechanika podpięta deszczownia umieszczona z tyłu akwarium. Próbowałem już chyba wszystkiego wata już przerabiana, lampa Uv też, kombinowałem też z ustawieniem filtrów i nic. Zastanawiam się, czy to nie wina piasku, kupowany w hurtowni akwarystycznej nie jest to tzw. mączka cały czas coś się unosi w toni wodnej. Już sam nie wiem co z tym zrobić. Podpowiecie coś

post-11102-14695717130378_thumb.jpg

post-11102-14695717130953_thumb.jpg

post-11102-14695717131535_thumb.jpg

Opublikowano

jezeli mechanik powoduje ze pojawia sie wiecej drobinek to mozliwe ze wata jest juz do wymiany (ja wymieniam wate regularnie co tydzien razem z podmiana wody), mowisz ze mechanik ma ustawiony wylot tak aby powierzchnia falowala..... super bo powoduje ze woda jest natleniana ale z drugiej strony powoduje ze zawartosc filmu bakteryjnego plywa w toni ( to sa zapewne Twoje drobinki), proponuje zakupic jakis skimmer lub zrobic prosty DIY (pompa + butelka po wodzie z wata) i drobinki zapewne znikna :)

Opublikowano
jezeli mechanik powoduje ze pojawia sie wiecej drobinek to mozliwe ze wata jest juz do wymiany (ja wymieniam wate regularnie co tydzien razem z podmiana wody), mowisz ze mechanik ma ustawiony wylot tak aby powierzchnia falowala..... super bo powoduje ze woda jest natleniana ale z drugiej strony powoduje ze zawartosc filmu bakteryjnego plywa w toni ( to sa zapewne Twoje drobinki), proponuje zakupic jakis skimmer lub zrobic prosty DIY (pompa + butelka po wodzie z wata) i drobinki zapewne znikna :)

Przeciez napisalem, ze uzywalem waty ale to tez nie pomoglo mam tez skimmer zalozony fluvala i tez tego nie zbiera ie wiem co mam juz zrobic sam.

Opublikowano

Acerr to znaczy, że świetlówka nic nie dała jednak? To co widzę u Ciebie to nie jest jedynie problem drobinek a raczej mlecznej wody. Walczę z tym już rok i co rusz powraca. U mnie widać to wyłącznie od boku akwarium, taka mgiełka. Wymieniłem podłoże, kupiłem nowy filtr, korpus ze sznurkiem, włóknina, lampa uv, napowietrzanie non-stop przez tydzień, zgaszone światło i tak cały rok. Najgorsze jest to, że dalej nie wiem co mam robić bo skończyły mi się pomysły.


Wysłane z mojego GT-I9300 przy użyciu Tapatalka

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • Poszukuję sprawdzonego sklepu z tubami led i cała resztą do zabawy z oświetleniem tj. moduły, sterowniki i co tam jeszcze potrzebne  Polecicie coś? A może jakiś forumowy rzemieślnik
    • Wydaje się mi, że nie masz się czym martwić. Są to dość młode osobniki, pewnie cały czas stresują się. Wiele razy czytałem o takich zachowaniach, u mnie podobnie było z Acei, które może nie regularnie, ale jak były młode to często zbierały się w grupę i tak robiły. Spróbuj z zakryciem boków np. kartonem.
    • Witam tydzień temu wpuściłem do dojrzałego akwarium 375l (150x50x50) 15 sztuk Placidochromis Mdoka white lips. Wcześniej były tropheusy nie było restartu, akwarium cały czas funkcjonuje od stycznia. Przy wpuszczeniu do akwarium były 4 sztuki synodontisow, 2 dni później czyli w niedzielę wpuściłem 7 sztuk Yellow i o ile Yellowy zachowują się w miarę normalnie to Mdoki cały czas pływają w jednym rogu akwarium nerwowo. Miałem dużo gatunków z Malawi ale to pierwszy raz z non mbuna i zawsze takie zachowanie po wpuszczeniu trwało max 1 dobę. Tymczasem Mdoki zachowują się już tak od tygodnia. Jest się czym przejmować? Z rzeczy ważnych ryby normalnie przyjmują pokarm, nie ocierają się o dno. Z tej strony co pływają leci zawsze pokarm ale nawet jak nikogo nie ma w pokoju to tak pływają więc nie jest to chyba to. Być może za krótka aklimatyzację zrobiłem? Ryby od razu wlałem do pojemnika i kranikiem metoda kropelkową przez kilkanascie minut aklimatyzowalem i potem wpuściłem do akwarium oczywiście bez wody. Miałem też problem z sinicami tylko na piasku jak były tropheusy. Podmianę wody zrobiłem po 3 dniach i ściągnąłem resztki sinic z piasku. Dodam że tropheusy zachowywały się normalnie. Proszę o porady :) VID20251121184751.mp4 VID20251121184526.mp4
    • Przez miesiąc to już pewnie decyzje zostały podjęte, ale może ktoś kiedyś też będzie chciał o to zapytać. Mój narurowiec działa od sześciu lat. Planuję małą modyfikację ale nie śpieszy mi się. Moje rozwiązanie nie jest standardowe, bo jest w układzie pionowym, na ścianie i na dodatek piętro niżej niż akwarium. Koło akwarium nie było miejsca miało być cicho. Zmiany jakie mam zamiar zrobić: - wymiana pompy na sterowalną (by w razie czego przedmuchać akwarium), - rezygnacja ze śrubunków i niepotrzebnych zaworów, - zmiana zaworów na stalowe (dotychczasowe pvcu, po ok 2 latach zaczynają cieknąć, śrubunki też) - rezygnacja z korpusu na żywicę (już nie pamiętam ale jest jakiś parametr wody, który powoduje, że żywica nie działa) - rezygnacja z rotametrów i zaworów regulujących przepływ wody przez złoża biologiczne (rotametry się zatarły po roku, a zdławić przepływ przez złoża można wklejając na stałe do rury jakieś przewężenie) Przez ten czas wymieniałem tylko wkłady filtrujące i te nieszczęsne zawory. Kiedyś jak będę miał czas to opiszę całość
    • Ja od 30 lat leje prosto z baterii termostatycznej kranówę. Ważna jest temperatura i tyle. Woda RO do Malawi to przesada,  chyba że masz masakryczne parametry wody w kranie - zwłaszcza NO3. Na to trzeba uważać.    
    • Tak, do sumpa dolewam kranówkę. Więcej, nie zawsze chce mi się puszczać przez węgiel i leję prosto z kranu.
    • Czyli rozumiem, że uzupełniasz odparowaną wodę zwykłą kranówką przefiltrowaną przez węgiel i dłuższy czas nic się nie dzieje. To jest dla mnie jakaś wskazówka. Dzięki.
    • Malawi to nie morszczak. Tak, szukasz problemu tam gdzie go nie ma.
    • A no po to, że mnie chodzi o wodę do dolewki nie do podmian. Temat podmian mam, jak pisałem ogarnięty, i podobnie jak Ty daję kranówkę przepuszczoną przez węgiel, a wcześniej przez filtr mechaniczny i odżelaziający. Dolewka ma uzupełniać wodę wyparowaną, w moim przypadku ok. 30-40 l/tydzień. Paruje czyste H2O, różne związki rozpuszczone w wodzie kranowej, a w konsekwencji  akwariowej, głównie sole wapnia,  zostają. Jeżeli będę uzupełniał ubytki kranówką, a u mnie jest twarda, faktycznie idealna dla pyszczaków, to z czasem stężenie tych substancji będzie rosnąć. Podmiany tylko spowolnią proces. Analogicznie, jeżeli w akwarium morskim będziesz uzupełniał wodę odparowaną solanką, to za jakiś czas będziesz miał biotop Morza Martwego.😉 Być może szukam problemu, tam gdzie go nie ma, może można w nieskończoność uzupełniać wodę odparowaną zwykłą kranówką i nic się nie dzieje,  ale na logikę, żeby nie zaburzać parametrów wody w akwarium, lepiej jest uzupełniać ubytki tym, co ubyło.
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.