Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Oby Twoj kolejny post nie zaczynal sie od slów; pèkło , roszczelnilo...itp. Ryzykant z Ciebie` ja znowu zwracam uwage na detale bezpieczenstwa` ale to Twoj wybor...pozdo powodzenia

Opublikowano

Mala aktualizacja po wypoziomowaniu zbiornika. A jutro zaczne bawic sie z plaskownikami plus jakies sztraby pod spod szafki tam gdzie filtr jest. Zeby mocniejsza szafka byla. Dzis zamowilem wapienie( 7kg) wiec mysle ze jak przyjda to cos pobuduje

post-13747-14695716984847_thumb.jpg

post-13747-14695716991757_thumb.jpg

Opublikowano

7 kg? To jak dobrze pójdzie to ze 3 małe bryłki będą... Domów jeszcze ze 30kg to może coś Ci się uda ułożyć. Nie lepiej było na skład kamienia jechać?

Ta szafka to nie obraź się ale taka partyzantka... jak to nie pęknie gdzieś nad filtrem to na 90% w innym miejscu. Maty nie dałeś a to raptem parę złotych. Kiepsko to wygląda i tak jak radził kolega wyżej to polecam ubezpieczenie od zalania...

Opublikowano

Witaj

Masz pomysł na akwarium i fajnie , ale trochę choć marginalnego bezpieczeństwa by się przydało :-)

Jak nie martwisz się o zalanie mieszkania to pomyśl o rybach , bo w razie rozszczelnienia czy katastrofy meblowo-akwariowej ucierpią twoi podopieczni.

Zacznij od nowa, akwarium masz surowe nie będzie strat w czasie , wzmocnij szafkę przed zalaniem wodą .

I DAJ COŚ POD AKWARIUM !!! Jakąś kalimate styropian , bo to w tej chwili jest najsłabszy punkt twojego akwarium.

Opublikowano

Powiem tak kiedys nie dawalo sie nic pod akwaria i nic sie z nimi nie dzialo. Teraz z wzrostem techniki i wynyslem ludzi pojaeiaja sie sprzeczne decyzje jesli chodzi o mate pod akwarium. A co do wzmocnienia szafki to wzmocnir ja pod filtrem stelazem jakims. Szafka jest solidna nir jest z wiory tylko z drzewa. Wieec watpie zeby drzewo sie tak szybko rozjechalo.. a kazdemu łatwo sie mowi pare zloty mata , jedz do skladu kamienia tylko ze jakbym mial wszystko pod reka to spoko no problem.. co do wapieni to kupie z czasem wiecej, nie mam wystatczajaco duzo fuduszy by kupic odrazu wszystko.. do zarubienia mam spokojnie 4tyg. Takze spokojnie...

Opublikowano

Styropian pod akwariun tez nie jest dobrym rozwiązaniem,i to nie rozchodzu sie o pieniadzr tylko o to ze zeby dostac rakie rzeczy musze z 15km jechac.

Proszę poprawić literówki bo ciężko odczytać.

Opublikowano

Kolego, piszesz na forum publicznym więc licz się z tym, że inni będą Ci coś doradzać. Jak widzisz to wszyscy zwrócili uwagę na pewne to samo czyli coś w tym jest. Zakładasz akwarium to licz się z kosztami. 15 km to dziś pestka. Robisz listę zakupów i jedziesz raz a dobrze. My Ci tu dobrze radzimy więc się nie unoś. Zamówiłeś 7 kilo kamienia to za wysyłkę zapłacisz więcej niż za kamień a nic z takiej ilości nie zrobisz.


Wysłane z mojego GT-I9300 przy użyciu Tapatalka

Opublikowano

jak na moje oko to ta szafka jest z plyty wiorowej oklejona fornirem , ktory sie odkleja przy podlodze, na drewno nie dawali by forniru, chyba ze to jakis wlasnoreczny wyjatek. a pod akwariun najlepsza pianka ktora sie stosuje pod panele.

Opublikowano

Ja się wcale nie unoszę i przecież liczę się z krytyką i znoszę ją tak samo. Tylko mówię , że kiedyś tego nie było i akwariumy stały nic się nie działo bo też sam miałem przez 3 lata akwa 250l bez gąbki pod spodem i nic się z nim nie stało, co do szafki to napisałem również, że ją wzmocnie raz kątownikami bok+blat i bok+podstawa szafki plus do tego belki wstawie tam gdzie filtr stoi tzw podpory. 4 na na cały ten kwadrat gdzie stoi filtr. Co do pisowni to przepraszam ,ale pisze często z kom, ponieważ po pracy niechce mi się siadać na komputer i przegladam dużo rzeczy przez telefon. A co do szafki to szafka jest konstruowana właśnie przez osobę , do której ta szafka należała (stolarz). I oklejali ja:) Dzisiejsze półki gorsze są niż te co kiedyś , nawet te wiorowe co były kiedyś to jest lepiej sprasowane niż to co teraz robia i bałbym się bardziej o te nowe niż o te stare, a tak jak wspominałem wcześniej miałem ten sam akwarium na komodzie która chodziła na boki i bardziej się obawiałem czy wytrzymie i spokojnie wytrzymała:>

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • 1. Odpływ w panelu to  zły pomysł. Zmiana poziomów wody zależna od wydajności pompy. Po wyłączeniu pompy ucieczka wody do kanalizacji, na starcie brak wody i dopiero się uzupełnia. Przy małym panelu pompa zacznie pracować na sucho. W zbiorniku stabilniej. 2. Kup kilkanaście m rury np. igielitowej i włóż tam wężyk do osmozy. Ciepło spływającej wody będzie ogrzewało wodę do akwarium i dodatkowo pęknięcie wężyka nie zaleje domu.  3. Ilość wody regulowana kroplownikami z kompensacją ciśnienia. Dokładnie i niezawodnie. Ewentualnie regulatory przepływu do osmozy.  Poszukaj w stopce....
    • Najprostsze możliwe rozwiązanie. Standardowo przyjęło się w hydraulice 1 cm spadku na metr odległości. Nie będzie Ci tam leciało nie wiadomo z jakim ciśnieniem, na pewno spłynie. 40 mm będzie wystarczająco, ja mam u siebie jak dobrze pamiętam standardowo 32mm. Ogólnie stała podmiana wody jest najprostszym i praktycznie bezobsługowym rozwiązaniem. W zasadzie nie ma co tam się zepsuć i gdy już ustawisz ilość podmienianej wody to wszystko dzieje się samo. Kolanko spływowe ustaw na takiej wysokości abyś miał wygodna regulacje w pełnym zakresie. U na forum jest kilka zbiorników z takim lub podobnym sposobem podmiana wody i chyba wszyscy sobie chwalą.  U mnie wszystko jest w sumpie, wolewka w pierwszej komorze a spływ w ostatniej z pompą. Rozwiązanie bardzo podobne do Twojego opisywał w swoim wątku o zbiorniku @triamond, zerknij tam, ładnie wszystko opisał. Powodzenia!  Łukasz  
    • Nie martwię się o rachunek, tak naprawdę pierwszy raz od wielu lat będę miał akwarium na kranówie i z tak chłodną wodą 😄 Biorąc pod uwagę odpad z ro, myślę że to będzie tańsze w utrzymaniu niż 1000 litrów Ameryka Południowa.  Myślałem też żeby przetestować ile z tego filtra węglowego leci na minutę, albo założyć taki licznik na ten jeden kran.  Zapomniałem wspomnieć o jednej kwestii. Ten odpływ na jakiej powinien być wysokości? Ciężko to przewidzieć. Górna granica 0,5 cm poniżej wzmocnień będzie ok? I wtedy w razie potrzeby można przekręcić kolanko i obniżyć.
    • Będzie działało, dolewka w bardzo podobny sposób działa i u mnie, najważniejsze to dobrać tak olość wody dolewającej się do akwarium, by nie zrujnował Cię rachunek, na piczątku u mnie kapało za szybko i licznik wody potem mnie przeraził, wyregulowałem ilość wody o było potem już ok. System jak go opisujesz jest prosty i w prosty sposób działa. W tej chwili zrezygnowałem ze stałej podmianki, bo denerwowało mnie kapanie wody i na bazie tego co miałem wodę spuszczam i dolewam.
    • Baniak zbliza się wielkimi krokami, pora pomyśleć o kilku kwestiach. Na początek może podmiana, bo wiadomo ze te 30 minut wygodniowo lepiej poświęcić na podziwianie mieszkańców, niż latanie z wężami 😉 Chcę zrobić automatyczną podmianę, ale nigdy nie miałem z tym do czynienia. Mam kilku bardzo pomocnych kolegów akwarystów na miejscu, ale akurat w tym temacie też nie działali.  Trochę poszperałem i wychodzi na to, że chyba najprościej rozwiązać to na zasadzie dolewki i przelewu nadmiaru wody górą.  Może ktoś tutaj ma doświadczenie z taką podmianą wody i podpowie czy dobrze myślę. Może są jakieś minusy takiego rozwiazania, o których nie mam pojęcia?  W kwestii dolewki zrobiłbym dodatkowy kran w kotłowni, z którego kranówka przez filtr węglowy będzie lecieć bezpośrednio do akwarium. Myślałem o elektrozaworze, bo podobno z tego ustrojstwa do podmian wody leci 2-3 litry na minutę, to wychodzi 30-60 minut dolewki dziennie. Wychodzi na to, że potrzebuję tylko zmodyfikować lekko rury w okolicy gdzie mam obecnie podłączony filtr ro, kupić elektrozawor, kilka metrów wężyka 3/8 cala, parę kolanek, zrobić dziury w 2 ścianach i gotowe.  Ale jak tak o tym myślę to wydaje się aż zbyt proste. Zapomniałem o czymś? Odpływ wyglądałby tak, że w ścianie akwarium otwór ze śrubunkiem, kolanko, kawałek rurki i tam górą będzie się przelewał nadmiar wody. Obracając kolankiem można wyregulować poziom wody w akwarium. Do odpływu muszę zrobić kolejną dziurę w ścianie i mam do położenia na scianach garażu ok 11 metrów rury do odpływu. Spadek na tym dystansie to tylko ok 130 cm. Nie za mało? Nie wiem jaka średnica odpływu? 40 mm wystarczy? Dołączam schemat akwarium, zaznaczyłem gdzie wstępnie zaplanowałem dolewkę i odplyw.  1. Odpływ  2. Dolewka Lubie mieć czysty zbiornik w środku, dlatego odpływ napewno w panelu. Dolewka moze być do akwarium, bo wężyk jest niewielki i można go wymierzyć do powierzchni.  Tak jak mówiłem, to wszystko wydaje się zbyt proste. Mam wrazenie że coś istotnego mi umyka.
    • No ja bym dał zamiast hary maisona. Melano i crabro to duże i silne ryby. Maison moim zdaniem bardziej do nich pasuje.  Redy oczywiście też mogą zostać. Przy tych pięciu gatunkach już bym nie dawał acei. Tu wypadało by dać przynajmniej kilkanaście sztuk, a przy tych pięciu gatunkach może zrobić się ciasno.
    • Witam, z racji tego, że nowy zbiornik już prawie do mnie jedzie, więc muszę zrobić miejsce w salonie 😉 Sprzedaję tylko w zestawie. Cena jaka mnie interesuje to 4000 zł Zestaw 720 litrów
    • https://www.olx.pl/d/oferta/filtr-narurowy-do-akwarium-na-pompie-ibo-beta-25-60-CID103-ID19DvPp.html
    • Cześć, Nikt już się zazwyczaj nie włącza w tematy o doborze obsady bo było tego na forum "miliony" postów i zazwyczaj każdy ma inny pomysł na baniak. Ja natomiast zawsze lubię coś od siebie zaproponować   Jeśli w grę wchodzą tylko te gatunki, które wymieniłeś to ja obsadę w tym zbiorniku widziałbym taką: - Melanochromis Chipokae - stadko 8-10 sztuk - Pseudotropheus Crabro - stadko 8-10 sztuk - Labidochromis Careuleus  - stadko 8-10 sztuk - Cynotilapia hara gellireay reef - stadko 8-10 sztuk Jeśli chodzi o Pseudotropheus Crabro, to polecam kupować je z naprawdę dobrego źródła. Miałem okazję hodować takiego kupionego w niezłym sklepie zoologicznym i takiego z dobrej hodowli. Ten z hodowli był po prostu przepiękny. Dominujący samiec był kompletnie czarny i jakby matowy a samice piękne brązowo - żółte. Te ze sklepu zoologicznego po czasie robiły się brunatne i samiec nigdy nie miał tak wspaniałych płetw. Z obserwacji tego gatunku (przynajmniej u mnie) wynikało, że lepiej hodować dwa samce ponieważ nie były dla siebie zbyt groźne (miałem je w zbiorniku 450 litrów) a dzięki temu dominujący samiec wyglądał cudownie. Gdy usunąłem samca "beta", samiec dominujący już się tak nie wysilał i był po prostu ładny.
    • Witam. Wiem, że temat był już wałkowany, ale poszukuję obsady do zbiornika dekoracyjnego 200x60x60 i przychodzi mi do głowy np. coś takiego? 1. Matriaclima fainzilberi maison reef / Cynotilapia hara gellireay reef (hary mam u siebie w akwa 160x40x50 i mój samiec bardzo przypomina samca maison, z tym że jest zapewne mniejszy) 2. Melanochromis chipokae / Melanochromis maingano (maingano mam u siebie jw) 3. Pseudotropheus acei luwala / Pseudotrohheus acei itungi (luwala miałem, a itungi mam obecnie u siebie jw - moim zdaniem luwala są ładniejsze) 4. Metriaclima estherae red red (mam u siebie, ale póki co to młodzież) 5. Labidochromis careuleus kakusa? (mam u siebie, ale nie do końca jestem zadowolony, bo ryby mimo upływu czasu i sporej ilości mięsa w diecie są małe / bardzo wolno rosną albo nie rosną w ogóle - może źle trafiłem?) Chodzą mi jeszcze po głowie: Pseudotropheus crabro (nigdy nie miałem, a ryba piękna) i Cynotilapia afra jalo reef / Cynotilapia zebroides red top likoma (również nie miałem).  
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.