Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witam wkleje kilka zdjec z poczatkiem zakladania akwa jest praktycznie pusty, jutro mam zamiar wlozyc korzen, kamienie musze gdzies znaleźć bo nigdzie nie idzie... no i jakies wapienie ktorych tez nie umiem dostac..



No i narazie bez rybek.. ale wiekoryb jakis sie zalapal na foto:D

post-13747-14695716965295_thumb.jpg

post-13747-14695716969776_thumb.jpg

post-13747-14695716978578_thumb.jpg

Opublikowano

Haha mam dopiero jak nalalen wody zauważyłem ze akwa stoi krzywo musialbym podnieść mebel razem z akwarium ale wątpię czy go teraz podniose.. choc z drugiej strony jak przyjdzie pokrywa to nir bd widać;p nie wzialem poziomicy na poczatku bo myślałem że ta dzafka jest prosta a jednak wyszlo ze krzywo stoi.. podloga nierowna.

Opublikowano

Cześć,

Powodzenia w Malawi :)


Na Twoim miejscu wolałbym jednak, żeby akwarium stało prosto...

Korzeń w Malawi to ciężka sprawa, zwłaszcza dla początkującego Malawisty - zakwasza wodę, przez co może zaburzać Ci twardość wody (PH) .


Jeżeli chodzi o kamienie wapienne to najtaniej chyba można je dostać na allegro w sklepie Retne z Szczytna (koło Kłodzka)


Pozdrawiam M.


jutro mam zamiar wlozyc korzen, kamienie musze gdzies znaleźć bo nigdzie nie idzie... no i jakies wapienie ktorych tez nie umiem dostac
Opublikowano
Czesc Krisstow , ciesze sie ze postawiles na Biotop Malawi , a masz w domu poziomicę?


Krisstow za radą paputka wylej 3/4 wody i wypoziomuj szafkę teraz to łatwe bo woda jeszcze bezwartościowa. Jak tego teraz nie zrobisz zawsze będziesz żałował nawet z pokrywą.

Korzeń sobie w biotopie Malawi odpuść - obniża pH a my walczymy by je podwyższyć czyli nie ten kierunek. Z filtra kubełkowego wywal rurki ceramiczne i gąbki a zasyp cały grysem koralowym. Filtrację mechaniczną i tak musisz robić na drugim filtrze wewnętrznym.

no i uruchamiaj baniaczek. Filtry w ruchu całą dobę , światło na razie nie ważne ( i tak przed tobą czekanie 3-4 tygodni), najpierw uzdatniacz wody usuwający chlor i chloraminę potem prodibio biodigest 2-3 ampułki i albo sikasz do baniaczka albo wlewasz wodę amoniakalną - mogę podać dawkowanie jak się zdecydujesz.

już musisz zakupić testy kropelkowe koniecznie JBL i pojedyńczo a nie walizkę.

niezbędne na początek takie:

- pH zakres 7,4-9 nie inny,

- NH4 ,

- NO2,

- NO3

no i powodzenia kolego

Opublikowano
Korzeń w Malawi to ciężka sprawa, zwłaszcza dla początkującego Malawisty - zakwasza wodę, przez co może zaburzać Ci twardość wody (PH) .


Nie uogólniaj, nie każdy korzeń zakwasza to po pierwsze(np. red moor czy korzeń klonu nie zakwasza na 100% wody), a po drugie jak masz w akwarium wysokie pH to jest w niej na tyle bufora, że bez problemu poradzi sobie z garbnikami wydobywającymi się z korzenia.

  • Dziękuję 1
Opublikowano

Stan, wole uczulić (bądź uogólnić), tak jak to zrobił również Deccorativo niż wrzucić do akwarium byle jaki korzeń a później martwić się paramterami wody.


Nie mniej miło, że w poście napisałeś krisstow`i jakie korzenia pasują :)

Like for You



ie uogólniaj, nie każdy korzeń zakwasza to po pierwsze(np. red moor czy korzeń klonu nie zakwasza na 100% wody)
Opublikowano

a nie boisz się ze ta szafka nie utrzyma ciężaru akwarium? Jak do wody dodasz jeszcze kamienie, obudowę z oświetleniem to waga znow podskoczy, a na zdjęciu ta szafka nie przedstawia jakiejś solidnej konstrukcji - ale to może tylko takie moje mylne wrażenie.

Opublikowano

KRISSTOW , jak dla mnie to falstart . WZMOCNIJ SZAFKE metalowymi kątowniczkami (koszt niewielki 0.70 zl) , wypoziomuj dobrze szafke, uzyj maty pod akwarium , bo na zdjeciu za dobrze nie widac , zdaje sie jakby tylko cerata jakas byla . Zrob to teraz ,tak jak ktos tu napisal , woda jescze bezwartosciowa.....a nie to ubezpiecz mieszkanie ÷)

Opublikowano

Mate mialem i gdzies przekabacilem jak likwidowalem akwarium. Co do szafki jestem za nia pewny jest to stara szafka ale jak to sie mowi co stare to dobre:) wczesniej mialem teb sam akwa na komodzie ktora ruszala sie na boki ijest cala z wiory i wytrzymała ciezar takze mysle ze ta tym bardziej, ale kątowniki dam tak czy siak , na Blat+bok i bok+dół

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Ogłoszenia



  • Posty

    • A czemu nie ?  Ja bardzo dużo piszę codziennie zawodowo i nie mam już siły i przede wszystkim czasu na pisanie dla przyjemności 🤷‍♂️ Dlatego dla mnie osobiście spotkanie/spotkania to najważniejsze daty w kalendarzu... Szkoda, że jest nas na spotkaniach mniej, dlatego zachęcam każdego do przyjazdu tym bardziej, że jest dobre połączenie PKP z Prudnikiem. Zawsze będę mógł opowiedzieć o swoich doświadczeniach z drapolami choć nie wiem czy faktycznie kogoś to interesuje. Poszukam tez i wrzucę na KM krótki artykuł, który poczyniłem kilka lat temu w tym zakresie na przykładzie Aristochromis christyi, ukazał się on co prawda jedynie w języku angielskim ale mam gdzieś pewnie "rękopis".
    • A czemu nie tu? Wiele razy rozmawialiśmy, nie tylko w Pokrzywnej, ale nie jest moją rolą pisanie tutaj na temat funkcjonowania Twojego akwarium z drapolami😉
    • Wszyscy mają racje aaaale nie do końca 😉 ale na szerszą rozmowę zapraszam na spotkanie do Pokrzywnej ☝️😁 PS. @pozner z tego co ja pamiętam to byłeś przy wielu moich rozmowach właśnie w Pokrzywnej ale widocznie tylko ja byłem trzeźwy 😁😉🤣
    • Nie miałem nigdy poważnych drapoli w akwarium, ale moje doświadczenia z non mbuna oraz z pielęgnicami z Ameryki centralnej mówią że dobrym środkiem do rozładowywania agresji jest mocne przerybienie. Często propozycje obsad na tym forum czy w książce Wojtka Sierakowskiego mogą mieć rację bytu tylko do pewnego momentu. 13 ryb w 1400l to niezbyt wiele w moim odczuciu. Jakie są wasze doświadczenia w tej kwestii z drapolami?
    • To prawda Regulowałem już kilka razy, ale w środku - pod szafką jakiś czas temu założyłem jeszcze drugi, mały zbiornik, 112lz pokrywą, przez to szafka jest dość często otwierana, a czasami nawet częściowo otwarta przez kilka h. Dodam, że ten sposób prowadzenia akwarium nie jest zbyt wygodny przy serwisie, więc nie polecam a szafkę bym musiał regulować w prawie każdy weekend 
    • Bardzo ładny baniak, konkret. Jedyne do czego się można przyczepić do regulacja drzwiczek pod nim 😅
    • @S_owa dzięki za super aktualizację  Wyjątkowo mnie cieszy, bo Twoja kronika zainspirowała mnie do wystartowania akwarium z drapieżnikami. Z takich predatorów kalibru XXL mam u siebie tylko samca Aristo. Zakładam, że moje akwarium finalnie może być dla niego za małe, ale postanowiłem sprawdzić co z tego wyjdzie przy założeniu, że będzie to tylko samiec bez partnerek do harcowania. Jak na razie spokojnie sobie rośnie i nie doskwiera innym lokatorom. Ku mojemu zaskoczeniu w składzie mieszkańców, najbardziej upierdliwy dla wszystkich jest samiec Stigmatochromis Tolae. Miałem 2 samce i 2 samice. Niestety przez niefortunny wypadek jedną samicę straciłem, druga nie wytrzymała presji dwóch samców 😕 Jednego samca sprzedałem bo mi było go już szkoda i ten ostatni, który pozostał potrafi być jak taka końska mucha na łące. Dokucza wszystkim. Ma swoją norę pod kaseciakiem i jego jedynym celem życiowym jest wyganianie wszystkich z tamtego rejonu. Potrafi dać popalić 1,5 razy większemu Nimbochromisowi Polistigma... Będę go musiał usunąć bo mnie już denerwuje.  Zazdroszczę widoku pielęgnującej maluchy samicy Nimbo. Nigdy nie spotkałem się z takim widokiem u moich pyszczaków.  Pozdrawiam 👋
    • Zdecydowanie brakuje tematów na dotyczących drapieżników, a jednak co raz więcej osób dysponuje pozornie większym baniakiem na poziomie np. standardowych 720l (200x60x60). Piszę ,,pozornie" bo to temat drapieżników, a ten litraż to fajna opcja przy mbunie albo przy rozsądnie dobranej obsadzie non mbuny, ewentualnie mixu non mbuny z małymi drapieżnikami. Piszę tutaj lekko ku przestrodze bo tych większych gatunków nie ma nawet co pchać do takiego zbiornika, no chyba, że jest to tylko akwarium przejsciowe. Wrzuciłem tylko 2 filmiki z Bucco ale samiec serio potrafi mocno stłamsić swoich ,,współlokatorów". Ogólnie od kiedy dołożyłem kryjówek jest wyraźnie lepiej, ale pierwsze tarło gdzie buzowały hormony, a 3 samice czekały w kolejce to reszta załogi mogła tylko cierpliwie czekać zajmując jedyne bezpieczne pozycję po drugiej stronie baniaka. Przez 1,5 roku funkcjonowania tego akwarium, z tego co kojarzę nie robiłem żadnej ingerencji w wystrój (ułożenie i liczbę kamieni/modułów), jednak samiec Buccochromisa zmusił mnie do szukania dobrego rozwiania, przez co w ciągu 2-3 tygodni trzy razy robiłem przemeblowanie w baniaku. 80cm głębi daje już pewne możliwości, dzięki czemu ryby mają zarówno dużo miejsca do pływania, jak i pole do ukrycia, czy przemieszania za/między modułami. Na początku ku mojemu lekkiemu zdziwieniu mało z tego korzystały i lewa strona zbiornika i tak należała do samca Bucco. Z czasem nauczyły się, że można umiejętnie się skryć przed wzrokiem dominującego Bucka. W moim zbiorniku pozostałe gatunki (nawet gdy nie było samca Bucco) nie robiły aż takiego spustoszenia w okresie tarła. Mój Fossorochromis ma minimalne potrzeby jeśli chodzi o terytorium obierane w trakcie tarła, choć oczywiście chęć wytarcia samicy powoduje u niego dużą pewność siebie i zdarza mu się pogonić nawet Buccochromisa, do którego normalne boi się nawet podpłynąć. Mimo wszystko nie wyciągałbym z tego jednoznacznych wniosków i nie oznacza to, że te same gatunki (mam na myśli pozostałe gatunki, poza Bucco) w innej konfiguracji np. w mniejszym zbiorniku też pogodziłyby się dostępną przestrzenią. Dopóki w akwarium rządził Champso to on dyktował warunki i szczególnie w trakcie tarła przejmował też pół akwarium (choć ta dominacja trwała, raz, że krócej, a dwa pozostałe ryby mimo mniejszej ilości kryjówek nie były, aż tak zepchnięte do boku). Odgryzał się mu jedynie samiec Nimbo. Bardzo ciekawi mnie jak wyglądałaby sytuacja w akwarium gdyby, wszystkie gatunki występowały w konfiguracji z samicami, a najwiekszy Bucco występował w konfiguracji bez samic. Myślę, że nadal miałby najmocniejszą pozycję w zbiorniku, ale nie byłoby już okresów, w których któraś z ryb dość mocno dominuje pozostałe gatunki (szczególnie w okresie tarła).
    • Nie wiem. Też wiele razy zastanawiałem się, jak to funkcjonuje u @BombeL. Dlatego go wywołałem do tablicy.  Chyba nie bardzo załapałeś mój prześmiewczy ton😉  
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.