Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witam postanowiłem w końcu przedstawić swoje akwarium ,które posiadam już kilka miesięcy :P

Rozpoczynałem z obsadą jednogatunkową w ilości 4+1 Pseudotropheus saulosi co szybko się zmieniło xd. Ryby dynamicznie się rozmnażają i w tym momencie w akwarium pływa : 2+1 z ryb starszych, 4+2 pięciomiesięczne młodziaki, około 12 młodszych i 20(+/-4) miesięcznych młodych a samice znowu wypchane po brzegi xd :P Oczywiście w miarę wzrostu redukuje ich liczbę ;) Jakieś 60 sztuk już poszło ;) A samic nie wyławiam ;)

Ok teraz troche o samym akwarium :

Jest to standardowa dwusetka 100x40x50

oświetlenie: świetlówka 30W o odcieniu fioletowym

filtracja: jbl e1501 greenline zasypany po brzegi ceramiką ;) a na cyrkulacje nie narzekam nigdzie brud się nie zbiera :P Dlatego oszczędziłem sobie dodatkowego filtra i założyłem tylko gąbkę na wlot tego ;)

ogrzewanie: Grzałka przepływowa z termostatem HYDOR ETH 300W temp. 27*C

skały: gnejs około 70 kg, piasek wapienny

post-14152-14695716884976_thumb.jpg

post-14152-14695716885814_thumb.jpg

post-14152-14695716892139_thumb.jpg

post-14152-14695716896718_thumb.jpg

Opublikowano

Spoczko:) i gratuluje potomstwa. Tylko martwi mnie że możesz mieć kazirodcze zwiazki jeśli zostawiasz samice ;)

Opublikowano

Ojciec tych młodych zginął w wypadku ;) Ten dominujący samiec nie jest z nimi spokrewniony. Jego są tylko maluszki :P

Chociaż dorosłe były ze sklepu i dlatego nie mogę być pewny co do ich pochodzenia :P

Opublikowano

A jak młodzież zacznie się mimo wszystko krzyżować wystarczy zabrać parę kamieni xd ewentualne młode brać tylko od 2 niespokrewnionych samic ;) Trochę czasu poświęciłem na ich obserwowanie i raczej każdą rybę rozpoznaje ;)

  • 6 miesięcy temu...
Opublikowano

Witam trochę czasu upłynęło i trochę się pozmieniało :P

Teraz obsada główna to 2+8 i około 100 młodych :) Całkiem niezły biznes można na nich robić xd Samce żyją w niesamowitej zgodzie oba pływają po całym akwarium i w ogóle się nie tłuką. Młodszy wyciera się w dołku na wolnej przestrzeni, a starszy nie wiem czy w ogóle ma ochotę na tarło :) Był jeszcze trzeci ale on został wyeliminowany, czyli aż tak spokojne nie są więc nie wiem czemu tak się nawzajem lubią :-? Liczba młodych cały czas jest zmienna dopiero od jakiegoś miesiąca jest tak tłoczno :P

post-14152-14695718949738_thumb.jpg

post-14152-14695718949966_thumb.jpg

Opublikowano

Nie jest źle, chociaż teraz mam za dużo w tym samym wieku. Jeszcze nieodpowiedniej wielkości :)

Tydzień temu 60 większych poszło to się trochę i tak zluźniło :) A teraz cisza ;/

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • A miałeś w środku jakieś media, chociaż gąbkę? Jeśli nie to chyba normalne, bo pompa zasysa z dołu komory.
    • Mam kolejne pytanie. Podłączyłem sumpa testowo na tydzień czasu i woda w ostatniej komorze tam gdzie jest pompa jest najbardziej brudna(zamulona) Na powierzchni wody w tej ostatniej komorze cały czas pływają jakieś paprochy. Czy to normalne i po podlączeniu sumpa do akwarium docelowego nie będzie tego problemu?
    • U mnie układ Maison Reef & Kulfon & Saulosi sprawdza się idealnie. Szeryf w swoim rewirze toleruje jedynie o dziwo pięknie wybarwiającego się samca Saulosi. Ogólnie mam wrażenie, że Saulosi są tłem dla reszty obsady, bo pływają gdzie chcą bez reakcji reszty obsady.
    • U mnie yellow już 5 lat żyje z "roślinożerną" mbuną karmione głównie spiruliną super forte 36% i żyją, mnożą się a samiec yellow wielki jak byk. Preferencje pokarmowe yellow można między bajki włożyć, jakby od karmy roślinnej miał jakiś brak to by nie urósł taki wielki. Wcześniej też miałem yellowy, już od lat 90-tych trzymane z mbuną i zawsze karmione przewagą karm roślinnych i zawsze było ok, dopiero tutaj zauważyłem jakąś manię na punkcie preferencji zywieniowych i nawet przez jakiś czas stosowałem się do tego ale zauważyłem że to jakaś bzdura która niema żadnego znaczenia. Znaczenie mogą mieć skrajności typu mbuna z rybożerną drapieżną non-mbuna, natomiast cała mbuna może być trzymana ze sobą razem i karmiona tym samym.
    • Oczywiście możesz połączyć i przy odpowiednim podejściu będzie to funkcjonować, ale czy jeśli preferencje żywieniowe tych ryb są jednak mocno odmienne, to powinno się to robić?
    • Chipokae to mięsożerca, więc zestawienie go z roślinożernym demasoni może być problematyczne. Oprócz auratusa możesz jeszcze rozważyć loriae. 
    • hej dzieki! A jaka jest obecnie filozofia laczenia np. L. caeruleus i L.trewavasae lub C.demasoni. Pamietam, ze kiedys niejako bylo "przeciwskazane" ze wzgledu na diete? Jak obecnie do tego się podchodzi? mozna je polaczyc?
    • Żółty to najlepiej yellow ( Labidochromis caeruleus ), masz zarówno samce jak i samice intensywnie żółte.
    • Cześć   Nie wiem czy połączenie M. Fainzilberi z C. Demasoni w takim zbiorniku to do końca dobry pomysł. Miałem w klasycznej 450tce M. Fainzilberi z Msobo i panowie z tych gatunków nie miały dla siebie litości. Demasoni nie hodowałem jeszcze ale wydaje mi się, że starcie na takiej linii może być jeszcze mocniejsze. Jeśli chodzi o kolor żółty to wspomniane wcześniej Msobo zdobyły moje serce, ale gdybym miał teraz poprzedni zbiornik to zamiast Msobo umieściłbym w nim Pseudotropheus Interruptus   Jeśli natomiast połączenie Fainzilberi - Demasoni jest nieuniknione to może warto rozważyć jeszcze Auratusy jako kolejnego zawadiakę? Ewentualny nadmiar agresji rozproszyłby się na większą liczbę chuliganów.  Ekstra rybą z pięknym żółtym kolorem u samic jest też M. Chipokae  Ale one w połączeniu z Fainzilberi to już chyba zbyt mocna opozycja dla Demasonów. 
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.