Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Dzięki wielkie za wyczerpującą odp. Misiek. Jasne że nie mogę mieć całkiem otwartego zbiornika,myślałem właśnie o takiej "koronie" z cienkiej pleksi na mniej więcej 10cm w głąb zbiornika,gdzieś czytałem że to powtrzymuje 90%ryb przed wyskoczeniem a jest przy tym mało widoczne.Jeżeli rozmawiamy o wielkości zbiornika to już prędzej wcisne 100x60x50 h albo 100x60x60 ale nie wiem jak taki zbiornik się będzie wówczas prezentował.Misiek ja piszę o szkle guardian które też jest floatem ale z najwyzszej półki,ma ktoś może z takiego szkla baniak.Dzięki za namiary na pewno zapytam.


Wysłane z mojego C1905 przy użyciu Tapatalka

Opublikowano

Onestone jeżeli chodzi o baniak to na ul. Balickiej w Krk na giełdzie we wtorki jest giełda. Otwarta od 13-17, jest tam firma zajmująca się produkcją szkiełek "Myciok" sam mam od nich. Bardzo dobre wykonanie i cena. Polecam


Wysłane z mojego GT-I9300 przy użyciu Tapatalka

Opublikowano

Co do w pełni otwartego akwarium trzeba pamiętać o parowaniu wody. Będzie jej naprawdę szybko ubywać, wymagane są w miarę częste dolewki. Do tego ze względu na wodę jaką mamy, sporo kamienia osadza się na szybie na wysokości punktu odparowywania wody. Żeby zachować estetykę, trzeba dość często (co kilka dni) ten kamień usuwać, podobnież. Pisze to z perspektywy posiadanego otwartego akwarium o wymiarach 80x40x25. Dolewki też muszę robić dosłownie co kilka dni.

Minusem dla Ciebie, może być tez większy problem w utrzymaniu odpowiedniej temperatury, głównie w okresie chłodniejszym :). Przez parowanie, odkryty zbiornik będzie uciekać z wody sporo ciepła. To będzie musiała nadrabiać grzałka. Chyba, że zawsze masz w domu około 25 stopni :)

Korona nawet z cienkiej, przezroczystej pleksi będzie wyglądała wg mnie kichowato :) Bo jednak nie będzie całkowicie przezroczysta.


Co do wymiarów. Dla małej mbuny, jaką będziesz mógł umieścić w swoim akwarium 60cm wysokości nie jest konieczne (choć nie zaszkodzi). U siebie mam 55 i jest w sam raz. Co do głębokości 60cm też będzie fajnie, akwarium zacznie trochę przypominać kostkę. Choć akurat zwiększenie głębi zbiornika, nie umożliwi Ci komponowania ciekawszych obsad. Bo do tego potrzeba o możliwie największe odległości od ewentualnych rewirów. A to można uzyskać tylko na szerokości.

Opublikowano

hej,

stało sie jutro ma mi wjechac na mieszkanie moje nowe akwa,163x48x35h,szklo opti 15mm,wzialem sobie urlop i bede przemeblowywal salon pod akwarium.Licze na wasza pomoc i doswiadczenie zeby ta migracja moich rybek(w tym momencie saulosi i mpanga)odbyła sie bez uszczerbku na zdrowiu dla zadnego z domowników(mam tu na mysli tez siebie:))Tutaj odrazu mam pytanie,gdyż mam szafke solidna ktora jest krotsza od akwarium o 1-2 cm,musze podkladac jakas plyte pod akwa zeby wszystkie rogi byly podparte i sie nic nie rozszelnilo czy wytrzyma(15mm)? mam w tym momencie 100l dojrzalej wody.Moge dolac odstanej kranowy z uzdatniaczem zeby zalac do pelna nowe akwa czy moze lepiej zapelnic narazie w 1/2?


dzieki za wszystkie rady

Opublikowano

Akwarium jeszcze nie przyszło,dzisiaj mają je przywiesc, nie było robione na zamówienie,to używka.Gość co ma firmę szklarska jedna z większych na Śląsku robił pod siebie,ale się rozmyslil.za szkło z przykrywa 8mm zażyczył sobie 5 stow więc raczej nie śmieszna kasa.A pozatym przy 8mm potrzebowalbym wzmocnienia których tutaj brak

Opublikowano

No i jest..dosza jeszcze przykrywka z 8 mm opti i dwoma otworami gratis. Mysle ze cena zabija, mimo iz może najpiękniej nie jest sklejone Za to stan jednak nowka ;-) wiem że za niskie, ale jak się nie ma na takie na wymiar to się lubi co.się ma

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • W akwariach non-mbunowych nigdy nie uchował mi się żaden narybek. Dokładne zero. ........... koszmar. Osobiście nie mógłbym patrzeć na taki tłok i obijające się o siebie ryby. Ale nie chciałem pisać wprost. Nie chcę nikogo krytykować, bo różne są upodobania. Lethrinops (grzebacz) i Copadichromis (toniowy) po 15 szt podrośniętej młodzieży, by wykreować układy kilkusamcowe.  Placidochromis i Otopharynx (bardziej środkowe rejony) po 5 szt mniejszych niż powyższe, by wykreować haremy, bo to większe ryby yellow - jak w poprzednim moim poście dalej:
    • U mnie w 540l jest około 25 ryb i uważam że jest ok. Nie ma efektu zaganiania całej obsady w kąt akwarium podczas tarła 😉
    • @tom77 witaj. Na podstawie Twojego dość szerokiego postu dobierałem obsadę Z tymi toniowcami jest problem jak sam zauważyłeś bo ciężko kupić i Borley M i VG. Nic w tej obsadzie nie musi być "must have". Jak każdy amator poszedłem w wygląd. Janusz akwarystyka musi mieć kolorowo.  Mam jeszcze 2-3 miesiące więc zbieram opinie.  Twierdzisz że będzie problem z wielosamcowoscia przy 5 gatunkach a ja rozważam jeszcze jakiegoś małego kilera do eliminacji narybku. Nie wiem tylko co przez to rozumiesz ? Że ciężko będzie o wybarwienia jednego czy dwóch samców czy może wręcz żadnego ?  W ogóle jako doświadczony akwarysta przy takiej obsadzie po ile ryb (docelowo) i w jakich proporcjach samiec-samica wpuscilbys do baniaka.  Pytałem o to w Malawi Polska na FB i dostałem odpowiedź że ok 50 ryb co moim zdaniem jest dużym przegienciem tylko że mi to może się tylko coś wydawać a takie przerybienie pozwoli na rozkład agresji.  
    • A mierzyłaś wodę z innych źródeł dla porównania?  I jak się trzyma obsada po tygodniu?  
    • Copadichromis borleyi Mbenji ma opinię najspokojniejszego wśród C. borleyi. Może ze względu na długie płetwy brzuszne. Wydaje mi się, że ryzyko niewybarwienia się Copadichromis sp.„virginalis gold” jest mniejsze niż ryzyko podgryzania przez yellowki długich płetw brzusznych C. borleyi Mbenji. Moje C. sp.„virginalis gold” zaskakiwały mnie większą asertywnością niż się spodziewałem. Choć i tak pewnie jednak będą na dole hierarchii, bo yellowki to jednak mbuna (choć adoptowana), L. albus jest asetrywniejszy niż np. L. sp.”red cap”, a Placek i Otopharynx są jednak znacznie większe. I miałbyś ryby o kształcie „wydłużonym toniowym”, a nie trzeci gatunek „dość masywny” (jeśli C. borleyi Mbenji, bo są jeszcze Placek i Otopharynx).Niestety w ostatnich latach trudno o C. sp. „virginalis gold” wysokiej jakości (relatywnie dużo żółtego i dobrze ciemna reszta). Generalnie myślę, że wybrałeś zgraną ekipę, ani kilerów, ani bardzo spokojne gatunki. Pewności oczywiście nie ma, bo to żywe stworzenia. Wielosamcowość w pięciu gatunkach jest moim zdaniem niemożliwa. Częściowo ryby same zdecydują. Częściowo zdecydujesz Ty (w funkcji swoich upodobań). 5 gatunków wielosamcowo, nawet w akwa 200x80cm to ………, ale sam zobaczysz.🙂 Odnośnie yellow – w swoim głównym akwarium 200x80cm zawsze stosowałem zasadę selekcji, że zostawiałem „szczurki” (trochę skarłowaciałe, dobrze wybarwione samce) i jakąś samicę, albo dwie. Dlaczego? Bo yellow z non-mbuną zawsze da sobie radę. Jednak to mbuna. A w drugą stronę, jeśli przydarzy się osobnik agresywny, bo będzie ganiał słabszą non-mbunę (a tego nie chcemy). Osobiście chodzi mi o komfort moich L. sp.”red cap”. Ale odbiegliśmy od tematu. Mając 70cm wysokości zbiornika, warto zróżnicować karmienie – dla grzebaczy dłonią granulki przy dnie, dla toniowych zaraz później wolno tonący płatkowy. Ale to na marginesie, bo to dział obsadowy. Zróżnicowane zachowania wymagają zróżnicowanego karmienia.  Wszystko powyżej to tylko moje zdanie. Powodzenia w hodowli.🙂
    • U mnie są w 540l, na razie jest spokój ale jak to u pyszczaków mbuna sytuacja może się zmienić z dnia na dzień.
    • @PawełB bo to nie takie proste. Ja mam copadichromis fire crest, czyli odmiana barwna virginalis i w tej chwili są słabo wybarwione a są 4 samce. W poprzednim akwarium było z tym znacznie lepiej. Muszę przetestować podniesienie temperatury. Ostatnio po takim zabiegu dostały kolorów na jakiś czas, ale potem znowu obniżyłem i po jakimś czasie zbladły.
    • Tu taka sprzeczność bo w takim szerokim wątku na tym forum dotyczacym obsady 200cm non mbuna autor pisze że ten gatunak z toniowców daje najwieksze szanse na kilka wybarwionych samcow.  No problem jest z tymi toniowcami bo jak ładny np  C. Kadango Red Fin to agresywny. Choć tu też zdania podzielone.  
    • No nie wiem u mnie samiec wybił  wszystkich swoich pobratymców. Fakt miałem wtedy 240l, w większym może by było inaczej.
    • Powód 1 - mniejsza agresja  Powód 2 - brak problemu z narybkiem, który w mojej obsadzie non mbuna jako jedyny przeżywał chowiąc się między kamieniami. Tu  dużo zależy od wystroju, u mnie było kilka zakamarków między kamieniami niedostępnych dla dorosłych 😉. Oczywiście dla wielu to może być zaleta. 
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.