Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witam. Niech mnie ktoś wyprostuje, bo nie wiem czy mam problem czy nie? Rozchodzi mi się o głośność pracy pompy aquaela. Czy ona powinna być słyszalna? Moja, że tak powiem "mruczy" jak lodówka niezbyt głośno , ale mruczy. Nie przeszkadza w dzień, ale w nocy trochę drażni ucho. W porównaniu kubeł hw-302 jest praktycznie niesłyszalny, jak szafkę otworzę to trochę słychać jak pracuje i przelewa wodę. I teraz nie wiem czy dostałem bubla czy to norma?

-- dołączony post:

ups chyba nie ten dział..

Poprawione ;)

Gość pemergency
Opublikowano
Witam. Niech mnie ktoś wyprostuje, bo nie wiem czy mam problem czy nie? Rozchodzi mi się o głośność pracy pompy aquaela. Czy ona powinna być słyszalna? Moja, że tak powiem "mruczy" jak lodówka niezbyt głośno , ale mruczy. Nie przeszkadza w dzień, ale w nocy trochę drażni ucho. W porównaniu kubeł hw-302 jest praktycznie niesłyszalny, jak szafkę otworzę to trochę słychać jak pracuje i przelewa wodę. I teraz nie wiem czy dostałem bubla czy to norma?

-- dołączony post:

ups chyba nie ten dział..

Poprawione ;)



Witam. Niestety ten aquael do najcichszych nie należy, jeśli mam być szczery, to jest to najgłośniejszy element w moim zbiorniku. Myślałem, że trafiłem uszkodzony model, zakupiłem drugi i jest tak samo. Także wygląda na to, że to norma...

Opublikowano

Też mam tego aquaela, próbowałem go nawet reklamować ale przysłali mi tylko inny wirnik, przez którego przepływ znacząco spadł, wsadzilem oryginalny a do głośności po prostu się przyzwyczaiłem, na szczęście nie musze przy nim spać

Opublikowano

Niestety nie znam głowicy o przepływie pow. 1500l/h aby była niesłyszalna. Przy tej prędkości obrotowej silnika, najmniejsza odchyłka w wyważeniu wirnika powoduje wibracje które przenoszą się na szybę akwa. tworząc z całego zbiornika pudło rezonansowe. Aquael spróbował to zjawisko ograniczyć tworząc specjalne przyssawki ale cudów nie ma ;). Zamocowanie głowicy w ten sposób aby nie dotykała szyb ani dekoracji zdaje egzamin, a tu najprostszą opcją jest postawienie jej na dużej gąbce.

Opublikowano
I teraz nie wiem czy dostałem bubla czy to norma?


...on ma sporą moc i niestety trochę go słychać!!! A wszystko zależy od stanu wirnika..Poradziłem sobie w ten sposób, że od czasu do czasu gniazdo wirnika smaruję wazeliną techniczną i powierzchnię po której ślizgają się łopatki i wtedy jest praktycznie niesłyszalny!!

..możesz też od czasu do czasu przyssawki w gorącej wodzie przegotować! Guma wtedy mięknie i też na jakiś czas trochę pomoże.

Opublikowano

aktualizacja dla potomnych. Po 5 dniach pompa nagle przestała być prawie słyszalna. Jutro miałem smarować ją wazeliną za radą Andrzeja, ale głośność spadła o 90% i nie ma tego natrętnego stukania został lekki pomruk w ogóle nie przeszkadzający, chyba coś się dotarło, spasowało, ułożyło etc. Już nie boję się, że nie usłyszę pękającej szyby;)

Gość pemergency
Opublikowano
aktualizacja dla potomnych. Po 5 dniach pompa nagle przestała być prawie słyszalna. Jutro miałem smarować ją wazeliną za radą Andrzeja, ale głośność spadła o 90% i nie ma tego natrętnego stukania został lekki pomruk w ogóle nie przeszkadzający, chyba coś się dotarło, spasowało, ułożyło etc. Już nie boję się, że nie usłyszę pękającej szyby;)


Pewnie się po prostu odpowietrzyła, także do następnego czyszczenia filtra :D

Opublikowano
Pewnie się po prostu odpowietrzyła, także do następnego czyszczenia filtra :D


czyszczenie co 7 dni, odpowietrzanie 5 dni... :D stary nie załamuj mnie

Gość pemergency
Opublikowano
czyszczenie co 7 dni, odpowietrzanie 5 dni... :D stary nie załamuj mnie


No niestety, takie uroki tej pompki. Możesz ją sam odpowietrzyć przechylając ją na boki kilkukrotnie w wodzie, oczywiście podłączoną.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • Podpytałem AI Gemini o konstrukcję sumpa z zasysem wody z dna zbiornika. Uzyskany opis w zasadzie pokrywa się z tym, co napisał Bartek (zasada "komina w kominie"). Problem w tym, że pozostawienie szczeliny między dodatkową, drugą ścianą komina a podłożem, przy intensywnie kopiących  rybach Malawi, raczej się nie sprawdzi bo może ona zostać bardzo szybko zasypana piaskiem   Do tego AI wskazał na inne ważne apsekty techniczne: Opisana wcześniej modyfikacja konstrukcji komina w Malawi nie zda zatem egzaminu i pozostaje regularne odmulanie. Ale właśnie odnośnie odmulania i podmian wody, jeszcze jedna sprawa mnie zastanawia. Rozumiem, że na ten czas wyłączamy pompę sumpa, a po wszystkim wlewamy do akwarium świeżą wodę do chwili, aż zacznie się ona przelewać do komina i rurą spływu do samego sumpa - czy tak?  Biorąc pod uwagę te wszystkie niuanse, zaczynam brać jeszcze pod uwagę filtr kasetowy, bardzo ostatnio chwalony przez wielu. Z  tego co czytam, potrafi również dobrze jak sump  klarować wodę, skuteczniej zasysać odchody i cały detrytus z dnia, do tego jest jeszcze bezpieczniejszy (0% ryzyka rozszczelnienia czy zalania). Jeśli chodzi o estetykę, to zabiera miejsce w środku zbiornika, no ale podobnie jak komin sumpa (choć ten jest zwykle trochę mniejszy).  Sump na pewno daje dużo większe możliwości jeśli chodzi o filtrację biolgiczną no i jest łatwiejszy w serwisie (nie trzeba wkłaać łap do akwarium). Biorąc jednak pod uwagę, że kaseciak to dużo tanśze i prostsze rozwiązanie, do tego ma swoje w/w przewagi, zaczynam rozumieć, dlaczego niektórzy wybierają tę opcję...
    • Mam akwarium podobne wielkością do Twojego - 720 l, 240 cm długie i  sumpa. Na dnie piasek rzeczny, nie kwarcowy śnieżno-biały, bo nienaturalnie wygląda. Trochę żwiru, żeby to nie było takie jednorodne, sterylne. Kupy na dnie gromadzą się w zasadzie w jednym miejscu, więc ściąganie ich nie jest dużym problemem, robię to zwykle raz w tygodniu przy podmianie, czasami dodatkowo w międzyczasie. Praktycznie jest to walka z wiatrakami, bo moi podopieczni na bieżąco uzupełniają ubytki i nawet bezpośrednio po czyszczeniu coś tam jest. Ponadto, nawet jak sobie odpuszczę sprzątanie, to ilość zalegająca na dnie jest mniej więcej taka sama - coś przybędzie, coś się rozpuści - nie kumuluje się. A zalety sumpa są tak duże, że te trochę kup można zaakceptować.😉 Tyle jest  6 dni po sprzątaniu i w zasadzie dzień po było niewiele mniej
    • Chyba nie jest to aktualne. Kolega Bombla był nawet partnerem KM i miał tutaj swoją reklamę.  Prywatnie załatwiał też Karol @Mortis od siostry z USA.  Ale Karol rzadko tutaj zagląda i nie wiadomo czy by się podjął. 
    • Generalnie chodzi o konstrukcję samego komina. Wklejasz standardowy komin, ale nieco niższy (górna krawędź musi być poniżej lustra wody) i obudowujesz go drugą ścianą, która u góry musi wyjść ponad taflę wody, a dół zostawiasz otwarty i wklejasz grzebień. Mniej więcej tak w dużym uproszczeniu  
    • Po śmierci Jarka firma została sprzedana. Ta spirulina to był chyba jakiś "patent" Jarka, on to porcjował i wysyłał, więc po sprzedaży nikt chyba tego nie ciągnął.
    • Sumpa też da się zbudować z zasysem z dna 😉
    • No właśnie... Też mnie to ciekawi, gdybym miał sumpa to musiałbym ręcznie te kupy odmulaczem usuwać, ewentualnie dobrze zagruzować tak że te kupy będą niewidoczne w gruzach się rozkładały.
    • Cześć, Przesiadam się z dotychczasowego akwarium 180x50x50 na nowe 220x70x50 (zmiana z 450 na 770 litrów) i mam dylemat odnośnie filtracji. Do tej pory korzystam z dwóch kubełków Aquael Ultramax 2000 i jestem zadowolony, bo woda klarowna i brak zalegających odchodów na dnie. Oczywiście wiem, że wydajność sumpa byłaby nieporównywalnie większa, ale jak zakładam, nie ma on szans zaciągać odchody ryb z podłoża, a jak wiadomo w Malawi ich produkcja jest na wysokim poziomie Zastanawia mnie więc jak osoby posiadające sumpa radzą sobie w tym aspekcie, aby widok zalegających zwałów rybich kupek na białym piasku/żwirku nie psuł estetyki zbiornika - czy odmulacie dno niemal codziennie, czy dodatkowo stosujecie jakieś filtry zewnętrzne z wlotem zasysającym wodę blisko dna? Ale przy takiej długości nie ma chyba szans, aby jeden taki filtr załatwił całą sprawę, więc dodatkowo jeszcze cyrkulatory...? Ostatnio w swoim obecnym akwa (180 cm długośći), na próbę wlot zasysający wodę jednego filtra przeniosłem z dołu zbiornika do góry pod samo lustro wody, aby zasymulować działanie sumpa, natomiast wlot drugiego filtra pozostał bez zmian przy dnie. I już po pierwszej nocy zobaczyłem na dnie mnóstwo zalegających na piasku odchodów, widok nieobserwowany przeze mnie od dawna. Co dało mi jeszcze więcej do myślenia, jakby to wyglądało, jeśli w dużo dłuższym zbiorniku postawiłbym tylko na sumpa?  Stąd moje pytanie do użytkowników sumpów, jak sobie radzicie z oczyszczaniem dna? 
    • A szkoda, bo moje ryby przepadały za northfin. Kiedyś chyba @BombeL organizował jakiś zakup grupowy pokarmów northfin.
    • Ok dzięki  ale zapytam jeszcze o spirulina z  Fisch Magic jak mogę  ją  zamówić  kontakt  znaleziony w internecie nie aktualny, ktoś  wie?  
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.