Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witam wszystkich! Do forum należę juz od jakiegoś czasu, ale nie było jakoś chęci pochwalić sie moim kawałkiem Malawi. Przez ten okres czytałem sporo o waszych pozytywnych jak i negatywnych doświadczeniach związanych z tym biotopem. No, ale do rzeczy. Przedstawiam Wam mojego Juwela 240 (120x40x50).


Filtracja:

Eheim 2228 1050l/h (jako biolog)

Aqua-el cyrkulator 1500 l/h (mechanik)


Cyrkulacja:

2x falownik Newave 2700 i 3900 l/h


Światło:

Juwel high lite marine white i marine blue po 54W


Dekoracja:

Piasek koralowy 0,5-1mm wymieszany z zwirem i gruzowisko granitu z okolicy. Za szyba czarny brystol.


Obsada juz docelowa, ale z pyskami nie ma tak łatwo:) Będzie lekko powiększona o samice.

Melanochromis cyaneorhabdos maingano 1+3

Pseudotropheus saulosi 1+3

Metriaclima estherae red red ob morph 1+3


http://i1366.photobucket.com/albums/r774/przemyslawherman1983/1FB54AA7-0C02-4F91-BFDD-0EE2942FA88B_zpsckm7b3vr.jpg


http://i1366.photobucket.com/albums/r774/przemyslawherman1983/FD37F0E3-65DA-4FC0-85B8-45B14263A037_zpsyiubqisv.jpg


http://i1366.photobucket.com/albums/r774/przemyslawherman1983/2E423DC0-FC1C-4E0A-9BC9-096C7FB4539C_zpsblyywpmu.jpg

Opublikowano

Światło będzie zmienione w przyszłości, ale z innych przyczyn. Moim zdaniem nie jest zbyt jasne. Lubię doswietlone akwaria i przy okazji rośnie mi na gruzie ładny dywanik, który regularnie jest skubany przez moje pociechy, dając im w ten sposób naturalny pokarm i to za free. Nie wydaje mi sie, ze trzeba to traktować trzema wykrzyknikami. Poza tym Malawi to nie jakaś podwodna, mroczna twierdza. Co do ob, to właśnie dla tego je hoduje, ponieważ zdania sa podzielone. Jak na razie to najgrzeczniejsze ryby w zbiorniku, a i nie ukrywam, ze mam w planach większy zbiornik postawić.

Dzięki za przychylność Coolphone.

Opublikowano
Światło będzie zmienione w przyszłości, ale z innych przyczyn. Moim zdaniem nie jest zbyt jasne. Lubię doswietlone akwaria i przy okazji rośnie mi na gruzie ładny dywanik, który regularnie jest skubany przez moje pociechy, dając im w ten sposób naturalny pokarm i to za free. Nie wydaje mi sie, ze trzeba to traktować trzema wykrzyknikami. Poza tym Malawi to nie jakaś podwodna, mroczna twierdza. Co do ob, to właśnie dla tego je hoduje, ponieważ zdania sa podzielone. Jak na razie to najgrzeczniejsze ryby w zbiorniku, a i nie ukrywam, ze mam w planach większy zbiornik postawić.

Dzięki za przychylność Coolphone.



..skoro przedstawiasz swoje akwarium w dziale PRZEDSTAW SIĘ I SWOJE AKWARIUM to znaczy ,ze każdy może wypowiedzieć swoją opinię o tym co widzi!! I nie ma powodów do obrażania się:) A wykrzykniki podkreśliły moją opinię a nie podważały Twojego gustu.

Opublikowano

Akwarium ładne i mi się podoba bardzo, najbardziej podobają mi się gloniska jakie sobie uhodowałeś. Też czekam z niecierpliwością jak i u mnie takie urosną.

Opublikowano
..skoro przedstawiasz swoje akwarium w dziale PRZEDSTAW SIĘ I SWOJE AKWARIUM to znaczy ,ze każdy może wypowiedzieć swoją opinię o tym co widzi!! I nie ma powodów do obrażania się:) A wykrzykniki podkreśliły moją opinię a nie podważały Twojego gustu.


Nie ma w takim razie sprawy. Zle Cię odebrałem. Oczywiście każdy ma prawo do własnej oceny i każdy ma inny gust. Nikt sie tutaj nie obraza.

-- dołączony post:

Akwarium ładne i mi się podoba bardzo, najbardziej podobają mi się gloniska jakie sobie uhodowałeś. Też czekam z niecierpliwością jak i u mnie takie urosną.


Widok stada zerujacego na kamolach jest rewelacyjny, zazwyczaj z wieczora zaloty i sprzeczki ustają i cała ekipa skubie sobie glony:)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • Dzięki Pozner, że przypomniałeś mi Taeniolethrinopsy. Obecnie ich nie mam, ale mam nadzieję, że to chwilowe.🙂 Zachowania ryb w znacznej mierze zależą od sposobu karmienia. Można z ryby stricte przydennej (Lethrinops red cap), grzebiącej w dnie w poszukiwaniu pokarmu, uczynić rybę „toniową” np. stosując jednolity pokarm wolnotonący mając w przy dnie gang Synodontisów njassae, miotających się (w ocenie spokojnego gatunku) w poszukiwaniu resztek pokarmu, które dotrą do dna. Przez kilka lat nie stwierdziłem natomiast u oryginalnych Synodontisów z naszego jeziora pobierania pokarmu w toni. Czyli są różne przypadki przystosowywania się. W drugą stronę – jedynym u mnie przypadkiem wśród toniowych Copadichromisów (miałem ok. 10 gatunków), który nigdy kategorycznie nie pobierał pokarmu z dna był C.cyaneus. A weźmy zachowania rozrodcze ryb po wielu pokoleniach w niewoli. Zarówno hodowcy jak i akwaryści amatorzy rzadko kiedy (mówię o non-mbuna, bo te ryby mnie interesują) doprowadzają do naturalnych macierzyńskich zachowań samic (wypuszczenie, pilnowanie młodych i łapanie w przypadku zagrożenia). Po kilku pokoleniach moim zdaniem ewolucja zaburza te zachowania. Co nie znaczy, że nie warto „szanować” naturalnych skłonności ryb, np. ich toniowości lub upodobań do kopania lub grzebania - poprzez próbę różnicowania karmienia (np. w jednych końcu zbiornika szybko opadający, w drugim końcu wolno opadający itp.), szanowania naturalnej diety (mięso – rośliny), ilości kryjówek, wielkości akwarium, nie mieszania gatunków agresywnych i spokojnych (mówimy o znacznych różnicach). Na tych osobistych poszukiwaniach moim zdaniem polega akwarystyka.
    • Również dziękuję wszystkim za wspólną zabawę.  Dyplom należy się  każdemu. I do galerii  😀. Jak wrócę to postaram się go tam umieścić na dowód tęgo,  ze forum ma się dobrze i żyje. 
    • Ja zostawiam, przy następnej podmianie spuszczam z pół wiaderka. Już tak parę lat i nigdy nic się nie wydarzyło. U mnie korpusy są przybite na stałe do ściany w szafce pod umywalką i nigdy nie miałem ochoty bawić się w takie cuda ze spuszczaniem (tak wiem spuścić to się mogę ) Wysłane z mojego RMX3301 przy użyciu Tapatalka
    • Gratulacje @Andrzej Głuszyca i dzięki wszystkim uczestnikom za zabawę😀
    • Kwestia karmienia, to w przypadku mbuny kwestia glonów, które autor tego filmiku chce zwalczać wszelkimi sposobami. Zresztą nie tylko on. Gdyby nie zwalczał, to może zobaczył by te naturalne zachowania. Ale nawet porównując lwa do malawijskich drapieżników, bo to lepsza analogia, to i tu wszystko zależy od wielkości akwarium. Przy tych naprawdę dużych zbiornikach można pozwolić sobie na mix gatunków (mbuna, non mbuna i drapieżniki). Wtedy pewnie można poobserwować polującego drapieżnika. Nasz kolega Tom77 umieszczał dla swoich Taenilethrinopsów kulki z pokarmem pod piaskiem, żeby móc obserwować ich naturalne poszukiwanie pokarmu. Można znaleźć też na YT takie filmiki. Wszystko zależy od podejścia i możliwości. Jeśli ktoś wsadzi Nimbo, albo Dimidio do 400l czy 500l., a takich artystów jest niestety wielu, to na pewno nie zobaczy naturalnych zachowań.
    • Oczywiście, że ma znaczenie, im więcej miejsca do pływania tym lepiej. Natomiast jeśli chodzi o te wspomniane naturalne zachowania to te znaczenie nie jest tak duże. Czy lew w zoo, który ma duży wybieg i dostaję regularne posiłki pokazuję naturalne zachowania?
    • Oczywiście zachowania nie będą jeden do jednego, ale na pewno zbliżone. To są cechy i zachowania wrodzone. I mylisz się, 100 a 200cm. robi dużą różnicę. Średni rewir ryb z grupy mbuna to kilkadziesiąt centymetrów średnicy. Przy 100cm. długości już z dwoma samcami może być problem Naprawdę uważasz, że wielkość nie ma znaczenia?
    • Obsługa jak obsługa, ale Twoja AI stworzyła nową wizję Świata🤔😉😂 Gratulacje @Andrzej Głuszyca👍
    • Wg mnie te naturalne zachowania ryb to trochę mit. Akwarium 300 czy 1300l ma się nijak do warunków w naturze. W naturze ryba ma w każdej chwili możliwość uciec po przegranym pojedynku, w akwarium takiej możliwości nie ma i to czy akwarium ma długość 100cm czy 200cm nie robi wielkiej różnicy.
    • Jeśli jedynym celem ma być przeżywalność ryb, to sposób jest dobry. Jednak to jest pójście na łatwiznę i trudno w takich okolicznościach obserwować naturalne zachowania ryb. Myślę, że największy problem występuje w mniejszych akwariach. W nich ludzie zmuszeni są radzić sobie w ten sposób. W dużych akwariach, gdzie ryby mają większe przestrzenie do dyspozycji, łatwiej jest utrzymać obsadę. Nie ma potrzeby przerybiania akwarium. Ale i w tych mniejszych można zarządzić tak przestrzenią, żeby nie musieć posuwać się do takiego rozwiązania.  
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.