Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Nic nie zmieniałem. Problem nie jest od kilku dni tylko praktycznie od samego początku. Wcześniej miałem Saulosi i Rdzawe w 160 litrach i sytuacja była taka sama. Zmieniłem bańkę i obsadę i klapa .... Myślę nad zmianą wystroju i oświetlenia może wtedy to coś da.

Opublikowano

Dzisiaj po 3 miesiącach otworzyłem i wyczyściłem 2 kubły. Zdziwiony trochę bo nie było co czyścić. Czyli biologia dobrze sobie radzi. Zrobiłem podmianę jakieś 70 litrów i zrobiłem miksturę z sody oczyszczonej. 4 łyżki stołowe rozpuściłem w 250 ml wody i wlałem do akwarium.


Przeprowadziłem eksperyment


Użyłem trzech szklanek 250 ml


1 szklanka - woda ro + 1 mała łyżka do herbaty sody


2 szklanka - woda z kranu + 1 mała łyżka do herbaty sody


3 szklanka - woda ro + garść keramzytu


Albo testy mi szwankują, albo oślepłem i wraz ze mną inni domownicy albo już się poddaję.


W każdej szklance wyszło mi PH wg. testu Zooleka kropelkowego 7.5 (mocny zielony kolor)

Opublikowano
Wracając do płochliwości ryb u mnie od 2 dni jest jakiś pogrom. Ryby tak się chowają, że myślałem, że wygryzły gąbkę i dostały się do kubełka na zewnątrz. Myślałem, że może moja garderoba i im nie pasuje. Okazało się, że przez 2 dni podchodziłem do akwarium ze szklanką Pepsi. Po odłożeniu szklanki po chwili ryby ponownie podpływały i domagały się żarcia.


Możliwe, że u Ciebie też coś znajduje się w pobliżu baniaka i powoduje ich płochliwosć. Sprawdż czy od momentu tej płochliwości nie było małego przemeblowania w pomieszczeniu lub nie doszła jakaś durnostojka :)



może spróbuj z Pepsi Light? :mrgreen:

Opublikowano
4.5-9


...jeżeli masz do wyboru w komplecie 6-8 to zbadaj tym drugim...Po prostu jest bardziej dokładny i zawężony a mierzy z dokładnością 0,2. Ten pierwszy jest ogólny i mierzy z dokładnością 0,5... Stąd zaleca się stosowanie 6-8.

Opublikowano
Dzisiaj po 3 miesiącach otworzyłem i wyczyściłem 2 kubły. Zdziwiony trochę bo nie było co czyścić. Czyli biologia dobrze sobie radzi. Zrobiłem podmianę jakieś 70 litrów i zrobiłem miksturę z sody oczyszczonej. 4 łyżki stołowe rozpuściłem w 250 ml wody i wlałem do akwarium.


Przeprowadziłem eksperyment


Użyłem trzech szklanek 250 ml


1 szklanka - woda ro + 1 mała łyżka do herbaty sody


2 szklanka - woda z kranu + 1 mała łyżka do herbaty sody


3 szklanka - woda ro + garść keramzytu


Albo testy mi szwankują, albo oślepłem i wraz ze mną inni domownicy albo już się poddaję.


W każdej szklance wyszło mi PH wg. testu Zooleka kropelkowego 7.5 (mocny zielony kolor)



koledzy jesteście na bakier z chemią.

A czego oczekiwałeś Pumba ? silnego podwyższenia pH?

soda spożywcza zwana sodą oczyszczoną to jest WODOROWĘGLAN SODU.

cyt z Wikipedii

" Wodorowęglan sodu bywa też nazywany kwaśnym węglanem sodu. Ta nazwa jest bardzo myląca, gdyż w rzeczywistości wodny roztwór wodorowęglanu sodu ma odczyn słabo alkaliczny i zachowuje się w wielu reakcjach jak słaba zasada "


CZYLI TYLKO MINIMALNIE PODWYŻSZA pH NATOMIAST OGROMNIE PODWYŻSZA TWARDOŚĆ WĘGLANOWĄ KH ORAZ TWARDOŚĆ OGÓLNĄ GH, i tylko na to możesz liczyć sypiąc sodę do baniaków Malawi.


Natomiast jeśli chcesz podwyższyć pH to zrób roztwór WODOROTLENKU SODU ( handlowo są granulki lub w butelce soda kaustyczna)

cyt za Wikipedią

"Wodorotlenek sodu, NaOH – nieorganiczny związek chemiczny z grupy wodorotlenków, należący do najsilniejszych zasad."


czyli związku podwyższającego pH i to straszliwie silnie. To podstawowy składnik "Kreta" do przepychania rur. Handlowo jest bardzo zanieczyszczony więc jeśli używać w akwarystyce to tylko chemicznie czysty laboratoryjny tak zwany czda. np taki http://easychem.pl/cat,16_czda,product,184_WODOROTLENEK_SODU_czda_NaOH_1_kg

Moim zdaniem najbezpieczniej zakupić wersję akwarystyczną tego związku jako Azoo pH plus w odpowiedniej czystości chemicznej i stężeniu. To bezpieczniejsze dla twoich ryb.

Opublikowano
koledzy jesteście na bakier z chemią.

A czego oczekiwałeś Pumba ? silnego podwyższenia pH?

soda spożywcza zwana sodą oczyszczoną to jest WODOROWĘGLAN SODU.

cyt z Wikipedii

" Wodorowęglan sodu bywa też nazywany kwaśnym węglanem sodu. Ta nazwa jest bardzo myląca, gdyż w rzeczywistości wodny roztwór wodorowęglanu sodu ma odczyn słabo alkaliczny i zachowuje się w wielu reakcjach jak słaba zasada "


CZYLI TYLKO MINIMALNIE PODWYŻSZA pH NATOMIAST OGROMNIE PODWYŻSZA TWARDOŚĆ WĘGLANOWĄ KH ORAZ TWARDOŚĆ OGÓLNĄ GH, i tylko na to możesz liczyć sypiąc sodę do baniaków Malawi.

Deccorativo, jeśli próbujesz coś wyjaśnić do rób to do końca. NaHCO3 nie ma specjalnie wpływu na twardość ogólną a tylko na zasadowość wody. Tak na zasadowość ponieważ nasze akwarystyczne testy na Kh mierzą właśnie ten parametr. Przecież twardość węglanowa nie może być wyższa od twardości węglanowej, gdyż jest jej składową. W naszym biotopie dodawanie wodorowęglanu sodu pozwala uzyskać odpowiedni bufor pozwalający utrzymać stałe pH wody. Od lat preparuję wodę po RO dodając właśnie NaHCO3+sole mineralne (Preis, Seachem, Fauna Marin) i uzyskuję parametry:

pH 8,4-8,5

kH 9-10dkH

Gh 3-4dGH

EC~550-580,

tak więc się da.

Opublikowano
Deccorativo, jeśli próbujesz coś wyjaśnić do rób to do końca. ... Przecież twardość węglanowa nie może być wyższa od twardości węglanowej, gdyż jest jej składową. .. Od lat preparuję wodę po RO dodając właśnie NaHCO3+sole mineralne (Preis, Seachem, Fauna Marin) i uzyskuję parametry:

pH 8,4-8,5

kH 9-10dkH

Gh 3-4dGH

EC~550-580,

tak więc się da.



staram się jak umiem choć nie wszyscy wiedzą o co chodzi i potrafią napisać " masło maślane" ( ja wiem co chciałeś napisać a inni pewno nie do końca)

Pumba dodawał do RO sody i mierzył pH i tylko tego dotyczyły jego próby w szklankach.

Napisałem mu co naprawdę zmienił.


Powtórz u siebie ten test i wynik otrzymasz jak on. Niewielki wzrost pH mimo dużej ilości sody dosypanej do wody.

Jeśli już coś podajesz to podawaj nie tylko markę ale i pełną nazwę preparatu, a tak tylko się domyślam że do wody RO dodajesz sodę oraz to:

cyt ze strony producenta Fauna Marin


Fauna Marin PROFESSIONAL SEA Salt


Skład chemiczny:


Magnesium: 1.250 - 1.340 mg/l

Calcium: 410 - 440 mg/l

Pottassium / Kalium: 380 - 400 mg/l

Natrium: 10.300 - 10.700 mg/l

Chloride: 19.100 – 19.800 mg/l

Sulphate / Sulfat: 2650 – 2750 mg/l

Alkalinität in dKH: 8,0–8,5°

pH-Wert: 8,0–8,4

Strontium: 7,0–9,0 mg/l


to ta sól robi ci pH powyżej 8 ale to tylko moje domysły. Jak żle trafiłem to mnie znowu nie prostuj.


Ja do podmian stosuję zwykłą kranówę pH 7,6 kH 10 GH 14 i zamiast sody dodaję zgodnie z instrukcją Azoo African Cichlids Mineral Salt wtedy KH rośnie do 15 a GH do 20 ( bufor super z minerałami witaminami i solami ) ale pH nadal tylko 7,7 więc jeszcze daję Azoo pH plus i to mi podwyższa pH do 8-8,2. W akwa stale mam pH 7,9-8 a podmianki robię raz na miesiąc 10% więc rybcie nie dostają szoku z wahań pH.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • @Bojar kombinuję coś bo fajnie byłoby mieć większy zbiornik ale budżet rodzinny zawsze ma inne priorytety przy dwójce małych Bąbli 😅 Myślałem że takie ramowe akwarium byłoby tańsze i możliwe do ogarnięcia samodzielnie. 
    • Ramowe jako takie to raczej już rzadkość ALE są rozwiązania dla dużych zbiorników tylko z przednią szybą osadzoną chyba właśnie w ramie.  To jednak raczej nie z oszczędności a z przymusu i konstrukcji samego zbiornika. Samo klejenie to IMHO niewielki koszt w stosunku do ceny samego szkła przy dużym zbiorniku.  A to czy w ramie czy klejone chyba się nie rożni?!  
    • Szczerze mówiąc, zastanawiam się czy w ogóle w takim projekcie oszczędność byłaby sensownie odczuwalna czy jedynie kosmetyczna. Ciekaw jestem czy ktoś na forum ma takie akwarium ramowe czy jest już "passe"  
    • Akwa duże ale myślę , że jest to do zrobienia.  Dawno , dawno temu też miałem ramowe bo innych nie było  . Ale moje było małe. Warto podpytać kogoś kto zajmuje się produkcją. Na FB dostępny jest często Przemek Wieczorek.  myślę , że udzieli rzeczowej odpowiedzi.
    • @Andrzej Głuszyca dzięki za odpowiedź 🙂 Po napisaniu tego posta też wstępnie odrzuciłem akryl 🙂 Ale teraz pozostaje pytanie czy w ogóle do ogarnięcie jest zrobienie samodzielnie akwarium ramowego przy założeniu że wypełnione będzie faktycznie szkłem...
    • Tak z ciekawości znalazłem w necie porównanie akrylu do szkła. Osobiście się nie wypowiem . Ale może te porównania w jakiś sposób pomogą podjąć Tobie decyzję.  Akwarium Szklane (Tradycyjne) To najczęstszy wybór, ceniony za klasyczny wygląd i trwałość. Zalety: Wysoka odporność na zarysowania: Można bezpiecznie używać ostrych czyścików magnetycznych. Trwałość: Nie matowieje i nie żółknie z biegiem czasu. Cena: Zazwyczaj tańsze, zwłaszcza w mniejszych i średnich rozmiarach. Sztywność: Konstrukcja jest bardziej stabilna. Wady: Ciężar: Są znacznie cięższe, co utrudnia przenoszenie. Kruchość: Podatne na pęknięcie lub stłuczenie przy silnym uderzeniu.  Akwarium Akrylowe (Plexi) Nowoczesna alternatywa, często używana w dużych zbiornikach i oceanariach. Zalety: Odporność na uderzenia: Bardziej elastyczne i znacznie trwalsze (trudniej je stłuc). Przejrzystość: Przepuszcza więcej światła (ok. 92%) niż szkło. Waga: O wiele lżejsze, łatwiejsze w transporcie i montażu. Izolacja: Lepsza termoizolacja (wolniejsza utrata ciepła). Kształt: Łatwiej formowalne, umożliwiające tworzenie giętych, bezszwowych rogów. Wady: Zarysowania: Bardzo łatwo o rysy, nawet podczas czyszczenia. Cena: Zazwyczaj wyższa. Konserwacja: Wymaga specjalnych czyścików i ostrożności.  Podsumowanie - co wybrać? Wybierz SZKŁO, jeśli: szukasz trwałego akwarium na lata, zależy Ci na odporności na zarysowania, masz ograniczony budżet i wolisz tradycyjne rozwiązania. Wybierz AKRYL, jeśli: zakładasz bardzo duży zbiornik, masz małe dzieci (bezpieczeństwo), potrzebujesz nietypowego kształtu lub planujesz często przenosić akwarium.  Ważna uwaga: W przypadku szkła warto rozważyć szkło typu OptiWhite (odbarwione), które eliminuje zielonkawy odcień zwykłego szkła i zapewnia lepszą przejrzystość, zbliżoną do akrylu. 
    • Cześć wszystkim 👋 Chciałbym w jakiejś widocznej na horyzoncie przyszłości zmienić akwarium na większe, z nowymi szybami (bez rys). Taki projekt w oparciu o firmy specjalizujące się w produkcji zbiorników na pewno tani nie będzie stąd pomysł, że może dałoby się zrobić takie akwarium samodzielnie. Jako że litraż miałby być spory to jednak nie ufałbym sobie występującemu w roli szklarza i pomyślałem, że mógłbym zrobić akwarium ramowe. Mam dostęp do znakomitego i dla mnie darmowego spawacza (mój Tata) co obniżyłoby znacznie koszty wykonania ramy. Zamiast szyb mógłbym użyć płyty akrylowej, którą też prawdopodobnie mógłbym kupić z jakąś dobrą zniżką. Niestety na tym etapie pomysł rozbija się o brak doświadczenia i wiedzy. Może ktoś z forumowiczów ma jakieś wskazówki / rady itp.? W pierwszej kolejności chciałbym ustalić czy taki pomysł ma w ogóle rację bytu. Później należałoby pewnie jakoś sensownie zaprojektować konstrukcję ramy i dobrać grubość płyty akrylowej. Wstępnie myślałem o zbiorniku o wymiarach 250x80x60. Będę wdzięczny za wszelkie sugestie, rady, linki do artykułów itp. Pozdrawiam!
    • Trzeba coś zaktualizować wątek  Myślę, że przyjemną formą będzie aktualizowanie wg wcześniejszych punktów. 1. "Technikalia". Wykonałem nowe oświetlenie. Miało być na diodach Power Led, ale jakoś mnie spłoszyła ilość lutowania. Może zbyt pochopnie odpuściłem, ale finalnie skończyło się na dwóch belkach z modułami LED. Na belce przedniej amontowałem 34 szt. modułów białych 9000K, 10 szt. modułów niebieskich oraz 10 szt. modułów czerwonych. Na belce tylnej zamontowałem 10 szt. modułów białych 6500K. Całością steruje sterownik Palabras Led Dimmer Pro. Tym razem do połączenia lamp z zasilaczem użyłem wtyczki wielopinowej żeby łatwo się to rozpinało (zdjęcia poniżej). Z technicznych spraw, to dołożyłem jeszcze do modułu filtracyjnego dwie saszetki po 100ml Purigenu. Zobaczymy jak to wpłynie na poziom NO3. Stale w zbiorniku mam jakieś 40-50mg/l. Może uda się coś z tego urwać. Jeśli chodzi o filtrację, kaseciaka muszę teraz czyścić co około 1,5 miesiąca. Jednak wielkość ryb robi swoje. Ale dalej uważam, że jest to znakomity w obsłudze rodzaj filtracji. 2. Hydroponika. Rośliny, które dumnie nazywam hydroponiką, spłatały ostatnio figla. Tzn. sama instalacja spłatała figla. Okazało się, że pod moją nieobecność zatkała się rurka odprowadzająca wodę i woda wylewała się już górą na pokrywę. Na szczęście pokrywa ze swoimi klapami ma lekkie załamanie do środka i wszystko ściekało do akwarium. Inaczej byłby niezły klops. Poprawiłem to w ten sposób, że zamiast dwóch rurek łączących się w jedną i kończących kranikiem są dwa osobne kolanka o większej niż wcześniej średnicy i woda powrotna kapie sobie po prostu na taflę wody. Dzięki temu rozwiązaniu odpadł mi też upierdliwy problem związany z ustawianiem przepływu na pompce tak żeby doniczki nie napełniały się szybciej niż odpływa woda. Teraz pompka działa sobie na "maksa" a woda i tak pięknie odpływa bez najmniejszych problemów. Wydaje mi się, że rośliny mają się dzięki temu lepiej bo poziom wody jest stabilny. Przed tą modyfikacją wody było albo za dużo albo za mało a bardzo rzadko tyle ile planowałem żeby było 3. Obsada. Obsada co do ilości się nie zmieniła. Ryby podrosły i "przybyczyły". - Nimbochromis Polystigma - Ujawnił mi się trzeci samiec, czyli mam układ 3+3. Zapewne przyjdzie konieczność skorygowania tego układu, ale na razie nic nie zmieniam bo nie ma jakichś awantur w zbiorniku a Panowie pokazują piękne barwy (nie licząc tego, który ujawnił się jako ostatni). Samice co chwila inkubują, ale jestem przekonany, że tarło odbywa się tylko z dominującym osobnikiem. Samiec beta próbował swoich sił, ale jak "alfa" zobaczył co się święci to szybko skasował mu amory. - Stigmatochromis Tolae - Dominujący samiec w jakiejś nocnej walce stracił oko. Było napuchnięte i białe przez długi czas aż w końcu po prostu odpadło. Nie ma odsłoniętego oczodołu, ale wygląda tak jakby odkleiła się soczewka i pozostało tylko płaskie oko. Nie widać żeby w ogóle się tym przejął. Dalej zajmuje rewir pod kaseciakiem i nadal nikogo tam nie dopuszcza. Dziwny osobnik. Szczerze mówiąc nie jestem zadowolony z tego gatunku. Samiec dominujący jest praktycznie niewidoczny ponieważ non stop siedzi w swojej "jamie" a samiec beta i samica to takie "szare myszki". Chyba w przyszłości usunę ten gatunek z akwarium. - Exochochromis Anagenys - nadal nie udało mi się dokupić samic i pływa układ 1+1. Samica jest sporo mniejsza od samca ale jakoś daje radę. Miała słabszy okres ale udało się jej wrócić do formy i troszkę ciałka przybrała. Samiec ładnie wybarwiony. Samica nie bardzo. Jeśli uda mi się dokupić ładne samice to niewątpliwie będzie cieszył oczy ten gatunek bardziej.  - Protomelas sp. "mbenji thick lips" - niezmiennie jest to mój faworyt z tej obsady. Gdybym mógł cofnąć czas to zrobiłbym albo zbiornik jednogatunkowy z tymi rybami albo byłby jednym z dwóch gatunków. Stanowczo za mało ich kupiłem  Nie widziałem nigdy pyszczaków, które na lini samiec - samica byłyby tak delikatne w zalotach. Nie wiem czy to przypadek po prostu czy ten gatunek tak ma, ale samiec w obejściu z samicą zachowuje się jak rybi dżentelmen. Pomimo, że samica inkubowała już kilka razy, momentu tarła nie udało mi się zaobserwować.  - Dimidiochromis Strigatus - jestem prawie pewny, że układ który mam to 3+5. Samiec dominujący jest po prostu obłędnie ubarwiony. Pięknie rządzi w stadzie i widać go w całym zbiorniku. W przyszłości pewnie będę musiał pozbyć się jednego samca a może i dwóch ale na razie, tak jak i w przypadku Nimbochromisów nie podejmuję żadnych kroków. Nie ma drak to niech pływają. Samiec ma większą motywację żeby "trzymać" kolor   - Aristochromis Christyi - co tu dużo mówić, rasowy drapieżnik. Na większe kęsy jedzenia rzuca się jak bestia  Na razie innym mieszkańcom nie dokucza. Zaczął pokazywać lazurowy kolorek na pokrywach skrzelowych i czasami delikatnie opalizuje na bokach. Piękna ryba.  W zbiorniku miałem jakąś niepokojącą sytuację. Ryby miały kiepskie odchody pomimo tego, że jadły normalnie. Kilka miało jakby kaszel i kilka ocierało się o wszystko. Obstawiałem przywry i przeprowadziłem kurację Capisolem. Dwa etapy zgodnie z instrukcją producenta. Pomogło i sytuacja wróciła do normy. Nie obserwuję obecnie żadnych niepokojących zachowań. 4. Karmienie. Nadal karmię pokarmem Aller Aqua Futura, ale po wykorzystaniu obecnego zamówienia będę się "przesiadał" na pokarm Aller Aqua Bronze. Futura jest już po prostu za mała. Bronze planuję zakupić w granulacji 3 albo 4mm. Jeszcze muszę przemyśleć sprawę. Dodatkowo co 2-3 dni karmię mrożoną stynką pokrojoną na mniejsze fragmenty. Ten pokarm znika w ułamku sekundy. Na prawdziwe mięso te ryby rzucają się jak jakaś horda  Nawet nie ma możliwości na to popatrzeć bo jak wrzucam fragmenty rybek to po kilku sekundach nie ma już ani jednego. Poniżej kilka zdjęć ryb jakie udało mi się wykonać. Zdjęcia nie są podkręcone żadnym filtrem. To surowe pliki z mojego starego Nikona  
    • @Przemysław Woźniak super robota i bardzo ładny efekt końcowy  
    • Świetny poradnik i super efekt finalny. Temat przypiąłem, dzięki temu będzie go łatwo znaleźć.
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.