Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witam serdecznie.

Chyba zrobiłam błąd kupując akwarium razem z obsadą - są to już dorosłe pyszczaki i na dodatek źle dobrane, ale właściciel sprzedawał tylko razem.

Obsada która kupiłam to:

Nimbochromis Venustus 2 szt. samiec i samica ( mają mocne otarcia i poszczępione płetwy )

L. Caeruleus 3 dorosłe, 2 samce i 1 samica oraz dwa młode samce ( mają brunatny nalot oprócz młodych)

Red red 4 szt. 2 samce i 1 samica oraz 1 młody (samica ma pogryziony górna płetwe)

Alunocara On 3 szt. samiec i dwie samice.

Samiec Chipoke

Samiec Socolofi

Oraz jeszcze jeden pyszczaki ale nie znam nazwy.

Po przywiezieniu je do domu zauważyłam powyższe zmiany, najgorzej wygląda samica i samiec N.Venustus strasznie się ocierają również o kamienie i przez to są mocno ofertę i nie wiem co najlepiej zastosować, chciałabym zastosować jakieś kąpiele, żeby nie lać lekarstw do ogólnego.


Przez parę dni były w moim wcześniejszym zbiorniku 375 l od wczoraj są już przeniesione do nowego 250 x50x50.

Parametry to:

Ph około 8

No2 0

No3 40

Kh 11

Gh 9

Nh3/4 0.

Temp. 26 C

Karmie: płatki tropical malawi i cichlid oraz mrożonką groszek mix malawi i krill fein.

Z tego co wiem to on żywił je ochotką.

Na pytanie jakie ma parametry, odpowiedział, że nie wie bo nigdy nie mierzył a trzymał dwa duże korzenie w akwarium, więc może być tu przyczyna

-- dołączony post:

Zapomniałam dodać, że mam swoje młodziutkie pysia około 4 cm 5 yellow i 3 maingano które wyglądają dobrze.

Te wzięłam z myślą, że je sprzedam, bo chcę dobrać swoją obsadę i żeby rosły od małego.

-- dołączony post:

Muszę już jechać do sklepu a nie mam żadnej podpowiedzi więc kupię chyba bactopur direct.

Opublikowano

Mąż kupił cmf tropical, omniforte sera oraz protosol zoolek. Co najlepiej zastosować?

Lać do ogólnego czy kąpiele? Mam 25 l akwarium, które chodzi od 2 tygodni.

Jak lepsze są kąpiele to jaką dawka i ile czasu, bo nie piszę?

Opublikowano

Witam Twoje ryby żyją ostatnio w wielkim stresie a stres sprzyja chorobą , dodałbym soli niejodowanej dobrze karmił i obserwowałbym ryby żadnej chemii jeżeli są to obicia i otarcia same przejdą , przenoszenie venustusa do 25 litrów to chyba nie najlepszy pomysł nawet na chwile to następny stres Moim zdaniem Twoim rybą potrzeba spokoju a Tobie więcej cierpliwości Pozdrawiam i powodzenia w hodowli

  • Dziękuję 1
Opublikowano

Ile tej soli?

Wyczytałam,że się daję 3 łyżki na 100 l, tak dać?

Chciałam dodać, że z wodą jest raczej wszystko ok bo dzisiaj alunocary miały tarło :)

Gość pemergency
Opublikowano

Kiedyś dodawałem łyżeczkę od herbaty na 10l wody do akwa z paletami... Myślę, że taka dawka będzie ok.



Sent using Tapatalk

  • Dziękuję 1
Opublikowano
Kiedyś dodawałem łyżeczkę od herbaty na 10l wody do akwa z paletami... Myślę, że taka dawka będzie ok.



Sent using Tapatalk



Dokładnie tak bym dał i podniósłbym temperaturę na 27 stopni

  • Dziękuję 1
Gość pemergency
Opublikowano
Ok, dzięki a kiedy podmiana?


Nie wiem kiedy miałaś ostatnią podmianę... jeśli w okolicach 5-6 dniu temu, to możesz podmienić wodę teraz. Jeżeli lejesz wodę prosto z kranu to od razu dolej uzdatniacz wiążący chlor i chloraminę, np tetra aquasafe. Po około godzinie po podmianie dosyp soli.


Dokładnie tak bym dał i podniósłbym temperaturę na 27 stopni


Jaką masz standardową temperaturę wody w akwarium? U mnie oscyluje pomiędzy 27 a 27,3...

  • Dziękuję 1

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Ogłoszenia



  • Posty

    • A czemu nie ?  Ja bardzo dużo piszę codziennie zawodowo i nie mam już siły i przede wszystkim czasu na pisanie dla przyjemności 🤷‍♂️ Dlatego dla mnie osobiście spotkanie/spotkania to najważniejsze daty w kalendarzu... Szkoda, że jest nas na spotkaniach mniej, dlatego zachęcam każdego do przyjazdu tym bardziej, że jest dobre połączenie PKP z Prudnikiem. Zawsze będę mógł opowiedzieć o swoich doświadczeniach z drapolami choć nie wiem czy faktycznie kogoś to interesuje. Poszukam tez i wrzucę na KM krótki artykuł, który poczyniłem kilka lat temu w tym zakresie na przykładzie Aristochromis christyi, ukazał się on co prawda jedynie w języku angielskim ale mam gdzieś pewnie "rękopis".
    • A czemu nie tu? Wiele razy rozmawialiśmy, nie tylko w Pokrzywnej, ale nie jest moją rolą pisanie tutaj na temat funkcjonowania Twojego akwarium z drapolami😉
    • Wszyscy mają racje aaaale nie do końca 😉 ale na szerszą rozmowę zapraszam na spotkanie do Pokrzywnej ☝️😁 PS. @pozner z tego co ja pamiętam to byłeś przy wielu moich rozmowach właśnie w Pokrzywnej ale widocznie tylko ja byłem trzeźwy 😁😉🤣
    • Nie miałem nigdy poważnych drapoli w akwarium, ale moje doświadczenia z non mbuna oraz z pielęgnicami z Ameryki centralnej mówią że dobrym środkiem do rozładowywania agresji jest mocne przerybienie. Często propozycje obsad na tym forum czy w książce Wojtka Sierakowskiego mogą mieć rację bytu tylko do pewnego momentu. 13 ryb w 1400l to niezbyt wiele w moim odczuciu. Jakie są wasze doświadczenia w tej kwestii z drapolami?
    • To prawda Regulowałem już kilka razy, ale w środku - pod szafką jakiś czas temu założyłem jeszcze drugi, mały zbiornik, 112lz pokrywą, przez to szafka jest dość często otwierana, a czasami nawet częściowo otwarta przez kilka h. Dodam, że ten sposób prowadzenia akwarium nie jest zbyt wygodny przy serwisie, więc nie polecam a szafkę bym musiał regulować w prawie każdy weekend 
    • Bardzo ładny baniak, konkret. Jedyne do czego się można przyczepić do regulacja drzwiczek pod nim 😅
    • @S_owa dzięki za super aktualizację  Wyjątkowo mnie cieszy, bo Twoja kronika zainspirowała mnie do wystartowania akwarium z drapieżnikami. Z takich predatorów kalibru XXL mam u siebie tylko samca Aristo. Zakładam, że moje akwarium finalnie może być dla niego za małe, ale postanowiłem sprawdzić co z tego wyjdzie przy założeniu, że będzie to tylko samiec bez partnerek do harcowania. Jak na razie spokojnie sobie rośnie i nie doskwiera innym lokatorom. Ku mojemu zaskoczeniu w składzie mieszkańców, najbardziej upierdliwy dla wszystkich jest samiec Stigmatochromis Tolae. Miałem 2 samce i 2 samice. Niestety przez niefortunny wypadek jedną samicę straciłem, druga nie wytrzymała presji dwóch samców 😕 Jednego samca sprzedałem bo mi było go już szkoda i ten ostatni, który pozostał potrafi być jak taka końska mucha na łące. Dokucza wszystkim. Ma swoją norę pod kaseciakiem i jego jedynym celem życiowym jest wyganianie wszystkich z tamtego rejonu. Potrafi dać popalić 1,5 razy większemu Nimbochromisowi Polistigma... Będę go musiał usunąć bo mnie już denerwuje.  Zazdroszczę widoku pielęgnującej maluchy samicy Nimbo. Nigdy nie spotkałem się z takim widokiem u moich pyszczaków.  Pozdrawiam 👋
    • Zdecydowanie brakuje tematów na dotyczących drapieżników, a jednak co raz więcej osób dysponuje pozornie większym baniakiem na poziomie np. standardowych 720l (200x60x60). Piszę ,,pozornie" bo to temat drapieżników, a ten litraż to fajna opcja przy mbunie albo przy rozsądnie dobranej obsadzie non mbuny, ewentualnie mixu non mbuny z małymi drapieżnikami. Piszę tutaj lekko ku przestrodze bo tych większych gatunków nie ma nawet co pchać do takiego zbiornika, no chyba, że jest to tylko akwarium przejsciowe. Wrzuciłem tylko 2 filmiki z Bucco ale samiec serio potrafi mocno stłamsić swoich ,,współlokatorów". Ogólnie od kiedy dołożyłem kryjówek jest wyraźnie lepiej, ale pierwsze tarło gdzie buzowały hormony, a 3 samice czekały w kolejce to reszta załogi mogła tylko cierpliwie czekać zajmując jedyne bezpieczne pozycję po drugiej stronie baniaka. Przez 1,5 roku funkcjonowania tego akwarium, z tego co kojarzę nie robiłem żadnej ingerencji w wystrój (ułożenie i liczbę kamieni/modułów), jednak samiec Buccochromisa zmusił mnie do szukania dobrego rozwiania, przez co w ciągu 2-3 tygodni trzy razy robiłem przemeblowanie w baniaku. 80cm głębi daje już pewne możliwości, dzięki czemu ryby mają zarówno dużo miejsca do pływania, jak i pole do ukrycia, czy przemieszania za/między modułami. Na początku ku mojemu lekkiemu zdziwieniu mało z tego korzystały i lewa strona zbiornika i tak należała do samca Bucco. Z czasem nauczyły się, że można umiejętnie się skryć przed wzrokiem dominującego Bucka. W moim zbiorniku pozostałe gatunki (nawet gdy nie było samca Bucco) nie robiły aż takiego spustoszenia w okresie tarła. Mój Fossorochromis ma minimalne potrzeby jeśli chodzi o terytorium obierane w trakcie tarła, choć oczywiście chęć wytarcia samicy powoduje u niego dużą pewność siebie i zdarza mu się pogonić nawet Buccochromisa, do którego normalne boi się nawet podpłynąć. Mimo wszystko nie wyciągałbym z tego jednoznacznych wniosków i nie oznacza to, że te same gatunki (mam na myśli pozostałe gatunki, poza Bucco) w innej konfiguracji np. w mniejszym zbiorniku też pogodziłyby się dostępną przestrzenią. Dopóki w akwarium rządził Champso to on dyktował warunki i szczególnie w trakcie tarła przejmował też pół akwarium (choć ta dominacja trwała, raz, że krócej, a dwa pozostałe ryby mimo mniejszej ilości kryjówek nie były, aż tak zepchnięte do boku). Odgryzał się mu jedynie samiec Nimbo. Bardzo ciekawi mnie jak wyglądałaby sytuacja w akwarium gdyby, wszystkie gatunki występowały w konfiguracji z samicami, a najwiekszy Bucco występował w konfiguracji bez samic. Myślę, że nadal miałby najmocniejszą pozycję w zbiorniku, ale nie byłoby już okresów, w których któraś z ryb dość mocno dominuje pozostałe gatunki (szczególnie w okresie tarła).
    • Nie wiem. Też wiele razy zastanawiałem się, jak to funkcjonuje u @BombeL. Dlatego go wywołałem do tablicy.  Chyba nie bardzo załapałeś mój prześmiewczy ton😉  
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.