Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witam. Jestem w trakcie stawiania zbiornika 375l 150x50x50 :)szkło,pokrywe i kubeł juz mam. Aktualnie zastanawiam się na czym akwarium będzie stało...Jeżeli chodzi o oświetlenie to w planie mam wykorzystać do tego celu diody Cree: XP-G lub XP-E. Diody będą pracowały na natężeniu nominalnym czyli 350mA więc zastanawiam się czy chłodzenie pasywne wystarczy?? Będzie to najprostszy układ na kilku-kilkunasu diodach połączonych w szeregu o barwie zimnej-białej z zasilaczem stałoprądowym. Zastanawiam się tylko ile lumenów potrzebuje by oświetlić baniak tak by tył i boki były niedoświetlone ???

Opublikowano
... chodzi o oświetlenie to w planie mam wykorzystać do tego celu diody Cree: XP-G lub XP-E. Diody będą pracowały na natężeniu nominalnym czyli 350mA więc zastanawiam się czy chłodzenie pasywne wystarczy?? Będzie to najprostszy układ na kilku-kilkunasu diodach połączonych w szeregu o barwie zimnej-białej z zasilaczem stałoprądowym. Zastanawiam się tylko ile lumenów potrzebuje by oświetlić baniak tak by tył i boki były niedoświetlone ???


jeśli chcesz oświetlić tylko centrum a boki i tył ciemne to moim zdaniem nie cree tylko 1 szt LED COB 10W 1000lm .

Nie tylko o wiele taniej ale także mniej roboty przy tym.

Jak taki naświetlacz 10W wygląda w baniaku to są na forum fotki kilku kolegów.

Pogadaj z kolegą apper.

On kupił takie 5 szt a pewno użyje 4szt.

Nareszcie pojawiają się właściwe COB-y do akwarium a nie do oświetlenia podwórka, może ci odstąpi.

Jak nie planujesz ściemniacza to daj taki zasilacz stałoprądowy


http://www.tme.eu/pl/details/lpc-35-1050/zasilacze-do-led/mean-well/#


od dołu 9V czyli OK a moc 31W więc z zapasem mocy, a także rozwojowy na przyszłość ( może kiedyś jakieś wybarwiające ledy dorzucisz).


Nie wiem co rozumiesz pod pojęciem pasywne chłodzenie ale w mojej opinii i cree i COB jeśli idą pod pokrywę to muszą mieć kawał radiatora i wymuszone chłodzenie by trochę pochodziły.

Opublikowano

A gdzie można dostać te naświetlacze przezanaczone do akwarium?? Czytałem trochę o tych zwykłych, podwórkowych, że się szybko przepalają :(

Opublikowano
A gdzie można dostać te naświetlacze przezanaczone do akwarium?? Czytałem trochę o tych zwykłych, podwórkowych, że się szybko przepalają :(



motto:

wszystkie piękne katastrofy to zbieg wielu błędów, prawie nigdy jednego.




bo nie są przeznaczone do zastosowań akwarystycznych - to pierwszy błąd w ich stosowaniu.


po drugie

Mniemam że te do naświetlaczy to ostatni sort z procesu produkcji, nawet montowane niechlujnie często na nie równej powierzchni, pokrytej częściowo farbą itd.

Ci co z tym eksperymentują od razu rozbierają i poprawiają błędy producenta.


po trzecie

NIE POTRAFIMY ICH PRAWIDŁOWO ZAMOCOWAĆ DO RADIATORA.!!!!

Jeśli nawet nie zapomnimy o paście termoprzewodzącej to kleimy to na rózne kleje typu distal itp.

KLEJ TYLKO TRZYMA by nie odpadło - DIODY LED WYMAGAJĄ DOCISKU!!!!! więc tylko śruby, żadne kleje i w 4 punktach a nie tylko w 2. Wszystko to na przemian się nagrzewa i stygnie dlatego wymaga czteropunktowego docisku.


po czwarte

Zapominamy że LED-y nie są odporne na wilgoć a co dopiero na tropik jaki jest pod pokrywą.

Nawet jeśli w dzień jak to świeci i się wysuszy, to w nocy wilgoć dokładnie spenetruje LED-a.

Taka huśtawka temperatury i wilgotności to najbardziej morderczy test dla elektroniki - i nie ma tu mocnych.


W załączniku macie Kartę Katalogową przykładowej diody LED COB 10W 12000K -14000K do zastosowań w akwarystyce biotopu Malawi Tanganika wraz pełną instrukcją prawidłowego montażu, charakterystyką optyczną ( prawda że jest bardzo zbliżona do charakterystyk typowych akwarystycznych świetlówek ).

Zwróćcie uwagę że to LED COB produkowany w/g norm MIL ( militarne normy) na prąd 700mA czyli może pracować w szeregu z wybarwiającymi diodami cree oraz innymi power ledami 3W

Tu masz link do sklepu z tą diodą - niestety nie po 10 zł/szt ale 60 zl/szt

http://www.tme.eu/pl/details/hpr20d-19k10bwha/diody-led-mocy-pozostale/huey-jann-electronic/#

HPR20D-19K10BWHA(12000_K-14000_K).pdf

  • Dziękuję 3
Opublikowano
W załączniku macie Kartę Katalogową przykładowej diody LED COB 10W 12000K -14000K do zastosowań w akwarystyce biotopu Malawi Tanganika wraz pełną instrukcją prawidłowego montażu, charakterystyką optyczną ( prawda że jest bardzo zbliżona do charakterystyk typowych akwarystycznych świetlówek ).

Zwróćcie uwagę że to LED COB produkowany w/g norm MIL ( militarne normy) na prąd 700mA czyli może pracować w szeregu z wybarwiającymi diodami cree oraz innymi power ledami 3W

Tu masz link do sklepu z tą diodą - niestety nie po 10 zł/szt ale 60 zl/szt

http://www.tme.eu/pl/details/hpr20d-...n-electronic/#


Wielkie dzięki deccorativo. Szukałem właśnie diody z taką temperaturą barwową. Czy trzeba ją montować w naświetlaczu?? Czy mozna np. na jakimś radiatorze w pokrywie?? Zaraz przetłumacze sobie jeszcze tego pdf-a bo z angielskim u mnie kiepsko :(

Opublikowano
Wielkie dzięki deccorativo. Szukałem właśnie diody z taką temperaturą barwową. Czy trzeba ją montować w naświetlaczu?? Czy mozna np. na jakimś radiatorze w pokrywie?? Zaraz przetłumacze sobie jeszcze tego pdf-a bo z angielskim u mnie kiepsko :(


diody LED COB nie muszą być montowane w obudowie naświetlacza bo jego wymiary nijak nie pasują pod pokrywy, choć bywają już także dość płaskie.

Możesz diody zamocować bezpośrednio na odpowiednio grubym i dużym radiatorze, ale jeśli pod pokrywą to musisz pamiętać o całkowitej ochronie przed wilgocią.

W załączonej instrukcji masz to wszystko pięknie opisane.

Zobacz na stronie tme.pl radiatory do led jest ich chyba z 50 coś dobierzesz oni także ci doradzą.

Opublikowano

Jeszcze drugą opcją nad którą się zastanawiam są diody Cree XM-L . I zastanawiam się czy mógłbym użyć do zasilania drivera, któregoś z posiadanych przeze mnie zasilaczy do laptopa? Zasilacze mają na wyjściu: 19v 4,74A a drugi 20v 3,25A. Chciałbym użyć któregoś z nich do zasilenia drivera, za którym będą w szeregu 4 diody xm-l pracujących maksymalnie na 1.4 A.

A drugie pytanie to czy diody Cree pracujące w pokrywie nad baniakiem muszą być odizolowane od wilgoci?

  • 2 tygodnie później...
Opublikowano

Po oglądnięciu chyba wszystkich filmików na popularnym portalu:) zdecydowałem się na diody Cree... Niestety trochę się przeliczyłem z budżetem na start zbiornika, więc musiałem zmontować niedrogą lampe z łatwą możliwością rozbudowy w przyszłości. Zakupiłem na początek 7 diod XP-G o barwie biała zimna. Lampa jest bardzo prosta i w miare tania. Na kątowniki przyjdzie jeszcze szyba docięta na wymiar, przyklejona na silikon, oddzielająca diody od wilgoci panującjej pod pokrywą. Chłodzona będzie wodą i wysterowana na 800mA. Muszę przyznać, że świeci to mocniej niż myslałem :)

09fb3b5e11f9a3fbm.jpg

16a0f0f3cf8c75b2m.jpg

Lampka zbudowana jest z aluminiowej rury kwadratowej 25mm i dwóch kątowników. Szyba będzie 7 mm od diod, tak by nieograniczać kąta padania światła, które dla XP-G wynosi 125 stopni.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • Poglądowo do wypowiedzi @lukBB bo też mam w ramce z tym, że ja mam przez długość akwarium.
    • Witaj, ja panel ledowy mam osadzony na ramce z kątownika aluminiowego bodajże 1,5x1,5. Całość mam położone bezpośrednio na wzmocnieniu podłużnym. 
    • Witaj, możesz pomyśleć o sklejeniu czegoś ze szkła, ja tak zrobiłem lampa leży na dwóch wspornikach w kształcie litery T , które stoją na wzmocnieniu poprzecznym na środku akwa. Na tym zdjęciu mniej więcej to widać.
    • Cześć. Planuję zrobić lampę DIY do akwarium Malawi 100x50x50 i szukam inspiracji dotyczących samego montażu lampy nad akwarium. Interesują mnie rozwiązania DIY, a nie gotowe lampy typu Chihiros czy Skylight. Jak rozwiązaliście: mocowanie szerokiego profilu/radiatora aluminiowego, nóżki opierane o szybę, kątowniki lub płaskowniki aluminiowe, belki oparte bezpośrednio na akwarium, inne estetyczne sposoby montażu nad otwartym zbiornikiem? Jeśli macie zdjęcia swoich lamp i mocowań, będę wdzięczny za fotki oraz informację z czego wykonaliście uchwyty. Zależy mi na estetycznym wykonaniu, bo akwarium stoi w salonie.
    • Aristochromis christyi – to jedyny przedstawiciel rodzaju Aristochromis o charakterystycznym kształcie pyska, który przypomina dziób drapieżnego ptaka lub jak pisze Ad Konings „arystokratyczny nos”. To właśnie temu wyjątkowemu kształtowi pyska zawdzięcza on swój przydomek – Jastrząb z Malawi. Fot. Łeb dorosłego samca Aristochromis christyi z profilu. Gatunek ten występuję w całym jeziorze głównie w strefie przejściowej. Osiąga dość znaczne rozmiary, samiec dorasta do ok. 30 cm., samica jest nieco mniejsza i osiąga 25 cm. Jest typowym rybożercą, a jego menu składa się głównie z przedstawicieli ryb z grupy "Mbuna". Osobliwa budował pyska przystosowała Aritochromis  do chwytania znacznych rozmiarów ryb stanowiących nawet 1/3 długości jego ciała. Fot. Ukazuje rozmiar „paszczy” dorosłego osobnika Dymorfizm płciowy u tego gatunku jest bardzo wyraźny ale dopiero u dorosłych ryb młode wyglądają identycznie – srebrzyste ciało z charakterystyczną wyraźną skośną czarną pręgą. Dorosłe osobniki jak już wspomniałem różnią się znacznie, jeżeli chodzi o kolorystykę samice pozostają podobne do młodych, może trochę ciemnieją ale wydaje mi się, że jest to bardziej cecha konkretnego osobnika i diety. Samce natomiast z wiekiem nabierają coraz więcej niebieskiego odcienia, który zaczyna od głowy „rozlewać” się na resztę ciała choć pełne wybarwienie osiągają dopiero w okresie zalotów i tarła. Dodatkowo u samców wydłużaniu i zaostrzeniu ulegają płetwy – grzbietowa posiadająca mnóstwo pomarańczowych plam, której górną krawędź okala biło-pomarańczowy pas i odbytowa, która dodatkowo zabarwia się na kolor pomarańczowy z wyraźnymi białymi atrapami jajowymi. Fot. Młode osobniki, które już przy rozmiarze ok. 9 cm. wykazywały rywalizację wewnątrzgatunkową. Fot. Dorosły samiec.   Fot. Dorosła samica.   Opisywany gatunek nie należy do szybkich pływaków, preferuje polowanie z zasadzki w dość osobliwy sposób. W trakcie polowania ustawia się głową w dół i bokiem do potencjalnej ofiary, potrząsa przy tym ciałem co ma imitować ranną lub chorą rybę. W momencie kiedy nieuważna ofiara zbliży się zbyt blisko do „Jastrzębia” następuje błyskawiczny atak, a duże i silne szczęki nie dają jej żadnych szans. Fot. Dorosły samiec „wiszący” w toni i przygotowujący się do ataku.   Pierwszy raz młode Aristochromis zobaczyłem „na żywo” w 2005 r. na giełdzie akwarystycznej w Łodzi przy. ul. Św. Teresy. Zaraz po powrocie do domu zacząłem czytać na temat tego gatunku ale szybko okazało się, że z uwagi na rozmiar osiągany przez rybę nie będę w stanie zapewnić jej odpowiedniej przestrzeni. Jednak już wtedy wiedziałem, że kiedyś będę cieszył się widokiem Jastrzębia z Malawi siedząc we własnym fotelu. Jako, że w akwarystyce cierpliwość to ponoć podstawa, stadko sześciu młodych około 6 centymetrowych Aristochromis christyi trafiło do mnie w kwietniu 2017 r. Młodzież trzymała się razem do osiągnięcia ok. 9-10 cm. Ryby karmione były sztucznymi pokarmami premium i raz w tygodniu mrożonymi krewetkami, zresztą tak jest do obecnej chwili. Gatunek ten rośnie zdecydowanie wolniej niż inne popularne wśród akwarystów drapieżne pielęgnice z jeziora Malawi. W tym okresie zaczęła uwidaczniać się umiarkowana agresja wewnątrz gatunkowa i odtąd ryby wolały przebywać pojedynczo w różnych miejscach zbiornika. Zarówno u młodych jak i dorosłych ryb nie zaobserwowałem znaczącej agresji w stosunku do innych gatunków, nawet podczas tarła samiec był dużo spokojniejszy niż przedstawiciele rodzaju Nimbochromis czy Dimidiochromis.   Fot. Dorosły samiec podczas karmienia mrożonymi krewetkami „z ręki”. W grupie zdecydowanie szybciej rosły samce, których jak się okazało były dwie sztuki i przy rozmiarze 13 cm. byłem ich już pewny, a przy około 15 cm. dokonałem redukcji stada zostawiając w zbiorniku parę, która w zdrowiu pływa w nim po dziś dzień. Fot. Para dorosłych Aristochromis christyi. Para dość regularnie podchodziła do tarła jednak pierwsze trzy razy samica nie donosiła ikry i wypluwała ją po kilku dniach ale z czasem udało się jej dochować młode. W czasie tarła samiec oczyszcza dno z grubszych frakcji i kopie krater średnicy ok. 30 cm., do którego wabi samicę i tam dochodzi do tarła. Tak jak wcześnie już wspominałem samiec podczas tarła nie był zbyt zaborczy ani dla samicy ani dla innych gatunków i to pomimo faktu, że mój zbiornik jest zbyt mały dla Aristochromis w obsadzie wielogatunkowej ale o tym później. Fot. Samiec podczas przygotowywania tarliska. Moje wnioski na temat Aristochromis christyi oparte zostały na prawie pięcioletnim już okresie obserwacji tego gatunku w moim standardowym 720 l. W tym miejscu muszę wyraźnie zaznaczyć, że jest to zbiornik zdecydowanie za mały by trzymać Aristochromis w obsadzie wielogatunkowej tym bardziej, że jedynymi (z uwagi na rozmiary i dietę) słusznymi towarzyszami dla niego są inni silni przedstawiciele drapieżników z jeziora Malawi, np. z rodzaju: Buccochromis, Champsochromis, Dimiodiochromis, Nimbochromis czy Tyrannochromis. Nie byłbym jednak sobą gdybym nie pochwalił się sukcesem w zbudowaniu relatywnie zgodnej obsady wielogatunkowej złożonej obok Aristochromis z kilku gatunków z ww. rodzajów drapieżników. Moim zdaniem podstawą budowania zgodnej obsady jest zakup młodych ryb w jednym momencie co pozwoli im przyzwyczaić się do siebie, „nauczyć” się dzielić zbiornik i ustalać hierarchię w miarę wzrostu. Niewątpliwe jednak wiele też zależy od czynnika, na który żaden malawista nie ma wpływu czyli „charakteru” poszczególnych osobników w obrębie danego gatunku. Co do zasady nie zalecam jednak budowania wielogatunkowej obsady wokół Aristochromis christyi w zbiorniku 720 l. Uważam, że za minimum należy tu przyjąć zbiornik o wymiarach 250 x 70 x 70 cm. Natomiast zbiornik 200 x 60 x 60 cm. z całą pewnością można uznać za wystarczające zaplecze dla stworzenia jednogatunkowej obsady z Aristochromis christyi, oczywiście w układzie z jednym samcem. Fot. Dorosły w pełni wybarwiony samiec. Z całą odpowiedzialnością mogę stwierdzić, że jest to jeden z moich ulubionych gatunków spośród drapieżników z jeziora Malawi i zawsze będę go brał jako pewniaka budując w przyszłości obsady moich zbiorników. Mam nadzieję, że również Wam udzieli się mój podziw i sympatia dla Jastrzębia z Malawi i ryba ta „padnie” wyborem każdego malawisty, który dysponuje odpowiednio dużym akwarium.   Literatura: Konings A., 2003. „Back to Nature”.  Przewodnik po świecie pielęgnic z Malawi.  Konings A., 2016. „Malawi cichlids in their natura habitat” 5rd Edition. Cichlid Press, El Paso, USA. Łątka L., Sierakowski W., 2018. “Pielęgnice jeziora Tanganika i Malawi”. Wydanie pierwsze. Angraf, Piła.  
    • A nie zabaczyłeś, że jesteś na forum ryb z j. Malawi nie z Tanganiki? Polecam forum tanganiki, tam na pewno otrzymasz rzetelną informację.
    • Witam wpadłem na pomysł żeby przerobić moje 100l pod gatunki z Tanganiki. Kupiłem skały ‘elephant skin’ i ułożyłem małą konstrukcje w jednym z rogów. Dolożylem trochę roślin dla lepszego efektu wizualnego Microsorium Pteropus i Anubias barteri.  Reszta to drobny jasny piach i kupiłem około 25 wielkich muszli po ślimakach escargot- Helix pomatia(jeszcze nie dojechały). Plan jest taki żeby obsadzic parą Julidochromis transcriptus i kupić około 6 Neolamprologus multifasciatus, Jakieś sugestie, przeciwskazania co do obsady? Samo akwarium jakieś uwagi ? Filter oase 200 thermo, lampa chichiros b series. TDS wody kranowej 388pp.    (zdjęcia zrobione kilka minut po zalaniu) Pozdrawiam.      
    • A czemu nie ?  Ja bardzo dużo piszę codziennie zawodowo i nie mam już siły i przede wszystkim czasu na pisanie dla przyjemności 🤷‍♂️ Dlatego dla mnie osobiście spotkanie/spotkania to najważniejsze daty w kalendarzu... Szkoda, że jest nas na spotkaniach mniej, dlatego zachęcam każdego do przyjazdu tym bardziej, że jest dobre połączenie PKP z Prudnikiem. Zawsze będę mógł opowiedzieć o swoich doświadczeniach z drapolami choć nie wiem czy faktycznie kogoś to interesuje. Poszukam tez i wrzucę na KM krótki artykuł, który poczyniłem kilka lat temu w tym zakresie na przykładzie Aristochromis christyi, ukazał się on co prawda jedynie w języku angielskim ale mam gdzieś pewnie "rękopis".
    • A czemu nie tu? Wiele razy rozmawialiśmy, nie tylko w Pokrzywnej, ale nie jest moją rolą pisanie tutaj na temat funkcjonowania Twojego akwarium z drapolami😉
    • Wszyscy mają racje aaaale nie do końca 😉 ale na szerszą rozmowę zapraszam na spotkanie do Pokrzywnej ☝️😁 PS. @pozner z tego co ja pamiętam to byłeś przy wielu moich rozmowach właśnie w Pokrzywnej ale widocznie tylko ja byłem trzeźwy 😁😉🤣
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.